VII. Zgon Olgierda, Jagiełło i śmierć Kiejstuta
Olgierd i Kiejstut, tekst oryginalny. Księga I. Olgierd i Kiejstut, synowie Gedymina
Igierd zeszedł ze świata w r. 1377 w porze wio-
de" sennój, najpodobnićj ze schyłkiem maja 345), Najdawniejsza znana dotąd kronika litewska mówi:
„Było u wielkiego kniazia Olgierda synów dwunastu,
**) Datę tę.najdokładnićj podaje kronika Infant Wartbergera (Chron. Livoniae w Script. rer. Prus., t. II). Mówiąc o napadzie rycerzy inflanckich na ziemię Upita zaszłym na dniu św. Trójcy, t. j. 24 maja 1377 roku, dodaje: „eodem anno circa idem tempus Algarden summus rec Letwinorum MOTluus est." — Tożsamo kronika pruska Jana de Posilge (tak
zwany Lindenblatt): „ Ttem in desim jare (1377) starb der koning Algart vom Littoven. Ttem uf den herbest kwam ete.« Qo do kronik ruskich, to nowogrodzkie 1 i4, sofijska pierwSza, woskreseńska i twerska (Połn. Sobr., t. III. IV, V. VIIL 1XV.) zgodnie kładą śmierć Olgierda na r. 1877, a nowogrodzka pierwsza dodaje: w lecie. Tożsamo dwie kroniki kijowskie, jedna wydana w Moskwie r. 1836, druga jeszcze w rękopisie zostająca, i Kronika Litwy wydania Narbutta,
..28. Wyjątek stanowi tylko kronika Wiganda z Marburga, gdzie r. 1381 podany jako rok zgonu Olgierda. Nie jest to wina tłumacza tój kroniki na łacińskie, bo ci, którzy z oryginału niemieckiego późnićj zagubionego jeszcze
korzystać -mogli, tęż samą datę podają (Seript. rer. Prus.,
t. FL. str. 604). Za Wigandem poszedł Długosz, a za nim szereg dziejopisów polskich i pruskich. W Polsce pierwszy Naruszewicz wiarę w ową datę 1381 gruntownie zachwiał (ob. Hist. Pol., t. VII, str. 192, nota y).
a u wielkiego kniazia Kiejstuta synów sześciu. A z pomiędzy tych wielki kniaź Olgierd kochał najwięcój wielkiego kniazia Jagiełłę, wielki kniaź Kiejstut wielkiego kniazia Witołda. I przyrzekli sobie, że po ich śmierci dwaj obejmą wielkie kniaźstwo '(t. j. jeden Litwę, drugi Żmudź). A Jagiełło znów i Witołd żyli za żywotów ojców swoich w wielkićj przyjaźni. Potóm umarł Olgierd; a jak Kiejstut nie przeniewierzył się nigdy Olgierdowi, i żył z nim zawsze w zgodzie, tak tóż uczcił syna tegoż kniazia Jagiełłę jako wielkiego kniazia w Wilnie i zjeżdżał do niego, jako starszego, na rady (ku starim dumam), tak jak zjeżdżał do Olgierda brata swojego * 349),
Tak samo co do treści, ale z goryczą dumą zaprawioną, opisał ten stosunek Witołd Kiejstutowicz w pi- $mie wystósowanóm do zakonu Krzyżaków, które czasów naszych doszło. „Dziad nasz Gedymin (mówi on) przeznaczył ostatnią wolą wielkie kniaźstwo (Qt grose Herrschaft) we Wilnie J awnucie, Olgierdowi Witebsk (Witawis), a memu ojeu Kiejstutowi Troki. A gdy zmarł książę (hertzog) Olgierd, Jagiełło był jeszcze bardzo młodym, Kiejstut zaś tak potężnym, że mógł był bez oporu zająć Wilno. Ale nie chciał tego ojciec mój uczynić przez wzgląd na wolę brata Olgierda, i wprowadził księcia Jagiełłę do zamku książęcego w Wilnie (satate herczog Jagaln in das hus czur Wille), i bro-
3%») Kronika Litwy wydania Daniłowicza, str. 29 —30; tożsamo Kronika Litwy wydania Narbutta , str. 23. Nacisk, który kładą kronikarze na braterską jedność między Olgierdem a Kiejstutem, i częste powtarzanie tegoż, SĄ to przytyki dawane Jagielle za jego postępki zd stryjem.
nił go na wszystkie strony, póki nie dorósł i ludzie do niego nie przylgnęli * 380); Jagiełło więc, syn najstarszy z drugićj żony Olgierda, z uchyleniem pięciu synów z pierwszego łoża, t.j. linii starszćj, objął po ojcu wielkie kniaźstwo w Wilnie, z prawem pierwszeństwa doń przywiązanóm %'!), Zanosiło się z początku na to, że duch wzorowćj zgody, który kierował wszystkiemi czynnościami obu braci, przejdzie w puściźnie i na nowe panowanie, i że czóm oni sobie byli, „tóm będzie Kiej- 'stut Jagielle, a Jagiełło Kiejstutowi. Wszystko bowiem wzywało ich do zgody. Jagiełło baczność swoją zwrócić musiał na knowania Andrzeja Olgierdowicza najstarszego z rodzeństwa, który pierwszy rzucił mu rękawicę, wszedł w porozumienie z zakonem infanckim, a potóm udał się aż do Moskwy (201), Przenikliwy zakon mieczowy, zaledwie młody kniaź objął „rządy, wysłał wojsko na zburzenie twierdzy Drissa,
AA Z W NOSZB RET TAE SE FO TONĘ OZNA
2 770% =P dT
Примечание 199. Pismo to przecliowane w archiwum w Królewcu; jest to sprawozdanie Witołda o zajściach i sporach jego i ojca Kiejstuta z Jagiełłą, spisane między laty 1390 — 98. Wyciąg powyższy z tegoż obacz w t. II. Seript. rer. Prus., str. 712, Qo mówi o małoletności Jagiełły, jest oczywistą przesadą, bo w r. 1377 kiedy mu ojciec zmarł, miał Jagiełło Już 25 lat.
Примечание 200. Waliki kniaź Olkord prikazał synu swojemu starejszyń. stwo Jahajłu... jemu że i kniażenije poruczył litow. skie zemli (Kronika nowogrodzka 4, sofijska i woskreseńska pod r. 1877 w Połn. Sobr., t. IV. V.i VIII). — Hoe anno (1381?) rex Algart obiit et filius eius Jagel erigitur im regem (Wigand z Marburga w Sertpt. rer. Prus. , t. II. str. 604).
Примечание 201. Bracia Władysława Jagiełły, oddz. 1.
świeżo przez” Rusinów wystawionćj w kierunku Połocka, gdzie Andrzej rezydował 359).
W tym samym roku (1377) zakon krzyżacki uderzył na Żmudź i wysłał aż w głąb Rusi oddziały swoje (na syzmatyków, jak mówi kronikarz), które w sam dzień Bożego Narodzenia próbowały szturmem zdobyć Bielicę, twierdzę nad Niemnem *9).
Cały rok 1378 i większa połowa następującego 2ajęte były nieustannemi napadami 'obu zakonów na posiadłości litewskie, mianowicie Kiejstuta. Tenże dwa razy: wziął krwawy odwet. Chorobą złożony, chodzący
"2 "RR" PEC
Примечание 202. Cpron. Tivoniae Hermanni de Wartberge (Seript. rer. Prus., t. II. str. 118) pod r. 1377 d. 24 sierpnia. Drugi napad Kawalerów mieczowych miał miejsce według tój samój kroniki na dniu 12 lutego r. 1378 na ziemie Upita i Wiłkomierz, i tu podaje ona ciekawy spis satrapów, t J- najcelniejszych obywateli ziemskich wziętych przytóm w niewolę. Byli to satrapi: Scheweminne, MantheminneyRankene, Dunghele, Billene, Heghert i żona satrapy Willegayten (tamże, str. 115). Na innóm znowu miejscu (r. 1877) mówi o satrapie nazwiska Egynten. Syn jego Biwane. Wigand z Marburga wspomina pod r. 1378 o dwórzaninie Kiejstuta (melior provisor regis Kynstud) bojarze Malden.
Примечание 203. Bielica jest to, jak historycy pruscy głusznie uważają, ta nad Niemnem w Grodzieńskióm, a nie ta w Mohilewskićm. Wydawcy Script. rer. Prus., t. II. str. 115 mylnie mieszają ją z Biełoje w Smoleńskióm , gdzie rezydował Iwan syn Włodzimierza Olgierdewicza. Musiała to być w swoim czasie znakomita twierdza, kiedy tyle razy kusiła Krzyżaków. I tak Wigand wspomina o wyprawach w r. 1378, 76, 77 i nazywa ję raz Bolisken, raz Beliag, raz Pelitz. O tój ostatnićj mówi Chron. Livoniae Wartbergera: „ Wimricus generalis magister emisit comendatorem de Balga contra Scismaticos, ectendens tabernacula ante castrum Belitz (Sertpt. rer. Prus., t. II. str. 115), a Wigand z Marburga (tamże, str. 584) dodaje, że komendant twierdzy: mężnie ją bronił.
———||---_
o kulach, przecież w lecie r. 1378 niespodzianie z pięciuset wojska napadł, zdobył i spalił twierdzę krzyżacką Ekersberg nad jeziorem Spirdyng %55), Na Zielone Święta znowu r. 1379 udało się Litwinowi jednemu wkraść się do twierdzy Kłajpedy (Memel) i ogień na kilku miejscach podłożyć. Czekające na to w pobliżu wojsko litewskie wkroczyło do miasta. Załoga ucieczką się ratowała, miasto i twierdza do szczętu spłonęły 356),
Była to główna przystań krzyżacka, którą ten los sposkał. Prócz ubytku w nagromadzonych tamże zasobach, duma zakonu dotkliwego doznała ciosu. Aby zmniejszyć doniosłość tegoż , postanowił on w same serce Kiejstuta ugodzić. Kiejstut władał nietylko Zmudzią, ale i Podlasiem, krainą stosunkowo natenczas już ząludnioną i zamożną, o ile Żmudź była dziką i ubogą, mieszczącą w sobie kilka znakomitych twierdz i grodów.
- 21
Примечание 204. Wigand mówi, że przed samą wyprawą Kiejstut udawał chorego (fincit se tnfirmum im dolo); a Bornbach kronikarz z XVI. wieku, który oryginał tój kroniki miał pod ręką, tak się wyraża: „do machte sich Kynstud krank und ging auf kruecken und fiel mit 500 Mann in Preussen vor Insterburg * (a więc nie Eckersberg). Ciekawa rzecz, w jakim celu ten raz właśnie miałby udawać chorego, i czy nie mógł starzec zachorować.
