IV. Włodzimierz, książę kijowski, i jego potomstwo - Olgierd i Kiejstut, tekst oryginalny | Ольгерд и Кейстут
Br
Брестчина
Производит · Предлагает · Приглашает
Брестчина: люди, места, экономика и наследие
Путеводитель по западному региону Беларуси

IV. Włodzimierz, książę kijowski, i jego potomstwo

Olgierd i Kiejstut, tekst oryginalny. Księga II. Bracia Władysława Jagiełły Olgierdowicza

Włodzimrz czwarty syn ź pierwszej jo ny Olgierd

WŁODZIMIERZ XIĄŻĘ KWOWSKI I JEGO POTOMSTWO.

Włodzimierz liczył się do pięciu starszych synów - Olgierda, których tenże spłodził z pierwszą żoną Maryą xiężniczką witebską. Na to mamy świadectwo jednego z jego prawnuków, złożone w liście (o którym niżej mowa będzie) pisanym do króla Zygmunta Augusta, gdzie tak sie wyraża: » Wszak do nas należało ojczyste wielkie xięstwo Litwy, bo pradziad nasz, xiążę Włodzimierz był synem Olgierda. I gdy Olgierd pojął drugą żonę, córkę xięcia Tweru, dla tej usunął naszego pradziada i oddał

stolec wielkiego xięstwa Litwy dzieciom z drugiej Żony,

mianowicie synowi Jagielle« '). — W roku 1367 zawarł on z delegacyi ojca swego Olgierda przymierze z mistrzem Inflant nazwane w historyi »paa łatrunculorum:*). Udział jego w puściźnie ojcowskiej był po następstwie na wielkie xięstwo majznakomitszym ze wszystkich, bo obejmował nie mniej jak całe xięstwo kijowskie*.

Примечание 421. Obaez Skarbiec Litwy Daniłowicza tom Il dok. 2575. List Iwana Dimitrowicza xięcia bielskiego. Narbutt twierdzi, że Włodzimierz był najstarszym ze synów Olgierda i urodził się roku 1316. Ale kroniki, które wyliczają potomstwo Olgierda, pierwszego stawiają Audrzeja połockiego.

Примечание 422. Dogiel Codex Dypl. tom V pag 78. Nazwany w doku= mencie „Vałdemarus regis Algierdi filius*.

Примечание 423. Kronika Gustyńska mówi pod rokiem 1362. «Olgerd Kiew pod Teodorem kniaziem wział i posadi w nem Wolodimera syna swoego. | nucza nad simi wladzieti, im ze otezi ego dan dajachu». (T. j. począł nad temi władać którym ojeowie jego niegdyś dań składali). Poln. sobr. t. II str. 350.

„ Zajmując tak ważne stanowisko, jakiem był już sam Kijów stolica, przez lat miemniej pietnaście , dziwić! się należy, że tak mało śladów po sobie zostawił*). Skąpe miejscowe źródła milczą o nim. Ż innych wie się tylko, że w zaciętym sporze, który zą: panowania wielkiego „xięcia Moskwy Dymitra Dońskiego wszczął się o metropolią duchowną Rosyi, i który spór. był, wstępemi- do scysyi między cerkwiami kijowska i moskiewską, a następnie tej ostatniej z patryarchatem w Carogrodzie,, Włodzimierz Żywot giehy Olgierdowicz trzymał się strony prawowitego, przeż patryarchę wyświęconego metropolity Cypryana, i gdy Dyonizy biskup Suzdalu, klórego wielki xiążę Dymitr chciał mieć , metropolitą, wracał na Kijów - z Carogrodu, gdzie za wstawieniem się tegoż także poświęcenie. otrzymał ,, Włodzimierz go zatrzymał, i. osadził *w więzieniu, gdzie biskup życie zakończył (425),

Po wyniesieniu króla Władysława na [ron polski, składa hold wydał Włodzimierz. aż trzy. .zapisy hołdu i wierności, skiej. wszystkie trzy jako xiążę kijowski królowi, królowej i państwu (regi, reginae et regno Poloniae). Towarzyszył

Примечание 424. Dziwniejszą, że Długosz pomija go w spisie synów Olgierda, chociaż później: o nim wspomina nazywając ga „Vlodimi_ rus Kijoviensis frater regis*, (Obacz Lib. 10 pag. 61—19—425> pod laty 1382 — 7—90, | | I

Примечание 425. Kronika 'Sofijska tom *V. zbioru” riiskich dziejopisów str. 259 pod rokiem 1384. Druga kronika Wośkrestńska ft. VIIF zbioru str. 49) mówi, że Dyonizy z Carogrodu dażył do Moskwy, j że go zatrzymał Włodzimierż w Kijowie mówiąc; «na cóż chcesz być metropolitą bez naszego zezwolenia ?». |

Примечание 426. Jeden zapis taki cyluje Kromer w lnwćntarzu archiwum państwa MS. pod rokiem 1387, a Nruszewicz który go tamżeczytał pod rokiem 1386, (Te, gen, w t. VI historyi Polskij, Drugi da-

królowi do Wilna w roku 1587 i podpisany jest na

najważniejszych edyktach królewskich natenczas w Wilnie

wydanych”). W roku 1390 znajdował się z zaciągiem

swoim przy królu, gdy tenże na Wilołdzie i krzyżakach

twierdzę Grodna zdobywał%. W roku 1394 wydał wraz

z innymi zaręczenie za brata Andrzeja połockiego, aby uzyskać uwolnienie jego z więzienia”).

Ale natenczas już zapadł był wyrok o losie jego.

Z końcem roku 1392 dwaj współzawodnicy o dostojeń-

„Ddmąwia, StWo wielkiego rządey Litwy Witołd i Skirgiełło po za-

dow. ciętej walce pokój zawarli. Skirgiełło ustąpił z Litwy, ale

czując się na siłach żądał kompensaty, a tą było xięstwo

kijowskie. Witołd zobowiązał się więc, Że mu je wła-

snym nakładem i orężem zdobędzie. Włodzimierz sam

mu nastręczył pochopu do kroków nieprzyjacielskich, od-

mawiając Witełdowi za przykładem innych xiążąt hołdu '").

Na wiosnę więc roku 1598 wyruszył wielki xiążę w ki-

jowskie, zajął Żytomierz i Owrucz, a gdy Włodzimierz

stawił się przed nim, nastąpiło zawieszenie broni, które

towany z Łucka roku 1588 cytowany w luwentarzu Warszewice kiego i w Inwentarzu obecnie wydanym w Paryżu (str. 275, Trze= ci z roku 1389 cytuje Kromer (ut supra) z napisem polskim «Włodzimierz kijowski», eo dowodziłoby, że dokument przysłany został Włodzimierzowi z Krakowa.do podpisu, gdy już: zabierało się na wojnę z Witołdem. SM

$) Długosz. Lib. 10 pag. 125. dł

9, Obacz ustęp 1 tego pisma.

warszawskie z r. 1846 ks. Ata str. 102.)

Примечание 427. Qbacz ustęp tego pisma: «Dymitr Korybut».

Примечание 428. Podobno ma słuszność S$tryjkowski, że. Witołd nie miał sprawiedliwego powodu do wydania wojny, lecz że to było: zajście wilka z baranem: «baranie nie mąć wodą», (Kronika wyd.

lat dwa trwało, gdyż Witołd udał się natychmiast na Podole, by Fedora Koryatowicza do hołdu zmusić, a w roku 1394 zajęty był wojną z krzyżakami. Skirgiełło zaś przez cały ten czas bawił w Krakowie. Dopiero na wiosnę roku 13595 obaj xiążęta połączywszy swóje siły ruszyli pod Kijów''. Włodzimierż nie stawił oporu. Stryj-

') Zawiłe i niedokładne daty w kronikach litewskich 0 tej wyprawie Wilołda na bratanka swego Włodzimierza dadzą się za pomocą kronik pruskich i nowo wydanych dokumentów w powyższy sposób wyświecić i uporządkować. o |

Najdawniejsza kgonika litewska (wydanie Daniłowicza str. 46) mówi, że tA wyprawa nastąpiła zaraz po zaręczynach córki Witąłda z wielkim xięciem Moskwy Bazylim Dymitrowiezem', co jest fałszem, bo tę zaręczyny /miały miejsce w roku 1390 kiedy. Witołd nie był jeszcze wielkim xięciem a umowa jego ze Skirgiełłem o xięstwo kijowskie dopiero w grudniu roku. 1592; zawartą została, Kronika druga litewska tak zwana Bychowca tym. razem dokładniejsza, kładzie ją str. Ż4 po klęsca zadanej Świdrygielle I zajęciu Witebska, eo według kroniki Liudenblatta miało miejsce z początkiem roku 4393. Poświadcza to kónotatka znajdująca się w dziele: cŻycie domowe Jadwigi i Jagiełły» (str. 55), gdzie, między wydatkami z roku 1395 policzony jest wydatek Zbrożko wi puszkafzowi króla, «którego sam król na wyprawę do Kijową wysłał i jego tówarzyszowi Arnoldowi itd.». Obie kroniki litewskie oraz rocznik meżyhorski (MS.) w tem się potem zgadzają , że pierwsza wyprawa skońzcyła się na zajęciu Żytomierza i Owrucza, i zjeździe Włodzimierza z Witołdem. «Tojeże wesny kniaź welikij Witowd pojde, wzia hrad_Zitómir i Wruczyj* i pryjecha k nemu kniuź . Wołodymir». Mylą zaś się w tem, że w tym samym, roku każą Witełdowi zajmować Kijów, wywozić Włodzimierza i na jego miejsce instalować Skirgiełłę, kiedy w powyżej cytowanym «Życiu Jadwigi i Jagiełły» (str. 38—9—40—3 et.) autentyczne są przechowane daty, z których wypływa, że Skirgiełło większą część roku 1395 i rok 1394 przepędził w Polsce najwięcej w

Usiępić musi kowski n nawet tak hojny w tym względzie nie mówi, aby lała się krew bratnia. Za pośrednictwem, jak twierdzi, posłów zesłanych przez króla, xiążę ustąpił z Kijowa i otrzymał w zamian Kopyl'3) zamek, +od tego miejsca,

Ouzymuje w gdzie. się, Nicm*n poczyna, aż do Piotrkowie. miasteczka,

PY. gdzie Słucz w Prypeć, a Prypeć do Dniepru wpada, w obrębie na dłużą i szerzą przez trzydzieści i kilka mile '*). Kojałowicz historyk Litwy twierdzi, że na tym udziale Włodzimierz ostał i tam życie zakończył :, in ea porlione conquievil. Wcześniejszy o półtora wieku od niego kronikarz, litewski. przeciwnie twierdzi, że zbiegł do Moskwy i tem pozbył się możności odzyskania Kijowa '*). Jeżeli zaś rzeczywiście opuścił ojezyznę, to nie nastąpiło to zaraz po wydaleniu jego z xięstwa kijowskiego, bo podpisał się na traktacie zawartym w roku 1398 między Witoldem a zakonem Krzyżaków '*). Pochowany zaś jest jak niżej się okaże w Kijowie. | ; Z nadań jego jako możnowładcy wykryto do. dziś

Krakowie, i dopieró z końcem stycznia roku 1395 traci się tam ślad jego. To też Stryjkowski, Kojałowicz i Narbutt stanowcze osadzenie Skirgiełły w Kijowie na rok 1395 kładą.

i2) Obie kroniki litewskie , powyżej cytowane, str. 46.134.

15j Qbacz Narbutta dzieje Litwy tom V dodatek 9. Na. niemieckim exemplarzu podpisany Woldemar des Alecandre (Witolda) Vetter, stryjeczny brat. Na łacińskiem nietrafnie palruus. |

Примечание 429. Sryjk. ut supra st, 105. A więe Słuck, zamek gdzie później potomkowie. Włodzimierza rezydowali i skąd nazwisko swoje wiodą, natenczas jeszcze zbudowanym nie był, albo też stary gród; jak tego są ślady, w posiadaniu innego kniazia znajdował: się.

Примечание 430. Kronika litewska wydanie Narbutta mówi str. 61 z dobitnością niezwykłą jej: kniać Wołodymir biehał na Moskwu i tym probiehał otczynu swoju Kijew.

dnia jeden dokument dość wątpliwej autentyczności !6).

Włodzimierz zostawił po sobie córkę, żonę xięcia Tweru, Bazylego Michałowicza, zmarłą roku 1596 w Twerze! (431) ; trzech synów:

A. Andrzeja, B. Alexandra , C. Iwana. |

Kronika litewska*5) mówi, że Andrzej i Iwan Wołodymirowicze byli przytomnymi chrztu i koronacyi stryja Władysława Jagiełły w Krakowie. Narbuit dziejopis Litwy dodaje, że wraz z królem chrzest łaciński przyjęli, o czem najmniejszego śladu gdzieindziej nie napotyka się,

!6) Znajduje się ten dokument w dziele Rulikowskiego «Opis powiatu wasylkowskiego», datowany z Kijowa. Włodzimierz O1- gierdowicz kijowski niejakiego Jerzego Iwan tyczaze Skwira potwierdza przy posiadaniu dóbr Stawów, Micka nad Teterowem, Rudnia, Kocorów, Wielica , Ochołów, ziemia świętoszycka, a w Siewierzu dóbr Krechowa, Osowe, Świetylnowo, Berdewo, Ostrowiec, Buków, Warno, Wołniów, Niczyn , Dorohyn ze wsaystkiemi puszczami od Desny po Udaj i Osteż, Soshów i Wyrohow. Oddział Skwira na' Rosi po Kamienicę i Rastawieę, który zwany Skwira a teraz powietszczyzna, Jamiałyn, Trylicza , Taszczówo, Przodek tego lwantycza miał być Tuhorkan z

Potomstwo, ;

narodu Połowców, a potomkami ród szlachecki Rożynowskich. ,

Wartoby aby ten dokument, który prawdopodobnie nie z oryginału ale z transumptu przedrukowany został, uczony miejscowy sprawdził i rozebrał. |

18j Wyd, Narbutta str. 29,

Примечание 431. Karamzyn Historya Rosyi tom V nota 254,

władzimi A. ANDRZEJ, rza, "a Prawdopodobnie osiadłym był w Mohilewie nad gór-

nym Dnieprem w obwodzie poźniejszego województwa mścisławskiego, bo powyżej cytowana kronika mohilewskim go nazywa. Podpisał się na tranzakcyi -pokojowej zawartej roku 1435 w Brześciu między królem Władysławem Warneńczykiem a zakonem krzyżaków '). W lat dziesięć poźniej zwiedził on w towarzystwie żony i dzieci Kijów, i tam, rozporządził na przypadek śmierci. mieniem swojem w pismie, które dla wzniosłej swej prosloty zasługuje, aby ; w polskim języku upowszechnionem zostało ; dlatego też podajemy je w wiernym przekładzie.

Sałata wola «Ja sługa boży kniaź Andrzej Wołodymirowicz zjecha łem do Kijowa ze żoną i dziatwą i udaliśmy się do świątyni przeczystej dziewicy i pokłoniliśmy się przed obrazem jej i otrzymawszy błogosławieństwo od ojca archimandryty. Mikołaja i wszystkich świątobliwych.. starców, złożyliśmy pokłon u grobu ojca naszego kniazia Włodzimierza Olgierdowicza i u grobów stryjów naszych i wszystkich świątobliwych starców w pieczarach, i rozmyśliliśmy w głębi serca: wiele tu grobów, a ci wszyscy żyli na tym świe-

——n—n

Примечание 432. YVolumina legum tom str. 114 i następ. Tu wprawdzie podpisany jako dus Russiae ale na str. 138 znajduje się dokument ten sam przedrukowany Z xięgi przywilejów z ziemi mazowieckiej, i tam Andrzej i trzech innych nazwani są Lilh. duces. Pcdpisał się równie Andrzej Włodzimirowicz na przymierzu zawarlem r. 1431 między królem Jagiełłą a Świdrygiełłą i na zaręczeniu wydanem wraz z innemi kniaziami zakonowi Krzyżaków jako xiążę Świdrygiełło dotrzyma traktat z nim zawarty. (Skarbiec Litwy t, p str. 123—135).

cie i poszli do Boga, a wkróteć ; my tam pojdziemy, gdzie są ojcowie i bracia nasi, Po naradzie więc ze Żoną, ojcem naszym Mikołajem archimandrytą peczerskim , zapie sujemy żonie naszej kniehini Maryi dzieciom i wnukom naszym ojcowiznę naszą i to cośmy na wiernych usługach wysłużyłi sobie u naszych hospodarów wielkich kniaziów Witowta i Zygmunta a obecnie u wielkiego kniazia Kazimierza, jako to: siołą Hajno, Słoweńsk , Mohilne, Ka. menec, Łohożesk, Ilemnicze ; Połonoje. A powtóre to imiona, które rozdałem bojarom moim. Jeżeli chcą żonie I dzieciom moim z tych imion służbe odbywać , niech przy tych dobrach pozostaną, jeżeli zaś nie chcą, wracaja te imiona do żony i dzieci moich».

«Całe więc mienie moje zapisuję żonie Maryi , synowi mojemu Glebowi i córce kniażańce Eudoxyi,. (Następują podpisy świadków i zwykła klątwa na tych, coby to rozporządzenie naruszyli).

Pisano w Kijowie w monastyrze peczerskim 16 czerwca roku 6954 (1446)3),

W roku 1485 wytoczył się przed trybunałem królewskim spór o powyżej wymienione ziemstwa , puściznę Andrzeja. Były one natenczas w posiadaniu Teodory żony

kniazia na Kobryniu Iwana Semenowicza, wnuczk i Spór o spa-

Andrzeja Wołodymirowicza (na nieszczęście nie mówi wyrok czy wnuczki po Andrzeja synie Glebie , albo leż córce Edoxyj).

Ale kniaź Szymon syn Iwana trzeciego syna

*) Zapis ten w aktach zachodniej Rosyi tom | dok. 46. Podaje go także «Skarbiec Litwy» ale w wyciągu. Ziemstwa wyliczone leżą w gubernii mińskiej,

16

dek Andrze-

ja.

Włodzimierza Olgierdowicza a przeto synowiec Andrzeja, pozwał siąłnę o zwrot tych dóbr z powodu że były niedzielne, bo Witołd dał je na własność wszystkim trzem synom Włodzimierza. Król zaś rozpatrzywszy się w sprawie, wydał pod dniem 25 sierpnia roku 1484 wyrok, jako te ziemstwa Witołd nadał Andrzejowi Wołodymirowicz; po nim żona jego także posiadała je do śmierci i nikt nie turbował ich w spokojnem posiadaniu, aż teraz kiedy kniaź na Kobryniu ożenił się z ich wnuczką. Przeto przysądzają się dobra Ajno, Mohilno, Słoweńsk, Ilemnicze i Połonne na własność wieczystą kniehini Teodory kobryńskiej”).

Примечание 433. Wyrok ten podany w aktach zachodniej Rosyi tom I pod rokiem 1484 dok. 83.

B, , ALEXANDER,

Zwany także Olelko, Włodymirowicz i pod tem ostat Drugi sza

niem imieniem w historyi znany, kniaź na Kopylu, był raż Asia

aojciec xią-

pracjeem zacnego i dzielnego rodu xiążąt na Słueku, bąt Słackich. do którego grodu rezydeneys ich z Kopyla przeniesioną została, Na skromnym swym udziale służył zarówno bratu swemu, wiernie hospodarom następującym kolejno na wielkie xięstwo litewskie: Witołdowi, Świdrygielle , Zygmuntowi synowi Kiejstuta, nakoniec Kazimierzowi Jagiellończykowi. Towarzyszył Witołdowi w wyprawie jego na Moskwę roku 1408'), To też Witołd będąc teściem ówcześnie panującego wielkiego kniazia w Moskwie Bazylego Dymitrowicza, bez wątpienia przyczynił się najwięcej Żona jezo. do skojarzenia małżeństwa Olelka z Anastazyą córką Bazylego, a wnuczką Witołda ?).

Po śmierci tegoż dostąpił Olelko zaszczytu, że liczne głosy w radzie litewskiej wołały go na wielkie xięstwo (435).

*) Stryjkowski (wyd. warsz. z r.:4846 str. 124), ale zapewne mówi tylko dla rymu: «Olelko Włodmirowiez wiódł swoje Kijany», bo natenczas QOlelko nie rezydował jeszcze w Kijowie, Podpisany Olelko także na przymierzu Świdrygiełły z krzyżakami z roku 1451 (Narbuti tom 7 dodatek (434) i na przywileju Zygmunla Kiejstutowieza nadającym miastu Wilnu prawo magdeburskie z roku (422. (Skarb. Litwy Daniłowicza t. II str. 141),

Примечание 434. O tem małżeństwie mówi list mistrza inflantskiego z roku 1127. Des koniges Tochter von Moskaw Herzog Witoulis TochtirTuchtir (wnuczka) soll czu Manne nehmen knese Olleńcke, Wollediimers Sohn eun Russischen Ilerzogen und dye Hochzeit solle syn des negesten Sonlages vor Bartholomei. Karamzyn tom 5, Noty str. 214. Obacz”także akta zachodniej Rosyi tom I dok. 28,

Примечание 435. Stryjkowski, wyd. z r, 1846 str. 177.

Ale jak tylu innych i on padł ofiarą srogości i po-

dejrzliwości Zygmunta Kiejstutowicza, który od roku 1452

do 1440 ster rządów Litwy miał w ręku swoim. Ten obawiając się, aby wzrastająca liczba malkontentów Olel-

ka nie obrała za naczelnika, osadził go w więzieniu w

Omadzony wo Kiernowie, a żonę i dwoch synów jego Szymona i Miprzez 6: chała w Ucianie. Odzyskali wolność dopiero, gdy sztylet stutowicza. m orderczy koniec położył rządom Zygmunta (roku 1440). Kezimierz Jagiellończyk został wielkiem xięciem Litwy, i

z nim po dziesięcioletnich zaburzeniach era pokoju zabły-

sła nad krajem.

n

w. xKai- _ Olelko Wołodymirowicz udał się natenczas z-synami Szy-

mierz Jagie|-

lończyk na- nonem i Michałem z Kopyla do Wilna, pokłonił się nowemu

stwo Kijow hospodarowi i prosił o zwrot ojcowizny. Wielki xiażę przy-

| chylił się chętnie do tej prośby za poradą senatu swojego, i Olelkowi xięstwo kijowskie oddał na władanie *).

Ważna to była chwila dla Rusi południowej a mia-

nowicie Kijowa. Spory religijne, które wrzały na zacho-

dzie w pierwszej połowie XV wieku, a w niektórych ,

stronach jak w Czechach do długiej i krwawej prowadzi-

Począki ły wojny, wybuchły równie w kościele wschodoim, a Ki-

SZYZmY wo, SIE . . |. „kościele jów mieścił w murach swoich metropolię kościoła wscho-

ruskim. łnioruskiego. Na powierzchni było cicho. Nie zjawił się ani zagorzały sekciarz, któryby jak Hus i jego następcy wypowiedział wojoę bierarchii kościelnej, ani też, jak natenczas na zachodzie, szyzma zpowodowana elekcyą dwoistą papieżów dzieliła narody na dwa obozy. Ale

Примечание 436. Kronika Litwy wydanie Narbutta, str. 56, Kojałowicz Historia Lith. tom Il mówi, że wielki xiążę Kijów Olelkowi publico edicio restituit.

walka tajemna była tem wytrwalszą i brzemienna we wiel. kie skutki. Już natenczas szło tu o kardynalną zasadę, komu kościoł wschodni ostatecznie podlegać ma, władzy duchownej czy świeckiej?

Na nieszczęście Kijów, w którego murach ta walka kiów niema

rozwijała się, w skąpych swych rocznikach nie podał potomności nawet głównych jej zarysów. Kiedy inne ruskie grody Nowogród, Psków, Rostów mieli swoich latopiseów, którzy dzień po dniu zapisywali najmniejsze w grodzie zaszłe wypadki, kolebka Rusi, metropolia jej duchowna ,„ niema jak Ławra, którą słynęła, żyła tylko we wspomnieniach i grobach.

Była ona zależną od patryarchatu w Carogrodzie. Ale patryarchat ów dychający ledwie pod mieczem mużułmańskim już nad nim "wiszącym, ściśle zespolony z cesarstwem wschodniem, którego chwile już były policzone, od drugiej połowy wieku czlernastego smutny widok dezorganizacyi przedstawiał, i tracił stopniowo wszelkie hierarekiczne znaczenie. Otwarte przekupstwo stało się jego hasłem: nie było to więc rzadkiem zdarzeniem, że jedną wakującą metzopolię nadawano dwom, czasem trzem kompetentom. Rozpad ten patryarchatu pociągnaj za sobą rozpad podwładnej mu hierarchii na Rusi. Już gdy Mongołowie Kijów posiedli, metropolici przenieśli rezydencyę swóją z końcem wieku XIII do Włodzimierza nad Klazmą. Giedymin wielki xiążę Litwy zawojował na Mongołach Kijów, a w trop za jego orężem i metropolia do dawnej swej siedziby wróciła. Ale co porzuciła, już tego nie zastała. Kijów ze stolicy Rusi południowej został miastem prowincyonalnem Litwy, i co smutniejsza zapoznanem, opuszczonem i otwartem na nieprzyjaciel-

metropolia.

Upadek jego

Wzrost Moskwy.

skie napady. Przeciwnie o ile Kijów ubożał 1 drobniał, Moskwa rezydencya wielkich kniaziów wzmagała się w znaczenie i bogactwa, a wielcy kniaziowie, którzy z instynktem swym zaborczym pragnęli i cerkiew pochłonąć, nęcili metropolitów do siebie. Jeden dumny i potężny Nowogród centralizacyi owej mógł na północy stawić czoło. A właśnie z jego murów wyszło stanowcze i brzemienne w skutki słowo: »kogo wielki kniaź Moskwy uzna metropolitą tego i my uznamy: *). Metropolici też wszech Rusi ulegając urokowi potęgi opuszczali Kijów» by rezydować w Moskwie”). Nie mogło to ujść baczności Olgierda natenczas panującego w Litwie, i trudno Podział wątpić, że kilkunastoletni rozbrat, który już w drugiej

PORI połowie wieku czternastego nastąpił między cerkwiami w ipoudnio Moskwie i Kijowie, był jego dziełem. Kiedy w roku 1354 Alexy za wstawieniem się wielkiego xięcia Moskwy otrzymał w Carogrodzie wyświęcenie na metropolitę Rusi, Roman czerniec z Lilwy wywyższony został na metropolitę Litwy i Wołynia z rezydencyą w Kijowie”).

LIS

Примечание 437. Słyszawże nowohorodei i otwiet dasza:: szli k welikomu kniaziu na Moskwu, i aszcze tia prijmet welikij kniaź moskowskij mitropolitom na Ruś to i nam esi mitropolit (Woskreseńska kronika pod rokiem [1376]). Poln. sobr. rusk. lietopisej t. Śmy str. 25.

Примечание 438. Już roku 13555 Teognost metropolita mieszkał i umarł w Moskwie (Obacz kronikę ruską wydania Daniłowieza).

Примечание 439. Tokoż lieta (1554) pride iso Lilwy Roman czernec na mitropoliju i wyjde one priniasza jeho Kijane. Tojże zimy i oseni wyjde i: Cariahoroda Ołexij mitropolit na liuś (kronika ruska wydanie Daniłowicza ste. 174). A pod rokiem 1376. Tojże zimy wyjde iz Cariahrada mitropolit Kiprijan, i ne prija jeho kniaź welikij Dmitrej Iwanowicz, on że szed na Kijew.

Tak stanęły dwie metropolie, północna i południowa. Pierwsza przedstawiała smutny obraz dwoistych elekcyj, frymarków i intrygi druga zachowoła się przy jedności i uległości wyłącznej patryarchatowi w Carogrodzie , mianowicie pod rządami uczonego Qypryana. To też spowodowało przebiegłych wielkich kniaziów Kijów Moskwy do zaniechania na teraz zamysłów utworu cer- pal kos kwi odrębnej w Moskwie pod zwierzchnictwem władzy joy wy. świeckiej, i gdy zmarli pretendenci i przywłaszczyciele "7" metropolii północnej, natenczas obie metropolie za pośrednietwem metropolity kijowskiego w Carogrodzie, zlały się na powrół w jedną z rezydencyą nominalną w Kijowie, ale w rzeczywistości w Moskwie%), Wielki to był cios moraloy dla Kjowa, a w naturalnym biegu rzeczy za metropolitą i znakomite jego oraz katedry dochody płynęły do Moskwy. Tam przenoszono święte relikwie i wielkie skarby, którymi od czterech wieków xiążęta ruscy Świątynię kijowską do tego stopnia obdarzyli, że na cały świat z nich słynęła (441),

Witołd więc wielkorządca Litwy postanowił temu PO- stę na prźóna

łożyć tamę. Oględny milczał, póki Cypryan, który obie dzietem$wa-

radzić.

Obszernie pisze o tem Karamzyn tom IV. str. 259—64, tom Y. str. 46 i następ,

Примечание 440. Kronika ruska wydanie Daniłowicza pod laty 1590—96, 1404—5—6 i Karamzyn tom V. str. 200.

Примечание 441. List okolny wielkiego xięcia Witołda o którym niżej będzie mowa w tłumaczeniu łacińskiem; «Clare persperimus, praefalam ecclesiam (Kijoviensem) non bene gubernari , imo in dies collabi eł pessumire, Metropolitae alienigenae omnes provenlus ecclesiasticos ecpilaverant et in ezlernas partes transportaverunt: thesauros ejusdem eeclesiae sacrasque reliquias... et alia prope inaeslimabilia ornamenta A magnis Rossiae ducibus olim comparata in alienam terram evecerunt,

cerkwie połączył, piastował godność metropolity. Po jego śmierci (roku 1406) wysłał biskupa Połocka Teodozego do cesarza i patryarchy wschodnich w Carogrodzie 2 prośbą o mianowanie tegoż metropolitą jako krajowca, któryby rezydował w Kijowie, przy zwierzchnim i pierwszym kościele całej Rusi 70).

Pogiusz nom Żądanie lak słuszne uwzględnione nie zostało. Żae

wo mianowany metropoli-

WiaMońwy miast proponowanego bisknpa, patryarcha metropolitą kia jowskim mianuje Focyusza Greka z Morei, który. wprawdzie przyrzekł rezydować w Kijowie, ale po wyświęceniu

swojem prosto do Moskwy zdążył, metropolii w Kijowie

nie nawidzał, która też coraz więcej do upadku szła! ).

Witołd więc widząc, że drogą koncesyi niec nie uzy-

ska, przedsięwziął kroki wielkiej doniosłości i które w dalszym swym rozwoju przypominają pierwsze czasy ko-

Ścioła. Focyusz dopuścił się był przestępstwa, kióre

Kr według kanonów kościoła wschodniego pociąga za sobą

wosku: klątwę i złożenie z urzędu. Władykowie litewscy i ruscy szenstwo.

w xięstwie lilewskiem, którzy jego juryzdykcyi metropoli= talnej ulegali, poruszeni bez wątpienia przez Witołda wymówili mu więc posłuszeństwo, co spowodowało wiełkiego xięcia do zatrzymania dochodów, które Focyusz z państw jego pobierał '*).

Примечание 442. Sztoby jego nam postawili mitropolitom , sztoby siedieł na stolije kijewskoje mitropoi po starynie, siroiłby cerkow po dawnomu jako nasz. (List okólny Witołda wyżej cytowany w oryginale).

Примечание 443. W lieto 6948 (1410) pryjde iż Cariahrada Fotej mitropolit rodom Hreczyn postawłen na wsiu ruskuju zemliu ,—... ż pryide na Moskwu, pry welikom kniazi Wasyli Dmitrijewiczi. (Kronika ruska wydanie Daniłowicza). I on (tj. Focyusz) łuło na Kijewu w nas nie żywał, no bolszi pusto uczynił (List okólny Witołda).

