Polonizacja rodu
Kościuszko, tekst oryginalny. ROZDZIAŁ I. Ród
Godną jest uwagi przemiana w obyczajach i mowie, jakiej ulegli Kościuszkowie wraz z powinowatymi, a niewątpliwie i z całą szlachtą sąsiedzką w ciągu krótkiego czasokresu, kiedy hetmani litewscy wojowali obok „wielkiego" Jana Zamoyskiego; kiedy Lew Sapieha wydał statut litewski po polsku (1614, ale przygotowany był już 1588); kiedy Skarga przemawiał do Rusinów pismem „o jedności Kościoła Bożego" i usty w kościele Panny Maryi w Brześciu, witając wchodzących władyków i radując się z zawarcia unii 1. Więc też Hrehory Kostiuszko, z imienia Rusin, z chrztu niezawodnie wyznawca Kościoła greckiego, wychował dzieci po polsku i znalazł się w otoczeniu polskiem. Z braci jego jeden tylko Mikołaj podpisał się po rusku, a dwaj po polsku na akcie dzielczym w r. 1622; również i syn jego Jan. Zięć jego wystawia na rzecz „pani małżonki swojej Zofiej Hrehorowny Kościuszkówny" zapis pieniężny w czystej polszczyźnie; jako pieczętarze (świadkowie) pieczęciami swojemi stwierdzili i nadto własnoręcznie podpisali się: „pan Mikołaj Kościuszko Siechnowicki" (brat Hrehorego), „pan Fiedor Zdzitowiecki" i „pan Paweł Ostaszewski" 2.
Akta sejmu Unii Lubelskiej z r. 1569 zawarowały „narodom Litewskim, Ruskim, Żmudzkim wszystkie prawa, sądy, wysady, stany książęce i familie szlacheckie przerzeczonych narodów, uchwały sądowne zdawna do tego czasu zachować każdemu stanu mocnie i nieporuszenie"; w przywileju o ziemi Wołyńskiej zastrzeżono, iż „we wszelakich sprawach ich sądowych, jako pozwy, wpisowanie do ksiąg, akta i wszelakie potrzeby ich (wszystkich stanów) tak u sądów grodzkich i ziemskich, jako i kancelaryi koronnej dekreta... nie jakiem innem, jedno ruskiem pismem pisane i odprawowane być mają czasy wiecznemi" 3. Od tego sejmu nie upłynęło lat 50-ciu, a już potomkowie Fedora i „Kostiuszki Fedorowicza" zrzekli się milcząco i zaniechali tego zastrzeżenia. Pisma z kancelaryi królewskiej wychodzą całkowicie w języku ruskim (Żykhimont tretij Bożeju miłostiu korol polskij, hospodar Wielikoho kniażstwa Litowskoho etc.), ale w aktach sądowych tylko formuły prawne na początku i końcu zapisują się kręconem, zawiłem, nieczytelnem pismem ruskiem, a sama treść aktu, wyraz życzeń i woli stron, redaguje się po polsku 4. Częstokroć i ta formalność bywa pomijaną, gdy pisarz sądowy nie był w ruszczyźnie mocnym.
Авторские примечания
- O Unii Brzeskiej i kazaniach Skargi.
- Akt dzielczy z 1622 r. i zapis zięcia.
- Przywilej o ziemi Wołyńskiej, sejm 1569 r.
- O praktyce kancelaryjnej XVII w.