Примечание 205. „Zodem anno in die Penteconies (29 maja) pagami castrum Miścel funditus destrucerunt * (Wigand w Seript. rer. Prus., t. II. str. 591). — „ Item uf pfingesten quam eyn vorretir ken der Mymel unde stackte die stadź am vilen den; des lyfjen dię kerin unde die kithe zcu unde weldin leschin. Da kwomen die Latitowin zcugerant, das desin nicht mer was zcu thunde sie machten sich d 4v0n wer do mochte, unde beide stad unde hus vorbrannte domit enander (Kronika Jana de Posilge alias Lindenblatt, jak Wyżćj, t. III. str. 111; tożsamo z małemi odmianami Annales Thorunenses, tamże, str. 110).
Celował między temi Brześć litewski (kronikarz Wigand mianuje go Rusenbrisik), tak zwane wrota Polski który Kiejstut zdołał utrzymać w rękach swoich od lat blisko czterdziestu, mimo nacisku oręża polskiego, i z pod jego murów wstrzymywał rozwój panowania Lachów LAB Pamiętne w tym roku pogodą lato sprzyjało dalekim wyprawom. 35).
Na dniu 3 sierpnia r. 1379 wojsko krzyżackie przekroczyło Nąrwę. Kusiło się dwa razy zdobyć twierdzę Mielnik, ale bezskutecznie. Nie Jepićj powiodło mu się pod Brześciem *). Ale nadbrzeże Bugu, Narwy i cała przestrzeń od Brześcia do Grodna uległy zniszczeniu ").
ass) Qb. Synowie Gedymina, t. I. ustęp: Koryat.
36%) Kyonika Jana de Posilge (alias Lindenblatt) mówi, że w r. 1379 na św. Jana Chrzciciela (24 czerwca) żniwa prawie już ukończone były, jagody dojrzały na Zielone Święta (29 maja), a wino na św. Jakuba (25 lipca). (Script. rer. rus., t, III. str. 111.)
Примечание 206. Bezskuteczność tych oblężeń przebija w ułamkowym opisie Wiganda, jedynego źródła co do tój wyprawy. „Teodoricus de Elner (commendator) pertransiit in obsidionem castri Melinken (Mielnik)... et postea divertit se in terram Camentz et revertitur prope Melinken castrum... considerans fluvii quantitatem venit domum. * — A co do Brześcia: „procedens cum excercitu in Rassen-brisik castrum venit in obsidionem et obsedit domum... Et postea tamen conveniunt (aluzya do zawartego pokoju, Script. rer. Pru., t. IL. str. 598). Quo (t. j. Brześć) inecpugnato relicto* (Długosz, lib. X. pag. 44).
Примечание 207. Priske et Camente (Brześć i Kamieniec) devastando ... et postea divertit in terram Camentz in Russia, quae justa flumen Bug vastata est... Deinde Teodoricus de Elner terram Bilse (Bielsk) totam devastawit... castrum Brisik im 4 millkiaribus vastans (t.j. okolice). Ft terram Karten (Grodno) vastat ct sucgendit. Similiter alias terras et trans flumen Nar (Narwa) revertitur cum 400 captiwis, pecoribus (jak wyżćj).
Musiało ono być srogićm, a rozpacz Litwinów wielką, kiedy odgłos onych doszedł aż do czasów Długosza, t.j. przetrwał wiek cały. Mówi on, że Litwini nieustannemi temi napadami do rozpaczy przyprowadzeni, opuŚcić już chcieli ojczyste zagrody, i krajowcy i koloniści udać się na osiedlenie w lasy, nieprzystępne pustynie, Litwę zaś i Żmudź Krzyżakom na łup zostawić 368), Ale po rozpaczliwych postanowieniach następuje najczęścićj reakcya w przeciwną ostateczność. Kiejstut nie wyniósł się ze Żmudzi i Podlasia, ale gdy obrany w sierpniu tegoż roku (1379) nowy marszałek Kuno de Hattenstein odbywał zaraz po wyniesieniu swojóm zwykłą razzię na Żmudź i stanął pod Staróm Kownem nad Wilią, nadciągnął Kiejstut z drugićj strony i żądał mówić z marszałkiem. Marszałek przysłał w zastępstwie swojóm komendanta twierdzy Balga, a jako tłumacza Tomasza Szurwiłło Litwina skrzyżaczonego. Kiejstut, jak kronikarz mówi, kazał postawić ławę kobiercem pokrytą, i stanąwszy między obu gośćmi, rozpoczął układy, których treść nieznana 35%), Doszła ona zaś potomności;
m
REN A A
Примечание 208. T6Ł autem et tam frequentibus vastationibus ex Prussia et Livonia fatigati Lithuani, desperatione tnjecta, dum se nullo pacto exterminationem perpetuam crederent evasuros, deserendae patriae agitabant tractatus, consiliumque fuii, tam hominiłóws agrestibus et coloniam ecercentibus, quam pecoribus ih unum collectis, im silvas et indagines aquis tutas et nondum habitatas transmigrare, eruciferisque Tithuaniam et Samogiliam relinquere (Długosz, lib. X, pag. 44),
Примечание 209. Tractans ca, quae hic non sunt notata (Wigand w Ścript. rer. Prus., t. II. str. 597). Ten sam kronikarz na innóm miejscu pod r. 1381 mówiąc o podobnym drugim zjeździe Krzyżaków z Jagiełłą, wymienia tłumacza Tomasza Surville »paganus origine * (tamże, str. 605).
rozmowa bowiem ta stanowiła wstęp do traktatu pokoju, który we dwa miesiące późnićj zawarty został. Traktat ten był owocem przebiegłćj polityki Krzyżaków, ale i druga strona wielce do zawarcia onegoż przyczyniła się.
Jagiełło objąwszy. rządy we Wilnie w lecie r. 1377, trzymał się długo na uboczu 3%. Na dworze w Malborgu, zawsze jak najlepićj informowanym, wiedziano zaś juź, że nie był on przychyliym stryjowi Kiejstutowi35%), (o pewna, że nie brał najmniejszego udziału w walkach ciężkich, które tenże w pierwszych. dwóch latach po śmierci Olgierda staczał z Krzyżakami. Aż tu na tym dworze zjawia się w lecie roku 1379 gość niespodziewany, brat ulubiony Jagiełły Skirgiełło, niby w przejeździe dó krewnych książąt mazowieckich. Przyjęty z największóm wyszczególnieniem przez przełożonych zakonu, odprowadzany od twierdzy do twierdzy aż do granicy przez dygnitarzy, obsypany darami, olśnionym i ujętym czuł się do tego stopnia, że nietylko dozgonną wdzięczność ślubował zakonowi, ale i pielgrzymkę do Rzymu i przejście na katolicką wiarę **).
Примечание 210. Narbutt (Hist. Litwy, t. V. str. 251) mówi, nie cytując zaś źródła, że Jagiełło bawił się tylko uciechą i polowaniem, nie bywał w obozach, rzadko na radzie. ©
Примечание 211. Jagel erigitur in regem et hie opposuit se germano pairis sui, mówi kronikarz zakonu Wigand (Sceripł. rer. Prus., t. LI. str. 604).
Примечание 212. Deinde prima dominicu post Petri et Pau (3 lipca 1379) Schirgal rex filius Algardis cum 30 famulis venit im Prussiam et a magistro honorifice susceptus liberaliter dotatus, proposuit visitare deinde regem Ungariae, tandem papam
= mu——
Wielki komandor zakonu Wilhelm Helfenstein doniósł o tóm wielkićj księżnie Juliannie, wdowie po O1- gierdzie, a matce Skirgiełły, w liście do Wilna posłauym przez osobne poselstwo, które prócz tego miało tajne nie dające się na papier położyć polecenia do wielkićj księżny i do panującego Jagiełły 366, Oqwiedziny Skirgiełły nastąpiły w miesiąc po katastrofie Kłajpedy (Memla). Zakon więc pałał zemstą ku Kiejstutowi, i dobitnie to wyraża w swoim liście, zowiąc "go psem wściekłym s67), ale przytćm powołując się na <dawniejsze donosy i późniejsze spostrzeżenia, nie waha się rzucić potwarz na Kiejstuta, jako tenże zamierza -2 uchyleniem synowca całą Litwę zagarnąć pod swoje panowanie 36%),
Tak więc z obozu krzyżackiego rzuconóm zostało pierwsze ziarno niezgody między Jagiełłą a Kiejstu-
Urbanum, a quo st absoweretuy a peccatis, fidem ceatholicam * susciperet (jak wyżój, str. 592, i list krzyżacki, niżćj cytowany, do królowój wdowy),
"seribere esset dijficiłe, wobis et filio vestro satis referre habent, aures adhibere dignemini credulas.* List ten wydrukowany w Historyj Litwy Narbutta, t. V, dodatek 2, z tajnego archiwum królewieckiego. Data listu brakuje; ale mimo prze-
mieć pisanym w r. 1382, niepodobna, kombinując daty i istniejące stosunki, jak tylko odnieść go do r. 1379, zaraz po odwiedzinach Skirgiełły,
»
Примечание 213. Ad quid iste furens tanquam canis rabidus (jak wyżej).
Примечание 214. Quż (t. j. Kiejstut) cottidie prouł alias vos laącius premunimus, ad *egnum anhelat Litwinorum ct quomodo vestrwn gloriosum possit tradere filium Jagalum sibi gentes et castra cum toto regno valet subjugare (jak wyżćj),
tem 359%), Dalsze wyniki czekać nie dały na siebie. Podejrzliwy Jagiełło nie ruszył się W obronie stryja swojego, gdy w miesiąc po odwidzinach Skirgiełły w Malborgu, Krzyżak wyniszczył Podlasie; ale jak tylko Kiejstut pokój ofiarował, a Krzyżacy, którzy natenczas życzyli go sobie ująć, skłonnymi się do tego okazali, natenczas Jagiełło, aby przypomnieć stryjowi w Trokach, jako on jest najwyższym zwierzchnikiem całego litewskiego państwa, przeto Żmudzi t Podlasia, wystąpił jako rozjemca, i wspólnie z Kiejstutem zawarł na dniu 29 września 1379 r. dziesięcioletni traktat pokojowy ze zakonem"). Traktat ten obejmował tylko iwyłącznie: z strony litewskićj ziemie ruskie w dolinie Niemna ku granicy pruskićj leżące, jako to: Wilkowiszki, Suraż, Drohiczyn. Mielnik, Brześć , Bielsk, Kamieniec i powiat grodzieński **'); ze strony pruskiój powiaty Oste- 4
Примечание 215. Voigt (Gesch. Preussens, t. V. str. 855) wyraźnie przyznaje, że zakonowi nichis erwiimschter sein konnte, als die Zwietrachi zwischen beiden F'iirsten zu unterhalten und zu vermehwen.