Примечание 444. Słusznie Danilowicz tak Uumaczy słowa w liście okolnym

Zdał on o lem sprawę w Carogrodzie i żądał nominacyi innego patryarchy. Ale cesarz wschodni Manuel, któremu patryarcha i w tym. względzie podłegał , hig przystał na usunięcie Focyusza. Na co Witołd obawiając się, jak mówi, aby go nie posadzono, że jako wyznawca wiary łacińskiej zezwala rozmyślnie ną rozstrój kościoła wschodniego w państwie swojem ' (445) zwołał sobór narodowy do Witożd zwoNowogródka litewskiego (roku 1415). Stawili się sreybi- wade skup połocki , biskupi czernichowski, łucki, włodzimierski, "> przemyski, smoleński, chelmski, turowski z licznem zasiępem arckimandrytów, igumenów, mnichów i świeckich xięży, oraz. kniaziowie ruscy powołani przez Witołda. Witołd przedłożył zgromadzeniu sprawę. Na to biskupi oświadczyli, że kanony apostolskie równie jak dawne dzieje kościoła ruskiego i innych narodów pobratymczych upoważniają biskupów. do wyboru metropolity. Oni więc zezna- Sobór wybie.

. . . . . . ra Grzegorza jąc się uległymi patryarchom wschodnim, ale straciwszy Cemblsk na

metropolitę wszelką nadzieję otrzymania metropolity jakiego im trzeba "iov*iego. i któregoby mianowa? patryarcha z własnęgo natchnienia a nie, jak się to dzieje, z nakazu cesarza wschodniego,

wybierają na. zwierzchnika metropolii kijowskiej i wszech

Witolda : Potieja izgnali eśmo z stolca kijewskoje mitropolii», bo Samego rnetropolitę, który nie bawił nigdy w Kijowie rugować nie mógł. (Ob. kron. ruską wyd. Danił. str. 257 nota).

17

Примечание 445. Obawiamy się, mówi Witold, by obce narody nie mówiły: xiążę nie jest obrządku ruskiego ale łacińskiego i dla tego upada kościoł ruski. A na innem miejseu: «niech wszystkim wiadomo będzie, że nie jestem waszego ruskiego obrządku i łatwoby mi przyszło, cerkiew waszą do upadku i ubóstwa doprowadzić, Alę daleką jest mi ta myśl. Chcęmy przeciwnie przywróaić. mętropolii ruskiej dawną jej świetność»,

Rusi Grzegorza). Był on rodem z Bółgaryi, nazwisko jego Cemblak. Gly ten czyn dokonany doszedł do wiadomości carogrodzkiego dworu , patryarcha dał się ostatecznie przebłagać i przyzwolił na poświęcenie Grzegorza jako metropolity kijowskiego '*). Były do tego powody. W tym samym roku (1445) Turcy mieczem i ogniem wyplenili znakomitą część Grecji. Cesarz więc i patryarcha wysłali deputacyę do króla Jagiełły z prośbą 0 zapomogę w zbożu i żywnościach, Hojny król przychylił się do prośby i wydał nakaz, aby pożądana zapomoga ode: słaną została do portu Kaczubej, poźniejszego Oczakowa, który natenczas do korony właściwie w. xięstwa Litwy należał '*). Mniej układny Focyusz rzucił z Moskwy klątwę na nowoobranego metropolitę, a jak na północnej

pocyusz z Rusi wybór ten przyjęto, tego odgłos słaby znajdujemy w

Moskw

nań

rzuca klątwę. kronikach. «Witołd, mówią, nie dbał o Carogród, bo był

Примечание 446. [)okumenta tyczące się tej sprawy znajdują się w zbiorze Akty zupadnoj Possii tom l. Nr. 25—24—25. Ostatnie dwa tj. uchwała soboru w Nowogródku i list okólny Witołda w dziele Kulczyńskiego „Specimen ecclesiae ruthenicae* w przekładzie łacińskim. Tenże autor miał transumpt zupełniejszy listu Witołda pod ręką niż ten, który do zbioru powyższego użyty został. Uwagi godnem, że w tym liście jest ustęp, który dowodzi że Witołd o półczwarta wieku prześcignął słynne. słowo Fryderyka Wielkiego: «ln meinem Reiche soll jeder nach seiner Fason seelig werden» «Kto chce (mówi xiążę), po starym zwyczaju poddać się juryzdykcyi metropolity kijowskiego. ten dobrze uczyni; kto nie chce, niech postąpi jak mu się podoba».

Примечание 447. Kronika gustyńska t. Il pol. sobr. r, 1415.

Примечание 448. Długosz (Lib. 41 pag. 367). Kronika gustyńska, która dodaje: «poneże w to wremia Oczakow pod włastiju polskoju bie»,

wiary łacińskiej, nieświadom zakońu bożego postąpił so+ bie przeciw kanonom ojców świętych».

Wątpliwości nie podpada, że Witołd już natenczas unię metropolii kijowskiej z Rzymem do skutku doprowadzić zamierzał. Ale przedwcześnie wyjawił ten zamiar I tem zwichnął całą sprawę, a nakoniec w przeciwnym kierunku ustępstwa czynić był zmuszony.

W rok po swojem wyniesieniu Grzegorz Cemblak z

rozkazu wielkiego xięcia udał się do Rzymu” (449). Był to;

krok wstępny do unii kościołów, która w lat" dwadzieścia poźniej we» Florencyi dojrzała: Ale w tym samym celu wysłał Witołd kilku biskupów na sobór powszechny, który natenczas w Konstancyi się odbywał, a jaki skutek posłannictwo to wzięło, to niech opowie świadectwo spółczesnego i jednego z najwiarogodniejszych kronikarzy. «Roku 1418 Witołd wysłał na sobór do Konstanoyi kilku biskupów ruskich i ich prałatów z oświadczeniem do papieża i soboru, że chcą zostać chrześcianami i poddać się Rzymowi. Czem się biskupi i Polacy na soborze przytomni bardzo ucieszyli, i z wielkimi honorami ich przyjmowali. Ale przebywszy czas jakiś biskupi oświad-

Witołd zamierza usku - tecznić unią ijowa ze Rzymem.

Opór biskupów.

Примечание 449. Kronikarze ruscy starają się zataić doniosłość tego kroku następującą pąwiastką : „Metropolita Cemblak zapytał się razu jednego Witołda, czego ty xiążę trzymasz się wiary lackiej a nie prawosławnej chrześciańskiej, 1 Witołd mu odpowiedział; chcesz li bym ja ilud mój niewierny na Litwie przeszedł na wiarę prawosławną, te idź do Rzymu i rozmów się z papieżem i jego radą, a jeżeli go przekonasz, to wszyscy zostaniemy chrześcianaimi. Jeżeli zaś nie, natenczas wszystkie ludy moje nawrócę na niemiecką wiarę. Ina to Witołd wysłał go, z kilkoma bojarami do Rzymu* (kroniki ruskie pod rokiem 4447),

Grzegorz Cemblsk umiera,

czyli ha zapytanie, Łe Witołd ich zesłał, aby się rozpatrzyli; oni nie chcą z4ś poddać, się kościołowi rzymskiemu, tylko żostać czem są. Z tego powodu szydzono wiele na soborze z Polaków i ich nadziei: '*).

Biskupi bez unii więc wrócili do rezydencyj swoich, a, metropolita Grzegorz, który równie wrócił z Rzymu, w roku 1419 zeszedł ze świata!9). Z nim stracił Witołd główną swą podpotę a przewidujae po tem co zaszło słusznie opór zę strony władyków, gdyby żądał aby mu dano zastępcę , zaniechał „tego i owszem za pośrednict= wem zesłanego przez cesarza wschodu posła Greczyna

4! 4,8

Примечание 450. Kronika takawanx Lindenblatta pod rokiem 1418. Nie zachodzi wątpliwość, że tu mowa o biskupach Rusi litewskiej, zesłanych przez Witołda w sprawie unii, tak też Uumaczą to Karamzyn i Narbutt. Pruscy dziejopisowie bardzo niestosownie naciągają teh ustęp do Żmudzinów poganów, którzyby mieli zesyłać posłów dó Kohstancyi! Wprowadzają ich w błąd słowa kronikarza, Łe chcą zostać cehrześcianami; a przecież wiadomo, że w pietnastym wieku wyznawcy wschodniego i zachodniego kościoła wzajemnie sobie zarzucali, że chrześcianinami nie są. Przykłady przytoczone w dziele «Synowie Gedymina», oddział «Lubartv część druga «dzieje Wołynia» ustęp «czy żył Lubart w pogaństwie» text i nota, a dalsze dowody w poprzedzającej nocie , gdżie kronikarz kładzie w usta Witołdowi, że siebie wraz z Łitwą katolicką ie ma za chrześcian, I w liście jednem papiezkiem ź r. 504 tyczącem się nawrócenia w. x. Heleny żony Alexandra króla. (Ustęp dałsży tego pisma „Bielscy Olgięrdowicze* ).

Примечание 451. Kronika woskreseńska , Pol. sobr. t Śmy str. 90 i inne: Od tego też roku 1419 widać w kronikach ślady pochodu Focyusza przez kraje litewskie, wykonywanej tamże juryzdykcyi, zjazdu w Nowogródku: z Witołdem. Mylnie więc większa część dziejopisarzów polskich o tem przedmiocie piszących , kładą śmierć Grzegorza Cemblaką aż pod rokiem 1437.

Filantropa zezwolił , by Focyusz, który miał sie zawsze za prawego metrppolitę całej Rusi, rozciągnał napowrót juryzdykcyę swoją i na litewskie państwo. Focyusz nawzajem nauczony doświadczeniem , objeżdżał często: krainy Witołda, odwiedził Kijów, w Słucku chrzeit Szymona Olelkowicza prawnuka Olgierda (roku 1420) i zajechał nawet do Lwowa. Na uroczystym zjezdzie, który odbył się roku 1450 w Wilnie z powodu oczekiwanej koronacyi Witołda, spotkał się Focyusz z kardynałem z Rzymu zesłanym?*0). Umarł roku 145425).

Ze śmiercią jego król Władysław sprawę unii ze Rzymem, której stał on na przeszkodzie, wziął w ręce swoje. Było już to ważnem zjawiskiem, że biskupstwo katolickie, które erygował w Kijowie z początkiem wieku XV (na co dowód akt unii Korony z Litwą zawarty w Horodle roku 1415, na klórym położył podpis swój Michał biskup kijowski), ale które przez długie lata było mniej więcej biskupstwem in partibus infidelium , w roku 1435 rzeczywiście istnieć poczęło. Stanęła katedra, biskup przy niej na stałą rezydencyę osiadł i to wszystko zgodnym sposobem, bo król oględny wydał pierwej (roku 1452) ziemstwu wołyńskiemu przywilej, że cerkwie ich nietknięte zostaną, gwałtu ich wierze nikt czynić ani do zmiany onej zmu+

,,

2!) Kroniki ruskie,

Metropolita

Focyusz 0b-

jeżdża Ruś południową.

Biskupstwo k *

atolickie w Kijowie,

Примечание 452. Kronika ruska wydanie Daniłowicza pod laty 1420—-21—. 21—50. Długosz pod rokiem 1428 mówi, że gdy król Władysław Jagielło bawił w Sandomierzu, zjechał do niego Fociej arcybiskup kijowski, Grek z rodu i obrządku z familią 1 licznym orszakiem w sprawach kościoła swojego, i z wielkiem wyszczególnieniem podejmowany był przez króla,

szać będzie??). Ale i inne okoliczności sprzyjały zamie= rzonemu celowi. Niebezpieczeństwo grożące carogrodzkie-

Biskupstwo rzymsko katolickie w Kijowie, dawnej stolicy prawosławnej Rusi, świątyni jej pamiątek, obok metrppolii kościoła wschodniego było bardzo ważnem stanowiskiem i z religijnych równie jak stanowych względów najstaranniejszej wymagało pieczy, Czy ją otrzymało, na to niech odpowiedzą następu” jące dwa ustępy pióra dwóch autorów, z których jeden opisał dzieje tego biskupstwa, drugi patrzał na to co pisał, a oba urzędy przy tej katedrze piastowali, |

A. Defensa biskupstwa i dyecezyi kijowskiej przez Drłowskiego archidyakona katedralnego. kijowskiego (str. 66).

«Nadto same przywileje Władysława Jagiełły króla fundatora biskupstwa kijowskiego tak głębokiej niepamięci oddane, że żadną ciekawością dowiedzieć się o nich nie można.

Czyli je dla bezpieczeństwa w nieznajomem biskupi zachowali depozycie, czyli w sklepie królewskim z inszymi przywilejami fortunnego czekają widoku czyli też czas zębaty przez inkursye one pożarł, zkąd to biskupstwo przy małej poreyi stołu swojego, a kapituła bez dziedzictwa w ojczyźnie swojej zostaje.

Uwaga autora. |

Brak przywileju erekcyjnego króla Władysława oraz odpowiedniej buli papiezkiej da się tem wytłumaczyć, że już w roku 1520 stolica rzymska Ienryka z zakonu kaznodziejskiego, którego biskup lubuski (Leubus) na mocy upoważnienia, które miało mu być nadane od papieżów co do ziem ruskich, biskupem ko» . ścioła kijowskiego od stu lat przez szyzmę pasterza i duchowieństwa pozbawionego mianował, w tej godności potwierdziła,

Примечание 453. W sije leto kosteł i biskup w Kijewie postawłen, takoźde iw Chołmie (kronika gustyńska ut supra pod rokiem 1455), Jahelło korol buduczy na Kijewie dał prywilej, aby im w wierie nikto nasilia ne czynił ani cerkwam prawosławnym pakostił, ani do swojej ich wieri klo ne prynużdał. (Tamże pod rokiem 14352).

mu państwu tak się wzmagało, zdobycze na niem muzułmanów postępowały tak olbrzymim krokiem, że w ostateczności cesarze całą nadzieję już tylko na zachodzie pokładali. Ujrzano tych niegdyś potężnych mocarzów wscho- Król Włady-

du teraz w pielgrzymce po Europie pukających u wszyst- ra ui ka” kich władców o pomoe, i by ją czemprędzej pozyskać oflarujących, co było najboleśniejszem dla ich dumy, połączenie kościoła wschodniego ze Rzymem. Król polski był jednym z tych, na którego pomoc najwięcej liczono. Gdy więc na miejsce zmarłego Foczusza obranym miał być w Uarogrodzie nowy metropolita wszech Rusi, któremu podlegała znakomita część .xięstwa litewskiego, glos

przeto biskupstwo erygowała. Obacz Theineri Monnmenta Poloniae

et Lithuaniae vetera ex tabulariis vaticanis deprompta. Ale przecie przywilej dotacyi katedry albo ślad onegoż w metrykach koron= nych, albo litewskich znajdować by się powinien.

B. Sposóbosady nowego Kijowaiochrony niegdy stolice xięstwa kijowskiego od niebezpieczeństwa wszelkiego bez nakładu J. K M i kosztu koronnego panom posłom krakowskim podany przez xiędza Wereszczyńskiego biskupa rzymskokatolickiego kijowskiego roku 1345, Autor skreśliwszy opuszczenie katedry dyzuniekiej, która (tj. kościoł) «jest przez bydło, szkapy, psy, świnie , barłogi sprofanowana, i przez zły dozór metropoików kijowskich i oziębłość panów greckich tymi czasy najbardziej poczęła się walić», mówi dalej: «Toż dzieje się iz biskupstwem kijowskiem łacińskiem i z katedrą jego, której i szezątku nie masz. Jakoż Kijów będąc więcej niż przez stó' lat

„ bez biskupów swych, Żyli też na świecie jako owce bez pasterza, nie mający, jakom ja zastał, ani jednego kapłana, kościoła i ołtarza oprócz, kapiicy jednej na zamku, gdzie urzędnicy zamkowi na wzgardę w niej zawierają szkapy swe, a drugi kościołek Dominikanów ze zakonnikiem jednym»,

4.36

Władysława Jagiełły w owych chwiłacn bez. watpienia

wiele ważył. Pomimo zatajeń i dwuznaczności rosyjskich

dziejopisów oraz urzędowych i cersiewnych ich pism, a Metropolici niedokładności i bałamuetw polskich nie podpada też watTae pliwości, że wyniesiony w Carogrodzie na godność meHerssyn. tropolity (w roku 1455—384) Herasym były władyka Smoleńska, i w tej godności przez Ruś prawosławną uzna: ny?3), sprzyjał unii kościołów. Dochowały się na dowód listy dwa papiezkie w tej sprawie, z których jęden do metropolity wystosowany?*). W tym celu, ale pod pozorem, że Moskwa domową wojna zakłócona, rezydował (on w Smoleńsku, na zgubę swoją, bo dziki Świdrygiełło posądzajac go o zdradę uwięził go i w Witebsku żywcem spalić kazał roku 14553. Sroga ta katastrofa przyspie-

Słynny lzytor.

szyła dawniej już bez wątpienia przygotowane wstąpienie na metropoha wszech Rusi słynnego Tzydora.

Ten przeszedł jak meteor przez jednostajny horyzont cerkwi wschodniej na Rysi. Gałęź onej z Rzymem połąTen ma unią CZONA CZCI pamięć jego jako jednego z najcelniejszych jej Poi patronów. Czy zasłużył na to, i nad wytewałą pracę okóło wielkiego dzieła nie przeniósł chwilową świetność , niech ma to krótki rozbiór czynności jego odpowie.

23, Kroniki nowogrodzka tom Ill str. 258, pskowska t. IV str. 208. Pol. sobr. lata 1455—4.

!

Примечание 454. Listy te dwa zroku 1454 znajdują się w archiwum: królewieckim. Przedrukowane w historyi Litwy Narbutta tom VII dodatkach str. 59...... Intellevimus, mówi papież, quanto studio fraternitas , tua ad unionem. catkolicae fidei se paratam echibeat ... Namawia metropolitę, a w drugim liście Świdrygiełłę, aby w celu unii zwołali są: * bor prowincyonalny, poczem Herasym do Rzymu zjedzie,

Примечание 455. Kroniki ruskie,

Przesłość jego nieznana. Opróżnioną posadę metropolii wszech Rusi otrzymał on roku 1456 w Carogrodzie , kiedy jak wyżej mówiono już u cesarza i patryarchów z politycznych powodów postanowienie stanęło zawarcia pozornej unii ze stolicą apostolską. Izydor więc, według wszelkiego prawdopodobieństwa Słowianin z pochodzenia, miał tę unię na Rusi przeprowadzić. Udał on też Najpiękniej się bezzwłocznie do stolicy Moskwy, gdzie Sianąwszy we zawodu jego, dług najwiarogodniejszych źródeł po zielonych świątkach roku 1437 nie wahał się, co najpiękniejszą chwilę życia Jego stanowi, panującemu wielkiema xięciu oznajmić postanowienie swoje udania się na ósmy sobór powszechny kościoła , który w roka następnym miał się zgromadzić w Ferarze?5, Wielki xiążę Bazyli Bazylewicz starał się w drodze pórswazyi odwrócić go odtego kroku, ale widząc go niezachwianym nie stawił żadnych przeszkód jego wyjazdowi, lecz oświadczył metropolicie, że wraz ze swoim ludem stoi niezachwianie przy wierze św. Włodzi. mierza, kanonach kościoła wschodniego, i waruje sobie, by mu żadnych nowości z Włoch nie wprowadzał*”). Izy. dor po kilkumiesięcznym pobycie w Moskwie udał się przez Wielki Nowgoród, Psków, grody samoistne prawo- Z Moskwy ue sławne, gdzie zaś nie tając bynajmniej celu swej podró- zbó, Tora ży, mimo to dłuższy czas bawił i juryzdykcyę metropoli- |

1$

Примечание 456. Wiadomo, że sobor z Ferary przeniósł się do Florencyi, gdzie unia kościołów podpisaną została.

Примечание 457. Co Karamzyn twierdzi, jakoby metropolita lzydor przysiągł wielkiemu xięciu, że wiary nie zdradzi, opiera się na opowiadaniu zawiłem i dwuznacznem kroniki woskreseńskiej; inne kroniki o tem milczą i nie zgadza się to z dalszym tokiem wypadków,

Mianowany

legatem pa:

iezkim i

talna pełnił (w Pskowie ustanowił nawet szufragana) z początkiem roku 1458 do Niemiec i morzem do Włoch. Wiadomo, jak przeważnym na korzyść unii kościołów był jego udział w sporach teologicznych podczas soboru. Z tego powodu mianował go też papież po dokonanem dziele

włiazkia. legatem swym a lalere dla Litwy, Inflant i całej Rusi, a

w kilka miesięcy kardynałem (roku 1459). W pełni władzy i świetności zdążył on teraz wolnym krokiem do dyecezyi swojej. W marcu roku 1440 stanąwszy w mieście węgierskiem Buda, rozesłał na Ruś polską i Litwę bullę papiezką na język ruski tłumaczoną , ogłaszając unię kościołów na ostatnim soborze uchwaloną wraz z własnym listem postanawiającym zupełne równouprawnienie kościoła z cerkwią?5). Dnia 25 marca w piątek wielkanoe-

Powrót jego ny w kościele w Sączu odprawił święte obrzędy we-

rzez Pols! i Ruś polsi do Kijowa

k

4 dług wschodniego rytuału, toż samo potem w katedrze krakowskiej?9). Ruś polska musiała go jakiś czas zatrzymać, We Lwowie ale z wielkiem nieukontentowaniem Rusinów w katedrze łacińskiej mszę świętą odprawił Dochował się ślad bytności jego w Chełmie 27

Примечание 458. Sofijski latopis wtóry Pol. sobr. t. VI str, 160—9 i Długosz, Liber 12 pag. 727—8.

Примечание 459. Feria sezta paras'evae (wielkanoc w roku 1440 przypadała na 27 marca) ad celebrandum divina in ecclesia parochiali sanetae Mariae in Sandec et ex post Cracoviae in ecclesia catedrali more suo graeco admtssus (Długosz pod rokiem 1440 ut supra). Ten sam autor wątłość unii deskonale ocenił: Unio lamen illa ecclesiae cum graeca breviusculo duravit tempore, Graecis et Ruthenis, qui circa illam praesentes non erant, eam trridentibus et contemnentibus, (Ut supra),

lipca roku 144039). Nakoniec stanął w Kijowie metropolii swojej. Olelko (Alexander) Włodzimirowicz wnuk OIgierdowy objął o tym samym czasie jak wyżej mówiono tamże rządy. Był on wyznania” greckiego, jak dowodzą listy ruskich biskupów do niego pisane$!, Kronika ruska jedna twierdzi, że Kijowianie metropolitę, gdy wjechał Wajpiiwo do nich z insygniami godności kardynalskiej, z miasta wygnali**), Przy braku współczesnych a mianowicie miejscowych źródeł prawdy dociec trudno. Ale pomijając, że po takiej przygodzie Izydor z większą ostrożnością byłby wystąpił w, dalszym pochodzie do Moskwy, niż to uczynił ważne dwie daty naprowadzają na . przeciwny wniosek. Dochował się ślad, wprawdzie jedyny, bytności Izydora w

, , . osunki lzyKijowie, pismo Olelka Włodymirowicza kosudara (jak się dora z pani

Jącem w Kipisze) otezyca kijewskaho z dnia 5 lutego 1444 roku, siem Włady

warujący metropolicie nietykalność posiadłości i dochodów PE"

Примечание 460. Obacz o Lwowie historyę miasta Lwowa przez Zimorowieza, a o Chełmie Cypryana Żochowskiego metropolity kijowskiego Colloguium lubelskie anno 1680 str. 24.

Примечание 461. W aktach zachodniej Rosyi tom I N. dok. 28 znajduje się zapis kniazia Alexandra Włodymirowicza i żony jego Anastazyi Wasilewnej monasterowi Ławry w Kijowie na dziesięcinę z roku 1430. Skarbiec Litwy wydanie Daniłowicza tom II str. 3 zawiera drugi dokument tego xięcia z roku 1411 ale autentyczności bardzo wgfpliwej i w transumpcie tylko znany, w którym on jako xią'ę i dziedzie Kijowa (?) wznawia nadanie uczynione przez ojca jego. Włodzimierza kościołowi Dominikanów w Kijowie.

Примечание 462. Kronika tak zwana guslyńska Pol. sobr. t. II. Jest to właś :iwie zbieranina różnych kronikarskich wiadomości. I tak mniemana przygoda lzydora w Kijowie opisana pod rokiem 1438 i znowu pod rokiem 1441 oba raży pod fałszywą data, bo w tych latach , Izydor nie był w Kijowie.

Wjazd do Moskwy.

metropolii kijowskiej, oraz niezawisłość poddanych jej od sądów xiążęcych, co całkowicie zgodnem jest z ustawami kościoła rzymsko katolickiego). Do tego przecież unia na Rusi litewskiej i polskiej postępy natenczas robić musiała, kiedy Władysław III król Węgier i Polski edyktem z roku 1443 duchowieństwu ruskiemu z Rzymem zjednoczonemu w obszarze państw swoich te same prawa i przywileje przyznał, których używa duchowieństwo rzymskokatolickie ).

Jak bądź Izydor w tym samym roku (1441) w drogę puścił się do Moskwy. Uderzającą jest okoliczność, że występując tak jawnie z misyą swoją i insygniami godności nadanych mu przez stolicę rzymską, przez całą długą podróż nie doznał najmniejszego szwanku. Wstąpił do Moskwy jako legat papieża z listem tegoż do wielkiego xięcia: niesiono przed nim krzyż łaciński. W cerkwi

Примечание 463. Hramota ta Olelka (Alexandra) Włodymirowicza jest w dodatkach do tomu I Aktów historycznych (akty istericzeskie) wydanych w języku ruskim roku 1841 przez komisyą archeograficzną w Petersburgu (str. 488).

Примечание 464. Przywilej ten króla Władysława zawarty we wyciągu co do głównej treści ssyojej w aktach zachodniej Rusi tom 1. Nr. 42 w narzeczu ruskim, a oryginał łaciński onegoż w całej rozciągłości pomiędzy innemi w dziele Hipacego Pocieja «O przywilejach nadanych od królów polskich, i przedniejszych niektórych dowodach, które św. unią zalecają i potwierdzają.» Powiedzianem jest w texcie. że duchowieastwo ruskie przed unią niejako uciśnienia doznawało: qui alias stante hujusmodi disparitate et scissura quandam depressionem sustinebant. Ciekawy jest także ustęp za” kazujący Litwinom zawarcia ślubów małżeńskich z Rusinami dyzunitami. Jeżeliby zaś połączenie takie nastąpiło, natenczas wszystkie dzieci w tem małżeństwie spłodzone, zostaną katolikami.

sobornej podczas nabożeństwa imię papieża zastąpiło w liturgii patryarchów wschodniego kościoła. Przeczytano z sobcackwi ambony uchwałę soboru we Florencyi o unii kościołów, 75% unia. bulę papiezką, która ją światu ogłaszała, a na to wszystko milezało całe duchowieństwo, milczał i zgromadzony lud. Ale przytomny wielki xiążę Bazyli Bazylewicz odgadł, że tu idzie o coś więcej, niż o kilka spornych teologicznych kwestyj. Jakby piętno właściwe rosyjskie= piorwszy na

iego pow=

n mu państwu i cała tegoż przyszłość stanęła mu przed ROMA

suje go jako

obliczem, po spełnionym obrzędzie, nie przyjął błogosła- odszczepieńwieństwa „z rąk metropolity, jako jawnego odszczepieńca I nie dusz pasterza ale wilka, ogłosił go wyzutym z władzy metropolitalnej | kazał mu w monastyrze wyroku oczekiwać. Sąd doraźny przytomnych biskupów, których wielki xiążę' zaraz potem zwołał, uznał prawowitość tego kroku. Kary: na heretyków były w Moskwie równie jak omax w w innych krajach natenczas srogie, Palono ich na sto- "97% sach, lub żywych do grobów chowano. Ale Izydor, pomimo przewiny którą mu zarzucano, trzymany pod lekką strażą, z Grzegorzem uczniem swym a potem następ- ley or umyka cą na metropolii kijowskiej, umknął niebawem z klasztoru. Wielki xiążę, wiedząc ile krew męczeńska jest płodną, ścigać'go nie kazał * (465).

Teraz stanowiskiem właściwem Izydora był Kijów, Podrużąje

między Rzy+

metropolia całej Rusi, ognisko z którego mógł o wie- ale

Примечание 465. Obacz Sofijski latopis wtóry w zbiorze ruskich kronikarzy tom VI str. 161—9, który ma najdokładniejszy opis tego zajścia. Stryjkowski pod r. 1440 mówi: «lzydor z więzienia uciekł, tak zdrowie swoje zachował, a uniej Greków ze Rzymiany więcej nie przepowiadał«, Wyd. z r, 1846 str. 205),

ków dwa wcześniej niż to nastąpiło, zaszczepić unię na Rusi zachodniej i południowej. Ale świecznik ów uniekiej cerkwi, jak go nazwano, nie zajrzał więcej do stolicy swojej: nie ma śladu nawet, aby jej był zastępcę swego zostawił, Miasto pracowania w winnicy pańskiej Izydor wolał odtąd podróżować przez lat dziesięć między Rzymem a Carogrodem, łudząc Rzym nadzieją ustalenia unii, którą ludy podległe berłu cesarstwa wschodniego stanowczo odrzucały; Carogród nadzieją pomocy ze strony zachodu, która nigdy nadejść nie miała. Po zdobyciu Carogrodu, któremu był obecnym, mianowany został patryarchą tej stolicy in parlibus z rezydencyą w Rzymie.

Przeciwnik zaś jego wielki kniaź moskiewski, ten

nie zaspał sprawy. Po ucieczce metropolity wysłał na-

w. x. Mos. tychmiast posłów do cesarza wschodu z listem (który „z, moto” nas doszedł) usprawiedliwiającym postępek swój; ale dokup m Wiedziawszy się, że .i cesarz przystał do łacinników tj. unii, cofoął z drogi posłów, zwołał biskupów z całego państwa i stawił im zapytanie: czyli w okolicznościach

tych nadzwyczajnych służy mu prawo wyboru metropoli-

ty. »Służy: była jednogłośna odpowiedź. Wielki xiążę na

to Jonasza arcybiskupa Rezanu, którego nominacyą już dawniej popierał w Carogrodzie, mianuje metropolitą. Wyświęcenie, i to przez biskupów Rusi połnocenej, nastąpiło

zaś dopiero roku 1449. Spodziewano się bowiem, że

cesarz i patryarcha carogrodcy zerwą unię we Florencyi zawarta, czemby zyskali na powrót ustawami uświęcone

prawo mianowania metropolity wszech Rusi, lub po-

O

D

twierdzenia wyboru przez władzę świecką uczynionego 39.

W tych czynnościach nie brali najmniejszego udziału biskupi z wielkiego xięstwa Litwy i Rusi bezpośrednio Polsce podległej. lzydor chociaż trzodę swoją opuścił, był zawsze prawowitym jej metropolita,

Ale w roku 1446 osiadł na tronie Kazimierz Jagiel- kazimierz

, , , o. Jagiellońlończyk, ostatni syn siedmdziesiątego króla. Ten przy= czykw.x.Li szedł na świat w Krakowie roku 1427, gdy właśnie skarga potwarcza 0 cudzołostwio ciężyła na królowej matce jego. Wierni królewskiemu domowi z żałobą, nieprzyjaciele onegoż: z urąganiem królewskie dziecię powitali 37),

Po tak smutnym wstępie wrażenia z lat dzięcinnych miłe być nie: mogły. Gdy też mając zaledwo lat czternaście objął w zastępstwie brata rządy Litwy, przylznał tak do niej, że o mało go to nie kosztowało polskiego tronu.

