Tło epoki: Rzeczpospolita XVII wieku - Kościuszko, tekst oryginalny | Костюшко
Br
Брестчина
Производит · Предлагает · Приглашает
Брестчина: люди, места, экономика и наследие
Путеводитель по западному региону Беларуси

Tło epoki: Rzeczpospolita XVII wieku

Kościuszko, tekst oryginalny. ROZDZIAŁ I. Ród

Rzeczpospolita „uniowana" wchodziła teraz w nowy, groźny okres dziejów swoich. W poprzednim przekształciła do szpiku kości, do głębi serca i mózgu Kościuszków, Patejów, Niemcewiczów, Zdzitowieckich, Monwidów-Irzykowiczów, Telatyckich, Buchowieckich, jednem słowem całą szlachtę „narodów Litewskich, Żmudzkich, Ruskich" na Polaków, ale nie potrafiła dokazać tak cudownej metamorfozy z kozakami, z „łycarami" zaporohowskimi. Bohdan Chmielnicki wzniecił pożar strasznego buntu i zaczęło się nieszczęsne panowanie Jana Kazimierza, który mienił się być ostatnim potomkiem Jagiellonów, lecz nie posiadał żadnego z przymiotów tej czcigodnej dynastyi. W ciasnej, źle zorganizowanej, anormalnej głowie nosił idee wrodzone germańskie Wazów i Habsburgów, a przez szczególny gatunek niedołęstwa stał się niewolnikiem swojej żony intrygantki i zaprzedanym służalcem króla francuskiego Ludwika XIV.

Nurzała się tedy Polska wraz z W. Ks. Litewskiem we krwi, bo gdy wielcy wodzowie wywalczyli pokój z zewnętrznymi wrogami, to królewska para wznieciła zaraz wewnętrzne zamieszki i wojnę domową, żeby księcia francuskiego zawczasu na tron wprowadzić! Co gorsza, systematycznie prowadzone przez Ludwikę Maryę przekupstwo groszem cudzoziemskim, znieważanie patryotyzmu i sprawiedliwości, a przez Jana Kazimierza drażnienie poczucia wolności szlacheckiej i bezczelne deptanie praw Rzeczypospolitej zakaziły ducha narodu. Upadek nauki, brak myślicieli zdolnych podążać za rozwojem wiedzy w Europie, rozpanoszenie się Jezuitów, już podupadłych umysłowo i moralnie — wszystko to przeszkadzało uzdrowieniu społeczeństwa.

Wytworzyła się straszna choroba umysłowa z fanatyzmu politycznego, który uznawał liberum veto za źrenicę wolności, za filar utrzymujący budowę państwa, z fanatyzmu wyznaniowego, który poniewierał i popychał miliony akatolickich mieszkańców uniowanego kraju do szukania obcych protektorów, nareszcie z zaćmienia pojęć o niepodległości i godności Rzeczypospolitej, co prowadziło do wybujania samolubnych instynktów w charakterze każdego bez wyjątku obywatela. Nie uniknął tej choroby najszlachetniejszy syn owoczesnej Polski, pełen bohaterskich przymiotów — Jan Sobieski. Nadludzkiemi wysileniami sprzęgając wytworzone z nieskończonych wojen hufy niesfornego rycerstwa, zwalczył potęgę turecką i ocalił cesarstwo niemiecko-rzymskie wiedeńską odsieczą: ale Rzeczypospolitej szlacheckiej nie był zdolnym uzdrowić i zostawił ją w gorszym jeszcze stanie, niż zastał.

Czy nie jest niewłaściwem tło takie do dziejów skromnej gromadki ziemian województwa brześciańskiego, zwanej rodem Kościuszków? Mogliż oni zdobyć się na czyny, godne dziejowej pamięci w takiej epoce, kiedy stojący na szczycie Rzeczypospolitej, tak zwani z urzędu „wielcy ludzie", nie widzieli drogi do wyjścia z chaosu? Tak, oni na tem tle uwydatnić się nie dadzą, ale potomka ich, Tadeusza, inaczej nie moglibyśmy zrozumieć i zmierzyć.

Cóż więc porabiali Kościuszkowie za Jana Kazimierza i Jana III? Nie wojowali zgoła. Ani jeden z nich nie ukazał się w opowieściach wojennych, nie nosił żadnego tytułu wojskowego. Tylko urodzony z Anny Zuzanny Kościuszkówny Mikołaj Monwid Jerzykowic, „poszedłszy na wojnę przeciwko nieprzyjaciela wiary świętej chrześciańskiej pod Kamieniec Podolski, tam czyli z rąk nieprzyjacielskich na placu śmiercią poległ, czyli też w niewolę wzięty — niemasz o nim żadnej wiadomości" 1. Klęski wojenne, jak się zdaje, omijały ustronnie leżący zakątek siechnowicki. Poszukując śladów służby publicznej rodu, znajdziemy tylko w aktach elekcyi dowód, że czterej Kościuszkowie Siechnowiccy uczestniczyli w obiorze Jana Kazimierza 1648 r. i dwaj w obiorze Jana III w 1674 roku. Nie byli obierani na posłów sejmowych.

Całą ich działalność tedy pochłaniały zajęcia gospodarcze i familijne, troska o chleb powszedni, a czasem zajazdy i procesy 2.

Авторские примечания

  1. O zaginionym pod Kamieńcem Podolskim Mikołaju Monwidzie Irzykowiczu.
  2. Uwaga o charakterze działalności rodu.