Примечание 216. Traktat ten z oryginału przedrukowany Ww t. III. Kodeksu dyplomatycznego Prus Voigta, str. 80. Wstęp opiewa: Wir Jagel obirster Herczoge der Littouwin unde Kenstutte herczoge zcu Trakken.
Примечание 217. Gemacht haben eynen friede czwischen etelichen unsern landen der Rusen und etelichen landen żcu Prusen also Wilkowiczk, Suras, Droyczim, Melnik, Belitek, Brisk, Camentż unde das landt Garten. Kronika Jana de Posilge (Script. * rer. Prus., t. III.) wspomina, że r. 13879 pokój zawarty został mit etlichen landen czu Russin uff X jar. Wigand z Marburga, raczćj tłumacz jego, w tym czasu okresie więcój jak kiedy bałamutny, mówi także, ale nie na swojóm miejscu, że na wezwanie Jagiełły zjechali się urzędnicy zakonu w Trokach, „a król rzekł do komandora: Jaki jest powód przy-
rode, Allenstein (Ostrorod, Olsztynka), Seeburg, które to krainy w ściśle opisanych granicach przez te 10 lat żyć mają między sobą w nieprzerwanym pokoju i na pograniczu. bez przeszkody polować, ryby łowić, pastwisk używać. Wolno zaś ma być kontraktującym stronom zaciągać ludzi w ziemiach traktatem objętych zamieszkałych, na wojowanie innych wszystkich ruskich, a przeciwnie pruskich krajów 379).
Punkt ten stanowił całą rdzeń umowy. Przez lat dziesięć wzbronione było Krzyżakom nawidzać wojną Podlasie, t. j. prócz małego okręgu od północnego wschodu, krainę przeważnie przez Rusinów i kolonistów polskich, więc Chrześcian zamieszkałą , która tóż z tego powodu bardzo rzadko przedmiotem była napadów krzyżackich. Ale Żmudź i Litwa miały stać i nadal wrogowi otwarte; a gdy ratenczas istniały pokojowe stosunki między zakonem a Jagiełłą, cały ciężar wojny spadał _.na Żmudź Kiejstutową.
Kiejstut musiał się poddać tym warunkom, bo pierwsze kroki pokojowe wyszły od niego, a nie poddać się im, było to stawać w rozbracie z zwierzchnikiem swym
+
bycia twego? A ten na to: Chętnie przystąpimy do zgody, w razie wy i stryj wasz Kiejstut zgodzicie się na pokój, któryby obejmował powiaty Osterode i Ortelsburg, a z wasóćj strony Grodno i Ruś na prawym brzegu Niemna położone * (jak wyżćj, t. II. str. 604).
Примечание 218. Quch sullen unsir lute der Ruschen landt , umde des landes Garten (Grodno) mit uns czien uff alle andir ende des lamdes zcu Prusen ane uf die gefridtin landt, di benumet sind. Ouch so mogin ire landt di in den Fride geschreben sint, mit en wedir uf alle Littouwem unde Ruse czien ane uf di, di in desin fride sint genomen (Kodeks Prus, jak wyżćj).
Jagiełłą, od czego natenczas był jeszcze dalekim. Ale bez wątpienia uczuł głęboko starzec wyrządzoną mu krzywdę, a tak cel Krzyżaków został dopięty 315).
Kronikarz zakonu Wigand, współczesny tym wypadkom, poświadcza, iż po zawarciu powyższego traktatu pełnomocnicy krzyżaccy udali się do Wilna, gdzie przez trzy dni i trzy nocy odbywali tajemne z Jagiełłą konferencye. „I Jagiełło (mówi dalój) ze swojćj strony wysłał pełnomocnika do Wielkiego Mistrza, aby otrzymać od niego zatwierdzenie umów zawartych, przyczóm oświadczał, że chce zostać Chrześcianinem, i zachować dozgonny pokój zakonowi ***9).
Już więc w r. 1379 rozpoczęły się rokowania z obu zakonami. Istnieje bowiem ślad, że Jagiełło i do Rygi, rezydencyi kawalerów mieczowych, wysłał pełnomocnika w osobie szwagra swojego Wojdyło*?*). Owocebm onych
ś1:) Post haec (t. j. po zawarciu traktatu w Trokach) transeunt in Willam (Wilno), ubi stełerunt 3 diebus et 3 noctibus cum rege Jagel secreta tractantes. Rex Jagel misit ad magistrum Wynricum, voluit confirmare tractata, eristianus fieri et ordini non nocere tn evum (Seript. rer. Prus , t. IL. str. 604 —5).
Примечание 219. Traktat ten podpisali w Trokach 29 września r. 1879, prócz Jagiełły z bratem Luchwen (Langwenne), Kiejstuta i syna jego Witołda, bojarowie: dobrze zkądinąd inąd znany Wo jdyło, Iwan syn Olgimunta (przodek kniaziów Holszańskich), Jerzy Kasusna, Buseke, Saymunt syn Girdutta i Jadut syn Sarkanta (Saymunt Girdutten son, Jadut Sarkanten son); ci dwaj ostatni prawdopodobnie Żmudzini.
Примечание 220. Tamże, str. 592, nota 1242. Według Bunge: „ Urkunden Lieflands « Wojdyło zawarł traktat ten i następujący Z zakonem krzyżackim w imieniu Jagiełły. Szwagrem musiał on
były dwie konwencye: jedna z zakonem Infant dnia 26 marca r. 1380 małój wagi na miesięcy dwa zawarta 1 mająca tylko na celu ubezpieczenie Połocka, gdzie Jagiełło chciał osadzić brata swojego Skirgiełłę, "ale stanowiąca przytóm niedwuznacznie, że od zawieszenia broni wyłączają się Kiejstut i ziemia żmudzka 375), Druga zaś konwencya była formalnym traktatem pokoju na czas niegraniczony między Litwą, t. j. posiadłościami Jagiełły, i Wielkim Mistrzem Krzyżaków, w imieniu obu zakonów działającym, a zawierającym następujące zadziwiające stypulacye: „Gdyby zakon najechał z wojskiem ziemie Kiejstuta albo jego dzieci w celach nieprzyjacielskich, a Jagiełło wtedy z wojskiem nadciągnął , to się uważać nie będzie za zerwanie pokoju, byleby nie wdawał się w walkę z wojskiem zakonu. Jeżeliby znowu wojska zakonu podczas rabunku ziem Kiejstuta przez niewiadomość zapędziły się w granice po- 'siadłości Jagiełły i brańców wzięły, to również pokoju zrywać nie powinno, i jeńcy bez okupu wydani zostaną, chociaż dla zachowania tajemnicy obecnego porozumienia uchodzić będzie, jakoby za okupem wydani z0- stali * 377),
+
już natenczas być wielkiego kniazia Jagiełły: bo według kronik .gitewskich wydał ten siostrę swą Maryę za niego dwa lata po zgonie Olgierda (a ten umarł w maju r. 1377).
, 22
Примечание 221. De istis vero pace et treugis rex Keystuten et ili de Samaithen omnino debednt esse exelusi (ob. Dogiela Code dipl., t. V. pag. 81; ob. także Bracia Władysława Jagiełły, ustęp: Wingolt -Andrzej).
Примечание 222. Sundu al das geschege, das si (t.j. Krzyżacy) mit eyme here in unsers vettern Kinstutten adir in siner kinder landt quemen mit eyme here und dorinne herten, al wir do czu jagetin
Traktat ten podpisany został 31 maja 1380 na li-
tewskićj ziemi w Dawidyszkach (Daudisken, jak opiewa dokument) na granicy pruskićj **), gdzie pod pozorem łowów zjechali się zaproszeni przez Jagiełłę pełnomocnicy zakonu, komendant twierdzy Elbląga i rzecznik z Tczewa. Jagielle towarzyszyli dwaj- kniazie: Witawt i Iwan i nieodstępny bojar Wojdyło 879), Kronikarz naiwnie opowiada, że nie Jagiełło gości swoich, ale oni jego po królewsku przyjmowali. Przed obiadem polo-
328)
379
Ni
-
mit unsern luten adir unser lute ane uns, domite sulde unser gelobde' nicht sin gebrochin, doch so sidłe wir noch umństr lute keynes strites wedir sy begynnen... Were ouch das si (Krzyżacy) unwissens in unsir land (t. j. Jagiełły) sich vorrentyn, so si in unsers velterh Kinstutten adir im sther kinder lande herden und uns etżwas schaden telin... domite sulde ir gelobde nicht sin yebrochin, doch sulden si uns unsi” lute ane keynirhande. schatzunge... wedir gebin. Sundir eyn wort also sy der gevangene sal also vil gebin, uf das das man dis deste mynre merken moge, aber keyn gelt sal man von! beiden sietin vor keynen gefangenen Remen (Kodeks dypl. Litwy z rękopisów w archiwum tajnóm w Królewcu zachowanych, wydany przez Kdwarda Raczyńskiego, str. 55—56). Tak Narbutt: Hist. Litwy, t. V. str. 268, i w Geografii swój dawnój Litwy, t. VIL. dod. 3, mówi, że leżą na lewym brzegu Niemna między Grodnem a granicą pruską, i że były własnością Dawida starosty Grodna. Nie wiem, dla czego pomijając tę miejscową powagę, w najnowszóm Wiganda wydaniu (Seript. rer. Prus., t. Il. str. 604) powiedziano, że Daudisken to dzisiejsze Szaudiniszki. , , Wigand: Script. rer. Prus., t. II. str. 604. Voigt (Gesch. Preussens, t. V. str. 356, nota 1) słusznie uważa, że ten kniaź Witawt nie mógł to być Witołd Kiejstutowicz; Iwan zaś był to syn Olgimunta (kniaź Holszański), który podpisał także traktat z r. 1879. Za to Narbutt, który najczęścićj trzyma się Voigta, tu, aby dogodzić marzeniom swoim genealogicznym, przeciw wszystkim historycznym datom nie-
wano, po obiedzie odbywały się konferencye, i tak pokój z zakonem zawarty został 480).
Zakon słusznie mógł pokryć koszta bankietu: korzyści bowiem wszystkie z konwencyi były po jego stronie. Zdumienie zaś wzbudzić musi sroga, a przytóm krótko widząca niesumienność młodego Jagiełły. Gotował on się na wyprawę nad Don, gdzie jako sprzymierzeniec mongolskićj hordy zamierzył walczyć przeciw Moskwie *81), Aby więc na czas niebytności dzielnicę swoją ochronić od napadów zakonu, a przytóm zadość uczynić niechęci swój ku stryjowi, nie waha on się Litwę, którćj był najwyższym zwierzchnikiem, w obec najzaciętszego jój wroga kawałkować, temuż przedmurze ojczyzny, Żmudź na łup oddawać i to wraz z wodzem i panem onćj, starcem ku grobowi pochylonym, który nigdy w wierności i poświęcerńiu ku niemu i ojcu jego nie zachwiał się, i z którego synem Witołdem żył w ścisłój *przyjaźni 359),
- Najdawniejsze kroniki litewskie składają tu całą winę na Wojdyłę wyżój wspomnianego , oraz, że głównym powodem żalu, który Kiejstut miał do Jagiełły, był ten, że wielki kniaź zezwolił, by siostra jego Marya została żoną tego Wojdyły 355), Trzymając się z za-
tylko synowi Kiejstuta każe brać udział w tych konferencyachó, ale z Iwana robi wnuka Kiejstutowego a syna Patyrga (Hist. Litwy, t. V. str. 263).