Wiadomo jak przyjęty z uniesieniem ogłoszonym został Zraszczał: a niespodzianie wielkim xięciem, co przy brakującem upo- * "w ważnieniu parjącego króla a prolestacyi rady koronnej, równało się zerwaniu związku obu narodów; wiadoino jakim nawet po koronacyi gorliwym był obrońcą udzielności Litwy, tak że przez lat ośm ociągał się z poprzy: siężeniem praw i przywilejów koronnych, aby jej jak mniemał nie , ukrzywdzić?5), Otoczony samymi ruskimi

kniaziami, bo litewskich natenczas nie było, zruszczał — ,

37, Ilujus (Casimiri) nativitas propriis erat molesta et execrabilis, eztraneis jucunda, qui nalum reginae irrisione prosequebantur. Długosz pod rokiem 1427,

Примечание 466. Obacz kronikę woskreseńską tom VIII zbioru ruskich latopisów str. 121—2 ; Karamzyna tom V Uumaczenie Buczyńskiego. zz

Примечание 467. Tenże. Obacz tom | rozdział ostatni synów Gedymina,

młody xiążę39%) tem latwiej, gdyż matka jego, pod której wyłączną stał pieczą, ruskiego była pochodzenia**). Umiano u nas dołożyć starania, aby prawda history-

39j (/fficiales lith. ei adjungunt et ipsum linguam et mores tns - struunt. Długosz. Lib. 12 pag. 754 a. 1440.

niem Jvlianny, trzeciej żony Witołda, i rodzącej się zlwana Ol- :

gimuntowicza kniazia holszańskiego. Dla tego też Długosz i Kromer zowią jąsynowicą (nepłis) Witołda, Iwan Olgimuntowicz miał prócz Julianny i Andrzeja ojca królowej Zofii, jeszcze syna Szymona, przezwanego lutym. Ojciec z synami podpisani na akcie unii Polski z Litwą z roku 1404. Zresztą terminologia kroniki litewskiej wielce bałamutna. I tak sestryna raz oznacza siostrę, raz synowicę. Ale eo do Holszan warto przeczytać w kronice tak zwanej Lindenblatta str, 15 r. 1590 notę uczoną wydawcy, jako właściwie Holszany to miasto Głusk i lingwistyczny wywod o stopniowem przeistoczeniu tego Głuska na Holszany!!,

Примечание 468. Należy tu sprostować błąd, który powtarza się u wszystkich dziejopisów, co do królowej Zofii , czwartej żony Władysła= wa Jagiełły, nazywanej zawsze xiężniczką kijowską, coby mogło na wniosek naprowadzić, że pochodziła od dawnych xiążąt ruskich, poiomków św. Włodzimierza, co panowali niegdyś w Kijowie, albo też od Olgierdowiczów kijowskich. Ale rzecz tak się nie miała. Królowa Zofia była z domu xiążąt Holszańskich (Holszany w powiecie oszmiańskim). Ojciec jej Andrzej był, jak to kronika litewska wyd. Narbutta (str 67 i 59) dokładnie podajc» xięciem wiazemskim (Wiazma), jednym ze synów Iwana Olgimuntowicza, kniazia holszańskiego, nie xięcia ale wielkiego rządcy Kijowa z ramienia Witołda po śmierci Skirgiełły. Błąd zaś ztąd pochodzi, że Długosz nazwał królowę Zofią córką Andrzeja syna Iwana xięcia kijowskiego, a za nim inni poszli. Stryjkowski zaś już Andrzeja, ojca królowej, xięciem kijowskim tytułuje i mówi, że była córką siostry żony wielkiego xięcia Witołda, co równie mylnem, bo była córką brata tej xiężny imie-

ona żamąconą została, albo nigdy światła nie ujrzała, Ale zastanowić musi, Że kroniki ruskie prawie zawsze Kazimierza Jagiellończyka nazywają Andrzejem a czasami dodają że był odszczepieńcem.

Tenże wiec młody tak otoczony i usposobiony król, w pierwszych latach panowania swojego dał się namówić, gdy do Wilna zjechał, do wydania obwieszczenia, jako w porozumieniu z wiełkim kniaziem Moskwy DNIA poddje Ruś nował metiopolitą kijowskim Jorasza „. który, jak wyżej tropolicie Jomówiono, z poręki wielkiego kniazia był już metropolitą Rusi półnącnej. Podpisani na tem obwieszczeniu stryj królewski Świdrygiełło , który rad był zawsze brać udział tam, gdzie tlały żarzewia niezgody, Alexander Włodymirówicz jako hosudar kijowski; ale zadziwia widzieć podpis biskupa rzymsko - katolickiego Wilna Macieja* 1). Jo. naśz w liście pełnym cżci i wyłania złożył dzięki królowi za swoje ;wyniesienie. Alexander Włodymirowicz poddać się musiał woli królewskiej, Że zaś Jonasza nie uznawał za prawego zwierzchnika duchownego, okazuje pismo, które tenże do niego wystosował. Aby go sobie Olelko Włoująć, mianuje xięcia prawosławnym chrześcianinem, pu- nidchętny te. klerzem prawosławnej wiary, obrońcą cerkwi, dobilnemi barwami opisuje odszczepieństwo Izydora i zaklina go na żonę xięcia Anastazy, syna Szymona, aby trzymał się ustaw dawnych ji utrzymał jedność między cerkwiami moskiewską i kijowską (469),

4:) Obwieszczenie to znajduje się w aktach bistorycżnych wydanych r. 1841 przez komisyę archeo zraficzną w Petersburgu tom I str. 85 bez daty, ale słusznie wydawcy kładą je między

lata 4448—-1452; bo Świdrygiełło uma w r, 1452 miesiącu lutym.

19

Примечание 469. Tamże str. 94,

ne faeło w _ Tak więc na całym obszarze litewskiego xięstwa i Rusi Polsce podległej, w państwie, które przyjęło unię kościołów, we Florencyi zawartą, które miało w osobie Izydora metropolitę obrządku wschodniego mianowanego przez stolicę rzymską i patryarchę Carogrodu, pomimo to, piastował włałzę duchowną drugi metropolita wyniesiony na tę godność przez króla i wielkiego xięcia Moskwy, bez udziału wyższej władzy duchownej.

Stosunek ten musiał zgorszenie sprawiać w wyższem katolickiem duchowieństwie, w radzie koronnej, i uwagę króla nakoniec zwrócić: mianowicie gdy przez zaślubienie swoje, roku 1454 z Elżbietą córką cesarza Niemiec, ze zachodem katolickim w ściślejsze wszedł stosunki. Udał się więc do wielkiego kniazia Moskwy z zapytaniem, czy-

'liby nie można metropolitę Jonasza usunąć, który już się starzeje. Wielki kniaź odmowną dał odpowiedź**). Ale po upadku Carogrodu (roku 14553) i powrocie mepoznano się tropolity Izydora do Rzymu, zaczęto w Watykanie zajmo-

"zymo wać się tą sprawą. Bez wątpienia na wniosek Izydora, który z własnego mówić mógł doświadczenia , .postanowiła stolica rzymska zawiesić do dalszych czasów wprowadzenie unii w państwie moskiewskiem a ratować i utrzymać ją w ziemiach, które berłu króla katolickiego Kazimierza podlegały. Izydor zrezygnował więc z godności me-

Podział ko. tropolity wszech Rusi. Prowincya kościelna tak zwana ru-

naprawiac tefiska podzieloną została na dwie części, północną

południową. j południową. Południowa tj. ziemie rusko - litewskie i rusko - polskie, erygowana na odrębną metropolię z re-

Примечание 470. Kronika sofijska wtóra, w zbiorze ruskich dziejopisów tom VI str, 169,

Ppppp[=€

zydencyą w Kijowie. Przydane zostały jej biskupstwa w Brześciu, Łucku, Włodzimierzu, Chełmie, Przemyślu, Haliezu. Grzegorz mnich reguły św. Bazylego, uczeń i nie. odstępny Izydoza towarzysz*%) został pierwszym metropolitą kijowskim. Bula papiezka z miesiąca września roku 1458, ogłosiła tę ustawę katolickiemu światu*5) Jonasz, a za nim biskupi z grodów Twer, Nowogród, Suzdal, Rostów, Kołomna, Sarajsk, Perm, Rezań bezwłocznie założyli protest przeciw rozerwaniu starodawnej metropolii, I wezwali biskupów litewskich, aby do nich się przyłączyli. Ale próżne były ich zachody. Metropolia* 5) odrębna w Kijowie istnicć nie przestała, Inne pytanie, jak długo odpowiedziała celowi założenia swojego, tj. została uległą stolicy rzymskiej?. Przez przestrzeń czasu bardzo krótką, Niespełna lat" czterdzieści po instalacyi pierwszego metropolity uniata, w roku 1495, gdy zgromadzeni biskupi obrali w osobie Makarego pialego z kolei następcę, posłali do Carogrodu prosić patryarchę natenczas już szyzmatyckiego (bo prawowierny od zdobycia Carogrodu reżydował w Rzymie), o potwierdzenie i błogosławieństwo 7). ——

Kulczyński historyk kościoła rusko-uniaekiego w dziele swojem «Specimen ecclesiqe ruthenicae» już o poprzedniku Makarego ba metropolii Jonaszu Hlezna, na dowód, że był uległym stolicy rzymskiej _nie innego Przytoczyć nie umiał, jak tylko, że króla

Metropolici uniacy w Kijowie.

Wątpliwa ich ortodoxia,

Примечание 471. Hrihorij uczenik Sidorow (Sofijski latopis wtóry str. 169),

Примечание 472. Bula papiezka ta jest pomiędzy innemi także wydrukowaną w dodatkach tomu VI zbioru ruskich dziejopisów,

Примечание 473. Protestacye te obacz w Aktach historycznych przez komisyę archeograficzną w Petersburgu r. 1844 wydanych tom I pod liczbami 36, 64, 65 oraz w dodatkach str. 279,

Примечание 474. Karamzyn Historya Rosyi tom VI nota 405.

Nie wiele lepiej rzecz się miała z jego następcą biskupem Smoleńska Józefem Sołtanem obranym na metropolię roku 1497, Ten w wprawdzie z namowy wielkiego xięcia Litwy Alexandra przesłał do Rzymu wyznanie wiary swojej, ale papież dobrze informowany odpowiedział, iż przyjąć tego wyznania nie może, póki biskup rzymsko katolicki w Wilnie nie poświadczy, iż metropolila nowo obrany przyjął bezwarunkowo ustawy soboru florenckiego; wybór bowiem jego był nieprawnym, gdyż nastąpił bez wiedzy i potwierdzenia stolicy rzymskiej *5).

Józef Sołtan okązał się potem gorliwym uniatą i pracowął nawel wiele nad nawróceniem żony króla Alexandra, xiężniczki moskiewskiej Heleny, na wiarę łacińską *9).

Kazimierza na śmierć dysponował. Kto pomni na przeszłość tego króla, to co o nim kroniki ruskie mówia, pomni, że on wyniósł na metropolię kijowską niezaprzeczonego szyzmatyka zaciętego wroga unii, ten przyznaś musi, że przytoczony dowód ortodoxyi metropolitalnej dość jest słabym.

naluego biskupów rusko, litewskich, odbytego w Wilnie r. 1509:

Примечание 475. Qbacz Theinęra Monumenfa vetera Poloniae tom II lata 1500—1501 pod liczbami 296—300, 503. Bula pod liczbą 304 z roku 1501 karci Wassyana biskupa włodzimierskiego, który równie w Carogrodzie wyświęcenie otrzymał. Negocyacyę co do Sołtana metropolity prowadził w Rzymie Jan Sapieha («ruthenys», metropolity «consanguineus et procurator»), który potem został kanclerzem królowej Heleny (obacz zbiór dokumentów wydanych przez komisyę archeologiczną wileńską) i był pierwszym zpanym przodkiem tego wielkiego domu.

Примечание 476. Kulczyński Specimęn ecclesiae ruthenae: „Josephum Solta: num jubenie Alezandro rege mulium insudasse in conversione foeminae (tj. Helenae) sed operam perdidisse*. Tożsamo: Miscelanea ad statum ecclesiasticum Lithuaniae pertinentia autore Kojałowicz, Po« | mimo tej gorliwości dochowały się uchwały soboru prowineyo- .

Lecz celu nie osiągnął a po jego zejściu postarała się nawzajem xiężna wdowa u królewskiego szwagra Zygmunta I, aby miejsce uniata zajął Jonasz, drugi jawny szyzmatyk 59),

Odtąd ustała unia z Rzymem. Odżyła dopiero z końcem wieku szesnastego, wiadomo z jakiemi kolejami, gdy patryarchat w Moskwię ustanowionym został.

«Roku 6962 (tj. 1454) mówi stara litewska kronika, zeszedł zć świata «kniaź Alexander Włodymirowicz kijowski nazwany Olelko i zostawił po sobie dwóch synów kniaziów Szymonai Michała, a król nie zezwolił, aby ci między siebie podzielili Kijowszczyznę , lecz ja dał

——,.|]|)„)„„,

a w nich o stólicy rzymskiej ani wzmianki (obacz akta history= czne jak wyżej),

50, Kalczyński ut supra Kojałowiez (miscellanea) mówi o Jouaszu „qui schisma per provinciam Poloniae et Lithuanine rursus erecit, Schismaticum pastorem palam secutue omnes, aequo modo plebs, sed et praecipua nobilitatis capita, inprimis clarissimus hace ros, Constantinys Ostrogski*, Ten sm autor podaje ciekawy szcze: gół, jako św. Kazimierz wyrobił u króla ojca swego edykt zabraniający szyzmatykom stawiać nowe cerkwie lub walące się naprawiać (Miscelanea). Należy tu sprostować kroniki ruskie, które twierdzą że Sołtan był tylko rok na metropolii, i w r. 1500 tknięty niermocą zesżeiłł ze świata, bo Przewodniczył r. 1509 soborowi we Wilnie. Ale mylą się równie polscy dziejopisowie, kładąc jego śmierć na r. 1520 bo wiadomo, że w. xiężna Helena wdowa po królu Alexandrze, najwięcej Przyczyniła się do wyboru jego następcy szyzmatyka, ona zaś r 1518 zeszła ze świata,

Smierć Ale= xandrą Włodzimirowicza,

Charaktery styka jego.

Synowie,

od siebie w dzierzenie kniaziowi Szymonowi, a kniaź Michał poszedł na ojcowiznę Kopyl*!).

Stryjkowski powtarzając kronikarza dodaje, że Alexander był to mądry, dzielny, ze wszystkiem sprawny pan; a Kojsłowicz, że podziałowi Kijowszezyzny między dwoch braci niktby się nie był przeciwił; taką oni umieli sobie uzyskać wziętość w radzie litewskiej i u ludu, a tak wielką część była, którą dochowano zmarłemu ich ojeu. To też gminne imię xięcia Alexandra Olelko przeszło z nim do potomności, przemieniło się na nazwisko rodowe. Nie tylko w Litwie ale i w Polsce od synów do praprawnuków, póki ich stało, wszyscy są Olelkowicze.

Примечание 477. Kron. litewska wyd. Narbutta str. 64. Stryjkowski (wyd. z r. 1846 str, 248) kładzie śmierć Alexandra Włodymirowicza na rok 1455, a więc o rok później niż źródło jego, która to różnica ztąd zepewne pochodzi, że na Rusi od r. 1407 zacząwszy, rok zaczynał się od | września, przed tym rokiem zaś od 1 marca. Ten sam autor kładzie powyższą datę według ruskiej rachuby rok 6964 od stworzenia świata, 'co jest myłką, bo rok 1455 koresponduje z rokiem 0963 starego kalendarza.

a) SZYMON OLELKOWiCzZ

Gdy Szymon objał miejsce ojca w Kijowie , potężne slronnietwo na Litwie niepokoiło tę krainę , zamierzając oderwać ją od Korony. Na czele onego stał Gasztołd, wojewoda wileński, który całe swoje wyniesienie winien Zi,” Gasztol był Jagiellonom; za ich zezwoleniem osiągnął zaszczył, że synowiec królewski, ów Szymom Olelkowicz, poślubił córkę jego Maryę, i za to wszystko Wy wdzięczając się wichrzył wszelkimi sposobami, aby z usunięciem prawego: posiadacza, zięcia swojego osadzić na wielkiem xięstwie !), Gasztołd umiera wśród tych zamachów (roku Wielrzonia 1458) a trzy lala po śmierci jego (roku 1461) depulacya Litwinó y udaje się do króla ze zuchwałem wezwa. niem, aby u nich stale rezydował, albo też dał im na wielkiego xięcia Szymona Olelkowicza *. Ale Szymon Olelkowicz głuchy ńa te pokusy pozostał wiernie na swem stanowisku, odnawiał i upiększał ławrę kijowską?), gdzie Sciąchotnoś były groby jego przodków |; gdzie i on miał spocząć i Szymona, cały ród jegośj, a przez lal szesnaście odpierał od Pol-

Długosz pod rokiem 1436, t, XIII Pag. 191.

3 Kronika tak zwana gustyńska pod rokiem 1470. Pol, sobr. tom II, Ń

Примечание 478. Alterius factionis princeps erat Gastowdus et Georgius dua Ostrogski, qui novum ducem magnum creare adorsi studebant animos populurium ad se traducere et Simonem Olelcowicz ducem Kijoviae tui Gastowdus fliam desponderat , in ducem Lithuaniae coneliluere,

Примечание 479. Quatenus vel in Lithuania personaliter et assidue resideref, vel Simonom Olelkotwżcz illis pro duce mugno Lithuaniae constitueret. liem anno 1461, t. XIII Pag. 265,

Примечание 480. Wszyscy Olelkowicze pochowani w pieczarach kijawskich (Obacz Herbarz Okolskiego).

ski nawałę Tatarów. Długosz sam przyznaje, że szczęśliwie z nimi wojował (proeliis sećtlndis) a kronikarz Pskowa, grodu dalekiego, nie mającego z Kijowem żadnych stosunków, tak się o tem xięciu wyraża: »Dzielnie bionił Kijowa od carów ordyńskich i od Tatarów, co rozniosło sławę jego na całą Ruś i w dalekie strony. Cześć imieniu jego « *).

Ostatnia jego / Nakoniec czując się już bliskim kresu życia, posłał

posełia do ról. do króla łuk swój, konia, na którym za niego przeciw

Tatarom wojował i polecił jego opiece xięstwo kijowskie, żonę, syna i córkę*). Wkrótce potem umarł (dnia 4 grudnia roku 1470). Król, który tę zime przepędzał w Wilnie zwołał radę i objawił wolę swoją oddania rzadów Kijowszczyzny Bazylemu synowi nieboszczyka. Nie obawiał się zapewne oporu przez wzgląd na zasługi ojca, i że osierociały xiażę rodził się z Gasztołdówny, a yn jaro Ba- Gasztołd i Monwid byli to naówczas dwa najmożniejsze iowzzezy: TOdy na Litwie. Inaczej się stało. Gusztołdowie woleli o zny. KOZATNK SSN

rokiem 1411, pag, 462 t. 18.

Примечание 481. Kronika pskowska pierwsza w zbiorze ruskich dziejopisów, t. IV str. 256 r. 1474. Szymon Olelkowicz tak był znanym ze swej waleczności, że mu w poźniejszych czasach przypisywanó zwycięstwa przez innych odniesione. | tak bistorycy polscy i litewscy wówią, że w 18 roku życia już zniósł dwunastotysięczne wojsko Tatarów. Współczesne Żródła o takiej bitwie nic nie wiedzą, i ściąga się to bez wątpienia do bitew, kióre Szymon xiążę słucki, syn Michała Olelkowicza, brata Szymona, staczał z Tatarami.

Примечание 482. Et moriturum se intelligens nuntios ad Casimirum Polonite regem misit, fidei suae ducutum , tonsortem, ac duo pignora mdiris et foeminae ex ea suscepła commiliens, equum et atcum, qiuibus cum Tartaris proeliis secundis bellare solitus erat, donans. Długosz pod

sobie pomyśleć, niż utrzymać przy ojęowiźnie spokrewnionego sierotę. Na uczyniony. pozorny zarzut, żę tak obszerna i ważna prowincya przechodząc z ojca na syna w jednym xiążęcym szczepie, stanię się nakoniec patrymonialnem, udzielnem xięstwem, król ustąpił. Xięstwo kijowskie na prowincyę litewską na równi z innemi ruskiemi krainami redukowane zostało 7), a pierwszym „namiestnikiem wielkim xiążęcym był Marcin Gasztołd, sktórego ród był najgorliwszym stronnikiem całkowitej udzielności litewskiego państwa). Bazyli, syn Szymona 0- trzymał prócz wyposażenia w ziemiach (jąk przynajmniej Kojałowicz twierdzi) wspólnie z matką i siostrą Pińsk w dożywotne. posiadanie”).

W przywileju czyli edykcie królewskim z roku 1369 Q przyłączeniu ziemi kijowskiej do Polski jest ona jeszcze nazwaną xięstwem kijowskiem (Obacz Volumina legum). Dopiero po unii województwo kijowskie weszło w życie.

8, Długosz — Stryjkowski — Kojałowicz.

?) O;tem nadaniu Pińska i innych szczegółach tyczących się tego rodu oświeca wyrok z roku 1499 Alexandra, natenczas jeszcze wielkiego Xięcia Litwy w sprawię. wytoczonej przez xiężnę

20

Otrzymuje Pińsk,

Kijowszczy-

zna powia-

tem litewskim.

Примечание 483. Mylnie twierdzą historycy i heraldycy poźniejsi, iż odtąd województwo kijowskie początek swój wzięło, Litwini, którzy w owej; epoce wszelkiemi siłami starali się ziemie ruskie przez nich zawojowane pod swą władzą utrzymać, nie przystaliby nigdy na taką chociaż infienną assymiJacyę ze ziemiami polskiemi. To też Długosz Lib. 13mus a. 1474 ut supra mówi: Lithuani ut ducatus żpse (Kzjoviensis) in formam redigeretur' provinciae summopere exoptan - les, pervicerunt Casimirum regetn ut Kijoviensibus Martiium Gasthawd.in Capitaneum praeficeret. A Stryjkowski st, 212 wyd, z r. 1846 mniej wyraźnie, bo wszystkim chce dogodzić: «Król zą poradą panów litewskich w powiat Kijów obrócił, a Maręina Gasztołda Litwina, starostą albo woje wodą na Kijowie przełożył, »

( Umarł według wszelkiego prawdopodobieństwa bezdzietny i w młodych latach, gdyż więcej o nim nie napotyka się śladu; pochowany leży w pieczarach kijowskich!9) na nim zgasła starsza gałęź rodu Olelkowiczów.

Maryę, wdowę po Szymonie Olelkowiczu, i jej córkę Alexandrę, żónę Teodora kniazia Jarosławicza przeciw Szymonowi Michałowiczowi xięciu na Kopylu i Słueku 0 udział w dochodach z tego xięstwa. Powołany odrzekł, że po zgonie dziada ich Alexandra Olelkowicza dwaj synowie jego puściznę między siebie tak podzielili, że Szymon wziął Kijów, Michał żaś Słuck i Kopyl na własność wyłączną. Po Śmierci Szymona król zajął Kijów, a dziatwę i żonę osadził w Pińsku z obowiązaniem wynagrodzenia odpowiedniego, gdyby miał na siebie odebrać Pińsk, O Słucku i Kopylu zaś przy tem nigdy wzmianki nie było. Wielki xiążę wejrzawszy w nadanie przyznał słuszność Szymonowi Słuckiemu (obacz akta zachodniej Rosyi tom I dokument 463.

Z tego też powodu w rodowodzie Olgierdowiczów z XVI wieku (Zbiór ruskich dziejopisów tom " str. 255) Bazyli nazwany zięciem pińskim. Według brzmienia tego wyroku jedyna według spółczesnego Długosza córka, którą miał Szymon Olelkowicz, miała na imię Alexandra i była żoną kniazia Jarosławicza, Paprocki więc a za nim Niesiecki oczywiście mylnie podają, że była żoną Konstantego kniazia na Ostrogu, bo nią była druga Olelkowiczówna Alexandra, córka xięcia słuckiego Szymona Mi- "chałowicza i Anastazy, siostra Jerzego. Intercyza jej ślubna z roku 1513 znajduje się w Źródłach do dziejów polskich Malinowskiego i Przezdzieckiego tom II str. 425).

Примечание 484. Autor rodowodu litewskich panujących xiążąt wyżej powołanego podał pierwszy imię tego xięcia; za nim Stryjkowski (wyd. z roku 1846 str. 212). Okolski w Herbarzu (Olelkowicze) mówi, że pochowany w pieczarach kijowskich : Basilius Semeonis filius dux Chioviensis quem inter _ epitaphia referunt Piecarensium (pieczary) seripła. Tenże autor i rodowód nie mówią nie o jego

Kijowianie nie okazali się bynajmniej zadowoleni z zaszłej z nimi zmiany. Pióra polskie i ruskie dobitnemi bar- Opór Kijowami malują ich oburzenie. Długosz (pod rokiem 1474) Pesgy, Umówi, że wzdrygnęli się na myśl jako im, którym nieg - dyś Litwa dań składała, teraz Litwin ma odkazywać, i to nie kniaź ,'i nie prawosławnej wiary. Dwa razy więc Gasztołdowi. wzbronili wstępu do grodu, zsyłając oraz deputacyą do króla, by im dał na namiestnika Michała Olelkowieza, brata nieboszczyka Szymona, który natenczas w Wielkim Nowogrodzie rządził; albo kniazia ruskiej wiary, nakoniec „i łacińskiej, byleby był krewnym króla.

Kronika ruska (gustyńska) zwięźlej opowiada, że: Kijowianie wzbraniali się przyjąć Gasztołda, po pierwsze, że nie był kniaziem, a więcej jeszcze, że był Lachem (tj. katolikiem). |

Ale nakóniec musieli uledz przemocy !!) i żyli odtąd Ulegająprzo-

potomstwie. Paprocki genealogię Olelkowiczów, nawet co do imion mylnie podaje, Niesiecki podsuwa Bazylemu potomstwo stryja jego Michała xięcia słuckiego, i tem jasny rodowód xiążąt słuckich zamącił. Większa wina pada jeszcze w tym względzie na Narbutta, który jako historyk Litwy, miał i powołanie i sposobność spro - stowania błędów swoich poprzedników. Ale on nie tylko powtórzył Niesieckiego, ale Alexandra Olelkowicza miesza z Alexandrem Wigundem Olgierdowiczem (obacz tom VII w dodatkach badania genealogiczne).

') Tandem tamen Kijovienses arma regis veriti Marlinum Guszlowd pro capitaneo susceperunt ( Długosz pod rokiem 1474).

Prynużdeny bywszy izwolisza (kronika gustyńska).

Litwini postąpili w tym razie w całem znaczeniu słowa według prawa silniejszego, bo sami z tolerancyi nie słynęli. Gdy w lat kalkadziesiąt poźniej, król Zygmunt l nadał roku 1522 województwo trockie Konstantemu Ostrogskiemu, ojcu wojewody ki-

przez wiek cały pod władzą wileńskiej rady wielko xiążęcej , która ich od czasu do czasu. darzyła namiestnikami

jowskiego, hetmanowi litewskiemu, dzielnemu wojownikowi (i któremu jak sam król mówi nadał on był pierwej kasztelanię wileńską, lecz jak się zdaje nominacyę cofnął), wznieciło to takie oburzenie na Litwie, z powodu że.xiążę wyznawał wiarę prawosławną, iż król na sejmie złożyć musiał pisemne zaręczenie, jako ten raz przez wzgląd na zasługi nominata wyjątek zrobił; aie na przyszłość trzymać się prawa i wyższe urzędy na Litwie tylko katolikom nadawać będzie. List ten przedrukówany w dziele Hipacego. Pocieja „O przywilejach nadanych od królów polskich i przedniejszych niektórych |dowodśch , które świętą unię zalecają i potwierdzają*. Prawo takie było wydane roku 1387 przez króla Władysława i powtórnie w przywileju hborodelskim z roku 1415 art. XL. Nie ma dowodu, aby zniesionem zostało. Ale Hipacy Pociej twierdzi, że Zygwunt | na walnym sejmie z roku 1529 ten przywilej potwierdził. A przecie statut Zygmunta I z roku 1529 tego potwierdzenia nie zawiera, mówi tylko (Zbiór praw litewskich wydanie Działyńskiego str. 187 rozdział Ż ustęp 4) *że dawne urzęda , jakoto województwa wileń-kie. trockie, kasztelanie etc. ete. w niczem umniejszone być nie mają (non diminuinus in aligiio)». Ten sam autor podaje in eztenso dwa zaręczenia tej samej treści tak wolno myślącego króla Zygmunta Augusta z lat 4547 (zapewne ma być 1548 pó śmierci ojca) i 1551, o których /gdzieińdziej mie znachodzi się nawet wzmianka. W drugim obówiązuje siebie i sukcesorów swoich, jako odszczepieńcy do urzędów, godności i rady tajnej na Litwie nigdy przypuszczani nie będą: nemini nos vel saccessores nostros rilus graeci seu ruthenici a fideque ecclesiae romanae homini alieno ullas dignitates vel praeemineńcias concessuros, nec eos ad consilia secretiora admissuros. Widać z tego, jak niekompletne do dziś dnia są zbiory praw i przywi- - lejów litewskich. (Obacz także Kojałowicza Miscellanea).

z rodu kniaziów ruskich, jakoto Putiatycz, Dabrowicki, Pruński, a przede wszystkiem wielki wojownik Konstantyn Ostrogski.

Zacięte nawet spory, które rady koronna i litewska prowadziły między sobą o Wołyń, Podole, Podlasie, nie tykały Kijowa.

Dopiero z edyktu królewskiego z dnia 6 czerwca ro- Edykt królo-

wski posta-

ku 1569 -na sejmie lubelskim uchwalonego, Litwa i Ki pawia, ża ki jowianie dowiedzieli śię, że Kijów (nazwany w edykcie zawsze korogłową i głównem miastem ruskiej ziemi) w XI wieku "7" przez Bolesława Chrobrego chwilowo zdobyty, ale odtąd

przez trzy wieki zostający pod berłem udzielnych rodowych

swych xiążąt, którzy nawet przetrwali epokę jednowieko-

wą zaboru Mongołów, nakoniec w pierwszej połowie wie-

ku XIV przez Gedymina zawojowany, przez Olgierda sy-

nowi jednemu w dziale przekazany, ten Kijów więc był według históryi i przywilejów (?) zawsze należytością ko-

rony polskiej, aż do króla Władysława Jagiełły, który xięstwo kijowskie od korony polskiej, jako od własnego

ciała oderwane, przy wielkiem xięstwie litewskiem mieć

chciał, Przeto król pamiętny na wieloletnie żądania stanów koronnych i własną przysięgę przyłączenia do korony wszystkich części od niej oderwanych, za pozwoleniem

sejmu, ziemie i xięstwo kijowskie od władzy wielkiego xięstwa litewskiego wyjmuje, a ku królestwu polskiemu

jako wolnych'do wolnych, równych do równych na wieczne

czasy woiela ' (485),

Примечание 485. Motywowanie tego wcielenia służyć może za wzór zawiłej sofistyki. Powiedziano «iż Kijów był i jest głową i głównem miastem ruskiej ziemi, a ruska ziemia wszystka z dawnych czasów od przodków naszych -królów polskich do korony polskiej jest

Znaczeniete= go.

Kijowianie chętnie temu poddali się.

