Trzy wypadki roku 1776
Kościuszko, tekst oryginalny. ROZDZIAŁ VI. Drugi pobyt za granicą. Służba w Ameryce (1776—1783)
1. Waszyngton wyparł Anglików z Bostonu w marcu 1776 r. 2. Ukazała się słynna „Deklaracya Praw Wirginii" (27 maja — 22 czerwca 1776): „Religia może być przepisaną wyłącznie przez rozum i przekonanie, nigdy zaś przez gwałt i przemoc, a zatem wszyscy ludzie mają równe prawo do wolnego praktykowania jej wedle wskazówek własnego sumienia". 3. Akt niepodległości Stanów Zjednoczonych, zredagowany przez Tomasza Jeffersona, poprawiony przez Franklina i Adamsa, przyjęty o południu 4 lipca jednomyślnie.
„Uważamy za niezbite i oczywiste następne prawdy: że wszyscy ludzie stworzeni zostali równymi sobie; że Stwórca udzielił im pewnych praw niezbywalnych, w rzędzie których na pierwszem miejscu postawić należy prawo do życia, do wolności i do poszukiwania szczęścia; że, w celu zapewnienia sobie tych praw, ludzie ustanowili między sobą rządy, których władza wypływa z woli rządzonych; że, ilekroć jakakolwiek forma rządu sprzeciwia się celowi, w jakim była ustanowioną, naród ma prawo zmienić ją zupełnie i ustanowić rząd nowy... ...ogłaszamy uroczyście w imieniu zbożnego ludu tych osad, iż te Zjednoczone Osady są i mają prawo być państwami wolnemi i niepodległemi... Pełni zaś ufności w opiekę Opatrzności Boskiej, zobowiązujemy się do poparcia niniejszego oświadczenia życiem naszem, mieniem i honorem" 1.
Każdy wyraz tego wiekopomnego aktu był dla Kościuszki zupełnie zrozumiałym; chociaż w obcem, angielskiem brzmieniu, dźwięczał w duszy jego jak rodzinna mowa. To zjednoczenie „państw" przypominało mu urzędową formułę rządu polskiego: „we wszystkich państwach Rzeczypospolitej".
Mógł chyba Kościuszko zamyślić się, że z liczby 56 członków Kongresu jeden, jedyny Dickinson odmówił swojego podpisu; niemniej akt został ogłoszony za jednomyślny. Więc Amerykanie swojego pojęcia wolności nie posuwali aż do liberum veto i Dickinsonowi nie pozwolili odegrać roli Sicińskiego 2.
Uroczyste zobowiązanie obrony niepodległości „życiem, mieniem i honorem" musiało wstrząsnąć sercem Kościuszki, boć w Polsce rozebranej i ujarzmionej ślubów takich nie słyszał. Porównywał niezawodnie upadłą Rzeczpospolitą szlachecką, niedołężne państwo Sosnowskich i Poniatowskich, z rodzącą się na świat Rzecząpospolitą demokratyczną Franklinów, Adamsów, Jeffersonów, Waszyngtonów.
Авторские примечания
- Deklaracya Niepodległości, 4 lipca 1776 r.
- Aluzya do Władysława Sicińskiego, który w 1652 r. pierwszy zerwał sejm.