*:) Ob. Bracia Władysława Jagiełły; ustęp I. Wingolt -Andrzej.
Примечание 223. Script. rer. Prus., jak wyżćj,
Примечание 224. Kniaź welikij Witowt horazdo żiwet (t. j. w przyjaźni żył) so kniaziom wełykim Jahajłom (Kron. Litwy wydania Daniłowicza, str. 41),
Примечание 225. I był tot Woydiło u wełykoj mocy u wełykoho kniazia Jahayła, poczał so nemci sobe sojmy czyniti protiwu wełykoho
pałem strony Kiejstuta, co im zaszczyt czyni, bo on nietylko był pognębionym, ale i słuszność miał za sobą, miotają na szwagra i agenta Jagiełły najdotkliwsze (według ich mniemania) obelgi, jako był niewolnym chłopem, najpierw parobkiem u Olgierda, potóm piekarzem, dalój używano go do słania pościeli, noszenia wody, aż go Olgierd tak polubił, że go zrobił naczelnikiem Lidy 35%). Pochodzenie to Wojdyły byłoby najmniejszym zarzutem, co mu można zrobić, ale i te wątpliwości wielkićj podpada. Przechowane bowiem współczesne daty w kronikach i archiwach pruskich świadczą, iż ród jego liczył się zdawna do. bojarów:i osiadły był na Litwie (227). To tóż i zaślubiny jego ze siostrą Jagiełły Maryą, nie mogły być faktem tak nadzwyczaj rażącym, kiedy ta sama Marya owdowiawszy została żoną starosty Grodna kniażyka Dawida. Wszak w następującóm stuleciu, kiedy już Jagielloni od dawna piastowali berło, > ,
kniazia Keystutia.... Kniaziu wełykomu Keystutiju welmi uczynił żałost Jahayło, szto bratannu (synowicę) jeho a swoju gestru za chłopa dał (tamże, str. 40).
Примечание 226. Tamże. -
Примечание 227. | tak kronika Wiganda pod r. 1363 (w Seript. rer. Prus., t. IL str. 548): F'rater Himricus captivavit signanter quendam Bayorem nomine Waydel. A pod r. 1875: „Wigand (marszałek krzyżacki) gdy ze swoimi przybył do Dewedysken (Dawidyszki, gdzie w r. 1380 podpisano traktat pokoju), napotkali tam dwa brytany, i pytają się jeńców, czyjeby były; a ci na to: Bojara nazwiskiem Waydel, polującego w puszczy * (jak wyżćj, str. 576). W archiwum krzyżackióćm znajduje się zapis Wielkiego Mistrza Krzyżaków gruntów pod Ragnitą na imię Litwina Waytil, pod warunkiem, że będzie musiał ustąpić z onych i powrócić do posiadłości swoich na Litwie, gdy ta zdobytą zostanie (Voigt: Gesch. Preussens, t. V. str. 354, nota 1). |
krewne ich a praprawnuczki Olgierda poślubiły bojarów, jedna litewskiego Gasztołda, druga żmudzkiego Chodkiewicza 85). Zaszczycony skoligaceniem z panującym, przytóm sowicie wyposażony, stał się Wojdyło sługą najwierniejszym Jagiełły, pełnił ślepo jego wolę; a gdy donoszono Kiejstutowi o częstych jego przejażdżkach do Krzyżaków, tajnych z nimi konferencyach, cóż dziwnego, że starzec przez wrodzoną słabość do rodu swego, wzdrygając się długo wierzyć w przeniewierze- _nie Jagiełły, w gorliwóm tegoż narzędziu widział sprawcę wszystkiego złego 37),
Ale cóż mówić o polityce i postępkach Krzyżaków? Zapewnieni ze strony panującego w Wilnie, mogli wszystkie siły swoje obrócić na Kiejstuta, uderzyć na Żmudź, Ale właśnie w tym roku (1380) ledwie dwa mało znaczące wykonano najazdy 355). Za to zakon siał niezgodę.
5:6) Bracia Władysława Jagiełły, str. 152, 192, i drzewo genealogiczne. na końcu.
*»7) Witołd tóż w zażaleniach swoich na Jagiełłę, wyżćj powołanych (Script. rer. Prus., t. III, str, 712), całą winę na,
„- niego składa: „und dornoch unsz vater derfukr von etlichen "synen vrunden, das kerczog Jagal unde vorswigende unszm fater und nam einen frede im lande czu Prussen und mit dem lande czu Inflant... und globte das er umsz fatir nicht helen welde.*
*») Kronika Jana de Posilge (Lindenblatt) nie podaje pod rokiem 1380 ni jednój utarczki lub najazdu między Litwą a Krzyżakami. Wigand bardzo bałamutny w datach mówi o jakićjś wyprawie; (inter Pascha et Pentecosten) nad Niemen, którą jedni wydawcy jego kroniki (str. 225 pierwszego wyłania) przenoszą na rok 1378; drudzy (Script. rer. Prus., t. II. str. 590) na rok 1380, a znowu o drugićj nad brzegi Niewiaży (pierw. wyd. str. 250, drugie str. 600), która według Schiitza „co znał oryginał tćj kroniki, miała miejsce w r. 1380.
»ć „6
| SEA TY WEJ
sui;
5,24 794
Komtur z Ostrorodu (Osterode) Liebenstein, kmotr Kiejstuta, bo chrzcił mu córkę księżnę mazowiecką , zjeżdża do niego z doniesieniem, że Jagiełło zsyła często na dwór krzyżacki Wojdyłę, i już się ułożył z zakonem, jakby jego (Kiejstuta) wyzuć ze wszystkich posiadłości35%), Kiejstut mówi o tóm z Witołdem. Jagiełło był natenczas nad Donem. Oba więc łatwo zająć mogli * Wilno. Ale Witołd wstrzymał ojca, mówiąc: .„ Jagiełło ze mną w Ścisłój przyjaźni, jakżeby miał w umowy przeciw nam wchodzić ? **9),
Tak przeszedł: rok 1380. W roku następującym oba zakony rozpoczęły kombinowane napady na posiadłości Kiejstuta. W lutym Krzyżacy oblegli, zmusili do poddania i spalili twierdzę Nowopole (Nauenpille) , przyczóm po raz pierwszy użyli bomb 395). O tym samym czasie nawidził Mistrz Inflant ziemię Miedniki i bogaty plon
s89) Kron. Litwy wydania Daniłowicza, str. 31. Te podania tak szczegółowe najdawniejszćj kroniki Voigt wyczytawszy w Długoszu odrzuca, z powodu, że komtur z Ostrorodu nazwany tamże Hunstein, kiedy w r. 1380 piastował ten urząd niejaki Liebenstein (Gesch. Preussens, t. V, str. 361, nota 1). Ale i ta wątpliwość teraz usunięta, bo druga kronika litewska wydania Narbutta, nazywa tego komtura Liebentyn (str. 23).
39%') Kron. Jana de Posilge (Seript. rer. Prus., t. IIL. str. 118). Pillis. znaczy po litewsku twierdzę. Neuenpille ma to być Nowopole nad rzeczką wersznią, która pod Prenami wpada do Niemna. Co do bomb, to kronika Wiganda, która dwa razy opisuje ten najazd, pod r. 1380 i 1381 (Sertpt. rer. Prus., t. II. str. 599 i 600) mówi: castro bombarden advolwentes... bombardis impugnant castrum.
"mW" MEMPEĘ
arp" MAMJEPPWNNOE ML A EJ WEN yy "NAN sama
Примечание 228. Kron. Litwy wydania Daniłowicza, str. 31—2.
z nićj uniósł ***, W odwecie Kiejstut w czerwcu wy-
nis
zczył nadbrzeża Instry, Pissy i Pregory (Pregel) 395).
Wtóm dochodzą go wiadomości znowu z Niemiec, a więc
od
Ww
Krzyżaków, że Skirgiełło brat i ulubieniec Jagiełły celu zdobycia Połocka na Andrzeju bracie, a teraz
przeciwniku, wszedł w bliższe porozumienie ż zakonem inflanckim, krok, który tylko z upoważnienia panującego przedsięwziąść mógł3*), Tu już miara przebrała się starcowi. „My, rzekł on do Witołda, krwawe boje bez " przerwy staczamy z Niemcami, a oni z tymiż sprzymie-
392)
1 7838)
Jan de Posilge (jak wyżćj), który mówi: tatin eyne gutte reise, sie vingen 700 menschen und wohl 1400 Pfert. Wigand (jak wyżćj, str. 605) dodaję, że te konie były wszystkie osiodłane (sellatos), ale że poganie udali się w pogoń i udało się im odzyskać: wszystkie na pustyni, gdzie stały przywią- „zane do dębów.
Kynstut cum suis bajoribus et paganis facit partem trans Imster, Pisken (t. j. między Instrą a Pissą) i t. d. (Wigand w Script. rer. Prus. uł supra, str. 608). Były jeszcze i inne obustronne napady, ale kronika Jana de Posilge wylicza tylko ważniejsze, i to nie wszystkie. Kronika Wiganda zaś obfita nad miarę w szczegóły, w okresie lat 1878 —82 jest równie nad miarę bałamutną, tak co do lat, jak i nazwisk miejscowości, tak, że wielce uczone i pracowite komentarze
-1go i 2go wydania nie zawsze ten labirynt przerzedzić zdo-
493)
łały. Częste zaś powtarzanie jednego wypadku, ale z odmiennemi szczegółami, naprowadza na wniosek, że mamy przed ggobą dwie kroniki: jedną całą, drugą zaś w ułamku, które obie tłumacz w jedno niezgrabnie skleił.
O, tych układach mówi Kiejstut do Witołda: „a i z Nemec mi jawłeno, szto Nemci zapisali sia na nas* (Kron. litewska wydania Daniłowicza, str. 82), W tym donosie było wiele przesady, bo mogły to być wstępne tylke porozumienia (praeliminaria). Rzeczywista umowa i udzielenie pomocy nastąpiły dopiero późnićj (ob. Bracia Wladysława Jagiełły, ustęp: L.).