Ogłoszenie owego przywrócenia ziemi kijowskiej do Korony równie jak te, tyczące się przywrócenia Podlasia i Wołynia, nastąpiły przed ogłoszeniem unii Korony z Litwa '3). Służyło to za skazówkę, że to dwie odrębne sprawy, i że Litwa względnie odłączenia ziem tych od jej ciała nie miała nie do powiedzenia. Ziemie kijowskie straciły już były dawniej wszelkie poczucie samoistności. Bez watpienia z obojętnością przyjęły wyrokowania sejmu lubelskiego co do ich przeszłości. Cała ich dążność i dezvderya zwrócone były ku skutecznej obronie od napaści Mongołów, a w tym względzie całkowite wcielenie do Korony, która po unii wzmocniła się Litwą, większe dawało rękojmie, niż połączenia dotychczasowe ze samem wielkiem xięstwem. Obok mnogich i ciężkich prestacyj, które statut i feudalizm litewski nań nakładał, uśmiechać musiało się Kijowianom przyrzeczenie w edykcie królewskim inkorporacyjnym, orzeczone: »iż ich grody, miasta, wsie ze wszystkimi poddanymi od wszelkich podatków, które były i są, od myt, ceł, robienia i poprawowania zamków i mostów wedle przywilejów i wol-

przyłączona, tak iż częścią przez walką, częścią przez dobrowo|- ne poddanie się i spadki po niektórych lennych xiążętach , którzy ją pomiędzy siebie na różne części byli roztargnęli zasię ku jedności i własności korony polskiej przyszła, jako to z przywilejów które w skarbie naszym są, każdy obaczyć może, mię dzy którymi wiele ich jest, które m janowicie o ziemi i xięstwie kijowskiem to świadczą, iż ku koronie polskiej wiecznie prawem doskonałem należeć ma, jakoż zawsze należała aż do Władysława Jagiełły: elc. etc.

Примечание 486. Uniwersał co do przywrócenia ziemi podlaskiej jest z 5 marca, ziemi wołyńskiej 26 maja ; xięstwa kijowskiego 6 czerwca, Przywilej zaś unii Litwy z Koroną I lipca roku 1569).

ności koronnych, wolnymi czynimy, tak że tylko dwa $rosze zwykłej monety polskiej z jednej osiadłej włoki, albo gdzie nie ma włoki, grosz z jednego osiadłego dymu płacić mają:.

W obec nietolerancyi litewskiej, która najsłynniejszych wojowników wykiuczała od urzędów, jeżeli wyznawali wiarę prawosławną, tu królewskie słowo równało rzymski i grecki zakon.

Nie mieli już obawy, że przybysz jaki będzie im wojewoda, '.bo odtąd wakujące dygnitarstwa ji urzędy obywatełom ziemi kijowskiej osiadłym dawane będą ..

A gdy pomnieli Kijowianie na ostre, często srogie rządy przeszłe, wydawać im się musiało jako sen, gdy użyskali sejmiki powiatowe, na których wolno im było »artykuły Statutu litewskiego (przy którym zostali) poprawiać, wedle potrzeby przyczyniać albo ujmować i na sejm walny koronny przynosić.

Inne wrażenie inkorporacya owa na Litwie zrobić musiała. Trafiła ją do tego w złej chwili. Straciła była do nieprzyjaciela Smoleńsk, Połock, Siewierzczyznę. Sąsiednie Wielki Nowogród i Psków runęły, a z nimi nadzieja przyspolenia tych możnych grodów: a teraz bracia Polacy wydarłszy już jej Podole, zabierają Wołyń , Podlasie , Kijowszezyznę, Milczeć musiała jak słabszym przystoi. Jak mówi jej dziejopis, pocieszała się tem, że od. kąd Wołyń i ziemie kijowskie przeszły do Korony, przeszła też na jej karb i skarb ciężką praca odpierania na.

padów tatarskich 1a, Polska zaś dwuwiekową wytrwało- ——

Nieukontena towanie ną Litwie,

Примечание 487. Caeterum illud solum Lithuanis solatio fuił, quod Kijovia ac Volhynia ad Polonos translalis, viderent belli scythici eontinua prope incommoda ad regni curas et impensas transiisse (Kojałowicz),

zaniedbanie był Stanisław Żołkiewski, poźniej wielki hetman koronny)

Kijowa.

ścią, moralną i materyalną przewagą, a przede wszystkiem niezrównaną dyplomacyą 1: szczytnem poświęceniem wielkiego swego króla Zygmunta Augusta odniosła wśród pokoju zupełne zwycięstwo. Jakże go spożytkowała i dla właściwej misyi swojej i dla dobra wcielonej "sobie krainy, która odtąd z nią dobrą i złą dolę dzieliła, j za której przyszłość Polska przed sądem historyi odpowiadać miała.

Nie mówi się tu o czasach, kiedy cała Polska do upadku chyliła się, lecz kiedy stała na szczycie. potęgi.

Widzieliśmy, jakiej pieczy doznawało natenczas biskupstwo rzymsko - katolickie w Kijowie, jak pielęgnowano pierwsze zawiązki i rozwinięcie unii kościołów zachodnie-

go ze wschodnim, w czem większa połowa winy na katolieką Litwę spada. Teraz niech równie poważny głos Tomasza Zamojskiego, syna hetmana i kanclerza, drugie: go wojewody kijowskiego zrodu polskiego (bo pierwszym

opowie, jaki pod innymi względami był stan województwa kijowskiego w pierwszej połowie wieku XVI. Jestto wyciąg z mowy jego mianej na sejmie roku 1624: «A tu będąc wojewoda kijowskim muszę przypominać statum województwa. Miejsce to królowie polscy tak sobie wa: żyli, że ordinaria praesidia na niem i na innych zamkach

Ten sam autor mówi, że gdy jednego razu na sejmie do magano się, aby Litwini siły swe zbrojne przeciw Tatarom ze Słali, pierwszy senator litewski odpowiedział , niechaj tylko Koro: na zwróci nam Wołyń i ziemie kijowskie, a my natenczas obro: nę państwa od inwazyi Tatarów na siebie wyłacznie bierzemy, | pomocy polskiej wzywać nie będziemy (Historya Litwy tom pod rokiem 1569).

miewali. Wojewoda sine consensu nie wyjeżdżał aż mu substilula od dworu pozwolono».

«Kazygerej car tatarski, mądry ów wojownik, gdy król Stefan Batory Tatarów do Moskwy potrzebował, a przytem mu i to pogranicze zalecał, rzekł „żę ja k woli sobie to czynię, bo kto na Kijowską górę iwlezje , może jednem okiem na mój 'Bachczisaraj, drugiem na jego Kraków patrzyć. Umieli sobie i przed „tem ludzie wielęy miejsca obierać, z których szeroko światu panowali. Teraz pogranicze dwu państw podejrzanych tak opatrzono, że jurydyka i województwo takie, na takiem miejscu. Stolica xiążąt ruskich , która przestronno świątu rozkazowała, podobno za grzech jaki, jednego poddanego, jędne- 80 wrotnego nie ma. Jest konstytucya o sądzeniu na zamku, a zamku nie masz. Wspominałem waszej , królewskiej «mości podczas «moskiewskiej wojny, jąkie nieprzyjąciel przestrogi za odkryciem tamtej ściany, jakie wasza 'królewska mość impedymenta miał».

«Majętności wsie wszystkie rozdane privatis, obedyencya wojewodzie żadna, juryzdykcyj w samym Kijowie do kilkunastu, przewozów tyle, ile kto chce mieć. Za czem nie dziw, że za takim rządem, taka swawola..

«Póki na Kijowie , Kaniowie, Czerkasach piechoty znączne chowano, 'póty Ukraina w pokoju, swawola w munsztuku; skoro go jednak zdjęto z gęby, oto wszyscy widzimy, na co się wyuzdała. !5),

A przecież sami nieprzyjaciele dostarczali dowodów, o ile Kijów ważnem jest stanowiskiem. Gdy w roku 1494

Примечание 488. Obacz Żywot Tomasza Zamojskiego przez Stanisława Żur= kowskiego str, 204, z rękopismu tymi czasy wydany. 24

odbywały się rokowania o przymierze między Moskwą a Litwa, oraz i swaty królewica Alexandra z Heleną córką wielkiego xięcia Moskwy, Alexander oświadczył się gotowym do wielkich ustępstw, byle przyszły teść jego przyrzekł, że Kijowa nigdy żądać nie będzie. Rokowania z odmiennym skutkiem długo trwały. Ale wielki xiążę odpowiadał zawsze, że Kijowa nie utwierdzi przy Litwie. <Kijów: mawiał on «Smoleńsk i inne miasta należą Rosyi, my i te zdobywać mamy zamiar» '5).

W roku 1573 kiedy Polska poraz pierwszy przystąpić miała do elekcyi króla, kilkunastu panów litewskich wysłali posła Michała Haraburdę do wiekiego xięcia Moskwy Iwana Groźnego z zapyjaniem, czyliby nie przyjał korony dla syna swojego Teodora. Iwan na to oświadczył, że gotów dla siebie przyjąć koronę Jagiellonów, a pomiędzy warunkami, które kładł, był znowu zwrot Kijowa do Moskwy '7).

Przywłaszczenie grodu tego Moskwie było nakoniec głównym przedmiotem traktatów tak zwanych andruszowskich i grzymułtowskich między Polską a Moskwą w latach 1667 i 1686 zawartych '*).

—N

18 Na mocy traktatu andruszowskiego z roku 1667 pozostał"przy Rosyi sam tylko Kijów z obrębem jednomilowym, a traktatem w Moskwie roku 1686 zawartym przydano do tego Wasylków i Trypol. Większa część zaś ziemi kijowskiej zostały przy Polsce , aż do roku 1795 tj. do ostatniego podziału Polski,

w uuteconnomamui

Примечание 489. Karamzyn historya Rosyi tom 6 pod latami 1494—1500, 1503.

Примечание 490. Tenże tom 9 pod rokiem 1573.

b) MicHAŁ DRUGI SYN ALEXANDRA (OLELKA) WŁODYMIROWICZA WŁADCY KIuOWA.

Michał kniaź na Kopylu zamknął poczet xiążąt lilew- Me "gig skich ze szczepu panującego, którzy kolejno przez pół- miestnk we tora wieku piastowali urząd namiestników w Wielkim "/ dzie Nowogrodzie. Pierwszym był Narymunt syn Giedymina (roku 1353), ostatnim Michał Giedymina praprawnuk.

Tytuł szumny, ale nie więcej, a do tego przywłaszczony; władza żadna.

Ile razy rzeczpospolita nowogrodzka obawiała się nieprzyjacielskjego napadu, miała zajście z Moskwą, albo przeczuwała nieprzyjazne usposobienie u władców Litwy G5,sgli ci dla siebie, natenczas aby świecić sprzymierzeńcem, lub też paraliżować szkodliwe jej zamiary, pospieszała zapraszać do.siebie jednego ze synów, wnuków albo pobocznych krewnych ówcześnie panującego wielkiego xięcia Litwy i oddawała mu w dzierżenie w początkach dziedziczne, poźniej doczesne tylko, jeden gród obronny i kilka małych posiadłości. Nie dozwalała mu przy tem ani najmniejszego wpływu na jej sprawy, ani mu poruczała dowództwa nad siłą zbrojną w pokoju i wojnie. Xiążęta, którzy z nakazu zwierzchnika a po części z przyczyny ' szczupłej dotacyi swojej, z potrzeby szli na to stanowisko, znudzeni rolą fetyszów, na którą byli skazani, znużeni przy rycęrsko - feudalnem swem usposubieniu gwarliwem i burzliwem życiem gminowładztwa, po kilku miesiącach opuszczali je ustępując miejsca innym xiążętom lub zostawiając zastępcę.

Pomimo zabiegów tych o zyskanie sprzymierzeńców, w. Nowo-

, ród chyli si a przy lem ciągłych starań okcło zachowania niepodle- '4o spaku.

głośći, możny na pozór Nowogród przeczuwać musiał, iż przy wzmagającej się potędze Litwy z jednej a wielkich kniaziów Moskwy z drugiej strony, przy stopniowym upadku małych xięstw, obojętności lub nieprzyjażni innych sąsiadów, dnie żywota jego są już policzone. W obec tego niebezpieczeństwa instynkt zachowawczy wskazywał konieczność mnożenia zasobów, rozszerzania granie posiadłości swoich. To też Nowogrodzanie w ostatnich dziesiątkach czternastego wieku zapuszczali się w dalekie wyprawy wojenne sięgając raz aż do brzegów rzeki Ob na granicy Sybiru, a znowu przez bogaty chanat Kazanu aż do kaspijskiego morza. Ale bez okrętów, bez siły zbiójnej dostatecznej do obrony tak odległych osad od okalających nieprzyjacieli i barbarzyńskich ludów, wyprawy te nosiły cechę rozbojów, a sił nie przysparzały. Przeciwnie pod pozorem szkód wyrządzonych w przechodzie poddanym i posiadłościom wielkich xiążąt Moskwy ci domagali się okupu, a ten stopniowo niezawisłość uszczuplł. W roku 1386 same ukazanie się Dymitra dońskiego na czele dwudziestu sześciu chorągwi pod murami Nówogródu zmusiło mieszkańców do zobowiąza- "nia opłaty rocznego podatku na znak zwierzchnictwa do kaźni wielkoxiażęcej. Ale najdotkliwszym ciosem dla rzeczypospolitej było powolne wciskanie się wielkich kniażiów do posiadłości jej nad Dżwiną, źródła jej bogactw i przewagi, bo te krainy dostarczały Wielkiemu Nowogrodowi kosztowne futra, i srebro sybiryjskie, dwa przedmioty, których handel wyłącznie koncentrował się w jego rękach. W roku 1397 udało się nawet wielkiemu xięciu Bazylemu zająć cały kraj bez krwi rozlewu. Rzeczpospolita w roku następnym odebrała tenże wprawdzie z. bronią

w ręku na powrot, ale oraz i naukę, na jak wątłej po-

sadzie polegała jej władza. Psków, Litwa, zakon inflanc-

ki równie dobitne jej stawiały dowody, ile na nich ra-

chować może. Nakoniec w roku 1456 wielki xiążę zażą-

dał zadosyćuczynienia za dany przytułek w Nowogrodzie

dwom xiążętom, których miał za buntowników, i wkro-

czył niezwłocznie z licznem wojskiem w terytoryum rzeczypospolitej zajmując bogate miasto Rusę. Nowogrodza-

nie stawili silny „ale bezskuteczny opór. Musieli przystą-

pić do układów, zrzec się prawa przytułku, którem mia-

sto św. Zofii najwięcej szczyciło się, uznać wielkiego Dwa sonic kniazia za» sędzię najwyższego w ich sprawach , przyjąć „ji cw. pieczęć jego. Uzyskano tem pokój na lat kilkanaście, "> przez któren przeciąg czasu utworzyły się w mieście

dwa stronnictwa, litewskie i moskiewskie. Du-

szą pierwszego była pod złą wróżbą niewiasta Marfa, wdowa po 'posadniku Boreckim, matka dwoch synów

Już piastujących urzędy. Liczyła się do najzamożniejszych Wdowa Mac w mieście i hojnie szafowała dostatkami swoimi. Poma- Piervszeo. wiano ją o zamiar poślubienia jednego z xiążąt litew-

skich, co być mogło. Ale pociski, które nań miotało stronnictwo przeciwne, przekleństwa któremi pamięć jej obarczyły kroniki kreślące te wypadki wskazują, że wpływ

jej był rzeczywiście wielkim. Przemógł też teraz. Wiele

się do tego przyczyniła gorąca wola krajowców utrzy-

mania samoistności, której przymierze z Litwą mniej zagrażało, niż przymierze z Moskwą, a pierwszym wyni-

kiem tego zwrotu była prośba wystosowana do króla

Polski Kazimierza, aby krewny jego Michał Olelko-

wież zjechał do nich na rezydencyę. Brat tegoż Szy-

mon kijowski zaszczytnie na całej Rusi był znany, a ro-

dzony ich stryj Iwan Włodymirowicz niedawnymi czasy rezydował w Nowogrodzie. Król przystał i Michał w poźnej jesieni roku 1470 przybył do grodu, gdzie go mieszkańce z wielką uroczystością przyjęli').

Q tym samym czasie tj. w listopadzie roku 1470, umarł arcybiskup Nowogrodu, a gmina bezwłocznie wybrała następcę w osobie Teofila. Nowoobrany musiał się stawić w Moskwie, aby otrzymać poświęcenie z rąk metropolity Rusi północnej, i miasto wysłało deputacyę do wielkiego xięcia Jana z prośbą o list glejtowny dla biskupa. Stosunki rzeczypospolitej z wielkiem xięstwem Moskwy były natenczas naprężone. Moskwa miała liczne zażalenia, bo Nowogród był skorym do łamania przyjętych zobowiązań i poddanych swoich w karbach trzymać

' Nowogrodzka kronika druga roku 6979. Pol sobr. ruskich lietopisej t. Il str. 144. a«Toj oseni prijechał w Now= gorod kniaź Michajło Alevandrowicz iz Litwy.» A więc roku 1470, bo rok ruski zaczynał się od 1 września, a z innych dat wiemy, że w listopadzie dopiero Michał Olelkowicz przybył do Nowogrodu. Tożsamo nowogrodzka czwarta kronika pod rokiem 6978. UŁ supra t. IV str. 127,

Pskowska kronika pierwsza roku 6919: «Togoże miesiaca (Nojabra tj. listopada) w 8 deń prijechał w Nowgorod na stoł kniaź Michajło Olelkowicz kniazej kijewskich iz korolewoj ruki Nowgorodcy isproszen, a s nim ludej mnogo silno, 4 Nowgorodcy prijasza jego czestno.» Ut supra str. 235.

Sofijska druga kronika roku I4T1. Ut supra t. VI str. 191. «A korol Kazimer im dast Michajła kniezia Olelkowicza kijewskago, kniaś że Michajło wjecha w Nowgorod t prijasza jego Nowgorodcy s welikoju czestiu. »

Litewska tak zwana kronika Bychowca wyd. Narbutta str. Gl. «W lieto 6979 posłan był kniaż Michajło od korola Kazimera k Welikomu Nowgorodu namiestnikom.»

nie umiał. Wielki xiążę wydał więc list glejtowny na

przyjazd biskupa do stolicy, ale w liście tym Nowogród nazwał ojcowizną swoją, a posłom poruczył, aby rzeczypospolitej przypomnieli, że jest panem rodowym tego grodu”). Słowa owe głoszone na wiecach za powrotem posłów rzucając zasłonę z bliskiej przyszłości, która dumną gminę czekała, wielkie wzburzenie sprawiło 1 usuwając wszelkie środkowanie podzieliło ją na dwa stronnictwa, jedno było po staremu za Moskwą, drugie za Litwą*). Drugie przemogło powtórnie i przyłączył się *do niego arcybiskup nominat Teofil, którego też obrano, aby zawarł traktat z królim Kazimierzem.

Traktat. ten przyszedł niebawem do skutku, gdyż Michał Olelkowicz wszystkie przedwstępne rokowania załatwił. Nadawał tenże królowi więcej niż zwierzchnictwo, bo władzę. nad Nowogrodem*). Władzę swą miał on

*) „Błagowiernyj że gosudar kniaź welikij.... pożałował swoju otezinu Welikij Nowgorod* (Kronika Sofijska pierwsza rok 1474, (Pol. sobr, t. VI str. (492).

„Kniaź otwiet dał takoj: czło otczina moj Nowgorod.., ... ich że rod jeśmy Wołodimerskich i Nowgoroda Welikogo i wseja Rusii* Woskreseński latopis Tamże tom VIII str. 159.

„pedycyi archeograficznej wydanych roku 1836 w Petersburgu pod

tylułem «akty archeograficzeskoju expedizieju imperatorskoj akademii nauk» str. 62 dok. 87 tom |. Daniłowicz podał z niego wyjątki w «Skarbcu Litwy» tom II w tłumaczeniu polskiem. Pier-

"wszy ustęp opiewa: „A derżałi w czesti korol Nowgorod na sej na - krestnoj gramotie.*

W. kniaź Moskwy nazywa Nowogród ojcowi-

zną swoją.

Nowgorod na to zawie ra przymierze z Litwą.

Примечание 491. Owii że choliachu za welikogo kniazia po starinie k Moskwie, a drugii za koroła k Litwie*. Woskreseński latopis Item.

Примечание 492. Traktat ten wydrukowany w oryginale u Karamzyna t, VI nota 42 nosi datę roku 1471 (6979). Prócz tego w aktach ex-

wykonywać przez namiestnika, który wprawdzie nie w obrębie miasta, ale w przyległym horodyszczu rezydować był winien, a nie większą mieć siłę zbrojną mad pięćdziesiąt ludzi. Król także nie był mocen podwody wy: bierać, wyprowadzać ludzi do państw swoich , nabywać nieruchomości i osiedlać nań Litwinów w obszarze Tzeczypospolitej. Ale wszystkie ziemie i grody Nowogrodowi podległe składać miały królowi daninę a namiestnik jego i przydani mu cywuni z jednym posadnikiem sądy sprawować będą. W państwie zaś tylko z handlu żyją cem sądy górowały nad wszystkiem innem. Za to król w razie, jeśli wielki kniaź moskiewski wojnę wyda Nowogrodowi, ma wsiąść na koń i spieszną pomoc udzielić, w niebytności jego rada litewska zastąpić go rausi.

Obawa zaś przed tą wojną z Moskwą tak opanowała umysły kupców. nowogrodzkich , że osobny ustęp w traktacie stypuluje dla króla całoroczny podatek, jeżeli mu się uda pogodzić miasto z wielkiem xięciem.

Nigdzie wiadomość o zawarciu tej ugody większego zadowolenia nie sprawiła jak w Moskwie, przeciw której wymierzoną była. Wielki xiążę Iwan III postanowił już był widocznie położyć koniec udzielności Wielkiego No-

wogrodu, a okoliczności dziwnie sprzyjały temu przed-

sięwzięciu.

| kalsż Tlało jeszcze na całej Rusi wzburzenie umysłów wyik dl + . o. . .. Moskwy ra: Wołano unią florencką, działalnością metropolity kijow=

wosławia

wydaje woje skiego Izydora, a przede wszystkiem rozerwaniem jedno-

gorodowi. gej cerkwi ruskiej przez utworzenie dwoch odrębnych |

metropolij kijowskiej i moskiewskiej, z których pierwsza z podlegającemi jej biskupstwami litewskiemi stała od

o

roku 4458 w unii z kościołem rzymskim5). Cerkiew no: skiewska zawistniejszem okiem niż na Rzym patrzała na metropolię kijowską, którą otaczał zawsze urok starożytności, pomników narodowych i świętości. Wielki Nowogród równie, pomimo że chylił się do upadku, wiele jeszcze ważył na północy. A teraz arcybiskup, którego sobie obrał. nie otrzymawszy jeszcze poświęcenia od metropolity w Moskwie, zawiera umowę, która oddaje rzeczpospolitą w ręce wielkiego xięcia Litwy. Jakże nie mieć obawy, żŻe' porwany raz tym prądem uda się on o poświęcenie "do Kijowa a nie do Moskwy, a tem nowy cios. zada cerkwi północnej.

Wielki kniaź Moskwy i stronnicy jego w Nowogrodzie, acz na teraz w mniejszości , doskonale usposobienie owe umysłów: na swoją korzyść obrócić umieli. Wprawdzie umowa zawierała warunki, które najżarliwsze sumienia zaspokoić mogły.

Namiestnik musiał być greckiej wiary »ot naszoj wies ry ol greczeskoj ot prawosławnogo christianstwa:. Król nie miał w niczem tykać tej wiary, ni mieszać się do wyboru władyków, ni. stawiać rzymskie cerkwie w całym obszarze rzeczypospolitej. Ale gmin warunków ugody świadom być nie mógł, a i odstępca metropolita Izydor mienił się być Grekiem i w prawosławnych cerkwiach odprawiał święte obrządki.

Różne złowrogie wróżby i tak już niepokoiły umya sły. W takiej chwili czerńce i niższe duchowieństwo pu* . szczają w obieg pogłoskę, że bojarowie zaprzedali miasto królowi Lachów, który im narzuci łacińskiego biskupa,

%) Obacz powyżej ustęp «Alexander Włoódzimirowicz», 32

że Marfa zdrajczyni i mniemany jej gach Michał Olelkowiez sa to zesłańny piekła, aby Nowogród wtrącić w otchłań latynizmu 9).

W te same struny uderzył wielki xiążę. Mianował on się zawsze wszechwładcą Rusi całej a przeto i Nowogrodu, który nazywał zawsze ojczyzną swoją. A teraz ta ojczyzna jego poddaje się królowi Lachów, nadaje mu władzę, jakiej on wielki kniaź nigdy nie miał. Przeto powód dostateczny do wypowiedzenia wojny. Ale pomimo szumnych tytułów, siły które Moskwa miała do rozrządzania 'były natenczas jeszcze małoznaczące. Dla dokonania zamierzonego dzieła należało zapewnić sobie sprzymierzeńców, a tych hasło zagrożonego prawosławia majliczniej zgromadzi. Wielki xiążę odbywa więc pobożną piel grzymkę od cerkwi do cerkwi w Moskwie oraz po Wszystkich monastyrach; gdzie groby przodków jego i Świętych cudotworców, i jak kronika wyraża się”), błaga by wstawieniem swojem mu dopomogli do karania tych, co od „prawosławia odstąpili. Zwołuje polem na wiece do Moskwy całe duchowieństwo wyższe Rusi północnej, kniaziów i bojarów jemu podległych i przedkłada im, sprawą. Wszyscy oświadczają się za wojną. »Jak niegdyś Dymitr Iyanowicz przodek twój, odezwał się metropolita

Примечание 493. Kroniki sofijska pierwsza i woskreseńska, pod r. 1471 Pol. sobr. ete. tom VI str. Ś i dalsze tom VIII str. 459 i dalsze. Dziwnem jest że cztery kroniki Nowogrodu do dziś dnia znane i wydane, mianowicie czwarta w rzędzie wydanych tak szcze= gółowa, o Marfie Boreckiej i synach jej, którzy równie jako stronnicy Litwy tak bardzo w tych ruchach czynni byli, ani słówkiem - nie' wspominają.

Примечание 494. Woskreseński Jatopis. UŁ supra str. 162—35,

Filip, podniósł oręż na bezbożnego Mamaja chana Tatarów, tak ty podnieś oręż na odszczepieńców nowogrodzkich.*). Iwan III też wypowiedział wojnę (z końcem maja roku 1474), przyjąwszy uroczyste błogosławieństwo od biskupów zgromadzonych. Była to wojna krzyżowa i ona sprowadziła liczne zastępy pod chorągwie Moskwy, mianowicie Psków, któren nie pomniał, że upadek bratniego grodu i jego zgubę za sobą pociągnie. Nowogród z rozpoczęciem wojennych kroków zoczył, o ile jest opuszczonyra. Sam arcybiskup zatewożony przychylił się na stronę Moskwy. Przy pierwszem nieprzyjacielskiem spotkaniu konnica rzeczypospolitej wzbraniała się uderzyć na © pułki wielkiego kniazia, twierdząc, że im to władyka zakazał”). Dópiero po odniesionej porażce nad rzeką Szeloną gmina wysłała gońca do króla Kazimierża, aby: stosownie do zawarłej umowy wsiadł na koń i spieszył jej na pomóc. Ale goniec, który mógł z łatwością przerznąć się przez posiadłości porozrzucane pskowskie i ówczesne pustkowia w granice Litwy, obrał sobie dłuższy trakt na Inflanty, statecznie rzeczypospolitej nieprzyjazne i wrócił z drogi z doniesieniem, że mistrz kawalerów inflahekich wzbrania mu 'przechodu do Litwy '0),

Pomimo to należna pomoc na cżas zawsze jeszcze zł J ij „i > nadejść mogła, bo wojna trwała od początku czerwca

') „I posłasza Nowgorodcy posła w Litwu, człoby korol wsiel na koń za Nowgorod i posoł jezdił kra wym pulem w Niemcy do inestera liwońskago i wawralisia w Nowgorod głagoluszcze, jako mes ter ne dasl pojli czrez swoju zemlu w Litwu jechat'*. Nowogrodzka kronika, uć supra str. 128 t. IV.

Примечание 495. Tamże.

Примечание 496. Kronika nowogrodzka 4ta. Pol. subr. t. IV str. 191.

<Rypoz>ap"

do połowy sierpnia 1474, dość głośną była, 3 król Ka*

zimierz w miesiącu

kwietniu tegoż roku przebywał w

Wilnie i już natenczas wiedzieć mógł, co Nowogród czeka!'). Ale wówczas był on zajęty wyłącznie węgier-

skiemi i czeskiemi sp

rawami, osadzeniem synów swoich

na obcych tronach i zapomniał 0 Nowogrodzie. Może też więcej obiecał , niż dotrzymać był w stanie, bo siła zbrojna samej Litwy mało ważyła a podczas jej niebyt-

ności mistrz inflancki,

sprzymierzeniec Moskwy, mógł wkro-

czyć do xięstwa. Z tego. leż powodu już lat kilkanaście

temu król. Kazimierz daje Nowogrodo

pisał do mistrza Krzyżaków, że wi xiążąt, ale nie wojsko '?). Mo-

żny Nowogród więc opuszczony od opiekuna i zwierzch-

nika swego, okolony

przez hufce nieprzyjacielskie, wi-

dząc przez szybki zabór ziemi dźwińskiej podcięte żyły

Nowogrod żywotne swoje, błaga

traci niepod-

ć o pokój musiał. Okupił go utratą

legło swo najpiękniejszych posiadłości swoich, obowiązaniem zerwania wszelkich stosunków z Polską i Litwą, uznaniem

zwierzchnictwa wielkich xiążąt Moskwy i od ce ich władzy sądowniczej. Pozostał mu t

jem w ręień nie-

podległości, a i ten utracił w siedmiu następnych latach (1478—9) bez rozlewu krwi, po długich targach ale

słabym oporze, Z wielkim żalem bojarów i posadników,

ale nie ludu.

Dziejopis Litwy zapisując ten upadek mówi, że był

to dla Litwy pierwszy stopień ku schyłkowi z wysokości,

14T1 w Wilnie, a te przypadały w tym roku na 14 kwietnia.

i*) Karamzyn Historya Rosyi tłumaczenie Buczyńskiego ton

V str. 274 pod rokiem

1443—48.

Примечание 497. Według Długosza przepędził święta wielkanocne w roku

na której ją był Witołd postawił '*). Dziejopis polski Dłu- Pługosz „też

gosz świadek naoczny jaskrawymi kolorami opisuje zabór i złupienie Nowogrodu. Daleki od udziału dla pokonanych mówi przeciwnie«, Że Jan Bazylewicz mąż olbrzymiego ducha bolał na tem, iż. Nowogród, największa i najbogatsza ze ziem ruskich i którą uważał za swą własność, berłu jego nie podlegała. Drżał w duchu, że lud ten zniewieściały, obfitujący we większe skarby niż Wenecya, lekceważył sobie władzę wielkiego kniazia, według woli postanawiał przełożonych sędziów i ich według widzimisię z urzędu składał. Bacząc więc, że Kazimierz król polski i wielki xiążę litewski Nowogród opuścił zupełnie '%), chociaż rzeczpospolita opłacała mu roczną bardzo znakomitą daninę, postanowił ją zawojować i wcielić do państw swoich ' (500).«

rzyklą< uje.

Примечание 498. „Atque kie primus gradus fuit defluentis Litaaniae ab alto quo eam YVitoldus. evezerat Kojałowicz Historya Lithuaniae tom II.

