Małżeństwo i dzieci
Kościuszko, tekst oryginalny. ROZDZIAŁ II. Rodzice
W tym to czasie, prawdopodobnie w roku 1740, miecznik brzeski pojął żonę: Teklę Ratomską, sierotę, chowaną w domu stryjenki swojej. Odstąpił Ludwik folwark Drazy Józefowi Ratomskiemu i zrzekł się wszelkich innych sukcesyj za posag w gotowiźnie: 12.000 złp. 1.
Małżonkowie zamieszkali niewątpliwie w Mereczowszczyźnie, tu bowiem porodziły się im wszystkie dzieci i wszystkie chrzczone były w parafii Kossów:
1. Anna Barbara Krystyna (późniejsza Estkowa) — chrzcił 26 lipca 1741 r. Dominik Kawecki, paroch kossowski; 2. Józef — chrzcił również Kawecki, lecz metrykę spisał nieporządnie, bez wymienienia dnia i miesiąca pod rokiem 1744 z uwagą, że to niemowlę należy do roku 1743; 3. Katarzyna — chrzczona w Kossowie d. 29 grudnia 1744 roku; 4. Andrzej Tadeusz Bonawentura — pod dniem 12 lutego 1746; chrzcił ks. Rajmund Korsak, przeor Dominikanów z Hoszczewa; kumami byli: Kazimierz Narkuski, starosta kuszlicki, i Suchodolska z Protasewiczów, oraz Adam Protasewicz, podstarości powiatu pińskiego, z panną Anną Suchodolską 2.
Pożycie małżeńskie było niewątpliwie bardzo dobre; przywiązanie zobopólne ujawnia się z zapisów całego mienia na przeżycie, wystawionych pod d. 23 marca 1744 r.
Sytuacya materyalna małżonków Kościuszków w tym czasie była pomyślna i ustalona. Trybunał Główny W. Ks. Lit. wydał dekret exdivisionis bonorum inter creditores, a Kościuszko Ludwik otrzymał Mereczowszczyznę w sumie 30.000 złp. 3; w r. 1748 zamienił swoje prawo eksdywizyjne na posiadanie zastawne w sumie 42.000 złp. 4, a Jan Sapieha wydał w 1756 r. zapis zastawny już na sumę 52.000 złp. 5.
List Tekli Kościuszkowej
Jest list jego żony, który nam daje możność wejrzenia w głąb' stosunków jego towarzyskich, ekonomicznych, rodowych i domowych (r. 1747 lub 1748):
„W życiu mem najukochańszy Ludwisieńku i dobrodzieju! W sobotę przyjechał Wasilko od Imć Pana Prószyńskiego... Imć panowie Guzelfowie nie chcą prowizyą kontentować się, ale chcą, gdyby suma oddaną była i folwark dla siebie... JP. Michał Kościuszko był tymi dniami u mnie; z płaczem prosił, gdybyś Wasza, moje serce, do Imć Pana Fleminga zalecił, albo też do Imć Pana Sosnowskiego, bo całe dobrej służby niema nigdzie. Zmiłuj się, moje serce, chciej jego zalecić, bo dzieciuk statku dobrego... Wina proszę mnie przysłać; ustawicznie mam gości, a takich co nie można ich tak zbyć... Pomiarkuj się, a przysyłaj mnie, bo wstyd do stołu żytnie krupy. Ryb, jeżeli są, proszę przysłać. Całuję twoje nóżki; jestem twoja życzliwa żonka i u nóg sługa. T. Kościuszkowa".
Samo wyliczenie tylu nazwisk i listów świadczy, że Ludwik Kościuszko był poszukiwany w licznych interesach; prośby o rekomendacye dowodzą, że był poważany przez najpierwsze osoby w województwie brzeskim, a gorące wstawiennictwo za Michałem „dzieciukiem" służy za wskazówkę, że uczucie życzliwości rodowej odzywało się żywo 6. Zacne to i szacunku godne małżeństwo!
W smutnych dziejach owoczesnego sejmikowania żadne brudne wspomnienie do imienia Ludwika Kościuszki nie przylgnęło. Matuszewic nigdy o nim nie powiedział nic złego, nawet kiedy widział w nim przeciwnika. Nigdy nie znalazł się miecznik brzeski na liście owych płatnych przywódców sejmikowych — ductores populi.
Авторские примечания
- O zajeździe Draz i posagu Tekli.
- Metryki chrztu dzieci Kościuszków, parafia Kossów; dekret Deputacyi Szlacheckiej Grodzieńskiej z 7 maja 1843 r.
- O otrzymaniu Mereczowszczyzny w sumie 30.000 złp.
- O zamianie prawa eksdywizyjnego na zastawne, 1748 r.
- Zapis zastawny Jana Sapiehy, 1756 r.
- Wniosek autora o solidarności rodowej.