«=
BO JA landów odd e "= Git zę Mżnaśca fil Sad -
i
YW 1 T SY AI
RO WOZZEN TWZOOSZIPWNPZEOAW
rzeni Połock zdobywać będą * 395). Widząc, że Witołd jeszcze nie wierzy w zdradę Jagiełły, wysyła go do Drohiczyna, sam zaś, aby Krzyżaków w obłęd wprowadzić, puszcza wieści, że zamyśla odbyć wyprawę do Polski, i odpowiednie temu czyni przygotowania **9). A tymczasem w sierpniu $*%) szybkim on krokiem dąży z wojskiem do Wilna, zamek zdobywa i bierze w niewolę Jagiełłę, tegoż brata i matkę 595). Dostały mu się natenczas i nieszczęsne owe hramoty, t. j. zapisy Jagiełły z Krzyżakami, o. których dotąd tylko dochodziły go wieści*%%). Wielki kniaź zadrżeć mógł o życie”swoje. Ale zwyciężyły dobra gwiazda jego i niezachwiane przywiązanie Kiejstuta do swojój rodziny. Wysyła on za Witołdem gońca, który go zastał w Grodnie. Witołd
se6) () tym fortelu Kiejstuta mówią współczesne Dietamina Dni Nicolai, wyd. w Kodeksie dyplomatycznym” Szląska, t. V. str. 315: „Nunciatum ezlitit, Kynstutum invasisse potenter magno gentium ezercitu congregato dominia regum [ńth. Processit namque cum exercitu gentilium et veniens prope fines Cristianitatis fecit, ac si vellet invadere Cristianos. Sed regressus versus Lith. etc. * Widocznie o tóm samóm mówi Wigand: „ Interim rumor ortus est, quomodo Kynstut perturbare vellet cum exercitu terram Samayturum, dizit his quos convocaverat, quomodo proponeret intrare Poloniam vel in terram Bartensem , pertransiens quoque Mimilam decepitque paganos, qui cognoverunt astuciam suam cum non complevisset promissa* (Wigand w Seript. rer. Prus., str. 608).
37). Jan de Posilge (Script. rer. Prus., t. III. str. 115) kładzie tę wyprawę po św. Wawrzyńcu (Laurencii tage), a więc po 10 sierpnia. ,
ass) Kron, litewska (str. 32), Jan de Posilge, Wigand (Script. rer. Prus., t. II. str. 618).
309%) Hramoty najdet, szczo z Nemci zapisał sia (Kron, litewska, jak wyżej). f
Примечание 229. Kronika litewska, jak wyżćj.
w jednój dobie stanął w stolicy. Ojciec wręcza mu znalezione zapisy Jagiełły. „Tyś_mi nie wierzył, mówi, a przekonaj się teraz, że Bóg jeden nas strzegł. Ja pomimo tego nie będę się mścił na Jagielle, nie tknę się jego skarbów, stada, nie zatrzymam go nawet w niewoli, tylko pod lekką bardzo strażą, A ojcowiznę jego Witebsk, Krewo i co tylko ojciec jego dzierżył, oddaję mu. Noga moja tam nie stąpi. Bo to, com zdziałał , było tylko dla obrony mojćj, gdyż on miał złe na mnie zamysły « (230), 5
"Na to Jagiełło, ulegając przemocy, złożył uroczystą przysięgę, jako zrzeka się Wilna, t. j, zwierzchnictwa, Witebskiem się kontentować, a .Kiejstutowi we wszystkim wiernym i posłusznym będzie 401). Złożyli także „nowemu zwierzchnikowi hołd zgromadzeni we Wilnie lennicy z rytuałem starodawnym, od którego Wilno zaś było odwykło, bo zwierzchnik pokropił ich krwią świeżo zabitego wołu. Witołd potóm instalował bratanka Ja= giełłę w starożytnym Krewie i Witebsku (231), Kiejstut
*
"I kniaź wełykij Jahajło Witowtu i diadi swojemu wełykomu kniaziu Keystutiju, szto nikoli protiwu jeho nestoJati a wse u woli byti wo wsem (jak wyżćj, str. 38).
Примечание 230. Jak wyżćj.
Примечание 231. Kronika Litwy wydania Daniłowicza, str. 33 — 4. Tę relacyg potwierdzają najzupełnićj następujące dwa pisma: a .) Pierwsze Dictamfha, wyżćj powołane, Domini Nicolai :- „ Castrum Ville dictum cepit (Kiejstut) et a regum Tith. vasallis congregatis fidelitatis extorsit omagium jucta morem et ritum suum cum Qspersione sanguinis animalis mactati. -— b) Zażalenia Witołda na Jagiełłę w archiwum krzyżackióm, także już przyteczone: »Jagil romte alle cziet wi her minen Vater und mich selber finge und wi ker minen fater und mich łotte und unsz land im neme;: und unsir fatir" das derfur ż 23
zaś wysłał dwóch gońców do Połocka oblężonego przez Skirgiełłę, i do wojska, które go oblegało. I oblężeni i oblężeńcy przyjęli tę wiadomość z uniesieniem, i wywiesili chorągiew Kiejstuta. Skirgiełło zaś zbiegł do Inflaut o pomoc -mu przyrzeczoną, czóm usprawiedliwił niejako uzurpacyę stryja **).
und czouch ken der Wille (Wilno) unq besass di Wille und ving in selben hertzogen Jagal im gefengnisse und sine bruder und sine muttir und alle sine dłbite das nam her als in syne hende und sin golt und synen trezel und sine stutte das nam her allezumal. Nochten unsz fatir wolde uff sich nicht eyn boże wort halten und wolde 'sines geslechtes nimand vortreiben und gab im alle sinis Vatirs teil Witebiske und ander gegenotte di sinis fatir woren, und gold und trezel und stutte, unde herzog Jagal globte unsren fatir mit siner mutter und brudern, und gab ime truwe und mit sinem briwen vorschrcib uff das das her der Wille nimmer gefordern welde und her solde unszm fat gehorsam sin in synes Vatir teile czu Witebis.* Mylnóm więc jest podanie archidiakona gnieźnieńskiego anonima (Sommersberg: - Seript. rer. Silesicarum, t. II.), że Kiejstut Jagiełłę do Połocka odesłał i tam w wiązieniu trzymał „captiwatus et im quodam castro albae Russiae vinculis mancipatus."
Historycy pruscy, mianowicie Voigt (Gesch. Preuss., t. V. str. 364 —66) twierdzą, że podczas tych wypadków udał się Skirgiełło do Prus: tam od zakonu z wielką okazałością przyjęty, uzyskał obietnicę zbrojnój interwencyi w sprawie Jagielły, jeżeli tenże chrzest wraz z narodem mu podległym przyjmie; że Wielki Mistrz odmówił przytóm ofiarowane zakonowi ziemie i t. d. Staraliśmy się zaś już wyżój wykazać, i to na świadectwie spółczesnego Wiganda, porównywując je z innemi datami i kronikami, że odwiedziny te Skirgiełły miały miejsce w roku 1379. Jedyne źródło do dziś dnia na świat wydane co do tych odwidzin, jest list wielkiego komandora Krzyżakow do księżny wdowy Julianny, matki Skirgiełły i Jagiełły (przedrukowany w Hist. Litwy Narbutta,
Примечание 232. JKron. litewska, jak wyżćj. Bracia Władysława Jagiełły. —
Zakon mieczowy nęcony -.danóm przyrzeczeniem odstąpienia mu powiatu pogranicznego litewskiego , przysłał wprawdzie kilkuset wojaków pod Połock, ale obawiając się interwencyj Kiejstuta, cofnął je po niejakim
czasie, nie osiągnąwszy celu 408), Zakon krzyżacki zaś.
odurzony widocznie- niespodzianóm wystąpieniem i powodzeniem zaciętego swojego wroga, nie ruszył się, by ratować Jagiełłę. Zaniechał nawet na ten raz zwykłą wyprawę jesienną na Żmudź, i byłby niewątpliwie zawarł przymierze z nowym zwierzchnikiem Litwy, gdyby "ten zamiast wzmacniania stanowiska swojego na wewnątrz , nie był pierwszy rozpoczął najazdy swoje. I tak w styczniu,r. 1382 najechał Kiejstut Welawę, gdzie
t, V. dodatek II.) bez daty. Ale właśnie osnową onegoż za "naszą datą -(r. 1879) mówi. Jest-że bowiem do prawdy po- . ; dobnóm, aby w chwili kiedy Kie jstut Wilno opanował, *, ito z powodu porozumień Jagiełły i Skirgiełły z Krzyżakami, Skirgiełło prawie w tryumfie przejeżdżał przez tych Krzyżaków kraje, i to, aby udać się na weselne gody jakiegoś księcia w Mazowsze, gdzie panował zięć Kiejstuta ? Czyż podobna, aby kiedy księżna wdowa wraz z synem Ja „giełłą pod ścisłą strażą Kiejstuta stała, mogła przyjmować list przepełniony obelgami na tegoż, i nawet dary od Krzyżaków, którym Kiejstut był nieprzebłaganym wrogiem ? Voigt nie podając bliższych szczegółów i jakie bądź daty, powołuje się w nocie ogółowo na trzy pisma w tajnóm arćhiwum krzyżackićóm przechowane: „ woraus Sktrgals Sendumg an den Hochmetster wibrend Jagels Gefangenschaft unwiderleglich hervorgehet;" ale to by musiała -być już druga missya, do którćj się zaś list powyższy wcale nie ściąga. A_jakże nareszcie zgadza się wspaniałomyślne odmówienie ziem zakonowi ofiarowanych, z odstąpieniem mu Żmudzi we większćj połowie w roku następującym (1382), i to na mocy formalnego traktatu i w zapłacie za udzieloną pomoc. - *) Braci» Władysława Jagiełły, oddział I,
PLM WŁ TZLITO CZE TAJNY PIEC
PA TZW
wiele szkody wyrządził, żadnych mie odniósł korzyści; - na co Mistrz nawzajem w lutym wkroczył do Litwy i wyniszczył okolice Trok %%). W kwietniu tego roku znowu, lecz po raz ostątni, zmierzył się Kiejstut ze swoim przeciwnikiem Wielkim Mistrzem Winrykiem. Było to pod twierdzą krzyżacką Jurgenburg, do którój na Niemnie przypłynął, aby ją zdobyć. Z powodu mężnego oporu załogi musiał odstąpić od oblężenia, ale pomimo to ofiarował mu Mistrz „ pokój i zaprosił na przedwstępne układy 408), Zaślepiony starzec odrzucił propozycye, dowiedział się zaś niebawem, jaka burza gromadzi się nad jego głową. .