Примечание 499. Po takiem opuszczeniu i to przeciw zawartej umowie, nie. chce się oczom swoim wierzyć, gdy się czyta w instrukcyi danej roku 1494 posłom wysłanym do Moskwy przez wielkiego xięcia Alexandra syna Kazimierza, aby ządali pomiędzy innemi nie tylko wiecznego ustąpienia z Wielkiego Nowogrodu, ale i ukarania tegoż (kaźnilti) za wiarołomność jego bez najmniejszej ze strony xięcia moskiewskiego przeszkody (obacz Skarbiec Litwy t. II nr. dok. 2066).

Примечание 500. Affligebat ingentis spiritus virum (Jana Bazylewicza) Nowgorod terrarum "Rusiae et latissima et ditissima quam sui juris suaeque dilionis astruebat ademtum. Tremebatque animo, quod gens effeminata infinitis divitiis magis quam Venetorum imperium onusta, suum imperium faslidiret et sibi quos velit pro libitu duces et chiliarchas conslilueret et destitueret. Quam cum a Casimiro rege Poloniae et magno duce. Lithuaniae deserlam neglectamque, quamvis sibi annis sin-

Nauka dana

Litwinoma

Opowiadajac dalej, ile przez ten zabór stał się wiel. ki xiążę strasznym sąsiadem, i Że Litwini czując się zagrożeni zamierzali wystąpić przeciw niemu, cytuje Długosz własne słowa króla Kazimierza dążące do uśmierzenia wojennego zapału poddanych swoich, i które dobitnie odsłaniają słabą stronę Litwy, a przytem świadczą o głębokim poglądzie i przenikliwości monarchy. Radził więc król Kazimierz Litwinom, »aby oni żaki we wojennej sztuce postarali się o posiłki wyćwiczonych wojsk polskich, nim zaczepią wielkiego xięcia Moskwy potężnego tylu zwycięstwami i świeżymi ' zaborami. * Niechaj równie nie pokładają wiele nadziei na Rusinach, nawet tych co Litwie podlegają, bo oni wszyscy są im nieprzyjaźni dla różnicy wiary, a w razie wojny z Moskwą przyklaskiwaliby więcej klęsce, niż zwycięstwu Litwinów '5).«

gulis centum milia ciclorum penderet, uffendisset prolinus illam in ditionem suam redegit* (Anno 1479).

Stryjkowski pod rokiem 1417 szczegółowo wylicza daniny, które Nowogród opłacał królowi.

Stryjkowski cytując w wyciągu te słowa królewskie dodaje : „Dlatego z moskiewskim na kilka' lat Kaziinterz przymierze wziął

Примечание 501. Contra quem dum Lithuani conarentur insurgere, avertebal illos Casimirus rex Poloniae dissvadens prudenter et modeste, «ne tyrones ipsi non procurało sibi perprius exercitatorum mililum ex Polonia auxilio tentarent confligere cum duce, pluribus victoriis el opibus aucto. Parvamque in Ruthenis suae ditionis suique ducalus Spem ponerent, quos sibi propter disparitatem rilus suapte sponte infestos nossent, nec tam pro vicloria Lithuanorum, quam pro ruina si dimicatio cum Moschvensibus fieret admissuros». Vera praedicere visus et annunciare aequis auribus a sensulis et prudentibus audiebabatur. (Długosz pod r. 1479 str. 509).

Michał Olelkowicz ostatni namiestnik Wielkiego No»

wogrodu z ramienia Litwy nie był

wcale czynnym w sta-

nowczych tych dla rzeczypospolitej chwilach. Zjechawszy (jak wyżej powiedziano) do grodu w listopadzie roku 1470 spostrzegł, jakie chmury nad jej widokręgiem wi-

siały. Wiedzieć musiał, że król z

wierzchnik w jej obro-

nie oręża nie podniesie, a gdy on sam z gwardyą pięćdziesięciu ludzi, którą według umowy mógł mieć przy

boku swoim nie wieleby wydołał stąpienia ze swego stanowiska. doszła go wiadomość o śmierci skiego. To go spowodowało udać

jowa po pobycie czteromiesięcznym w Nowogrodzie !7),

szukał sposobności uW marcu roku 4471 brata Szymona kijow= Mienat_ Ale-

. . . xandrowicz się bez zwłoki do Ki- opuszcza ' Nowogród.

Kronika Pskowa mówi, że go Nowogrodzanie póki między nimi przebywał obsypywali darami, a on wydalając się wyssał mieszkańców i dopuścił się wielkich grabieży na ich posiadłościach. Przytem kronikarz zapominając, że

Psków także prawie do ostatniej

chwili udzielnego bytu

swojego miewał u siebie namiestników litewskich, moralizuje, że to są skutki odstępstwa Nowogrodzanów od

a Nowogród Wielki i kilo xięstw ruskich

przepadło». Wyd. z r. 1846 t. II str.

od Litwy oderwanych 284,

ysł u nich ne dołgo wremia i prija de jemu wiest', czło brat jego starejszij kniaź

Semen na Kijewie

prestawisia: on że toj zimy pdjde iż Nowgoroda k Kijewu, Kronika

sofijska druga. Pol. sob. t. VI str. 194 Togo że miesiaca (w marcu) w 45 kniaź Michajło Kijewskij a pojecha na

deń wyjecha iz Nowgoroda

Kijew na swoju otczinu, a był

w Nowgorodie 4 miesiacy i 8 dnej* a potem jak dalej w texcie.

Kronika pskowska pierwsza. Pol. sobr.

„l po smerli kniazia Semena brat jego kniaż

t 1V str. 237, Michajło opusliu »

śzy* (Nowgorod). Kronika litewska wyd. Narbutta str, 61,

Примечание 502. Kniaź że Michajło preb

wielkich kniaziów i szukania opieki u Litwy, przeż co

ściągnęli na siebie gniew wielkiego kniazia i wielki krwi przelew '*).

18, Kronika pskowska pierwsza ut supra.

+71

ZGON MICHAŁA OLELKOWICZA. — POTOMKOWIE JEGO XIĄŻĘTA NA ŚŁUCKU I KOPYLU.

Rozczarowanie wielkie spotkało Michała Olelkowicza, gdy do Kijowa zjechał. Ziemia, którą władał dziad, 0jciec, a nakoniec brat jego, teraz wymazana ze rzędu Xięstw udzielnych. Na próżno liczne głosy krajowców domagały się, by oddano rządy namiestnikowi byłemu Nowogrodu. Gasztołd (Gasztawd) obcy Kijowianom rodem 1 wiarą zajął jako namiestnik stolec xiążęcy'). Michał zniechęcony wrócił do ojczystej zagrody Kopyla. W lat Michaż wraca kilka poźniej wdał się w spisek szeroko rozgałęziony między kniaziami rusko- litewskimi pod naczelnictwem Teodora xięcia Bielskiego , brata jego stryjecznego, któ- wdaje się ren spisek był wymierzony ku oddaniu w ręce wielkiego kniazia Moskwy znakomitej cząstki Litwy i jak się zdaję przeciw życiu króla*). Spisek wykryto, ale mniej szczęśliwy od Ścięty z tozinnych spólników, którzy na czas do Moskwy zbiedz mogli, Michał udział swój głową przepłacił. Ujęty wraz z towarzyszem kniaziem Holszańskim także krewnym króla po matce, z nakazu tegoż króla stryja swego dnia 30 sierpnia roku 1482 (prawdopodobnie w Kijowie) ściętym został”).

tj Obacz rozdz. poprz. Szymon Olelkowicz.

*) Kronika ruska wyd. Daniłowicza str. 265 sofijska druga. Pol. sobr. t. VI str. 255. Tożsamo latopisiee kijowski wydany. wraz'r kroniką nowogrodzką roku 1856 w Moskwie przez xięcia Oboleńskiego z dodaniem daty exekucyi, i że byli jej obecnymi namiestniey wileński Ołechna Sudymuntowiez i trocki Marcin Gasztołd. Wina ioh, mówi ta kronika «Bogu tylko wiadoma», Nako-

25

Примечание 503. Obacz rozdział następny.

„śm iego Zostawił z żony Anny syna Szymona). Ten rożżę ma Słucku. poczyna szereg niedlugi xiążąt znanych w dziejach pod nazwą Olelkowiczów słuckich tj. na Słucku, dokąd rezydencyę swoją z Kopyla przenieśli. Czy praojciec ich Michał Olelkowicz przewinił lub nie, to jak krosika uważa, Bogu tylko wiadomo. Ale potomkowie jego nie poszli za przykładem inych krewnych. Za śmierć tragiczną ojca nie mścili się na ojczyznie, ani też łączyli się z obcymi przeciw królom swoim hospodarom. Zeszedłszy na małych prawie powiatowych xiążąt zaniedbani od tro-

niec sławny list Iwana Dymitrowicza xięcia Bielskiego potomka naczelnika sprzysiężonych do króla Zygmunta Augusta (a którym poźniej mowa będzie), gdzie tak się wyraża : skto nie wie z prawowiernych chrześcian , jakim zdradzieckim sposobem dziad twój Kazimierz zabił pokrewnego naszego Michała Olelkowicza». Że zostali ścięci w Kijowie wnoszę z tego, iż kronika kijowska tak dokładnie ten wypadek opisuje, równie z listu drugiego Iwana Dymitrowicza xięcia Bielskiego do hetmana Chodkiewicza, w którym mu wyrzuca, jako tegoż przodkowie zdradzieckim obyczajem osądzili w Kijowie krewnego jego Michała Olelkowicza. Obacz Skarbiec Litwy tom Il nr. 2376 rok 1567.

Kronika litewska tak zwana Bychowca całkowicie inną i urojoną wersyę podaje o śmierci Micbała Olelkowicza, Mówi, że znajdował się na uczcie u Marcina Gasztołda, gdy nadeszła wiadomość o wzięciu Kafy przez Turków, czem tak zabolał, że skonał podczas uczty i w Kijowie pochowany. Str. 64 (roku 1471). Wydawca Narbutt uwagę robiąc, że tu chronologia mylna, mówi, że tą patryotyczną Śmiercią umarł Szymon Kufa. Kto był ten Szymon Kufa o tem milczy.

.

Примечание 504. O tem świadczą głównie hramoty wydane w sktach zachodniej Rusi tom I pod latami 1483—89, 1492. Nra 83, 94, 99. Ostatnie dwa są zapisy matki i syna na monastyr św, Trójcy w Słucku.

hu, gdzie wiedziano dobrze, że oni starszą od panującej linię przedstawiają, małoważeni od możnych litewskich panów, nie mająg innego przywileju jako xiążęta krwi tylko ten czysto honorowy, że w radzie wielkoxiążęcej i na sejmach w Wilnie zajmowali pierwsze miejsce po biskupie katolickim wileńskim, pomimo to bronili zawsze mężnie krańce państwa od napadu Tatarów, często nawet odpierali je zwycięzko. Szymon ze szczupłym bardzo zasiłkiem litewskim przed śmiercią swą odniósł dwa znakomite zwycięstwa nad Tatarami, jedno w roku 1502 pod Bobrujskiem nad rzekę Uszą, drugie w roku 1505 za Prypecią pod Gródkiem (506).

Zeszedł tegoż roku 14 listopada ze świata *). Litwa i Ruś przy tej sposobności uroczyście objawiły, ile pa- . mięć Olelkowiczów im jest drogą. Po śmierci króla Ka-

Kronika gustyńska (tom II zbioru latopisców ruskich). mówi str. 5065: „W to że leto (1505) prijdosza pod Słucko Tatare i plemsza daże do Nowhorodka, i w to wremia sobrasia na nich Simeon kniać Słuckij so proczimi panami i honisza za Tatary daże do Pripeli, hdieże pohromisza ich i połon otjasza*,

Jak słabe były posiłki, które Litwa stawić mogła, dowodzi kronika litewska powyżej wzmiankowana przy opisie tych wypadkow. Nówi pod rokiem 1502, że król zawiadomił Szymona Słuc= kiego o grożącym napadzie Tatarów i przysłał mu w pomoc jednego wojewodę podolskiego Jana Buczackiego i z nim dworzan litewskich, ruskich i Raców nie mało. Tego samego roku, gdy Tatarowie oblegali Słuck, król wysłał i to po niewczasie niewielu panów (niekotorych nemnogich dworian swoich) w pomoc. Str, 72—35, j

Примечание 505. Kronika litewska wyd. Narbutta str. 12—3 Stryjkowski.

Примечание 506. Presławisia błahowirnyj i christolubiwyj kniaż Semen Michaja owicz Alexandrowicz Słuckij. (Kron. lit. wyd. Narbutta ut supra.

zimierza, gdy szło o wybór jego następcy na wielkie xięstwo, na sejmie wileńskim ważyły się głosy między Alexandrem syhem królewskim a Szymonem Michałowiczem 7). "

Syn Szymona Jerzy, którego ojciec w niemowlę-

cych ódumarł latach, wraz z matką pozostałą xiężną

Syn Szymo- wdową Anastazyą , równie, praprawnuczką Olgierda przez ojca Iwana, wnuka Lugwena Olgierdowicza*), prawie bohatyrskie zyskali sobie imię. Szlachta najliczniej gar=

nęła się pod ich chorągwie i z jej pomocą xiężna

Zajęcia jego tak dzielnie w roku 1505 zamek w Słucku przeciw Tatarom broniła, że odstąpić musieli od oblężenia”).

W kilka lat poźniej na cięższe próby wystawioną została.

_ Kniaź Michał Gliński słynny wichrzyciel, ale stojący na-

tenczas na szczycie potęgi i znaczenia, ubiegał się o jej rękę. Zamierzał wskrzesić xięstwo kijowskie, może utworzyć carstwo, a mienił łatwiej to urzeczywistnić, gdy zostanie ojczymem a wtedy i opiekunem małoletniego Jerzego Semenowicza, wnuka. i prawnuka xiążąt kijow=

" 1) Acz też Szymon Olelkowiez Michałowicz xiażę Słucki ze strony swoich przyjaciół miał wota na się. Stryjkowski pod rokiem 1492. |

%) Kronika gnstyńska (uł sup'a) mówi pod rokiem 1505: „Bitikerej (wódz tatarski) ide pod Słucko, hde że zapresia kniahinia Simeona Anastazija wdowa so mołodym synom swoiu Juryem i chotiachu Tatare wziaty Słucko, i ne mohosza, bisza bo ich iz hrada

kriepko.

Примечание 507. Obacz Akta zachodniej Rusi tom I przypisek do doku- . mentu 10.

skich Olgierdowiczów, bo pod tą opiekuńczą tarczą prócz Kijowa, Słuck i Kopyl można by zagrabić.

Otrzymawszy ze strony wyrozumiałej, godnej wdowy odmowną odpowiedź rozpoczął oblężenie Słucka. Ale i tu odparty został i tylko ogniem i mieczem niszczył sieroeińskie sioła ''). Sierota Jerzy Semenowicz chłopięciem jeszcze będąc z Andrzejem Niemirowiczem namiestnikiem kijowskim zadał Tatarom roku- 1541 wielką klęskę za Kijowem i odtąd stawał do. każdej znakomitszej wyprawy wojennej ''). Przypuścić wolno, że do tego przyczyniło się wiele bliskie zkoligacenie z bohatyrskim rodem kniaziów Ostrogskich, bo drugą żoną Konstantego Iwanowicza Ostrogskiego helmana wielkiego litewskiego

była Alexandra siostra Jerzego Semenowicza xięcia na Słucku '*).

Jerzy zaś poślubił Helenę Radziwiłłównę, córkę Mi-

') Tamże str. 365. „Hlińskij Słucko choti wziaty pod Anasazieju kniahineju Simeonowoju, no ne może*. Obszerniej Stryjkowski. Kojałowicz.

1!) Stryjkowski wyd. z r. 1846 t. II. str. 362,

'ż, W źródłach do dziejów Polski Malinowskiego i Przezdzieckiego tom II znajdują się: a) zapis kniazia Konstantyna Ostrogskiego pierwszej ,swej żonie Tacyanie Semenównej wiana tysiąca kóp groszy lilewskiej monety na zamku Turowie z roku 1514. Była to xiężniczka Holszańska jak świsdczą akty zapadnoj Rossii t. I przypisek do dok. 28 i archiwa familijne wołyńskie pilnie przewetowane przez Alexandra Hr. Przezdzieckiego.

b) Intercyzya ślubna między Konstantym Ostrogskim a drugą jego Żoną Alexandrą xiężniczką Słucką z roku 1520, którą kniaź bierze za żonę według obyczaju greckiej wiary. Xiężniczka

otrzymuje w posagu tysiąc złotych czorwonych węgierskich a wyprawę w wartości 5000 kóp groszy litewskich,

kołaja kanclerza litewskiego i wojewody wileńskiego. Tymi czasy wyszła na świat ciekawa dość korespondencya jego ze stolicą rzymską w tym przedmiocie '*). W roku 1529 xiążę pisze do papieża, że zamierza pojąć za Żonę osobę rzymsko - katolickiej wiary. Gdy zaś jest wyznawcą wiary wschodniej (ecclesiae orientalis in fide Christi mi-

Żonalerzego Jes) i w tej wierze przez przodków mu przekazanej pozostać chce, uprasza przeto papieża o upoważnienie do zawarcia tego mieszanego małżeństwa pod warunkiem, aby synowie byli chrzczeni i wychowani we wierze ojca, córki zaś szły za matką. Papież dopiero w roku 1554, przeto po dwoch latach i to na wstawienie się króla Zygmunta (który jak widać z odezwy papiezkiej nie przyznał się do pokrewieństwa, ale xięcia Słuckiego tylko poddanym swoim mianuje), dał pożądane upoważnienie. Ale trzymając się unii florenckiej, pomimo Że ta już natenczas bardzo zwichniętą była, dla obrządku ruskiego w tym razie większe koncesye robi, niż te o które go proszono, bo postanawia, że jeżeli xięstwo kilka córek mieć będą, »alternata: jedna z nich w łacińskim druga w ruskim obrządku chrzcone być powinny.

Synowie, Z tego małżeństwa było dwoch synów, Szymon

""" jeden z mężów Halszki xiężniczki Ostrogskiej, słynnej z burzliwych kolei jakie przebyła, drugi Jerzy, który doczekał sie zgonu ostatniego króla z męzkiego Jagiellonów

Jorzy, SZCzepu, i pierwszej elekcyi spólnego króla po zawarciu

unii z Litwą '*).

Примечание 508. Theiner Monumenta Poloniae tom Il. i4) W' aktach zachodniej Rosyi tom Ill str. 96 dok. 22 jest list króla Zygmunta Augusta do kniazia Jerzego Juryewicza Słuckiego w duchownych sprawach z roku 1558.

Gdy tron po Zygmuncie Auguście osierociał, rada koronna z Krakowa wysłała listy do wszystkich dostojników litewskich z wezwaniem na sejm konwokacyjny, gdzie radzić miano o najważniejszych sprawach państwa. Pominięto xięcia Jerzego Słuckiego bez wątpienia, bo nie piastował urzędu senalorskiego. Urażony tem pominięciem xiążę udał się do zgromadzonego sejmu konwokacyjnego z listownem zażaleniem , »mieniąc się do rady należeć wedle przysięgi uczynionej, wedle przywileju swego dawnego, w którego używaniu i on sam i przodfb. wie jego zdawna zawsze byli, i król Zygmunt mu go potwierdził ,. zaczem prosił, aby przy tej prerogatywie i przywileju swym był zachowany, a w radzie koronnej o pewnem miejscu wiedział obiecując o dobru jej wspólnie radzić. «

List ten publicznie odczytano i zapadło postanowienie, aby następującą udzielić odpowiedź: »iż tak jako przez pisanie swoje żądał, aby mu miejsce w radzie jako senatorowi przysięgłemu ukazali, tedy mu je naznaczyli za wspólną zgodą tam, gdzie je pierwej w radzie koronnej i przed unią miewał tj. podle xiędza kiskupa wileńskiego, a to aby zasiadł gdy na elekcyą przyjedzie, tego mu pozwalali. ' (509)

A

Ten po mierci Zyęmunta-Augusta doma-

ga się o

miejsce 'łos w radzie koronnej.

Odpowiedź dana nu.

Примечание 509. Kronika Marcina Bielskiego pod rokiem 1573, Widać z tej odpowiedzi, że zzron adzenie miejsce to w radzie przyznało xięciu Słuckiemu tylko na sejm elekcyjny, bo co do jego stinowiska na: przyszłość orzekać nie miało prawa. Zresztą przywilej ów, na który się xiążę powołuje, nadany mu być musiał przez poprzedników króla Zygmunta Augusta, bo tenże uniesiony przyjaźnią swą dla domu Radziwiłłów, przyznał pierwsze „miej sce w senacię litewskim po biskupie wileńskim, wojewg-

Xiażę Jerzy Juryewicz pomimo tej odezwy nie zjechał na sejm elekcyjny'5. Słusznie. Kiedy jeszcze ciało królewskie nie było do grobu złożone, nie wypadało, aby krewny nieboszczyka na wybór nowego króla gro» madnie pod szopą głosował. Jakież smutne uczucie ogarnąć go musiało, gdy z opodal dochodziły go wiadomo-

pominięty ŚCI, jak każdy z konkurentów o koronę wakującą miał

przy glkcyi stronników swoich, Francuz, Niemiec, Szwed, wielki xiążę Moskwy, a potomek Olgierda, jedyny obecny: przedstawiciel szczepu, który osiadłszy na tronie Polskę sławą okrył, podniósł i póki mu żywota stało, utrzymał ją na wysokości państwa pierwszego rzędu, szczepu, którego ostatni namazaniec zrzekł «się w tym celu z wielką krzywdą krwi swojej tronu swego dziedzicznego w Lilwie, ni jednego nie uzyskał głosu.

Boleśniejszym jeszcze musiał mu być widok Litwy, bo tu w rodzime godzono struny. Xięstwo to uwążało się zawszę jako patrimonium rodu Giedymina, » Bea. fit, dua nascitur — stawają się królowie ludom, a xiążęta im się ro-

dzą: mówił jeden publicysta polski jeszcze przed zawar-

ciem unii, wyrażając temi słowy dobitnie i treściwie różnicę kardynalną między Polską a Litwą... »król Zyg> munt August będąc jeszcze w żywocie matki swojej już był xiążęciem litewskim... a tak w Litwie jako xiążęta

się rodzą tak też tam poddani xiążętom swym się ro-

dzą « '7).

dzie wileńskiemu Mikołajowi Radziwiłł, Obacz Skarbiec Litwy Daniłowicza tom Il, dokument 2360 list króla z 20 sierpnia ro= ku 1560.

12 Quincunz, pismo Orzechowskiego,

Примечание 510. Kron. Bielskiego:

+85

lle razy opróżniony żostał stolec wielkoxiążęcy w Wilnie, liczne głosy powoływały nań Olelkowiczów, bo ci przez wiek blisko cały władali sumiennie Kijowszczyźną, owym najpiękniejszym klejnotem pomiędzy zaborami Litwy, i dzielnie bronili ją od najezdników. A teraz w kilka lat po unii z Koroną, Litwini wysyłają deputacyę do Moskwy, aby się dowiedzieć, pod jakimi warunkami wielki kniaź skłoni się do przyjęcia korony! (511) a gdy negocyacya do skutku nie przyszła, na sejmie elekcyjnym w Warszawie wywalczyli wybor Henryka Walezego"). O Olgierdowiczach Słuckich ani wzmianki. Jakby nie Żyli między nimi.

Bez wątpienia gwiazda QOlgierdowiczów do zachodu się chyliła i zniknie niezadługo z widowni. Tsk też się stało. Jerzy Juryewicz xiążę na Słucku pojął za żonę Katarzynę Tęczyńską i z nią spłodził trzech synów: Je- syzowio Je. rzego, Alexandra i Szymona. Pisali się oni z aj ipo ię bożej łaski xiążęta na Słucku, i im to dedykował Sue. Stryjkowski kronikę swą Litwy pierwszą, która na świat wydaną została?0),

') Obacz dzieje elekcyi we wszystkich historyach Polski. Litwa za przewodnictwem Radziwiłłów i Chodkiewiczów przewa żyła szalę na stronę Henryka Walezego.

. 24

Примечание 511. Historica Russiae monumentu tom | dokument 170, relacya posła Haraburdy.

Примечание 512. Obacz kroniki Stryjkowskiego dedykacyę wstępną i hera barze polskie i litewskie. W aktach zachodniej Rosyi w tomie III Nr. 152 hramotę z roku 1582 tych trzech braci nadającą archimandryę przy monastyrze świętej Trójcy w Słucku znanemu w historyi kościelnej owych czasów Rahozie. W tomie IV nadanie Szymona i Alexandra Słuckich na rzecz tegoż monastyru z roku 4589.

Alexander i Szymon według wiarogodnych podań przeszli na rzymsko - katolicką wiarę i umarli bezpotomni między rokiem 15941 a 1595*'). Jerzy najstarszy z braci z Barbarą Kiszka spłodził Osania jedną tylko córkę Zofię, żonę Janusza na Birżach i Dubinkąch xięcia Radziwiłła, kasztelana wileńskiego, która bezpolomna zapisawszy mężowi Słuck i Kopyl zmarła ostatnia z xiążąt słuckich roku 1617 dnia 19 marca?*). Pochowana w monastyrze św. Trójcy w Słucku.

W muzeum Rumiańcowa znajduje się nadanie Jerzego Olelkowicza ziążęcia Słuckiego z roku 1584 grodu i pastwisk w Mohylewie mińskim. Przyczepiona pieczęć z herbem xiążąt ruskich, z ezegoby wnosić wypadało, że cixiążęta zrzekli się pogoni, rodowęgo swego herbu: (Obucz opisanie tego muzeum z r. 1842. Petersburg in 4to str, 115—4.

Примечание 513. Niesiecki wprawdzie podał bardzo bałamutny rodowód xiążąt Słuchich , ale w tem główna wina Kojałowicza (obacz herbarz jego rękopismienny), którego on ślepo trzymał się, i na którego większa część winy spada, bo obrawszy sobie pole mniejszej objętości niż Niesiecki, mógł przynajmniej rodowody panującego domu dokładnie skreślić; a tymczasem on według ulubio= nego systemu heraldyków, kronikarzy i dziejopisów Litwy, z jednej gałęzi dwie utworzył. Q przejściu Alexandra i Szymona na wiarę łacińską Kojałowicz nie nie wie, ale Niesiecki z aktów konwentu swego tak dokładne podaje szczegóły o tem przejściu, tudzież że Alexander w Krakowie a Szymon w Lublinie w kościołach Jezuitów pochowani, że Szymon był jednym z fundatorów klasztoru Jezuitów w Lublinie , nakoniec daty śmierci ich, że trudno mu fałsz zarzucić. Tylko z osnowy cytowanych powyżej dwóch fundacyjnych dokumentów wnosić należy, że to przejście dopiero w ostatnich latach życia ich nastąpiło, Szymon miał za żo= nę Zofię Mielecką, córkę hetmana koronnego i wojewody podolskiego Mikołaja.

Примечание 514. Taką datę podaje napis w cerkwi: eprestawisia błahowier*

Heraldyk litewski Kojałowizz twierdzi, że umarła obciążona klątwą kościelna, bo była mężowi w czwartym stopniu spokrewniona?3), Pozostały mąż zaś wystawił jej pomnik w cerkwi w Słucku z następującym napisem, który dla rzetelności podanego w nim rodowodu ma wartość dokumentu historycznego.

Słucie in monasterio Graecorum Magni Lithuanicae Dynastarum propagini.

Ez illustrissima Słucii ac Kopylii ducum familia cheu! ultima Sofiae Olelkowiciae patre avo proavo G eorgio, abavo Simone, atavo Michaele in Słucko « Kopyle ducibus: tritavo Olelkone Jagielloni Poloniae regis fratre(?2)*%) Olgierdi M. D. Łithuaniae ducis nepote, Gedymini pronepote, Viteni abnepote, matre vero Barlara ex Kiscarum familia prognata Janusius Radziwiłł Birsarum ac Dubinkarum in Słucko et Kopyle duż supremus, procillator M. D. Lithuaniae conjuji desideratisiimae posuit. Vicit annis XXV*5),

naja Sofia Słuckaja Olelkowna Juryewiczewna, Olgierdowo plemia i położena byst w słuckie monastyre». Obacz Dziennik warszawski na dzień 12 czerwca roku 1855,

% (515) Kojałowiez Herbarz Jitewski,

"34) Tu zachodzi myłka, bo Olelko był nie bratem ale sytowcem króla Jagiełły przez śwego ojca Włodzimierza Olgierdowieza, który tu pominięty został.

Dla wyjaśnienia podaję tu rodowód xiążąt udzielnych na Słucku i Kopylu Olelko - Olgierdowiczów, odkąd osobną linię twonyć poczęli.

Nadgrobek

Примечание 515. Starowolski Monumenta Sarmatarum.

C. IwAN WŁODYMIROWICZ I POTOMKOWIE JEGO, XIĄŻĘTA BIELSCY.

Trzecim synem Włodzimierza Olgierdowicza był Iwan. Ten jeżeh był rzeczywiście przytomny, jak jedno źródło miejscowe podaje , zaślubinom i koronacyi króla Władysława Jagiełły w lutym roku 1386 '), musiał natenczas być jeszcze w dziecinnych Jatach, bo odtąd pierwsza

Rodowód xiążąt na Słucku i Kopylu. " Michał syn Olelka tj. Alexandra xięcia na Kijowie i Anastazyi córki wielkiego kniazia Moskwy, wnuk Włodzimierza xięcia na Kijowie, prawauk Olgierda: ścięty roku 1482, żona Anna

syn Szymon t 1505: żona Anastazya córka kniazia lwana wnuka Lugwena Olgierdowicza

z

„mam w

Alexandra żona hetmana Jerzy t 15842 żona HeKonstąntego xięcia Ostrog- lena Radziwiłł skiego

Szymon mąż Halszki Jerzy t 1578 żona

z Ostroga Katarzyna Tęczyńska

Alexander t 1591 Jerzy Szymon t 1595

żona Barbara _ żona Zofia Mielecka. Kiszka +

Zofia t 1617 żona Janusza xięcia Radziwiłła. !) Kronika litewska wyd. Narbutra str. 29 i ustęp niniejsze: go pisma „o Włodzimierzu Olgierdowiczu* na końcu. ©

wzmianka o nim znachodzi się dopiero w latach 1420 —21 zokazyi skojarzonego małżeństwa jego z Bazyliną kniazianką Wiazemską, przez który związek: został szwagrem króla, stryja swego. -To powinowactwo podwójne tak opisuje kronikarz litewski swojem naiwnogburowatem piórem, co wszakże opisowi jego tem większą cechę wiarogodności nadaje: Królowi Jagielle umarła trzecia żona (Elżbieta Pilecka 12 maja roku 1420), a on poznał u kniazia Szymona dwie synowice tegoż bardzo urodziwe. Starszej było na imię Wasilisa, młodszej Zofia. I mówił Jagiełło do Witołda: miałem już trzy żony, dwie Laszki, trzecia Niemka, a wszystkie bezpotomne. Proszę -ciebie więc, wyjednaj mi u kniazia Szymona, aby mi dał Zofią młodszą jego synowicę na żonę; może mnie Bóg z Rusinką udarzy potomstwem. | gdy Witołd pomówił o tem z kniaziem Szymonem, ten mu odrzekł; brat twój jest królem i wielkim hospodarem. Nie mogłoby więc lepszego nie zdarzyć się mojej synowicy, jak żeby została żoną jego. Ale nie chciejcie mnie tej hańby a starszej jej siostrze tej sromoty czynić, aby młodsza przed nią za mąż wydaną być miała. I dlatego niechaj jego królewska mość starszą za Żonę pojmie. Gdy Witołd o tem doniósł królowi, ten odpowiedział: Wiem ja o tem dobrze, iż starsza siostra jest urodziwszą i kształtniejszą; ale ja stary, nie śmiem więc o nią się pokusić?. Witołd zatem naradziwszy się z kniaziem Szymonem wezwali Iwana Włodymirowicza Bielskiego do siebie i zaręczyli go ze starszą siostrą

*) „Sam ło ja znaju, iż sestra starszaja jest eudniejszaja nizli mołodszaja , majeć us (wąsy), a to znamenujet, iż diewka jest mocnaja*,

„c zwagier króla Władysława Jas giałły.

Wasilisą, młodszą siostrę zaś Zofię zaręczyli z królem Władysławem Jagiełła. I dwie te synowice kniazia Semena były córkami Andrzeja Olgimuntowicza Holszańskiego « *).

glowie Iwan Włodymirowicez przystąpił wraz z bratem Andrzejem do przymierza zawartego między Świdrygiełą a zakonem krzyżaków w roku 1432%). Gdy zaś w tym samym roku Świdrygiełło z wielkiego xięstwa wyzuty został i całą Ruś w sprawie swojej poruszył, Iwan Włodymirowiez stał się jego przeciwnikiem, co Świdrygiełłę spowodowało do wzięcia w niewolę żony jego”). Środek ten skutkował. W bitwie stanowczej pod Wilkomirzem (roku 1435) Iwan stanał po stronie Świdrygiełły i dostał się w niewolę Zygmunta Kiejstutowicza”).

Gdy w roku 1445 Jerzy Lugwenowicz tj. syn Lugwena Olgierdowicza, który w następstwie po ojcu rezydował w rzeczypospolitej wielkonowogrodzkiej na grodach mu wydzielonych, udał się do Niemiec, a potem do

Powołanydo Moskwy, Nowogrodzanie, którzy zawsze na to baczyli, trodu. aby mieć reprezentanta Litwy tj. członka panującego do-

Примечание 516. Kronika litewska wyd. Narbutta str. 37.

Примечание 517. Podpisani obaj na traktacie, który w ułamku tylko dochował się. Obacz Świtrigaił von August von Kotzebue, str. 11. Co do dwóch innych dokumentów, na których Iwan także jest podpisanym wraz z bratem Andrzejem (obacz wyżej ustęp Andrzej Włodzimirowicz )

Примечание 518. In castro Qjrusko (według wszelkiego podobieństwa Bobruisk w okręgu borysowskim) conjunt Iwani Vladimiri , inimici, mei, reginae Poloniae germana cum pueris capti et ad nos sunt adducti.* Switrigail von Kotzebue str. 88—89,

Примечание 519. Kron. Litwy wyd. Daniłowicza str, 59.

mu w swoich murach, zaprosili Iwana Włodymirowicza, , by do nich zjechał, co tenże uczynił, cały rok aż do powrotu Jerzego Lugwenowicza grody tegoż dzierzył i w małych wyprawach siłą zbrojną miasta dowodził 7). Jest to ostatnia wzmianka, którą w źródłach dotad znanych napotyka się o tym xięciu.

On w kronikach, synowie jego i dalsze potomstwo w kronikach i dokumentach nawet w czasach, gdy już się zupełnie wynarodowili aż do wygaśnięcia szczepu, iwo nocy zawsze nazwani Bielscy od grodu i ziemstwa nie Biel. iężąt Bist ska na Podlasiu, ani Białej w województwie brzeskolitewskiem, ale jak się niżej z dokumentu wykaże od Białej w województwie smoleńskiem nad rzeką Opszą, i to na mocy nadania według wszelkiego podobieństwa króla Władysława Jagiełły, gdy Iwan Włodymirowicz z0- stał jego szwagrem),

1] Roku 1445 prijechał kniaź Iwan Wołodimirowicz w Nowgo-

rod na prigorody, na ketorych był Lugwen i syn jego Juryj po now= gorodzkomu proszeniu,

Roku 1446 kniaź Iwan otjechał w Litwu. Kronika nowogrodzka 4ta. Pol. sobr. t. IV str. 123,

Примечание 520. W Skarbeu Litwy Daniłowicza na nieszczęście bardzo niepoprawnie wydanym, często ci xiążęta Bielscy nazwani Bielewsey, co jest błąd, bo byliby to w takim razie xiążęta z Bielewa, grodu nad rzeką Oką. Na to zaś tem bardziej baczyć należy, iż o tym samym czasie równie i ci xiążęta Bielewscy tj. z Bielewa, którzy: dotąd hołdowali Litwie , odstąpili od niej i poddali się wielkiemu xięciu Moskwy (obacz o tem Skarbiec Litwy Daniłowicza tom II dokumenta 2055—57, 2060 z roku 1495, 2067 z roku 1494), Co do Białej to Herberstein autor współczesny dzieła: Commentarius rerum moscovilicarum tak ją opisuje: Biela principatus cum castro et civitate ejusdem nominis qd fiwium

Teodor i Szymon Iwanowicze xiążęta Bielscy,

PoroMsTWO IWANA WŁODYMIROWICZA.

Iwan syn Włodzimierza wnuk Olgierda miał córkę jedną, żonę Jana Chodkiewicza ') i synów czterech: Jana, Janusza, Teodora, Szymona?) Pierwsi dwaj nie pozostawili śladu po sobie w dziejach, Jan miał udział jak zdaje się podrzędny w spisku uknutym przez brata jego Teodora i innych xiążąt na króla i całość wielkiego xięstwa?).

Teodor zaś a mianowicie potomkowie jego zajmu* ją niepeślednie stanowisko i to przez wiek cały mniej w dziejach Litwy niż Moskwy, a Szymona żywot i działalność odbijają się smutnie i dla niego niezaszczyłnie na tle kroniki Olgierdowiczów. Koleje zaś obu tych braci w tak ścisłym związku ze sobą stóją, że w opisie rozdzielać ich niepodobna.

„Roku 1482*) więc, mówią kroniki ruskie , powstał

Opscha. Hujus olim principes ex Gedymino oriundi erant, sed Casimiro rege imperante Basilius (fałsz, powinno być Teodor) princeps Bielae, qui alias Bielski appellatur , ad Joannem (Moscoviae) patrem Basijii defecit suaque iMi subdidit. Str. 14. B.

r) Obacz Akty zachodniej Rosyi tom 1 dokument 126 z roku 1495. Imię jej w dokumencie nie przytoczone, ale syn Alexander Chodkiewicz. |

zy Qb. rodowód xiążąt lit. w t. VII pol. sobr. str. 253—6.

Примечание 521. Wzmianka o nim w liście jednym Heleny, żony króla Alexandra, do ojca w. kn. z roku 1505 (ob. Skarbiec Litwy t. II Nr. 2151).

Примечание 522. o do roku niepewność zachodzi. Kroniki północnej Rusi opisują to zajście pod rokiem 1482 (6990), Latopisiec kijowski zaś wydany w Moskwio roku 1836, oraz kronikarz Kranz pod rokiem 1481 (6989).

bunt na. ziemi litewskiej ; krajowcy kniazię Holszański, Spisek Te

Olelkowicz i Teodor Bielski zamierzali oderwać od Litwy ziemie aż po rzekę Berezynę na rzecz wielkiego kniazia (Moskwy), ale jeden ze spólników wydał ich. Król ukarał śmiercią Holszańskiego i Olelkowicza, a kniaź Teodor Bielski, który dopiero co się był ożenił , zostawił żonę, a sam uciekł do wielkiego kniazia Moskwy, a żonę jego król uwięził; i wielki kniaź wstawiał się u króla, by ją na wolność puścił, ale król odmówił5)«,

Ten sam wypadek kronikarz sąsiednich Inflant piszący wXVI wieku tak opisuje: »Roku 1484 władca Mos. kwy wszedł, jak twierdzą, w skryte porozumienie z niektórymi litewskimi xiążętami złymi chrześcianami i namówił i podburzył ich do zabicia króla Polski. Ten bowiem prawy i rodowity ich pan w dziedzictwie po ojcu objął nad nimi władzę. Ale władza i potęga wzbudza zwykle zazdrość, Pomiędzy możnymi znajdowali się tacy, którzy równie mienili mieć rodowe prawo do władania Litwą: (wyraźna aluzya na członków spisku, xiążąt Olelkowicza i Bielskiego, którzy obaj byli z linii starszej Ql-

*) «Togo że lela bys! miateż w litowskoj zemle. Woschotiesza woteziczi Olszańskoj, da Olenkowicz, da kniaź Tedor Bielskoj, po Berezyniu rieku otsielti na welikoho kniazia litowskoj zemli, jedin że ich obgoworił, korol że Olszańskogo stiał , da i Olenkowieza ; kniaź że Tedor Bielskoj pribieża k welikomu kniaziu (toliku bie żeniłsia i jedinu nocz spał s neju, da ostawia jeje, da pribieżał na Moskwu) a kniaginiu jego korol pojma» itd, (Tom szósty zbioru ruskich latopisówi Sofijska latopis druga str. 255). Latopis kijowski powyżej cytowauy ściętego Olelkowicza nazywa Michałem, obacz oddział poprzedzający. Herberstein Commentarius rerum Moskovitica-

Tum: „uzoremque suam eo molu in Lithuania relicta, aliam in Moscovia duxit*, Str. T1 C.

25

zbiegostw: tegoż do

Moskwy p. wykryciu spisku,

o

gierdowiczów), ze zgładzeniem króla zajęliby jego miejsce. Postanowiono więe to do skutku doprowadzić. Umówiono się o miejscu i dniu, w którym ojeobójstwo na króla i królowej spełnionem być miało. Ale przewrotny spisek wykryty został. Król z wielką oględnością wejrzawszy w sprawę, gdy miał dowody, jaśniejsze od światła dziennego uknutego spisku, sprzysiężonych uwięzić i śmiercią ukarać kazał.... Wielki xiążę Moskwy zaś, gdy zamach do skutku nie przyszedł, udawał, że nic o tymże nie wie*)«.

Świadectwa dwa te zestawione z czasów bliskich tym wypadkom, pochodzące ze źródeł od siebie odległych a niepodejrzanych, nie zostawiają ani cienia wątpliwości, że spisek istniał, i że naczelnikami byli dwaj krewni

m

Dla barbarzyńskiej łaciny autora i ciemnych jego zwrotów dosłowne iumaczenie było mi niepodobve.

Примечание 523. Vandalia authore Kranz xiąga XIII rozd. 24. Fertur idem Musgoviae (id est Moscoviae) princeps oceultum inisse consilium cum nonnullis Letuaniae prinaipibus male christianis, quos in regem Poloniae per pacis simulationem trucidandum animavit inflamavitque. lila enim ex gente rex ille natus, quod supra saepe ostendimus , juste illis paterna successione dominatur. Sed sine invidia non possunt magnae res posideri. Erant ez proceribus, qui se quoque gubernan= dae Letuaniae natos arbitrarentur, ad quos sublato rege principałus ddveniret. Constitere omnia prodilionis consilia, deputata loca et tempora parricidio, ubi rex et regina cum aliquantis filiis in manus putabatur perventurus. Prodiil tamen undecunque malignum consilium: rez prudentissine omnia circumspiciens cum comperisset luce clariora ejus instituti parrieidii testimonia, jussos comprehendi, consilii cruenti conscios, gladio ultor percussil: iła prodilionis consilium , quod juste debuit, intercepit malignitatis 'authores. Princeps autem Musgo - viae, ubi non processit inslilulum , nihil se intellerisse prolinus simulabat*.

.

króla po mieczu xiążęta Olelkowicz i Bielski, jeden po kądzieli kniaź holszański, Dziejopis litewski Narbutt z rękopismu ze XVI wieku bliższe szczegóły „o wykryciu onegoż podaje. Wybuch nastąpić miał podozas wesela Teodora, Bielskiego z córką Alexandra Czartoryskiego. Tapicer królewski trafił na skład broni ukryty w Komnatach zamkowych i doniósł o tem ochmistrowi. Rozpoczęto śledztwo tajne: jeden z dworzanów wzięty na tortury wyznał wszystko”). Kara śmierci spełniona na ujętych przewodnikach była więc sprawiedliwą, i na próżno potomkowie zbiegłego Teodora starali, się obałamucić historyę dając temu spiskowi powód i pozór religijnego prześladowania, bo tego nie można dopatrzeć się i śladu. »Jakiejże czci doznawali+ pisze wnuk zbiegłego Teodora Bielskiego do króla Zygmunta »pradziad. nasz lwan, dziad nasz xiążę Teodor, który nawet był zmuszony wyrzec się swej prawowiernej wiary i ledwie w koszuli uciekł do wielkiego kniazia moskiewskiego . 5).

„Inne pytanie, czyli zdrowa polityka nie radziła ułaskawienia, raczej, czyli dając odpowiednie stanowisko xiążętom tak bliskim tronu podobne zamachy uniknąć nie dałyby się. Ukrzywdzonych lub tych co się za takich mieli, nęcił przecież do siebie władca potężny Moskwy lwan Bazylewicz, którego duch zaborczy i na. Litwę szpony swoje rozciągał, chcąc ją ścieśnić i osłabić, za-

Примечание 524. Dzieje narodu litewskiego tom VIII dodatek 40. Żałować należy, że nie wydał tego rękopismu w pierwotworze, tylko treść onegoż własnej .redakcyi podał.

Примечание 525. Skarbiec Litwy Daniłowicza t, Il dok. 2375 z roku 1567 W. powyższym ustępie oczywista jest sprzeczność, bo jeżeli już musiał zrzec się swej wiary, nacóżby jeszcze zbiegał do Moskwy.

nim się ona z Polską całkowicie zespoli. Znakomite usługi, które zbiegli xiążęta Bielscy i inni z ich szczepu, których losy także do Moskwy zagnały, przybranej swej ojczyźnie oddali, wierność, którą jej z małymi wyjątkami dóchowali, służą za wskazówkę, czemby byli dla rodowych swych panów, gdyby ich nie odpychano. Milczenie dypłomatyczne kroniki litewskiej i następców jej Stryjkowskiego i Kojałowicza, oraz Kromera, są prawdopodobną oznaką, że wyrok surowy króla ani od współczesnych ani potomności dobrze był przyjętym”). Może i sam król go pożałował. Przynajmniej nie ma śladu, aby żądał od wielkiego kniazia wydania zbiegłego Teodora Bielskiego, do czego miał prawo. Zatrzymał tylko żonę jego na Litwie ale i to zgodnie z jej wolą, bo gdy po śmierci króla następca jego na Lirwie wielki xiążę Ale-

2055—57).

Примечание 526. Narbult zarzuca Stryjkowskiemu, że nieuważnie ten wypadek opisał, a tymczasem w kronice tegoż nie ma o tem wcale wzinianki. Powołuje się równie na Kromera, a tymczasem Kromer spisek ów takze milczeniem pokrywa i tylko w formie anekdotycznej opowiada o xiążętach siewierskich, którzy gdy: w. ostatnim roku panowania króla Kazimierza jednego razu w Wilnie do niego przypuszczeni nie zostali, a jednemu z nich, który gwałtem wejść chciał, odźwierny palec przeciął podwojami, tem (pomimo iż odźwierny śmiercią ukarany został) tak się czuli obrażonymi, że przeszli w służbę wielkiego kniazia Moskwy. Byli to zaś nie xiążęta Bielscy ani Siewierscy, lecz Worotyńscy, Bielewscy, Mezeccy, Wiszemscy, którzy w ostatnim roku panowania Kazimierza lub też zaraz po jego Śmierti przeszli w służbę Moskwy. Toczyła się o nlch korespondencya między wielkim. kniaziem Iwanem i wielkim xięciem Alexandrem litewskim (ob. Skarbiec Litwy wydanie Daniłowicza tom Il, pod rokiem 14958 dokumenta

xander w pismach urzędowych oświadczył, iż wyjazdowi jej do Moskwy na przeszkodzie nic nie stoi, xiężna z tego nie korzystała i umarła na Litwie '9).

Wielki kniaź Moskwy przyjał dobrze zbiega Teodora proddor doBielskiego , i zaraz na wstępie dał mu grody Demon j*** przyieMorew z licznemi włościami ''). W roku 1485 Teodor towarzyszył mu w wyprawie na Twer i tem przyczynił się do zadania dotkliwego ciosu Litwie a więcej jeszcze Towarzyszy

we wyprawie

królowi, któremu sprzeniewierzył się '?). Xiążęta Tweru na Twer. przechowywali zawsze jeszcze w pamięci, że oni przedstawiają linię starszą od tej, która obecnie władała Mos-

kwą, i że córka z ich domu była matką króla Władysława, babką wówczas panującego króla. Uchylając się

więc ile moźności od uległości wielkim kniaziom Mos.

kwy zbliżali się do Litwy. Przerażony upadkiem Wielkie-

go Nowogrodu Michał Borysowicz zawarł przymierze z królem Kazimierzem , w którem w razie wojay wzajemną

sobie przyrzekają pomoc ! (528),

') W Skarbeu Litwy Daniłowicza (t, II dok. 2085— 2087) znajdują się dwa listy wielkiego xięcia Alexandra z roku 1495, w któryCh posłom moskiewskim oświadcza, że «nie wzbrania bynajmniej xiężnie Bielskiej Teodorównie odjechać do męża, lecz gwałtem wysłaną być nie może, bo nie istnieje w Litwie ładne prawo zmuszające żony udania się za męe łami». Widocznie więc nie chviała tego xiężna.

') „Togo że leta. pribieżał iz Litwy k welikomu kńiatiu Iwa= hi: Wasilewiczu ot korela Kazimira kniaź Fedor Iwanowicz Bielskij*,,.. a kniaź welikij jego pożałował, dał jemu gorod Demon' w otczinu da Morewu s mnogimy wołos/'mi*, Latopis woskreseński t, VIIL str. 214 poln. sobr.

Примечание 527. Latopis sufijski wtóry. Pol. sobr. t. VI str. 257,

Примечание 528. Skarbiec Litwy tom II str. 222 rok 1485, Karamzyn mó.

Gdy wiadomość o tem doszła wielkiego xięcia, Moskwy, groźbą wojny niezwłocznej wymógł na Michale Borysowiczu, że nietylko odstąpił od przymierza z królem, ale ogłosił sę jego hołdownikiem j zrzekł się wszelkich stosunków z Litwą'*). Lecz i to go nie ocaliło. Wielki xiążę „ścieśniał coraz więcej jego granice, przyciągał do siebie bojarów twerskich, a gdy nieszczęsny kniaź udał się w ostateczności do krewnego 0 pomoc albo tylko przytułek, Fsty jego przejęte poczytano mu za zdradę. Wielki xiążę zajął jego ziemie za pomocą przekupionych bojarów i wcielając je do Moskwy położył koniec udzielności xięstwa Tweru. »I tako skończa welikoje kniaŻestwo twerskoje« mówi jeden kronikarz. Michał zbiegł do Litwy'5). Na naglące żądania Iwana Bazylewicza 0 wydanie jego król usprawiedliwiał się, iż xiażę Tweru jako jego sprzymierzeniec szuka u niego przytułku. Nie da mu król żądanej pomocy do odzyskania ojczyzny z rąk moskiewskich, lecz nie może mu odmawiać chleba i soli, ani też wzbraniać wolnego odjazdu. Alexander zaś następca jego w Litwie obowiązał się wielkiemu xięciu wiąc 0. tem przymierzu dodaje, że Michał zwrócił się ku osobie króla, który będąc wdowcem myślał ożenić się z jego wnuką. Oczywista myłka,. bo żona króla Kazimierza Elżbieta zaślubioua mu roku 1454 umarła dopiero 4505, więe Kazimierz: w roku 1485 nie był.wdowcem. Ale nie może być także mowa, aby Michał miał. żenić się z jaką wnuką królewską , bo Kazimierz nie doczekał się ze synów wnucząt, 3 córki jego w roku 1488 nie były zamężne.

'») Latopis kijowski wydany w Moskwie. Latopis woskreseński pod rokiem 6994. Pol. sobr. t. 8 str. 216:

Примечание 529. Karamzyn Dzieje Rosyi pod rokiem 1485:

Moskwy w traktacie z roku 1494 nie wypuszczać z Lie twy zdrajcy Michała tworskiego; gdyby: uszedł, nie przyjmować go na powrót, przeciwiie wspólnie z Moskwą przeciw niemu działać '5).

Król Kazimierz umarł w czewcu roku 1492 i nxe tenczas Teodor Bielski powziął zamiar jeżeli może nie powrotu, to zbliżenia się do Litwy. Srogą katastrofę, w którą przytem wwikłany został, kronika ruska tak opisu= je: »W styczniu roku 1493 ukarał wielki kniaź Moskwy kniazia Jana Łukomskiego i Lacha Mateusza tłumacza z urzędu, każąc ich w klatce na rzece Moskwie żyweem spalić; także dwoch braci Selewinów ze Smoleńska, z których jeden Bohdan umarł na torturach, a drugiemu Olechnie głowę ścięto, za to, że przez pośrednictwo niejakiego Wołyniewa przesyłali pisma i doniesienia Alea xandrowi wielkiemu xięciu Litwy. A kniazia Iwana Łukomskiego wysłał król Kazimierz na dwór wielkiego kniazia, wymogłszy na nim przysięgę, że wielkiego kniazia zabije albo otruje i truciznę mu wręczył, którą polem u winowajcy znaleziono. Kniaź Iwan Łukomski wydał także kniazia Teodora Bielskiego, że chciał zbiedz do Litwy i za to Teodora skazał wielki kniaź na wygnanie do Galicza '7) e.

Co w całym tym ustępie góruje jest pocisk rzucony na króla Kazimierza. Dziejopis Litwy ' (532) w szlachetnem oburzeniu wykazał, że to jest nikczemną a przytem nie-

Chwilowa niełaska i wygnanie.

Примечание 530. Skarbiec Litwy pod latami 1484 i; 1494, str. 225 i 234 (ustęp my) tom II.

Примечание 531. Latopis woskreseński w zbiorze kronik ruskich t. Śmy str, 225,

Примечание 532. Narbutt Dzieje Litwy tom VIII str. 275 i dalsze,

Potwarz przytem rzucona na króla KazimieJagiellończy -

ka.

200

zgrabną potwarzą, tem bardziej, że według źródeł miejscowych ów kniaź Łukomski, którego król Kazimierz w ostatnich latach roku panowania swego wysłać miał. w morderczych zamiarach do Moskwy, już w roku 1475 a więc w lat 20 pierwej przesiedlił się tamże z Litwy dobrowolnie. Wielki kniaź Iwan Bazylewicz z natury nie był okrutnym. Po srogości wymierzonej kary należy więc wnosić, że Iwan Łukomski niezadowolony ze swego stanowiska zapuścił się wspólnie z podrzędnym agentem polskim (takim, jakich nawzajem daleko więcej i z lepszym skutkiem miała Moskwa w Litwie) w spisek na życie wielkiego xięcia. W męczarniach tortury zwalił część winy na króla nieboszczyka. Może też to była tylko wieść, która obiegała między ludem, i którą powtórzył łatwowierny jeden latopisiec, bo inni milczą o tem'!?). Gdyby dał się wykryć ślad wiarogodny, że zmarły król głównym tego spisku był motorem, jakże skwapliwie uchwyciłby go wielki kniaź, aby usprawiedliwić machinacye swoje na Litwie, gdzie jeden kniażyk po drugim odpadał od niego. A tymczasem w korespondecyi jego z wielkim xięciem Litwy Alexandrem ani o tem wzmianka. Są nakoniec pewniki w history. Takim pewnikiem jest, że nikt z rodu Jagiellonów nie dopuścił się podłego czy: nu, tem mniej zbrodni. Czyści jak kryształ stoją oni

_ przed trybunałem potomności.

———— zw

Примечание 533. Karamzyn bez krytyki, nawet bez zastanowienia podaje tę potwarz jako fakt historyczoy niewątpliwy, i śmieszno-poważnie rozprawia, że monarcha nie ma prawa zabijać monarchę Smutniejsza, że tyle zasłużony Daniłowicz poszedł za Karamzynem. Obacz Kronikę ruską jego wydania pod rokiem 1493, notę.

Przewina Teodora Bielskiego nie musiała. być wielką, kiedy w lat kilka po tych wypadkach nietylko wró - cił z wygnania, ale w roku 1497 ożenił się z córką xięcia na Riazaniu, urodzoną ze siostry wielkiego kniazia panującego* (534). Dostąpił przytem rangi wojewody i dowodził w roku 1499 jednym oddziałem wojska zesłanego w pomoc carowi Kazania*'). Mógł więc wnuk jego w liście do Zygmunta Augusta przypominając królowi upośledzenie przodków swych w Litnie słusznie powiedzieć: »dopiero wielki kniaź (Moszwy) obdarzył dziada naszego znacznymi dochodami i godnościami?*?)«.

W czassch kiedy wszyscy spiskowali, Teodor xiążę Bielski czując się upośledzonym w swojej ojczyznie, wdał się także w spisek, potem aby ratować życie swoje zbiegł do Moskwy, dokąd tyle już kniaziów z Litwy a mianowicie ze szczepu jego dobrowolnie przenieśli się. Nie mamy odwagi potępiania jego, gdy się go postawi na szalę z rodzonym jego bratem Szymone m?3]

Teodor po. wraca do Moskwy.

Mianowany wojewodą.

Примечание 534. Latopis sofijski pierwszy w zbiorze ruskich dziejopisów, t VI str, 42—3,

Примечание 535. Tamże. „Kniaź welikij posłał k Kazani w pomoszcz wojewod swoich kniazia Fedora lwanowicza Bielskago* itd. str. 44.

Примечание 536. List xięcia Bielskiego Jana Dymitrowicza do Zygmunta Augusta z roku 1367, Skarbiee Litwy tom II.

Примечание 537. Wykazano na wstępie tego oddziału, że Iwan Włodymirowicz Bielski, ojciec Teodora i Szymona ożenił się ze siostrą królowej Zofii, czwartej żony króla Jagiełły, i że według umowy ślub jego miał poprzedzić zaślubiny króla. Gdy zaś ślub króla miał miejsce w lutym roku 1422 więe najpoźniej z początkiem 26

Szymon Iwan o-. wicz xiążę Bielski otrzymuje mienie zbiegłego brata Teodora.

Zdrada jego pod pozorem

prześlado= wania gre-

ckiej wiary.

202

Gdy Teodor Bielski zbiegł do Moskwy, król Kazimierz z powodów, że zdrajca »jeżeli zbiegnie nie uderzywszy czołem przed hospodarem swoim, mienie jego nie spada na nikogo z krewnych, ale tylko na hospodara*«, zajął cały jego majątek i obdarzył nim brata jego Szy: mona. W roku 1495 Alexander Iwanowicz Chodkiewicz, syn siostry xiążąt tych Bielskich wniósł do sądu wielkoxiążęcego zażalenie, aby ze zabranego majątku zwrócono mu spadek matczyny. Wielki xiążę Alexander odrzucił jego zażalenie i utrzymał Szymona w posiadaniu?*).

Tak obdarzony z łaski dwoch hospodarów łupem na bracie zabranym, jakże się za to wywdzięczył 2 W roku 1495 król Alexander ślubiąc, przed wstąpieniem na tron, jako wielki xiążę Litwy Helenę córkę wielkiego xięcia moskiewskiego Iwana Bazylewicza wydać musiał pisemne przysięgą zlwierdzone zaręczenie, że żony nie będzie zmuszał do przyjęcia rzymskiej wiary (nam: jego doczeri - ne nudili k rumskomu żakonu, derżati jej swoj greczeskij zakon) *9).

roku tegoż 1422 ożenił się Iwan. Synowie jego zaś młodsi, Teodor i Szymon zaczynają być czynnymi dopiero między laty 1480 —1500. Teodor pierwszy raz w roku 1480, po raz drugi w roku 1495 ożenił się i z drugiego małżeństwa miał potomstwo. Sżymón dopiero w roku 1500 zbiega do Moskwy. Albo więc ci dwaj bracia młodsi przyszli na świat najmniej 20 lat po ślubie rodziców, albo też pochodzą z drugiej jakiej żony Iwana Włody= mirowicza.

Примечание 538. Qbacz wyrok wielkiego xięcia Alexandra w aktach zas chodniej Rosyi tom | dokument 126. Ustęp eudzysłowem objęty dosłownie jest z niego tłumaczony.

Примечание 539. Sbornik Muchanowa str. 72. Skarbiec Litwy tom II do= kument 2070 i 2074 rok 1494. List papieża do Alexandra z ro*

Dotrzymał sumiennie słowa, jak to wyznał w liście Pierwszy po- 2, i wód do tego w tym przedmiocie pisanym do papieża, chociaż wiedział, śkowiststga , ; o. - . . około naże takowe wyznanie ojcu świętemu miłe nie będzie. Ale wrócenia. w. rd Xx. y

ani chciał, ani mógł przeszkodzić, aby na katolickim sda Jag.

dworze, jakim był jego w Wilnie, duchowni i świeccy nad: nawróceniem xiężny, rozumie się drogą perswazyj, nie pracowali?5). Działo się to tak oględnie i łagodnie, iż przez pierwsze pięć lat pożycia małżonków nawet Iwan Bazylewicz, który z 'nieprzerwaną czujnością śledził wszystkie kroki córki, zażaleń nie wnosił, wyjąwszy co o cerkwi, którą chciał mieć dla, córki w zamku wielkoxiążęcym w Wilnie; czemu Alexander stanowczo się sprzeciwiał z odwołaniem na prawa krajowe, które zakazują stawiania nowych cerkwi na Litwie; w Wilnie zaś cerkwi jest dosyć, do których xiężna uczęszczać może?7). Go więcej, urok i wpływ xiężny na małżonka był w pierwszych latach tak znaczny, że pomimo, iż unia kościołów na mocy buli stolicy rzymskiej z roku 1458 na Rusi litewskiej urzędownie istniała?%), obrani natenczas przez biskupów dwaj metropolici kijowscy Makary

ku 1501 przedrukowany w Monumenta Poloniae Theinera tom II dokument 508,

Примечание 540. „(QQuae (tj. zaręczenia powyżej wzmiankowane) tuo nobilitas quamuvis perniciosa satis et juri contraria fuerini pov quinquenium observare euravit, nunquam illam ad rilum romanum eomgpellendo : nihilominus illa ab ritus romani hominibus saecularibus ac religiosis monita, ut se tuae nobilitati in ritus romani observantia conformasseł* itd. Last papieża jak wyżej.

Примечание 541. Skarbiec Litwy Daniłowicza tom II dokument 2077—85 z reku 1495.

Примечание 542. Qbacz ustęp t. p. Alexander Włodymirowicz.

w roku 1495, Józef Sołtan w roku 1497 udali się o potwierdzenie i błogosławieństwo nie do Rzymu ale do Caregrodu?9). Makary uchodził w Moskwie nawet za prawosławnego, bo wielki kniaź Iwan wymawiał zięciowi, że nie ten duchowny (natenczas arebimandryta wileński), ale biskup łaciński ślub dał córce jego"). Tu zaś powolność Alexandra granicę swą znalazła. Józef Sołtan będąc jeszcze biskupem (władyka) smoleńskim sprzyjał unii ale skrycie, inaczej nie miałby przystępu do xiężny Heleny, która go lak wysoko ceniła, że mu pozwalała prawić jej o kwestyach religijnych i nie zostałby metropolitą kijowskim3'). Ale dostąpiwszy raz przez wybor biskupów tej godności, wielki xiążę Alexander gorliwy katolik wezwał go, aby teraz chcąc być od niego w tej godności uznanym wystąpił otwarcie i wyłamawszy się zpod zwierzchności pseudo patryarchy w Carogrodzie re= zydujacego wyznanie wiary oraz oświadczenie co do pod-

Примечание 543. Tamże. O Sołtanie pisze papież do wielkiego xięcia Alexandra pod rokiem 1501. «(um enim constantinopolitanus palriarcha nullus sit alius quam Joannes episcopus portuensis, nescimus quonam pacto promotio facta per illum huerelicum Joachimum constitułum violenta manu in sede constantinopolitana per tyrannum Turcarum a nobis debeat apppobari*. Theiner Monumen'a Poloniae pod rokiem 1501.