Jagiełło, jak mówiliśmy, poddał się przemocy, ale nie myślał bynajmnićj wielko - książęcy tron we Wilnie z zwierzchnictwem nad rodziną zamienić stale na stanowisko podrzędne w Witebsku. Wiedział zaś, że dopokąd jest w niedoli, od sprzymierzonych z nim zakonów pomocy spodziewać się nie ma, a że i Litwa wyglądała
Примечание 233. o do wyprawy do Welawy ob. kronikę Jana de Posilge i Annales Thorunenses pod r. 1382 (Script. rer. Prus., t. IIL). Eo tempore Keystut de Nawenpillen intrat terram Welaw non avisatam (Wigand, jak wyżćj, t. II. str. 602). Wyprawę Krzyżaków z miesiąca lutego, która była tylko, jak tyle innych, bez najmniejszćj odniesionćj korzyści, kronika Wiganda aż trzy razy, zawsze z odmiennemi szczegółami, opisuje, raz pod mylną datą: „A. 1381 veniunt in Prussiam comes Sterke* ete.; drugi raz dając jćj datę 14 lutego: „Consequenter his temporibus feria 3 in die S. Valentini; 4 trzeci raz: „marscaleus indicit reysam contra Lithuanos a. 1382 tempore frigoris et nivis (jak wyżćj, str. 608—9 i 611).
Примечание 234. Post Pascha (t. j. po 6 kwietnia) nawigio per3Mimilam descendit Kynstut ante Jurgenborg... Rex cum marscalco constituerat diem placiti... rec eł marscalcus conveniunt et sine fine recedunt (tamże, str. 613).
stanowczego sukcesem uwieńczonego kroku, aby się za nim oświadczyć. Zaczął on więc wchodzić w skryte porozumienia z mieszczanami w Wilnie, a przytóm sięgnął dalćój w głąb Rusi. Tak zwaną Siewierszczyzną , t. j. grodami: Brańsk, Nowogrod siewierski i t. d. dzierżył . natenczas brat jego przyrodni Dymitr - Korybut, który po krótkim szwanku stanął po jego stronie 407). Wysłał on więc do niego powiernika swojego Wojdyłę, i tam się « utworzyło niebawem główne ognisko spisku przeciw Kiejstutowi. Buta przeciwników tegoż tak się już wzmogła, "że Dymitr odmówił mu winną daninę z lennictwa swoJego, a oba bracia zatrzymywali gońców, których wysyłał na Ruś (237);
Gdy to doszło do wiadomości Kiejstuta , porucza on Wilno pieczy syna Witołda, a sam w połowie maja udaje się ze siłą zbrojną w Siewierskie 409), Tam wpadł
« ”
- spirationem. fecerat de consensu Coder (Korybut, jak wyżćj) patrui (sie!) Jagiel, ut ipse Jagel castrum Vilnam et terram possit reaquirere, et tmproviso ewivit de Vilna, terram sub custodia filii sui Vitaut dimittens (Annales Thorunenses waScrtpt. rer. Prus., t, II. str, 121 — 29),
Примечание 235. Bracia Władysława Jagiełły, ustęp II.
Примечание 236. FHodem anno ante festum Pentecosten (t. j. przed 25 maja) Kinstut volens vindicare injuriam sibi factam per Jagiel, qui nuncios suos tenuit et sibi missa a Rutheńis spokiavit et con-
Примечание 237. In demselben Jare (1881 — 82) do Kynstud hatte betzwungen Iattawer land und (Rewsen) und hatte vortrieben Algers seynes Uruders sone Jagel und Schirgal, do beful her dy Wille seynem sone mit aller herschaft, Selber zog her mit macht ke? Rewsen uff Jagel und Carbod (Korybut), die em seyne czins hatten uff gehalden (Die dltere Hochmeisters Chronik, jak wyżćj, str. 602, ob. oraz notę poprzedzającą), A syna, swojeho kniazia welikoho Witowta ostawił w Litwie (Kron. litewska wydania Daniłowicza , Str. 34),
w ręce jego znienawidzony Wojdyło, i on owe wierne i ślepe narzędzie Jagiełły powiesić kazał. Poczóm przystąpił do oblężenia Nowogrodu Siewierskiego , rezydencyi Korybuta - Dymitra, którym, jak zwykle, kierował nieudolnie i bez dopięcia celu ***):
A tymczasem spisek z wielkim sprytem uknuty przez eksposesyonowanego Synowca w Wilnie przyszedł do wy-
_buchu. Na czele onego stał mieszczanin i horodniczy
wileński, z Rygi rodem, niejaki Hanneke (Hanulew) **').
Zadanie nie było trudne. Wilno po części zrusiałe, po *
części złatynizowane przez Gasztołdów, nie mogło mieć wiele pociągu do poganina Kiejstuta. Rządy tegoż może sprawiedliwe, były, jak u starca, surowe i ciężkie, odbijały nie na jego korzyść od rządów miękkich , rzu-
_ tnych i rozrzutnych Jagiełły *'*). Na domiar Witołd,
L4
«to „A idia ku Siwerskomu Nowhorodku welit Woydiła obesiti* (tamże); co dowodzi, że tam Wojdyło zesłany przez Jagiełłę znajdował się. (o do wyprawy, ob. Bracia Władysława Jagiełły, oddział II. Że Kiejstut nie wojował szczęśliwie na siewierskićj ziemi, o tóm wzmiankuje, choć z przesadą, Wigand, mówiąc: „Ct scandalo expulsus a Ruthenis * (Seript. rer. Prus., t. II. str. 611).
-4U) Kroniki litewskie nazywają go Hanulewem; Stryjkowski do-
daje, że był horodniczym. Na trzech dokumentach wydanych przez Jagiełłę już po tych wypadkach, podpisał się Hannike buerger zcur Wilne (ob. Kodeks dyplomatyczny Litwy wydania Raczyńskiego, str. 56—60, r. 1382), a kronika pruska tak zwana Altere Hochmeisters Chronik (jak wyżej) nazywa go: burger żur Wille Hans von Rige. SĘ «1:) Den (t. j. tego Hanneke czyli Hans) vordross und ouch andere burger der strengen grusamkeit dy Kynstod seynen leuten thot. Ouch 80 wor derselben burger Jageln und seinen brudern sunderlich holt (Altere_ Hochmeisters Chronik, jak
wyżej).
)
czyli z namysłu, czy przez lekkomyślność trudną do pojęcia, o tym samym czasie wydalił się do Trok, i to ze Żoną i matką, zostawiając w zamku, co jeszcze więcój podejrzenia wzbudza, załogę bardzo słabą *13), W pierwszych dniach czerwca więc (prawdopodobnie w nocnój porze) kilkudziesiąt mieszczanów wileńskich sprzyjających Jagielle, z uzbrojonym sukkursem wcisnęło się znienacka (jakby mieli trop złoczyńców wyśledzić, mówi kronikarz) do zamku, i prawie go bez oporu opanowali, wymordowawszy część załogi, kiedy druga ucieczką się ratowała *'*). Dano o tóm znać Jagielłe, który spo- „kojnie wyczekiwał w Wesztyńcu na graniey pruskićj wyniku śmiałego najazdu. Zjechał natychmiast i na dniu
"3) Kronika ktewska Daniłowicza (str. 34 —5 mówi , że o tym czasie Witołd w Trokach był. Tożsamo Annales Thorunenses (Script. rer. Prus., t. III. str. 121 —22) z dodatkiem, - że dla dogodności (cauża spatii) ze żoną i matką przeniósł się do Trok. To samo potwierdza Wigand: „Jagel rex vicit Villam castrum, quod cum Butawdus (Witołd) cognovisset * (a więc go natenczas tam nie było; Script. rer. Prus., t. II. str. 611). Jedna Altere Hochmeisters Chronik EE że Witołd w czasie najazdu był na polowaniu, i dodaje, że
„das hawsz (twierdza) ane leuthe stunt*. Witołd w wzmian-
Ę lówanych powyżćj zażaleniach swoich na Jagiełłę, bardzo
"krótko zbywa tę sprawę zajęcia Wilna: „umde Jagel besass
di Wille (Wilno) under unszm fatere und. in den cziten was unsz fatir in einer herfard* (ut supra).
*"BĄliqui cives Vilnenses ad castrum Vilmam uńus post alium tanquam sicarium persequentes transierunt tali astucia ... multi de cibitate armati ipsos sequebantur... fugatis servitoribus (Annales Thorunenses, jak wyżćj). — Trmorten (t. j. ermordeten) alles was sie dorufje vunden (Altere Hochmeisters Uhronik, jak wyżej).
12 czerwca wygnaniec wstąpił napowrót w progi stolicy swojćj, oraz objął wielkorządy Litwy *'*). * Kronikarz zakonu, radując się z porażki tój Witołda, twierdzi, że tenże próbował zdobyć na Jagielle twierdzę, ale Jagiełło wystąpił z wojskiem przeciw niemu, i pod murami Wilna zadał mu stanowczą klęskę, tak, że Witołd w dalekie strony uciekać musiał *'*). Kronikarz rozminał się tu z prawdą: bo wszystkie inne współczesne pruskie kroniki o tóm milczą, swojskie zaś przeciwnie twierdzą, że cofiął się z matką z Trok do Grodna. Prawdopodobnie zaś z Grodna udał się na Ruś, może do ojca, może o posiłki *'7). Ale
«5) Mow nunciis missis Jagel ut ad recuperandum castrum et terram venisset intimarunt. Qui Jagel veniens de Wichtwilse in octava Corporis Christi (12 czerwca) intravit Valnam et regnum (Annales Thorunenses, jak wyżej). Wichtwilse zapewnie dzisiejszy Wysztyniec na granicy pruskiej; a Jagięłły bytność tamże tłumaczy %ię tóm, aby w razie nieudania schronić się mógł do Prus.
Jagel rec vicit Vilam castrum, quod cum Buławdus (Witołd) cognovisset, in vindictam cum forti exercitu venit, sperans castrum dictum recuperare; unde rex Jagel eciit ad eum et ultra 1000 kominum im oceisione oceiderunt, et ita Butawdus fugit et cum scandalo in longas processit patrias. A na innóm miejscu: Kynstut vicit castrum Wille, Jagel vero celeriter revicit ipsum. Hoc modo Wytaut veniens ad vallum belli gracia; Jageł vero obtinuit triumphum; sed ex utraque parte 300 sunt occisi (Wigand w Script. rer. Prus., t. IL. str. 611, 613). - A kak usłyszaw to kniaź wełykij Witowt, czto pruski Nemci k Wilni i k Trokom idut... on poydet ko Horodnu (Gro- * dno) i so Trokow so materiu (Kron. litewska wydania Daniłowicza, str. 35). Co do podróży Witołda na Ruś, to Wigand o tóm napomyka: „Ho quidem tempore Witaut rediit
'
wątpliwości nie podpada, że Jagiełło nie pewien swego, udał się o posiłki do obu zakonów, obiecując, że zostanie Chrześcianem (rozumie się katolikiem), i że wszystkie względem zakonów przyjęte zobowiązania wiernie dotrzyma *5).
de Russia, ad quam fugerat et cum LIubart, qui a patre (właściwie fratre) vocatus fuit ad sortem ejus (Script. rer. Prus., t. II. str. 618).