Примечание 544. Karamzyn tom VI str. 254 Wumaczenie Buczyńskiego.

Примечание 545. „(onstat (Jasephum Sołtan) Alexandro principi cum adhue Smolensciae episcopus esset, operam navasse ad Helenam principis conjugem Moschi filiam a schismate avertendam , quare Alezander non znimicitias modo sibi sed et bellum moscoviticum grande conflavit*. Kojałowiez Miscellanea. |

dania się ustawom soboru florenckiego do Rzymu prze-

Sołtan wiedział, ile wielki xiążę Alexander pragnał, zachowując się przytem biernie, według danego ojcu jej zaręczenia, by Żona jedną z nim wiarę wyznawała, wiedział także, że papież kilkukrotnie nad lem radę składał, i nakoniec w nadziei tej słynńej konwersyi wydał bulę dla dyecezyj Kijów, Wilno, śuck i Miedniki tej osnowy te Iusini, którzy przechodzą na łacińską wiarę drugi raz chrzczeni być nie powinni?3). Aby więc posiąść metropolię kijowską, a wtym celu uspokoić Rzym co do wąt. pliwej swojej ortodoxyi podwoił on swe zachody około nawrócenia wielkiej xiężny, w czem mu pomagało kilku Bernardynów niedawno do Litwy sprowadzonych?4), którzy propagandą w tym duchu bez watpienia i po dworach

3%) Qbacz ustęp poprz. Alexander Włodzimirowicz.

%3) lustrukcya króla Alexandra dana posłom wysłanym do Moskwy w roku 1505, w której znajdują się te słowa: «Papież kilkakrotnie składał radę z kardynałami w materyi nawrócenia królowej, skutkiem czego zaszło postanowienie, że nie ma porzeby nietylko królowę ale i Ruś całą chrzcić powtórnie, jeżeli wyzna posłuszeństwo stolicy apostolskiej. Metryki litewskie. Obacz Narbutta tom VIII str. 472 nota. Bula w tym przedmiocie wyszła roku 1501. Obaez Theinera Monumenta Poloniae tom II Że bulla ta równocześnie lub poźniej, i w dyecezyach lwowskiej; przemyskiej, chełmskiej ogłoszoną została, świadczą o tem „Akta synodu we Lwowić r. 1564 odbytego* wydane r. 1860 we Lwowie str. 20. .

$4) Sprowadzeni Bernardyni zostali do Litwy roku 1489, W roku 1494 darował im Alexsnder w Grodnie plac, na którym był dawniej zamek xiążąt litewskich. Zbiór dyplomatów litewskich wydanych przez komisyę archeograficzną wileńską.

niektórych kniaziów ruskich rozpoczęli. Sami dziejopisowie polscy przyznają, że.Soltan z potem czoła nad nawróceniem wielkiej xiężny pracował (in conversione [eminae multum insudasse35). Ale na próżno: xiężna twarda jak skała odpierała wsrystkie namowy?5), a Sołtan tylko krwawą wojnę i srogie klęski na ojczyznę sprowadził, Wielki xiążę Moskwy nie spuszczał z oka tego, którego odkąd tenże uznał zwierzchneść Rzymu nazywał smoleńskim renegatem odmawiając mu tytuł metropolity. Pod pozorem obrony prawosławia zawojował on niedawno temu Wielki Nowogród, a teraz jakże nie spieszyć na oswobodzenie córki, jęczącej pod naciskiem latynizmu, na pomoc kniaziom sąsiednim, kuszonym przez kilku wędrują cych Bernardynów do przejścia na rzymską wiarę, kiedy przytem nadarza się sposobność rozszerzenia granie państwa swego na koszt zięcia. Ale chciał pierwej zapewnić sobie sprzymierzeńców w Litwie i wszedł w tajemne rokowania z pogranicznymi kniaziami. Przyrzekł im jeżeli przejdą w służbę jego i z nim się przeciw Litwie połączą nietylko utrzymanie przy terazniejszych posiadłościach, ale padanie nowych w Moskwie i wszystko co orężem na ojczyźnie swojej zdobędą?”).

Примечание 546. Kulczyński Specimen ecclesiae ruthenicae.

Примечание 547. „Diffieillinam et inexorabilem se semper praeslilit, ia ut pauca spes de conversione ejus relinquatur*. List papieża do wielkiego xięcia Alexandra z roku 1501. Theiner Monumenta doku: ment 308 tom II.

Примечание 548. «/ posyłajet tajemne do kniazia Semena lwanowicza Bielskago i do kniazia Semena Iwanowicza Możajskogo, iżby oni z gorody i wołostmi otstupili od ziata jego welikogo kniazia Alexandra i 30 wsim tym służyli jemu u k tomu obiecał im mnogii gorody i wo-

207 j

Pierwszy co przystał do wielkiego kniazia był Sy mon Biele Szymon Iwanowicz Bie lski starzec, slryjeczny poygzny, 82

przedaniu się brat w drugim stopniu wielkiego xięcia Alexandra, rezy- " kwy dujący w Smolanach na drodze ku Smoleńsku 5) drugi Szymon Iwanowicz kniaź na Możajsku, którego Alexander utwierdził w posiadaniu grodów Starodub, Homel, Czernichów , Nowogrodek siewierski, Rylsk a przeto całej Siewierszczyzny 35), Tak więc jeszczcze przed rozpoczęciem wojny wchód do Litwy był już w rękach Moskwy. Potem na dniu 12 kwietnia roku 1590 zjawia się Szymon Bielski w Moskwie i bijąc czołem przed wielkim kniaziem błaga, jakby między nimi nie uprzednio nie było zaszło, by się nad nim zmiłował i w służhę go swoją przyjał, gdyż wielkie! prześladowanie spadło teraz na grecką wia+ Spotwarza. rę. Wielki kniaź litewski Alexander bowiem nasyła żonie Bo w. Al0- swej Helenie Józefa władykę smoleńskiego, odstępcę pra. wosławnej wiary, potem swego biskupa i czerńców Bernardynów, aby ją nawrócić na lncińską wiarę. W tym samym celu zsyła swycli ezerńców do kniaziów, mieszczaństwa wileńskiego i całej mu poddanej Rusi. Na to wielki

sli swoi i kotoryje gorody i wołosti oni pod Litwuju poberut, to

im wse dorżati»; ob. Kronika litewska wyd. Narbutta str. 67.

Brańskoho prijechał k Moskwie i so wseju otczinoju prikazałsia welikomu kniaziu Moskowskomu*, ob. Kronika litewska ut supra str. 68 | Latopis woskreseński, sofijski, Pol. sobr, t. Śmy i Oty str. 238 148 r. 4500. Smolniany król zajął na Szymonie Bielskim jako ulrajcy i nadał je w roku 1501 żonie, wielkiej xiężnie Helenie (Skarbiec Litwy tom II dok. 2156).

Примечание 549. „Kniaź Semen Iwanowicz Bielski perwie jeszcze wsziałia

Примечание 550. Skarbiec Litwy tom II przywilej pod liczbą 2107 z ros ku 1499, oraz kronika Litwy jak wyżej str, 67,

kniaź Moskwy zmiłował się nad Szymonem i przyjął go

w swoją służbę wraz z jego posiadłościami*?).

Ton, gdzisra Wielki xiążę Alexander, gdy go wiadomość doszła 0

potwarze. dokonanej zdradzie i powodach, którymi ją uniewinnić chciano, wysłał poselstwo do Moskwy z żądaniem, aby mu wydano wiarołomnego zbiega Szymona Bielskiego * '). W czystości sumienia z pogardą odparł potwarz, jakoby w jego kraju prześladowano kogo 0 wiarę: «Nie posyłam biskupa wileńskiego do Szymona Bielskiego, zdrajcy tego od lat trzech nie widziałem , tem mniej zamierzałem zmusić go gwałtem do zmiany wiary. Wszak tyle kniaziów ruskiej wiary Żyje spokojnie na Litwie*?).. Szlachetny xiążę zamilezał o tem co najwymowniej okazywało nikczemność potwarzy, o przywileju, który wydał dla duchowieństwa cerkwi wschodniej w państwie swojem, nadającym mu wolności jeżeli nie większe to pewnie nie ciaśniejsze niż ich w Moskwie używało**), chociaż wiedział jak mało przychylnem było pozernej unii ze Rzymem.

wyż kaiaż Ale zanim poselstwo posłuchanie otrzymało, Jan Bi-

daje wojnę zylewicz już rozpoczął kroki nieprzyjacielskie. W" miesiąc po przybyciu Szymona Bielskiego (w maju roku 1500) wojewodowie jego wkroczyli do bezbronnej Litwy, zajęli Briańsk, Putywl, Drobobuż, odebrali przysięgę od okolicznych znakomitszych kniaziów, nakoniec w lipcu na. głowę pobili i wzięli w niewolę hetmana litewskiego Kon:

Примечание 551. Iatopis woskreseński, sofijski, uł supra.

Примечание 552. Latopis woskreseński uł supra str. 239. |

Примечание 553. Skarbiec Litwy tom Jl pod rokiem 1500, dok. 2419.

Примечание 554. Tamże pod rokiem 1499 dokurment 2108.

stantego xięcia Ostrogskiego **), jedynego wodza, którego Litwa im przeciw stawić mogła.

Wielki xiążę dumny z tych sukcesów odmówił dania xięcia Bielskiego, wymawiał posłom litewskim, że ich pan stawia bożnice (tak nazywał kościoły łacińskie) i zagroził, że jeżeli Alexander pracować będzie, aby Ruś mu podległa przeszła na wiarę łacińską, ona cała przejdzie pod jego berło*5),

Nieszczęsna ta wojna,

wy-

gdzie Litwa nietylko z Moskwą

ale i z jej przymierzańcami wojewodą mołdawskim i cha-

nem Krymu walczyć musiała i która zagrażała już byto-

wi jej, gdyby nie interwencya i pomoc udzielona jej ZE Zabory Mos-

strony zakonu Inflant, zakończyła się sześcioletnim rozej- ""*

mem, a ten'w roku 1508 na stałe przymierze pokoju

zamienionym został. Moskwa zatrzymała wszystkie zabory,

Czernichów, Starodub, Rylsk, Nowogród Siewierski, Ho-

mel, Trubeck. Briańsk, Mceńsk , Lubecz, Serpejsk, Maą-

salsk , Dorohobuż, Toropiec 5). Odzyskał je w części pols-

ki oręż dopiero po przeciągu 150 lat O ile zaś nacisk religijny wywierany na wielką xięż-

nę Helenę usprawiedliwiał ową wojnę,

na to niech odpowiedzą własne jej słowa

jej do ojca; piętnują one oraz Sz

narzędzie w krwawej tej sprawie.

iężna), żem wydaną za równego

——....

List w. x. Heleny w

której był hasłem, obronie mę- , zawarte w liście ymona Bielskiego główne «Wspomnij ojcze (mówi

ci brata, któremu wiesz

ą (teraz Trostną) w województwie

skomu zakonu ne nunam ich prijmati i $ wolczinami, Ut supra pag. 239, | od rokiem 1503 dok. 2456,

27

Примечание 555. Nad rzeką Wedruch smoleńskiem,

Примечание 556. „By Rusi, kotoroje jemu służat, k rim dil... a ot toj nużi pojdut k nam i Woskreseński latopis rok 1500.

Примечание 557. Skarbiec Litwy tom Il p

sam com w dom przyniosła. Mimo to wszystko jednak mąż mój Alexander nie pogardził mną, przez upłynione lata poczciwie się ze mną obchodził , miłował jak przystało na dobrego męża, i dziś nawet (j. podczas wojny) łaski swej nie ujmując, zachowuje mnie w greckiej wierze, nie broni uczęszczać do cerkiew, mieć duchownych popów, dyakonów, spiewaków na swym dworze , dozwala odprawiać msze według cerkiewnych obrzędów nietylko w Litwie ale i w Koronie mianowicie w Krakowie *7) i po wszystkich miastach polskich. Czyni to mój mąż dlatego, aby święcie dotrzymał danej ci ojcze obietnicy. ..... Stokroć znośniejby mnie było u twoich nóg skonać we własnem państwie, aniżeli tu słyszeć zewsząd krzywdzące odgłosy: «dlatego snać wydał swą córkę do Litwy aby bezpieczniej przejrzał rzeczoną ziemię i potem ją zagarnął...

Niech się z tego nie radują zdrajcy nasi, których 0jcowie zdradzili przodków naszych w Moskwie , a dziś ich dzieci zdradzają tu w Litwie.

Ci to zdrajcy zwaśnili was hospodarów, a między nimi prawdziwy Judasz Szymon Bielski, który będąc tu w Litwie pokłóch własnych braci Michała i Iwana, a xięcia Teodora wygnał w obce strony **).*

Примечание 558. Do dziś dnia istnieje w katedrze krakowskiej kaplica przyrządzona dla wielkiej xiężny Heleny.

Примечание 559. [ist xiężny Heleny do ojca z roku 1503 drukowany w całej rozciągłości w dziele «akty sobrannie u bibl. i archiwach ross. imp. archeograficzeskoju expedizieju imperatorskoj akademii nauk (Petersburg 1836).

Na tle ciemnego tego obrazu odbija tem jaśniej wznio- ławaać sła dusza i świątobliwe usposobienie króla Alexandra. Wy- Śyże%ichowany przez matkę w gorliwem przywiązaniu do wiary Aaaa. rzymsko katolickiej, aby słabej Litwie rodzimemu swojemu państwu zaskarbić pokój ze strony możniejszego i coraz natarczywszego sąsiada, wszedł w związek małżeński *

z xiężniczką innowierną z obowiązaniem, że jej nie bę-

dzie zniewalać do przejścia na łaciński zakon. Dopełnił sumiennie obietnicy, ale bez wątpienia gorętszego nie ży-

wił życzenia, jak widzieć żonę u tych samych co i on modlącą się ołtarzy. Rok po roku zaś mijał, a życzenia

jego nie spełniały się. Skrępowany słowem danem on

sam nie chciał użyć ani przewagi służącej mu jako pa- ri nującemu i małżonkowi, ani uroczego tego wpływu, któ- śię kastęśc ry był udziałem jego rodu. A teraz zamiast uzitania je- jego. go sumienności, pod potwarczym pozorem, że złamał obietnicę, zdrada około niego podnosi głowę, a Litwa nawiedzona srogą wojną. W zwątpieniu swojem nie spu-

szcza on przecie z oka tego, co było mu najszczytniej-

szym celem w życiu, lecz udaje się przez posła poufne«

go do papieża o ojeowską radę, co mu w tej ostatecz-

ności czynić wypada, gdyż mało ma już nadziei nawró-

cenia żony *9)

Odpowiedź była surową, Papież skarciwszy przyrzeczenie Alexandra dane wielkiemu kniaziowi Moskwy nie-

49, Poselstwo to sprawował jak widać z odpowiedzi papieskiej Erazm Ciołek (Vitelius; natenczas kanonik wileński poźniej płocki, sekretarz królewski. Obacz Theiner Monumenta Poloniae pod rokiem 1501 t. II dokument 508, „/ta mówi papież ut jam paucu de ejus conversione spes relinqualur, Quare nos consulis, quid pro mułua salule animarum tuarum faciendum censeamts».

nawracania żony, zwalnia go z oregoż i nakazuje mu, by wszystkiemi siłami pracował nad jej nawróceniem. Jeżeli xiężna nadal opór stawiać będzie, natenczas biskup wileński otrzymuje polecenie działania na nią karami kościelnemi i innymi środkami, a gdyby i to nie skutkowało , separowania jej od xięcia małżonka?*”). Nakaz tej treści bezwzględnie wykonany zadałby śmiertelny cios Litwie i tak uszezuplonej i rozszarpanej. Ale kiedy doszedł do Wilna, król Polski Jan Albrecht już nie żył, a w kilka miesięcy po tem Alexander miejsce jego zajął. Nie z wielkim xięciem Litwy ale z królem Polski toczyła się więc odtąd sprawa. Zrozumiał to Iwan Bazylewicz i zwolniał w krokach nieprzyjacielskich, biskup wileński uchylił się także od przykrego zadania, a Alexander mógł żywić nadzieję, że oddalenie z Litwy, blask tronu, wpływ światłego duchowieństwa koronnego zbawiennie na wielką xiężne Helenę działać będą. Ale gdy przekonał się, że Helena wolała zrzec się uroczystej koronacyi i tytułu królowej, niż okupić je odstąpieniem

Примечание 560. List papieża Alexandra VI do wielkiego xięcia Alexandra z dnia 8 czerwca roku 1504. O przyrzeczeniu powyższem tak się wyraża: «quae tua nobiliłas quamwis perniciosa śulis et juri contraria fuerint... ltaque volumus ut non obstantibus juramentis praedictis, quibus te nullatenus teneri declaramus, omnia agas quo eadem uzor tua relicta pessima Ruthenorum secta christianam religionem observet. (Quod si recusabit mandamus episcopo Vilnensi, ut eandem Helenam, si opus est, per censuras ecclesiaslieas et alia juris remedia cogat, uł ad uniłatem ecclesiae redeat; quod si in pertinacia perstiterii eandem Ilelenam a habitatione thori tuo separet.» Listy tej samej treści wystosowane zostały do Fryderyka kardynała brata Alexandra i do biskupa wileńskiego. (Theiner Monumenta Poloniae t. IL.)

wiary przodków swoich, i że duchowieństwo mianowicie w Krakowie miasto łagodzenia jątrzyło tylko ten stosunek*'), udał się król znowu do papieża Juliusza II z przedstawieuiem, że wykonanie buli poprzednika jego w całej rozciągłości nowe klęski na państwo jego sprowadzi, bo teść jego daleko potężniejszy nie zniesie obelgi córce wyrządzonej. Na co papież uwzględniając te powody w roku 1508 zezwolił, by małżonkowie pomimo róźnicy wiary nadal razem żyli, lecz tylko póki żyje ojciec wielkiej xiężny i pod warunkami, jeżeli xiężna podda się ustawom soboru florenckiego, wzgardy dla obrządku łacińskiego okazywać, ani też drugich na swoją wiarę nawracać nie będzie5*),

5:) O tem złem usposobieniu kapituły krakowskiej świadczy list króla Alexandra do brata Fryderyka kardynała. « Intellerimus ez cerlis fide dignis, quomodo capitulum Cracoviense plures tractatu$ de matrimonio nostro saepius habuerit, multa illie in levitatem nosram allegantes, quae etiam in locis privatis commemorari solent wói nosa fide Christi alienum et salutis suae neglie gentem declarant et quod ab officiis ecelesiasticis tessare velle minanltur: tamquam praesenlia nostra sacra Dei prophanare debeamus.» Dalej mówi król: «Wszakże sami udawaliśmy się do papieża, i tobie on poruczył szukać środków, im do tego mieszać się nie przystoi. Wreście gdyby mi starsi zna, komitsi światłem na piśmie pod sekretem myśli swe w tej mierze otwierali, byłbym im wdzięczen, ale takich postępków chciej wzbronićr. Kardynał na to odpowiada, że nieukontentowanie ka - pituły krakowskiej ztąd pochodzi, że on mając sprawę małżeń. stwa króla sobie przez papieża poruczoną, nie jej się radził.» Listy te wydał z arobiwum Radziwiłłów w Nieświeżu Gołębiowski w Dziejach Polski za panowania Jsgiellonów tom III str. 401.

Примечание 561. Bulla papieska z roku 1505 w Thcinera Monumenta Po-

SYNOWIE TEODORA IWANOWICZA XNIĘCIA BIELSKIEGO.

Q potomstwie Szymona Imanowicza xięcia Bie|- skiego nie dochował się ślad w historyi. Brat zaś jego powyżej wzmiankowany Teodor [wanowicz xiążę Bielski

Dymitr. Jan, miał z xiężniezki na Riazaniu trzech synów: Dymitra, sażgie bile. | W a na, Szymona!) którzy w dziejach ówczesnych "_ Moskwy często są wzmiankowani, gdyż nowa ta ich ojczyzna nietylko im dała przytułek, ale cześć i odpowie-

dnie świetnemu ich pochodzeniu stanowisko. Wielcy knia:

ziowie Moskwy względy swoje dla nich nietylko do nie-

Mir zwykłego pobłażania, ale rzecz niesłychana, do wspaniało: dębie win. myślności posuwali. Wszyscy trzej bracia w pierwszej młodości (ojciec ożenił się z ich matką w roku 1497) do:

stąpili godności wojewodów, dwaj starsi przewodzili woj:

skiem na. placu boju, ale nieszczęśliwie. W roku 1519

Dymitr najstarszy z nakazu wielkiego kniazia udał się do Kazania, osadził na tronie kreaturę tegoż i odebrał od zgromadzonych zwierzchników przysięgę uległości. i wier:

ności Moskwie?. Ale już w roku 1524 hołdownik Mos:

loniae t. Il. Tu nie można zamilczeć uwagi, że tego właśnie nie chciał ojciee wielkiej xiężny lwan Bazylewicz aby przystąpiła do unii florenckiej, bo temby uznała władzę papieską i przeto od: stąpiła od prawosławia.

Herberstein Comentarius rerum moscovitiearun : Ka qua (tj. dru-

« _ $iej żony) (res suscepit filios, quos nos apud principem vidimus, e

quorum numero Demetrius propter patris sui authoritalem magna praemio honoreque habebatur.

Примечание 562. Rodowód xiążąt litewskich w tomie VII zkioru ruskich dziejopisów, str. 255—6.

Примечание 563. «Welikij gosudar Wasilij w Kazań posłał caria sażali na

kwy zrzucony z tronu został, a chan Krymu zwierzchnik dotychczasowy państwa kazańskiego, aby odjąć wielkiemu kniaziowi chętkę mieszania się w jego sprawy, zawarł przymierze z Lilwą i z wojskiem posiłkowem onej tj. kozakami pod dowództwem atamana Eustachego Daszkowicza wkroczył do Moskwy. Bitwa stoczona nad rzeką Oka, skończyła się dla Moskwy haniebną przegraną. Główny wódz Dymitr Bielski wraz z bratem panującego wielkiego kniazia ratowali się ucieczką”). Stolica Moskwa i wielki kniaź byli w największem niebezpieczeństwie. Ocaliły ich przyrzeczenie opłaty haraczu, przytomność umysłu jednego bojara i zbieg różnych okoliczności, które zmusiły chana do odwrotu. Gdy potem wielki kniaź złożył sąd na wojewodów, którzy nieprzyjaciela wpuścili w głąb kraju , główny dowódca Dymitr Bielski uszedł bezkarnie i utrzymał się przy władzy).

O tym czasie bliski krewny Bielskich Jan xiażę na Riazaniu, gdy nie taił się z zamiarem wydobycia się zpod opieki a właściwie zwierzchnictwa wielkiego kniazia Moskwy i wszedł z tego powodu w porozumienie z chanem irymu, głównym tejże wrogiem, stawiony został przed sąd Bazylego lwanowicza, który go zawyrokował wyzu-

nn—————————

turstwo kniazia Dmitrija Teodorowicza Bielskago...... | on że jechaw w Kazań posadisza Szigalia caria na carstwo». Woskreseński latopis, Pol, sobr. t. Śmy str. 267,

*) Herberstein Commentarius rerum moscoviliearum. Karamzyn

bm VII. Hum Buczyńskiego,

Wyprawa nioszczęśli= wa Dynilra.

Примечание 564. «Demetrius kńes Bielski homo juvenis cum ecercitu u principe missus viso hoste turpi se fugae mandwit». Herberstein Commentarius rerum” moscoviticarum i Karamzyn. Drugi po nim uciekł z placu boju Andrzej brat wielkiego kniazia.

tym z rodzinnego kniaztwa. Ikiazań dotąd udzielny wcielony został do Moskwy, xiążę zaś korzystając z zamieszania Porozumio- podczas wojny wyżej opisanej schronił się do Ljtwy, wszedł

nia 2 Litwą

Dymitrai w zmowę z dwoma starszymi braćmi Bielskimi i z nimi

Jana wychodzą na

jaw. pospołu z królem polskim, wszyscy w nadziei, że król udzieli sierocie pomocy do odzyskania xięstwa swego. Gdy nadzieja ta ich zawiodła, porozumienia z dworem polskim wyszły na jaw, a xiążę riazański znikł bez śladu, natenczas Dymitr i Jan Bielscy przeprosili wielkiego kniazia. Ten im przebaczył na wstawienie się metropolity ruskieZapisy, kióro O i soboru, kontentując się zapisem, który każdy z sie. osobna wydać musiał, i w którym przyznaje się do przewinienia, bije czołem przed swym hospodarem, co się zlitował nad swoim chłopem, przyrzeka nie wydalać się nigdy do Litwy, tamże ani poselstwa syłać, ani wiadomości udzielać, z królem Polski żadnych stosunków nie mieć, nakoniee wydawać nawet własnych braci, gdyby

go ci namawiali do przejścia do Litwy*). Iwan Bielski przewodniczył w roku następnym (1524) a po raz drugi w roku 1527 wyprawom na Kazań, główny cel ambicyi wielkiego kniazia Bazylego lwanowicza, Kroniki miejscowe nawet świadczą, że mógł z łatwością zdobyć stolicę i twierdzę. I jeden i drugi raz odstąpił kon-

4

Примечание 565. Kombinując daty i mając na uwadze, że Bielscy rodzili się z xiężniczki Riazania, że najmłodszy z braci Szymon Bielski żądał, aby król Zygmunt pomocnym mu był do odzyskania Riazania nie można inaczej Wumaczyć te zapisy starszych braci, których osnowę podałem w texcie. Zapis Dymitra wydrukowany w Skarbeu Litwy tom Il dokument 2297. Karamzyn wiedział tylko o zapisie Jana i dlatego opacznie go tłumaczy, Obacz tom VII pod rokiem 1524,

tentojąc się oświadczeniem uległości ze strony zwierzchników gminy. Po drugiej wyprawie oburzone tem postępowaniem wojsko oskarzało wodza o przekupstwo, ale wielki kniaź nie dał wiary tym zaskarzeniom i Bielski ocalał (566). Względność i przychylność dla tych krewnych swoich (gdyż babka macierzyńska Bielskich była siostrą ojca jego Iwana Bazylewicza) dochował wielki xiążę do śmierci. Na łożu śmiertelnym polecił ich duehowieństwu i bojarom, i położył Dymitra i Jana na liście członków rady najwyższej, która miała wraz z wdową carową rządzić państwem podczas małoletności carewicza 7).

Ale zaledwie przeniósł się do wieczności roku 1555, doświadczyli xiązęta Bielscy, ile tem ich stanowisko zachwianem zostało. Carową regentką była Helena z rodu kniaziów Glińskich, tego nieprzebłaganego wroga QOlgier- Oba bracia

członkami

' . . . . . . d źdowiczów, a w radzie najwyższej zasiadali Szujscy dumą szej pa stwa

i ambicyą górujący nad innymi, i którzy zazdrościli Biel- wa skim więcej pewaie niż względów i łaski u tronu, pochodzenia ich od. panującego domu i pokrewieństwa z wielkim kniaziem Moskwy. Zaledwie też doszła wiadomość Stanowisko

ich podko-

do Moskwy, że Szymon najmłodszy z braci Bielskich prze- PE niewierzył się jej i zbiegł do Litwy (1684) a burza za- brak zo”

. WINE iego Szyczęła natychmiast gromadzić się nad głowami starszych oma do

braci. Nie tknęła ona najstarszego Dymitra, bo osobistość jego nie wzniecała obawy, wziętość zaś u dworu była zawsze wielką; z tego powodu Szujscy szukali nawet z

——

Примечание 566. Nikonowska i kazańska kronika u Karamzyna tom VII rok 4527.

Примечание 567. Obacz spis członków rady najwyższej u Karamzyna tom VIII nota 2. Także text pod latami 15352 i 1533 i sofijską kro. nikę wtórą, Pol, sobr. t. VI str. 271. 28

nim skoligacenia, a on został czynnym naczelnikiem wojsk, -aż do śmierci zaszłej w roku: 15509). Śmierć Dy- Ale brat jego Iwan bez sądu na- samo podejrzenie, Bielskiego. żę stał z bratem Szymonem w porozumieniu, okuty w kajdany i do więzienia wtrącony został. Uwolnienie nastąpiło dopiero po czterech latach (roku 1558), gdy duSzujscy. gor MNY Bazyli Szujski zamierzał poślubić córkę ochrzeonego króla kazańskiego, Piotra, a cioteczną siostrę panującego cara, bo mu szło o to, aby Dymitr Bielski, brat uwięzionego, w radzie temu nie sprzeciwiał się. Zaledwie Paa picłąi ZAŚ Jan zajął dawne swoje stanowisko i zbliżył się do ni. młodego cara, podejrzliwy Bazyli Szujski pod błahym pozorem osadził go na powrót w więzieniu. W tem umierą Bazyli Szujski (roku 1588). Brat jego Iwan staje, na czele rady, a z nim samowola, grabieże, bezrząd a przytem gousność tchórzliwa w sprawach obrony kraju „Moskwa w dochodzą do najwyższego stopnia. Kazańscy Tatarzy naanym. pądają i plondrują moskiewskie krainy. Chanowie, carzyki urągaja stolicy i przebąkują o należnym im haraczu. Niezawisłość i wzmagająca się potęga Moskwy, owa wzniosła budowla wielkiego Iwana Bazylewieza, chwiała się. w | swych fundamentach. Nadmiar ucisku i poniżenia nakoniec obudził ducha w narodzie i coraz. liczniejsze głosy Jan x. Biol- domagały się Jana Bielskiego. Pierwszy popęd wy:

ski odzysku= ję wolność szedł od duchowieństwa. Metropolita Moskwy otworzył |

i staje ni 1 dy . cłównej. Sam wrota więzienia i Jana Bielskiego wprowadził do

Примечание 568. Karamzyn go słusznie temi słowy charakteryzuje: «Biel- || ski (Dymitr) umarł nie będąc zapewne zdrajcą ani biegłym wo: dzem, ani ambitnym magnatem, inaczej Szujscy nie pozwoliliby mu spokojnie zasiadać w radzie»,

wielkiej rady (roku 1540). Na czyn ten śmiały umilkł,

raczej zaczaił się Szujski. Wszyscy przed Olgierdowiczem

uchylili głowę, a on z tą wspaniałomyślnością niezrów- "

naną, zbytnią nawet, która cechowała ród jego, nie

mścił się za utralę wolności i doznane urazy, nie roz-

broił nawet wrogów swoich, przeciwnie zostawił ich na

dawnych posadach, i tylko wszelkiemi siłami starał się

zagoić rany, które państwu zadali. W krótkim przeciągu

czasu dokazał cudów. Nietylko uchylił ucisk i poskromił Zbawienno jego rządy.

gwałty, ale obudził ducha wojennego w narodzie i stwo-

rzył tem wojsko. Chan Talarów j car Kazania, którzy

mniemając Moskwę bezbronną każden ze swej strony

posunęli się aż w głąb kraju, trafili niespodzianie na 0-

pór tak dzielny, że ucieczką ratować się musieli. Krzyk

radości rozległ się po kraju, lecz nie znalazł odgłosu w

sercu dzikiego, zawistnego Szujskiego. Przeciwnie posta--

nowił on pozbyć się na zawsze przeciwnika, którego Zabity przoż

sługi coraz dobitniej wyświecały jego nikczemność. Utwo- norderów.

mył spisek między malkontentami |; jednej nocy Jan

Bielski w Moskwie porwany, pod strażą do Białego-

eziora odwieziony i tam przez najętych morderców za-

lity został (roku 1541)5),

Kniaź Kurbski, który za Zygmunta Augusta zbiegł z Moskwy do Polski w pamiętnikach swoich tak pamięć ego uczcił: >I zabili męża tęgiego, wielce odważnego Moskal pa-

mięć jego

vo,ownika i wielkiego pochodzenia, bo był z rodu Xią+ ucze,

at litewskich , krewny króla polskiego Jagiełły, nazwisko hu kniaż Iwan Bielski. Odznaczał on się nietylko męst-

  • Nikonowska i synodalna kronika cytowane w Historyi Kaimzyna.

wem ale i rozumem i w niek tego był biegły '*).'