- ea magistro intimavit, In cuius praesentia frater Kun de
Hattensteim stans a magistro licentiam pełens, ut tpse possit
" regi Jagel subvenire (czego przecie bez wyraźnego wezwania Jagiełły nie byłby uczynił, tóm bardzićj, że Jagiełło zwyciężył). Magister habita consultatione celeriter misit ewpedi-
_tionem (Seript. rer. Prus., t. LI. str. 618). Gdy Jagiełło wyjechał do Wilna na dniu 12 czerwca, a Wielki Mistrz Winryk umarł 24 tegoż miesiąca, musiało to nastąpić między 15 mnićj więcój a 24. Nakoniec Die diltere Hochmeisters
y Chronik: „Czu handt sandte Jagel boten an meister Conrad Ćzolner (7) und zcu Leifland sie bittende, das sie em zew hulfe quemen, her wolde gerne eyn gloubiger eristen werden und alle ding weste halden, die her vormals globet hatte bey mbister Weinrichs czeltten* (Script. rer. Prus., t. III. str. 602 — (238). Tu oczywista myłka zachodzi co do nazwiska Mi-
- strza, bo Konrad Zóllner wybrany został na Wielkiego Mistrzą Krzyżaków po zmarłym Winryku de Kniprode w październiku r. 1882, a powyższe i niżój skreślone wypadki móuły miejsce w czerwcu. Druga pomyłka tój kroniki jest, „że każe Jagielle prosić zakonów o posiłki w sierpniu , kiedy Kiejstut stał pod Trokami: a tymczasem podług spółczesnych miałosto miejsce zaraz po zajęciu Wilna.
24
BOW p AWAY ZASZAACTOY SEO ANTE WC WZT FET
SWAPY
Примечание 238. Anonimus Archidiac. Gnesn. przychylny w swojćj relacyi Jagielle, mówi: „cessit (Jagel) castrum cum favore procerum Vilmo dictum et moc castro capto misit ad Vindricum magistrum ordinis Theutonici de Prussia afjectans subsidium conira- patruum suum pracheri* (Sommersberg: Seript. rer. Silesicarum, t. II. str. 186, i Script. rer. Prus., t. II. str. 718), Wigand równie: „Hutus ret (t. j. „zwycięztwa Jagiełły) rumor venit ad aures marschalci, qui
Zakon pruski ledwie że nie uprzedził Jagiełły wezwanie. Pomimo żałoby po śmierci Wielkiego Mistrza Winryka (zaszłćj 24 czerwca) już dnia, 30 czerwca marszałek był na ziemi żmudzkićj, i zburzył twierdzę Ejragołę *"*). Poczóm ruszył wolnym krokiem w kierunku Trok, gdzie równie i Jagiełło zdążył.
Trudno nie dać wiary kronikarzowi zakonu, jako zamiarem dowódzcy Krzyżaków było, zdobyć stolicę Żmudzi na rzęcz zakonu, rozumie się, na: pożytek chrzeŚciaństwa 420). Domyśliwał się tego i Jagiełło: bo gdy ze wzgórza, które był przed Trokami zajął, zoczył
—. zbliżające .się wojsko, cofnął się w padół, nie wiedząc
czy to przyjaciel czy nieprzyjaciel się zbliża. Ale gdy mu marszałek dał znać, że przybywa mu w pomoc, wielka (mówi kronikarz) była z tego powodu radość w obózie poganów **'), Jagiełło zaś jeszcze nie dowierzał, bo brata Skirgiełłę wysłał do obozu Krzyżaków,
, +
*1*) Hodem anno ultima Junii castrum gol (bez wątpienia dzisiejsza Ejragoła, po niemiecku Figule, na dolnym brzegu Wilii) fwit per marscaleum combustum et omnes im €0 exi-
' stentes praeter duos occisi (Annales Thorumenses w Ścrtpt. rer. Prus., t. III. str. 123). — Tntramt terram paganorum DO aucilium regis Jagel; venientes quogue prope Egollen castrun impugnant et in continenti pagani domum dederunt
(Wigand w Script. rer. Prus., t. II. str. 613), A na innóm
miejscu (str. 614): „vit in Egollen castrum, quod totum cum
40 viris deletum.*
Kun de Hattenstein cum praeceptoribus in magno ecercitu
proponit castrum Traken superare pro utilitate ordinis et
totius christianitatis (Wigand w Script. rer. Prus., t. IL.
str. 616).
Continuo transeunt (t. j. Krzyżacy) ad regem Jagel im obsi-
dionem Traken vecillis extensis. Quibus visis rez retro abiit
in planiciem, ignorans an amici vel inimiei essent. Quod cum
120)
421
—
———
i tam przyjazne związki nową otrzymały sankcyę, jaką? późniejsze wypadki okazują 4%2), Dość, że po odbytój konferencyi i kilkudniowych naradach z towarzyszami „ broni, marszałek odstąpił od pierwotnego swego zamiaru zdobycia twierdzy na rzecz zakonu. Jak zwykle bowiem, był on jak najdokładnićj świadom, co się we wnętrzu jćj dzieje, przeto, że załoga bardzo zaciętą
i gotową jest bronić się do ostateczności. Napróżno niezmordowany pośrednik Skirgiełło, zsyłany do nićj jako «poseł pokoju, przedstawiał, że ją taki los czeka jak załogę Ejragoły; będzie więc w pień wyciętą albo zgi- „nie w płomieniach, bo marszałek nie odstąpi od zamiaru zdobycia twierdzy 8), Qtrzymywał on zawsze jedną odpowiedź od komendanta załogi, że wolą zginąć, niż się poddać 5),
; Widząc taki opór, słusznie mógł się obawiać mar- „Szałek, ze wojsko Jagiełły, a zatóm i wódz sam połą- 'czą się ze swoimi pobratymcami, a że on może mieć Sobie odwrót odciętym, gdyż Kiejstut z Witołdem nad-
cognovisset per nuncios marscalci tpsos sibi in ausilium ve- *misse, omnes pagani in jubilo laetabantur (jak wyżój, str. 813 — 14).
„Misitquc Jagel rex Schirgal ad marscalcum et amititiam mutuam sokdabant...* A na innóm miejscu: „ advenitque Schirgol et amicabikter loquitur cum marsealco verba quae hie non habentur * (tamże, str. 616).
Schirgal notificawit pagams, quomodo marschalcus proponeret omnino eos devastare et quomodo Lgollen jam destruzisset, ineolas occidisset et tgne sujjocasset... marscaleus nollet qut'scere donec cum (castrum) optineret et vos deleret (jak wyżćj, str. 617).
velle mori quam domum dare (jak wyżej),
Примечание 239. Et respondit capitaneus vice paganorum, se cum suis pocius
ŻĘ
ciągali od strony Rusi. Gdyż przytóm żywił nadzieję, że Troki, nieodległe od krzyżackićj granicy, zakon kiedyś posiędzie, sam oświadczył, jako przystaje, aby teraz Jagielle poddały się **%). Przyczóm oba wojska okoliły twierdzę *?%), tak, że załoga, zapewne głodem zmuszona, na dniu 20 lipca (1382) po kilkunastudniowóm oblężeniu poddała się wielkiemu kniaziowi swemu **).
Rzecz trudna do uwierzenia, gdyby właśnie swojskie kroniki jój nie poświadczały. Witołd podczas tych wypadków siedział spokojnie z matką w Grodnie 436) Przywlókł: się tam do niego stary jego ojciec z powrotem z nieszczęśliwój wyprawy na Ruś, aby powziąć wiaBpaBSH be już za późno, bo Żmudź jego ulubiona za-
«6 Tercia die marscalcus cum parte etercitus processit ad castrum Trackeh «.. Statim marscaleus stationem prope stagnum statuit. Jagel vero in pristinum locum (tamże, str. 613 —14).
*) Quare in castro terrore concussi domum dederunt et ter-
ram conjacentem, quae Jagel continuo dedit Schirgał (jak
wyżój, str. 613—14). Tożsamo Anon. Archid. Gnesn.— 20 Ju-
Mi castrum Tracken fuit datum et resignatum Jagel. Inha-
bitantes repulsi per marscalcum (Annales Thorunenses
w Script. rer. Prus., t. III. str. 121 — 22, pod rokiem 1382).
Oblężenie zaś trwało dni kilkanaście, bo po zburzeniu Ej-
ragoły (80 czerwca) wojsko krzyżackie 5 lipca stanęło pod
Trokami, które dopiero 20 poddało się (Wigand w Script.
rer. Prus., t. IL str. 616). — A kak pristupili ko Trokam
kniaź wełykij Jahajło, i Troki dadut sia jemu (Kron. litewska
wydania Daniłowicza, str. 35).
I kniaź wełykij Kasśutej *k Horodnu i k synu swojemu (Kron.
litewska, jak wyżćj). — -Kynstut quoque audiens castrum
amissum, statim transiił in Garten (Wigand w Script. rer.
Prus., t. II. str. 618).
420)
Примечание 240. Statim marscalcus bene et amicabiliter respondit: placet et mihi, ut se regi subjiciant ob loci vicinitańem (jak wyżćj).
lana wojskiem nieprzyjacielskióm, główna twierdza spalona, obie stolice w ręku przeciwnika, a ten przeciwniksynowiec w najściślejszóm przymierzu z jego wrogami. Gdyż w takich okolicznościach i Grodno nie było już bezpiecznóm schronieniem, wysyła on więc żonę do Brześcia litewskiego, nieprzystępnój twierdzy, sam zaś - przez lasy, znane mu dobrze manowce, udaje się do górnćj Żmudzi 425), Wyglądał on tam posiłków od zięcia swojego Janusza księcia mazowieckiego, do którego już *dawnićj był się udał. Zięć odpowiedział na to wezwa- „nie wkroczeniem do Podlasia, do dzielnicy Kiejstuta należącego, przyczóm ograbił powiaty: Suraż, Bielsk, Karnieniec, opanówał na rzecz swoją zamki Drohiczyn i Mielnik, zmusiwszy do ustąpienia załogi rusko -litewskie, a od oblężenia Brześcia odstąpił tylko przez wzgląd na teściową swą Birutę, tamże przebywającą 430), .