Trzecii najmłodszy

tórych xięgach pisma świe-

z braci Bielskich Szy-

mon był już wojewodą tj. naczelnikiem oddziału wojsk w roku 1533 i wraz z braćmi bronił granie państwa od

„rozeci, napadu chana krymskiego '').

Po śmierci zaś wielkiego

x. Bielski kniazia Bazylego Iwanowicza poduszczony zawiścią, zaśle-

przechodzi

w służb: . . KME sę» . ; polski. piony dumą, jak mówią kroniki ruskie, ale w rzeczywi-

stości, ponieważ trafi j od

ił złe czasy na nich nastały, Zygmunta I wraz z Iwanem skim '?). Król ich dobrze przy

starszych braci przewidział, przeszedł w służbę króla Lackim, szlachcicem poljał , majętnościami w Litwie

według stanu obdarzył i nawet do rad tajemniejszych przypuścił '3). W roku 1535 Szymon Bielski odbywał wyprawę pod dowództwem hetmana wielkiego koronnego

—>—

rolewi polskomu Jagajło imenem knniaź Iwan Bielski, iże ne tomko

był mużestwen, no i w rozumie mnog, i w świaszczennych pisaniach

niekotorych iskusen». Skazanija kniazia Kurbskago. Petersburg 1835

tom 1 str. 6.

'') Latopis woskreseński pod rokiem 1533. Pol. sobr. tom

Bmy str. 285.

tjechali ot gosudara welikogo knia-

zia Iwana Wasilewicza wsea Rusii s Moskwy w Litwu nauczeniem

wrażiim i rozgordiwsia swoim bez Iwan Lackoj s synom». Ułamek r zbioru str. 295. Także woskreseń

umiem kniaż Semen Bielskoj, da uskich dziejopisów w tomie VW ski latopis str. 287.

mówi, że król dał kniaziowi Szymonowi Bielskiemu Zizmory,

Stokliszki, Kormiałowo; a Iwanowi Lackiemu Żołudek i Wysoki

Dwór w województwie trockim.

Примечание 569. 47 perwyje ubisza muża presilnago, zieło chrabrago straty: ga i welikorodnago, iże był rodu kniażat litowskich jedynokolenen ko-

Примечание 570. „Togo że leta (1534)... 0

Примечание 571. Kronika Marcina Bielskiego. Stryjkowski pod rokiem 15550

Tarnowskiego na posiadłości Moskwy w Siewierskiem !4.

Ale w roku 1557 król Zygmunt zawarł z Moskwą rozejm na lat pięć. Niespokojny Szymon Bielski nie miał już więc przed sobą pola do działania. Może też i Zygmunt chcąc utrzymać dobre porozumienie z wielkim kniaziem niechętnie zbiega widział u siebie. Pod pozorem więc ślubowanej pielgrzymki do ziemi świętej wydalił się Bielski za upoważnieniem króla z Litwy i udał się na Udaje się do wschód. Ale już w Carogrodzie zapomniał o ślubie swo- Agis przeim. Przyjęty dobrze bardzo przez sułtana Solimana wiernego sprzymierzeńca i przyjaciela króla Zygmunta uzy- : skał od niego zapewnienie, że jeżeli król ruszy przeciw Moskwie, on sułtan natenczas udzieli mu pomoc i wyda rozkazy do cara Perekopu i do dwoch podwładnych sandżaków w Sylistryi i Kafie, aby wkroczyli w posiadło- Stra się

ciąg znać

ści wielkiego . kniazia. Uradowany Szymon Bielski

wolna I we przepostanowił z tego dla siebie korzystać i udaje się doci oiw w Noskwię

aby odzyskać

króla Zygmunta listownie z propozycyą, aby był mu po- ""zysgzet

mocnym do odzyskania xięstwa Riazania, matczynej i jemu zapisanej., tudzież Biały ojcowskiej dziedziny '5) i

Примечание 572. Da liastkoj hetman Jan Tarnowskoj, da izmiennik (zdrajca) welikogo kniazia kniaź Semen Bielskoj iduczy k Starodubu, Homeń wziali (roku 1535), Woskreseński latopis uć supra str. 290. Tarnowski wraz z: Andrzejem (Górką starostą wielkopolskim wysłani byli Litwie w pomoce przez króla po śmierci hetmana Konstantego Ostrogskiego.

Примечание 573. Zemli riazańskoj dieddizni swoee, kotoroja tobie jest" zapisana i też otezizny swoec Biełoje. Widać z tego, że Biełaje był to gród (jak się na wstępie powiedziało) Biała nad rzeką Obsza, któren od roku 1505 na mocy przymierza rozejmowego były w ręku Moskwy. v

w tym celu wysłał hetmanów swych wielkich z wojskiem na Moskwę, a natenczas sułtan przyszle mu posiłki do siedmiu tysięcy ludzi. Przyłączył odpisy listu sułtana do króla, ukazów do chanów podwładnych i prosił oraz o list glejtowny, aby mógł zjechać na Lilwę. Czy pisma sułtana były rzetelne lub też podrobione, trudno roz-

„Król nie. strzygnąć. Ale król widocznie nie dowierzał oświadcze-

jose oTo* jom krewniaka. W odpowiedzi swojej daje mu do zrozumienia, że mu nie poruczył żadnej misyi do Carogrodu. Co do listu glejtownego przypomina kniaziowi, że „jest królewskim sługą, posiada na Litwie mienia przez króla mu uadane, nie potrzebuje więc listu glejtownego do powrotu w siedzibę swoją. Zezwalając przytem, aby dwór i służba kniazia udali się bez przeszkody do pana swojego w Perekopie, eo do głównego punktu negocyacyi, tj. aby wespół z sułłanem odebrał orężem na Moskwie. xięstwa Miazań i Białę, król odpowiada, że gdy mu kniaź wręczy oryginał listu, który sułtan w tym przedmiocie do niego wystosował, natenczas o tem postanowi '9).

Odpowiedź tej osnowy Bielskiego zadowolnić nie moglo. Postanowił więc ze swojej strony zbliżyć się do

Herberstein Comentarius rerum moscovilicarum mówi: «Porrg his tres fratres Bielski quamvis ex paterna haereditate (tj. Biały) vivebant, ejusque annuis redditibus alebantur, eo tamen ire non audebant , nam Moskoviae princeps principatum illis udemit , titulum sibi usurpabat».

Примечание 574. „Togdy tak uczinim,- jak budet prigożo*. List ten króla Zygmunta do Szymona Bielskiego, z którego powyższe szczegóły wyjęte, znajduje się wydrukowany w aktach zachodniej Rosyi tom Il rok 1537 nr. 189.

Moskwy i udał się do carowej Wdowy o pozwolenie PO= Szym sta wrotu, Ale zapóźno. Chan Kryma Islam, skryty sprzy- olęnić Po-

mierzeniec Moskwy, zawiadomił radę najwyższą o kno- "**"* waniach jego w Carogrodzie. Żądano więc wydania kniazia jako zdrajcy i zbiega. Ten los go czekał, gdyby nie Tatarzy nogajsey, którzy o tym czasie Krym najechali, chana Islama zabili, przyczem i Bielski dóstał się w nie- Szężęśiwym

trafem wybawiony od

wolę. Nowy chan był przeciwnikiem Moskwy. Zależało srogiej kary. mu wielce na tem, aby gotując się do wojny, miał

przy boku swoim doświadczonego i biegłego wspólnika, Wykupił więc Bielskiego , który osiadł odiąd w Perekopie '7).

Trzy lata przeszły w pokoju. W roku 1540—41 sąsiedzi Moskwy chanowie Kazania i Krymu korzystając z Pomia osłabienia jej podczas małoeletności panującego, w wspól. em porozumieniu rozpoczęli na nowo kroki nieprzyjacielskie. Szymon Bielski o tych ich zamiarach donosi z Perekopu królowi polskiemu, ale widocznie w celu poło- aporospon żenia sobie większej zasługi u niego, twierdzi, że chan Zyta. zamierzał najechać Litwę, ale on go od tego odwiódł i przysięgą zobowiązał, że siły swoje obróci przeciw Mos= kwie. Pisał przytem i do Jana Hornostaja podskarbiego i pisarza Zygmunta, aby go łasce królewskiej polecił.

Na to król Zygmunt (w liście z 9 października roku 1540), wynurza” mu wdzięczność swoją za te posługi oddane jemu, zwierzchnikowi swojemu (nam panu $wojemu prirożenomu) i jako dobremu i wiernemu słudze

daje mu polecenie, aby bawiąc w Perekopie przy boku '3)_ Karamzyn Historya Rosyi tom VIII rok 1557, według archiwum państwa,

nu a nueslyą

chana pilnie przestrzegał dobra hospodara swego i państwa, oraz chana utrzymywał w stosunkach przyjaznych do króla. Hornostaj zaś z polecenia króla przesłał z brata swojego Bielskiemu sto kóp groszy, które

prze prosi kniazia, by nie dziwował się

zmienił na złote: nad małościa daru, bo król ma wielkie ciężary a i przesłaną kwotę musiał pożyczyć u wojewody wileńskiego '*).

O tym czasie brat Szymona Jan Bielski (jak wyżej powiedziano) stanął powtórnie u steru rządu w Moskwie. wie. Widząc niebezpieczeństwo , które groziło państwu od sąsiadów, oraz stan tegoż opłakany, chciał ile da się zażegnać burzę i będąc świadom jakim znakomitym czynnikiem polityki chana był brat jego Szymon, wyrobił dla niego amnestyę u młodego cara i wysłał gońca do Krymu z wezwaniem brata do powrotu, oraz aby wstrzymał chana od zamierzonej wyprawy na Moskwę. Jak twierdzi Bielski (w liście do króla Zygmunta), dołączono do wezwania bogate dary i obietnicę, że jeżeli do po: wrotu skłoni się, zostanie opiekunem państwa i młodego cara (?)'*). Co bądź, Szymon Bielski oceniając słusz*

podpisał Wspomina w liście o bracie swoim Onikieju

nisko czołem bije». Hornostaju.

i8y Akta zachodniej Rosyi pod rokiem 1541, list Bielskiego do króla, tom II dokument 244. To więc co Karamzyn mówi, że goniec z amnestyą nie zastał już w Krymie kniazia, pokazuje się mylnem , albo też może drugi goniec wyprawiony został. Biel-

Примечание 575. (bacz akta zachodniej Rosyi tom Il dokument 206—1 z roku 1540. Listy Bielskiego nie dochowały się, ale odpowiedzi na nie króla i Hornostaja osnowę onych podają. Hornostaj się «podskarbi ziemski, marszałek i pisarz hospodarski,

. 225

nie śliżkość tych obietnie i przewidując, że brat długo „Stymsu e

przy władzy nie utrzyma się (co sie też stało), głuchym rzysa,

okazał się na ponętne wezwanie, przeciwnie uwiadomił

o tem króla. Donosi mu oraz, że wojsko chana ruszyło

ku granicy Ś lipca roku 1341 a on z niem*'). Z innej

relacyi wiadomo, że temu wojsku on wskazywał szlaki? !). Dziwnym trafem stanał przeciwko niemu na ziemi Towarzyszy

chanowi

moskiewskiej brat jego Dymitr, główny naczelnik woj- Krymu w ska wielkiego kniazia, a drugi brat Jan organizował 0-7 "7% bronę, był w owej chwili duszą i zbawcą narodu moskiewskiego. Wyprawa skończyła się bardzo niepomyślnie dla chana. Zapuściwszy się za bardzo daleko w głąb kraju napotkał opór niespodziewany, i ucieczką ratować się musiał. Ale Szymon nie był dalekim od prawdy, gdy pisze do króla, że pobudzając chana do tej wyprawy głowę swoją daje w zastaw%). Bo rzeczywiście głowa jego była w niebezpieczeństwie, gdy mu chan w obozie wyrzucał, że go w błąd wprowadził, twierdząc, iż Moskwa

ski sam w listach wspomina, że z Moskwy wezwania ciągle odbiera,

2!) Karamzyn według kroniki synodalnej pod rokiem 1541.

20

m

Примечание 576. List powyżej cytowany Bielskiego i latopis woskreseński.

Примечание 577. Qbacz wyzej pod Janem Bielskim. Ale Szymon Bielski w liście do króla (Akta zachodniej Rosyi tom II dokument 243 z roku 1541) tę wyprawę jako tryumf chana wystawia, że ziemie nieprzyjaciela zwojował , wyplenił, wypalił, mieszkańców na statkach wywiózł, kilka twierdz zdobył, dwa razy wojsku wielkiego kniazia klęskę zadał, tegoż z całą jego radą ze stolicy wygnał.

Примечание 578. «Caria i wojsko eśmi wział na swoja sziju» Akta zachodniej Rosyi tom II dokument 241.

Łvstaje agentem Polski w Krymie.

bezbronna, i że do jednego nie przyjdzie strzału).. Oca: liła go zaś dobra jego gwiazda, a on wiedząc, że wprowadziwszy mimo udzielonego mu przebaczenia za dawniejszą przewinę nieprzyjaciela w głąb kraju, powrót pod rządy wielkiego kniazia uczynił sobie niemożebnym, zastał odtąd wiernym sługą króla Zygmunta i tegoż agenlem u dworu chana krymskiego. Z tego bardzo krótkiego okresu życia jego dochował się spis królewskich darów ofiarowanych przez jego pośrednictwo chanowi Krymu i jego sługom, oraz listy tegoż chana i jego urzędników wystosowane do kniazia natenczas w Litwie bawiacego w celu, aby króla do wojny z Moskwą namawiał).

Ale na próżno. Król, miłośnik pokoju, zawarł w roku 1542 nowy rozejm z wielkim kniaziem na lat siedm i tem położył kres dalszym działaniom Szymona Bielskiego. Odtąd też tracimy ślad jego.

Takie były koleje trzech pierwszych generacyj knia-

ziów Bielskich, odkąd przesiedlili się do Moskwy. Jan

i Szymon prawdopodobnie nie mieli potomstwa??). Dymitr miał córkę Eudoxyę, żonę bojara Michała Mofozowa, słynną z pobożności i świętości życia, stra

Примечание 579. Latopis woskreseński pod rokiem 4841: «I prizwa car kriazia Semena Bielskogo.... i naczał opałatisia», str. 299.

Примечание 580. Akta zachodniej Rosyi tom Il dokumenta 217, 248, 224, 226, 227 z lat 1544—42.

Примечание 581. Kojałowicz w Herbarzu pisze o Szymonie: Bielskii postero absque haerede decessisse argumento est, quod diliones ei attribulae Zyzmory , Stokliszki , Kormiałowo desierunt esse eqtuestris juris.

coną wraz z mężem i dwoma synami z rozkazu Jana Sn, pymita Śrogiego?7), i syna Jana namiestnika włodzimierskiego, Ivan. namioktórego ojciec dla zabezpieczenia życia i fortuny ożenił Wyinie- (roku 1555) z córką Bazylego Szujskiego, zawziętego ich ea wroga?) i na którym wygasł, przynajmniej dla bistoryi, »

ród Olgierdowiczów kniaziów Bielskich ?9).

*) Skazanija kniazia Kurbskago — Karamzyn tom IX str. 245 Uumaczenie Buczyńskiego.

*) Karamzyn tom VII wyciąg z kronik owoczesnych str, 105.

*) Heraldycy resyjsey mają także ród kniaziów Bielskich za wygasły od końca wieku XVI. -

Ostatnia o nim wzmianka pod rokiem 1570—71 podczas wyprawy krywuskiej Karamzyn tom IX noty 554 —358, — Wspomnieć lu jeszcze należy, że w tym samym czasie, ale już na schyłku wieku XVI istnieli inni Bielscy, którzy byli zapewnie de= tentorami Biały po wygaśnięciu kniaziów tegoż nażwiska, 1 tak był jeden Dawid Bielski, który roku 1381 zbiegł do Litwy, poddał się królowi i od niego otrzymał w dożywocie wsie. Miswicze, Michnowo, Reczowę w powiecie puńskim w terazniejszem województwie augustowskiem. Król Zygmunt III zostawił jeg0 żonę Apolonię Oboleńską przy tem dożywociu. Akta zachodniej Rosyi tom IV dokument 131 i Karamzyn tom IX nota 536.

Drugi był Bogdan Jakowlewicz Bielski miecznik i najbliższy sługa Jana Groźnego, który 15 lat przebył przy nim, zawsze stał w łaskach (gratiogissimus) i w jego pokoju sypiał, a w roku 1640 przez pospólstwo zabity został. Possevinus Moseovia — Karamzyn tom XII str. 220 --- 21.

Ale ci zawsze podrzędniejsze zajmowali stanowiska i nigdzie kniaziami nie są nazwani.

„(o z.ś do kniaziów Bielskich, ile o nich wiedziano na Litwie, najlepiej dowodzi następujący ustęp z Herbarza rękopismiennego Kojałowicza, głównego Heraldyka Litwy: Bielski du-

Temuż Iwanowi Dmitrowiczowi Bielskiemu dzieje Litwy winny pomnik nie małej dla nich wagi. Za jego czasów w drugiej połowie wieku szesnastego znajdowało się, jak wiadomo, prócz niego na dworze wielkiego kniazia w Moskwie kilkunastu kniaziów litewskich po większej części na wysokich stanowiskach , których ojcowie w róż-

Lie, jego 40 nych czasach opuściwszy ojczyznę poddali się jego berłu. Augusta kró- Pomiędzy tymi byli xiążęta Mścisławscy potomkowie wie|labereżny. kiego xięcia Litwy Jawnuly Giedyminowicza. W roku 1567 podczas epoki najsmutniejszej dla Moskwy tj. epoki bezprzestannych najdzikszych mordów i niesłychanie srogiego ucisku, które piętnowały panowanie Iwana Groźnego, ukazały się i zaczęły obiegać listy, jakoby pisane przez króla Polskiego Zygmunta Augusta i hetmana wielkiego litewskiego Grzegorza Chodkiewicza do kilku z tych kmiaziów, mianowicie krewnych króla powyżej mianowanych xiążąt Bielskich i Mścisławskiego, a które im wręczył niejaki Iwaszko, syn Piotra Kozłowa , mniemany sługa królewski. W tych listach wzywał ich król, aby porzuciwszy służbę wielkiego kniazia Moskwy wrócili do Litwy pod jego panowanie, czyniąc im przytem ponętne, świetne nawet obietnice. Zatrwożeni takiem wezwaniem kniaziowie, gdyż sami otoczeni szpiegami widzieli codziennie mężów

calis familia in Lilhuawia. Descendere eos a ducibus originis Rusiae eristimo atque a territorio et arce Biała seu Bieła cognomen sumpsisse, Cum Jagielloni nepotes vehemenlius per Russiam subjectionem sedi apostolicne promoveri curarent, duces Bielscii in schismate obstinati cum finitimis possesionibus subjecerunt se Muscho itd. -

Następują powyżej wzmiankowane szczegóły o nadaniu dóbr Szymonowi Teodorowiczowi Bielskiemu. Niesiecki i jego poprze= dnicy równie o Bielskich prawie nie nie wiedzą.

ich stanu ginących śmiercią męczeńskąebez żadnej winy i za mniej znaczące poszlaki, pospieszyli listy carowi złożyć oraz prawdopodobnie odpowiedzi nań przygotowane, nietylko rozumie się odmowne ale z wstrętem i obelżywą pogardą odrzucające propozycye królewskie. Nad. wszelkie oczekiwanie kniaziowie wyszli nietknięci i bez najmniejszego szwanku z tej niebezpiecznej przeprawy, Wielki kniaż nie oddał ich pod śledztwo, utrzymali się nawet na swych stanowiskach, co dowodzi wyższość ich nad sferę ich otaczającą, której uledz musiała nawet srogość Iwana Grożnego. .

Listy mniemane króla i hetmana zaginęły. Wiemy tylko o osnowie ich z ustępów wcielonych do odpowiedzi kniaziów, z których kopie zdjęte i do archiwum państwa złożone zostały*').

Historyk rosyjski Karamzyn wstrzymując się od 'stanowczego sądu skłania się do zdania, że listy owe były utworem wielkiego kniazia Iwana, który chciał na próbę wystawić wierność kniaziów swoich, i na poparcie tego przytacza tę okoliczność, że lubiąc zawsze robić wymówki Zygmuntowi Augustowi, w korespondencyi swojej z królem jednak o tych listach, które przecież dawały powód uzasadniony do zażaleń, nigdy nie wzmiankuje. Pomimo to wiele mówi przeciw tej hipotezie. Jeżeli wielki kniaź zgubić postanowił tych kilku kniaziów, to będąc sam władcą w całem słowa znaczeniu nad życiem swoich poddanych, nie potrzebował używać, ani też używał krętych dróg i zawiłych zasadzek, aby to uskulecznić. Jeżeli zaś chciał ich wierność wypróbować , co nie było nawet

Примечание 582. Karamzyn tom IX rok 4567.

w jego charakterze, jakże mógł sądzić, że kniaziowie ci widząc siebie otoczonych więcej jeszcze od innych zdradą i szpiegami, nad którymi ciągle wisiał miecz kalowski, dadzą się ująć w sidła tak niezgrabnie nastawione, wejdą w porozumienia tajemne z obcym monarchą co do przejścia w jego służbę i dadzą się do tego namówić przez niedorzeczne listy, wręczone im przez obcego podrzędnego sługę, oni co hetmana litewskiego pogardliwie od siebie odpychali3'). A Iwan Groźny trapiony ciągłym niepokojem , ten typ niepohamowanej gwałtowności, podszyjeż się on pod imię króla Zygmunta Augusta, którego nienawidził? będzież pisał albo dyktował frazesy o wolności i równości między ludźmi? będzie się zapuszczał w przeszłość panującego domu, na Litwie? nakoniec fingował listy hetmana litewskiego Grzegorza Chodkiewicza, o którym może i nie słyszał*?)? |

Z drugiej strony ani możność przypuszczenia, aby te listy ile są z wyciągów znane, wyszły z kancelaryi króla Zygmunta Augusta. On, jeden z najświailejszych monarchów swojego czasu, wychowany i wykształcony przez Włochów, a przytem tak oględny, tak szlachetny i ludzkość lubiacy, ile Iwan Groźny był krwi chciwy, nie bę-

3%) Według Karamzyne tom IX nota 181 odpowiedzi xiążąt Bielskiego, Mścisławskiego i Worotyńskiego, złożone w archiwum państwa w oddziale spraw polskich zajmują 154 stronnie. Nie mniejszej objętości być musiały i listy mniemane króla oraz i hetmana, kiedy na nie punkt za punktem odpowiedziano. 1 taka mozolna bazyranina miałaby wyjść z kancelaryi wielkiego kniazia, który jednem skinieniem tysiące ludzi na tamten świat wyprawiał.

Примечание 583. Obacz ich listy do hetmana Grzegorza Chodkiewicza w Skarbcu Litwy tom II dokument 2376 i 17.

dzie listami lada komu powierzonymi wzywał krewnych i plemienników do opuszczenia tyrana i poddania się jego dberlu, kiedy wiedział, że to może ich życia i to w najsroższych katuszach pozbawić.

On, który pracował przez cały przeciąg panowania swego jak najgorliwiej nad unią Polski z Litwą w jedno ciało, zrzekał się w tym celu prawa swego dziedzicznego do wielkiego xięstwa, nie będzie kniaziów emigrantów nęcił do powrotu obietnicą nadania im xięstw udzielnych na Litwie tem mniej, że to nie było już w jego mocy, a na powrocie tym nikomu wiele nie zależało. Król znał dokładnie historyą domu swojego. Wiedział, że jeżeli co królewskim przodkom jego, mianowicie dziadowi, ojcu i jego braciom zarzucić można było, to często zbyteczną surowość, zawsze zaś obojętność dla pobocznych linij ich szczepu, które czesto zmuszały tychże do szukania u obcych przytułku**). Nie wspominałby więc kniaziom Bielskim i Mścisławskim o czci, której doznawali przodkowie ich na Litwie, bo mógł ich odpowiedź przewidzieć,

Ale listy. przecie istniały, Iwaszko Kozłów doręczył: je adresatom , a autentyczności listów hetmana Chodkiewicza nie da się nie stanowczego zarzucić. Może więc to dile= ma w następujący sposób dałoby się POZwiazać.

Gdy w roku 1566 rozpoczęły się rokowania o pokój między Polską..a Moskwą, Moskwa żądała wydania Andrzeja kniazia Kurbskiego, który był zbiegł do Litwy. Król na to przystawał, jeżeli Moskwa wyda mu. knia= ——,

k

Примечание 584. Królowie Kazimierz Jagiellończyk i Alexander w pismach śwoich nigdy ich krewnymi nie mianują. Król Zygmunt stary Szymona Bielskiego zawsze nazywa tylko sługą swoim,

ziów do Moskwy zbiegłych, jakoto kniaziów Lugwenowiczów(?) Bielskich, Glińskich, Trubeckich itd.**). Miał więc król uwagę swoją już na tych kniaziów zWróconą, a Szymona Bielskiego znał za młodu na dworze ojea króla. Jeżeli reklamując ich, powodowany był udziałem nad losem krewnych i plemienników jęczących obeenie pod jarzmem Iwana Groźnego, to przypuścić wolno, że nim, który był prawdziwie opatrznością dla Polski i Litwy, ile śmiertelny mią być może, inne jeszQże zamiary kierowały. Zbliżała się chwila, gdzie Polska, organizm już niemłody, z Litwą drugim organizmem na pół rozwiniętym a mimo to ztyranym, rozpadniętym , 2agrożonym w swoim bycie zlać się miała w jedno ciało. Były sobie dotąd dość obce, nawet nieprzyjazne, a kto będzie ich wspólnym sternikiem, tajemnica, bo król stracił już nadzieję potomstwa. Chciał więc przed śmiercią zgromadzić około siebie wszystkich pozostałych Giedymina potomków, których losy zawistne opodal od ojczyzny zagnały. Może czcząc w nich Litwa wnuków dawnych jej panów, Polska krew Jagiellonów, obie dadzą SIĘ skłonić do ofiarowania jednemu z nich berła. Polecił więc hetmanowi Grzegorzowi Chodkiewiczowi wybadać, czy i jaką drogą powrót tych kniaziów do dawnej o0jczyzny dałby się uskutecznić. Polecenie dostało się widocznie w nieudolne ręce. Negocyacya niezgrabnie rozpoczęta rozbiła się o stanowczą odmowę kniaziów.

Odpowiedzi te odmowne stanowią (jak wyżej wspomniano) ważny materyał historyczny, gdyż odsłaniają ca: łą stronę jedną dziejów Litwy, którą w grubej pomroce

—m———

4

Примечание 585. Kojałowicz historya Litwy tom Il,

utrzymywano, a wśród gburowatych obelg, niezasłużonych wyrzutów przebija się w nich przez wieki, gorzki żal, głos wywłaszczonych, i poważnie odbija przy nieustającym radośnym panegiryku, którym jest dotąd historya polska.

Pomijając na teraz list Jawnutowicza xięcia Mścisławskiego, który jakby z grobu Giedymina powstawał, prawnuk Olgierda Iwan Dmitrowicz xiążę Bielski zaraz na wstępie w poczuciu swojego pochodzenia wita Zygmunta Augusta jako brata. Mówi potem: »Co piszesz o naszych przodkach, jaka nas cześć spotkała? Wszak do nas należało ojczyste wielkie xięstwo litewskie, bo pradziad nasz wielki xiążę Włodzimierz był synem Olgierda. I gdy wielki xiążę Olgierd pojął drugą żonę xiężniczkę twerską, dla tej usunął naszego pradziada 1 oddał stolec wielkiego xięstwa litewskiego dzieciom z drugiej żony, mianowicie 'Jagielle. Jakąż proszę cześć okazywał pradziadowi naszemu xiążę Jagiełło, jak obchodził się z młodszymi jego braćmi Lugwenem, Świdrygiełłą oraz dalszą młodszą bracią? Kto nie wie, jakim zdradzieckim sposobem dziad twój Kazimierz zabił pokrewnego naszego <xięcia Michała Olelkowicza i zawładnął jego ojczyzną? Jakiejże czci doznawali pradziad nasz Iwan, nasz dziad xiążę Teodor, który nawet był zmuszony wyrzec się prawowiernej swej wiary i ledwie w koszuli uciekł do wielkiego xięcia moskiewskiego. Nie wielką byłoby dla nas cześcią zostać udzielnym panem a służyć temu, który jest naszym bratem, bo tak my jak i ty pochodzimy od Olgierda, ty w czwartym a ja w piątym stopniu.

Wtedy moglibyśmy żyć w zgodzie, gdybyś nam od- 30

dał wielkie xięstwo litewskie i ruskie, a sam przeslaWszy na polskiem królestwie, chciał z nami zostawać w zależności od cara?*)e.

Pisma te powyżej analizowane wydał najpierwej z archiwum państwa Nowików w Starożytnej bibliotece rosyjskicj, dziele za obrębem Rosyi hardzo mało znanem. Po nim w wyciągach Karamzyn tom IX nota 181 i Daniłowicz w Skarbcu Litwy tom Il str. 325—9. Ponieważ są wielkiej objętości i zawierają zapewne prócz podanych szczegółów niejeden ważny dla historyi Litwy, byłoby to godnym przedmiotem dla towarzystwa archeologicznego w Wilnie albo naukowego w Petersburgu zajęcia się krytycznem ich wydaniem.

Примечание 586. Gwałtowniejsze daleko są listy tych xiążąt do Grzegorza Chodkiewicza. Duma rodowa występuje tu w całej sile. Przypominają mu, że był kiedyś ich poddanym, że ród Chodkiewiczów pochodzi od niewielkich kijowskich bojarów. Oburzają się na jćgo zuchwalstwo, że do ich wieliczestwa śmiał pisać bezpośre= dnio itd.

Rodov:ód. kniaziów Olgierdowiczów Bielskich.

Jan (Iwan) Syn Włodzimierza xięcia kijowskiego, wnuk Olgierda, kniaź na Białej (Biełoje). żona Bazylina córka Andrzeja Olgimuntowicza kniazia Holszańskiego, pana na Wiazmie, siostra czwartej żony Władysława Jagiełły ; potomstwo

córka Iwan Janusz Teodor Szymon żona Jana zbieg do Mo- zbieg do Chodkiewicza skwy, wojewo- Moskwy da w. kniazia żony

pierwsza Eudoxya Czartoryska bczpotomna

Alexander " druga córka xięcia- na Riazaniu - Dymitr t 1550 Jan t 1541 Szymon zbiegł z Moskwy do Litwy i osiadł w Perekopie. Wszyscy trzej bracia wojewodowie w służbie w. kn. Moskwy. Iwno Eudoxya namiestnik w Wło- żona bojara dzimierzu nad Kla- Miebała Mo- . zmą (roku 1567) rozow. Żona

knialini Szujska zórka Bazylego.