D
Примечание 241. Tu (t. j, w Grodnie) najdet i żenu swoju i poszłet jeja ko - Berestiu nadijasia na kniazia Janusza mazoweckoho ziatia swojeho, a sam pojdet wo Żemońt (Kron. litew. wyd. Daniłowicza, str. 35), — Cognito vero quod non posset in „terra permanere sine pena (t.j. w Grodzieńskióm, gdzie " przecie syn jego. Witołd rezydował) intrał lucos et se occultans transiit in Samajtam (Wigand, jak wyżćj). >
Примечание 242. Co do tego epizodu tekst powyższy najdawniejszój kroniki Litwy, jest oczywiście nadpsutym i zachodzi w nim luka, Afe ją uzupełnia druga kronika wydania Narbutta, str. 25: „kniaź że Janusz zabyw (zapomniał) dobra i pryjaźni testia swojeho i ruszył ku Dorohiczynu. Dorohiczyn wziemszy osadył, Suraż zwojujet, Kamenec zwojujet i ostupit Berestej i teszczu swoju w Berestiu; i Berestia ne dobył, pojde prócz, osadył tije horody Dorohiczyn , Melnik.* — Temi samemi słowy prawie opisuje Długosz tę wyprawę: „Janus- $ius dux Masoviae, vir oculatus et industrius, nequaquam iemporis opportunitatem negligendam ratus, castra duo Dro-
_ Tak Kiejstutowi pozostawało już tylko poruszyć w głę: biznach swoich żywioł pogański, dość silny jeszcze na Żmudzi właściwój. Ale i ostatkom tym bałwochwalstwa ciągła styczność ze światem i nieustanna walka wzrok obostrzyły; trafnie oni odgadywali, gdzie przyszłość i siła. Przeto starszeństwo zgromadzone na wezwanie Kiejstuta w Miednikach, oświadczyło mu, że Jagiełłę uznają panem swym zwierzchnim i od niego nie odstąpią, jeżeli on zostanie wiernym dawnćj swój wierze; jeżeli zaś chce zostać Chrześcianinem, natenczas mu wypowiadają posłuszeństwo. I poselstwo z takióm oświadczeniem wysyłają do Jagiełły, ale z dodatkiem, iż w razie gdy się sprzeniewierzy dawnym bogom, natenczas oni Kiejstuta najwyższym swym zwierzchnikiem ogłoszą *3'), Dylema trudne do rozwiązania. Jeżeli wielki kniaź oświadczy, że jest Chrześcianinem, albo że za-
D
mierza zostać katolikiem, odpada od Żmudzi. Przeci- -
wnie, jeżeli wyprze się uroczyście podobnych zamiarów,
hyczyn et Mielnik in suam redigens, dedentibus se Lithuanis et Ruthenis, potestatem, Suraz, Bielsko, Camieniec et Brestensi distrietibus vastatis, castrum Brzescie circumvallat subacturus illud, nisi soerus (t.j. Biruta matka jego żony) suae praesentia illic cognita, obsidionem solvisset! (Lib. X. pag:64-—5). Widać więc znowu, że Długosz czerpał i z tój drugićj kroniki, albo tóż, że miał pierwszćj kroniki tekst daleko kompletniejszy, niż ten, który nas doszedł. — Anonimus Archid. Gnesnensis spółczęsny zgadza się z powyższym opisem: „Duces Masoviae cognoscentes bella Lith. intestina intraverunt terram Russiae et ceperunt Drohiczyn castrum et Melnik « (Sommersberg: Scriptores rerum Silesicarum, t. III. str. 136— 7).
*3:) Wigand w Script. rer. Prus., t, II, str. 618—19: „sin vero (t. j. Jagiełło) christianus fieri, velint Kynstud in regem suum sublimare.«
na szwank wystawia przymierze z Krzyżakami, traci ich posiłki. Jagiełło więc postanawia nie dać odpowiedzi, a skutek ostateczny okazał, że miał słuszność, Żmu- „dzini milczenie Jego wzięli za odmowę, i jak kronikarz krzyżacki twierdzi, aż ich dziewięć tysięcy pod przewodnietwem Kiejstuta ruszyło pod Troki. Na dniu 3 sierpnia (1382) rozpoczęto oblężenie twierdzy 22% Wypadki owe miały miejsce, gdy po zajęciu Trok na rzecz Jagiełły, tenże do Wilna, a marszałek krzyżacki do Prus wrócił Ale w tćj samój chwili dobra gwiazda Jagiełły sprowadziła mu po nad brzegi Wilii posiłki infanckie pod dowództwem Mistrza, które zajęte grabieżą Żmudzi, na pierwsze wezwanie na czas nie zdążyły. Z niemi więc pospołu pospieszył on na odsiecz załodze swój w Trokach 3) ZE swojój strony marszałek krzyżacki dowiedziawszy się o ruchach Kiejstuta, ogłosił w Prusach wielką, i jak się spodziewał, ostatnią na niego wyprawę; lecz gdy przygotowania dłuższego czasu wymagały, bo kazał się zaopatrzyć w zapasy żywności na tygodni sześć, Jagiełło z Inflantczykami
*:) Mt Samaite simul transeunt cum Kynstud in numero 9000 * dirorum proponentes Draken vineere, nec poterant (jak wyżEj). — Kynstud cum istis de Samaiten et omnibus quos habere poluit, obsedit castrum tertią Augusti (Annales Thorunenses w Script. rer. Prus., t. IIL. str. 121; tudzież Die (il. tereż EHochmeisters Chronik, jak wyżćj, str. 602). :
Примечание 243. Sed divina ordinatione magister Tiwoniensis frater Filhelmus de Beyersheim intravit Samajtarum terram... multa dampna faciens, convertitque se vastans contra Nergam. Rex (Jagel) vero huiusmodi tntelligens venit ad magistrum, et pertranseunt "Nergam et veniunt in terram Tracken (Wigand, jak wyżej). — Jagel tamen et ili de Livonia, qui in suum veneruni adiutorium, processit ad pugnandum contra eum (Annales Thortnenses, jak wyżćj).
pierwsi stanęli na placu *3). Zajęli oni jedną wysokość w pobliskości Troków; na drugićj naprzeciwko stał Kiejstut z Witołdem, który z Grodna przybył *). Posiłki inflanckie nie wynosiły więcój jak 300 ludzi8). Zaciągi Jagiełły nie mogły być także bardzo liczne, bo brakowała Żmudź i Grodzieńskie , zajęte przez Witołda. Gdyby zaś nawet podana przez kronikarza zakonu Wiganda ilość dziewięciu tysięcy Żmudzinów, których Kiejstut pod swoją chorągwią zgromadził, była przesadzona, to zawsze dołączywszy posiłki, które Witołd przyprowadził, i Litwinów, co się dobrowolnie przyłączyli *7), można ich na parę tysięcy liczyć. Nierówność sił na korzyść Kiejstuta była przeto bardzo wielka. Ale jego wojsko była to tłuszcza źle uzbrojona, karności w nićj żadnćj, bo wódz stał już nad grobem, szczęście mu rzadko kiedy
m Wigand w Script. rer. Prus., t. Ile str. 614. — Kronika litewska wydania Narbutta, str. 25: „Pierwoje lifiantskaja rat... a potom z marszałkom priskcje wojsko ko Trokom prychodyło. *
4») Ą kniaź wełykij Witowt sobraw swoju rat” so swojeja otczyny pojdet z Horodna (Grodna) protiwa otca swojeho (Kron. litewska , jek wyżećj). ;
Примечание 244. Hertzog Jagal ane sin (t. j. Kiejstuta) wissin hatte Tracken besessen und unsz fatir Kinstut der reit ken Samaiten und wollte im holfe gewinnen, und quam unsir Vatir mit den Samaiten under Tracken und ich was selbir do mit mynem Vatir, und herzog Jagal bejegent uns mit sinem heere und di heren von Ifland mit im, und wir stunden mit unszm fatere uff eynem berge, und hertzog. Jagal uf einem andern berge ken uns (Słowa Witołda w zażaleniach jego wyżój powołanych).
Примечание 245. Qui (t. j. Jagielle) magister Livoniensis 300 destinaverat im succursum (Wigand, jak wyżćj, str. 614).
towarzyszyło, a Witołd dwuznaczny 438), Nawykłe do -bojów w otwartóm połu i wojny podjązdowój, teraz kazano tćj tłuszczy zdobywać twierdzę, i to na załodze z samych jćj pobratymców złożonćj. Nie można tóż zataić, że zbrojne zastępy obu zakonów wzbudzały w ludności więcćj jak trwogę. Dobór ów rycerstwa na pięknych, bogato przybranych rumakach, w hełmach zdaleka powiewających, z chorągwiami , na których wizerunek Przeczystój Dziewicy, tarczami herbowemi,' liczną . służbą, wszystko błyszczące od złota i srebra, i co jeszcze pół wieku późnićj w bitwie pod Wiłkomierzem tak jaskrawo odbijało od polskićj konnicy na pół nagićj**9), działały potężnie na wyobraźnią prostaczków. Patrzali oni na nich Jak na wyższe istoty. A teraz z tymi świetnymi panami wielki kniaź , zwierzchnik Litwy i Żmudzi w przymierzu najściślejszóm ; oni zdala przybywają, by.mu nieść pomoc. Jakże nie żywić nadziei, że pod . jego „panowaniem pokój zakwitnie, a obie ziemie nie będą srogiemi napadami trapione. Wojenny zapał, który na głos Kiejstuta wybuchł z taką gwałtownością, jak to w pospolitych zwykle bywa ruszeniach, teraz szybko ostygał. Aż tu zaledwie wojska naprzeciw siebie* stojące kilka wymieniły strzałów 540), w obozie
**) Kynśdtutie was eyn alder man und seyne land und leuthe waren em ungehorsam (Altere Hochmeisters Chronik w Ścrtpt. rer. Prus., t. III. str. 602— 3).
25
RZYWI TAM
Примечание 246. Ob. Bracia Władysława Jagiełły, ustęp: Zygmunt Korybut, strona ostatnia.
Примечание 247. I wysfpit na boj kniaź wełyki Kestutej so synom swoim Witowtom protiwu wełykoho kniazia Jahajła. I kak neszot sedszymsia połkom za try ili za czetyry strelenia (Kronika litewska wydania Daniłowiczą , str. 36).
zz ek ZEE 4 1
Kiejstuta rozchodzi się wiadomość, że marszałek krzyżacki nadciąga z posiłkami. Kiejstut przeto będzie wzię- sj tym we dwa ognie, a i tak stracił on już ochotę mierzenia się ztym orężem **') Na domiar rozpierzchła się wielka ilość wojaków jego 13%. Ojciec więc ze synem postanawiają poddać się Mistrzowi inflanekiemu*43),
Było to ciosem upokarzającym dla Jagiełły, i odgadł on natychmiast doniosłość onego. Kiejstut i Witołd w rękach Mistrza inflanckiego, to miecz Damoklesa
s '»)-Wigand, podając na 9000 wojsko Kiejstuta, mówi potóm,
ta że przy ostatecznćj rozprawie 5000 tylko poddało się Ja-
KE „ gielle; reszta więc pierwój się rozpierzchła. M. 4:3) Inaczćj tłumaczyć nie można następujący zawiły, ale ważny
bardzo ustęp Wiganda, który nie znajduje się w innych kronikach. Opisawszy (Jak ' wyżój) połączenie się Jagiełły , z Mistrzem inflańckim nad brzegami Wilii, mówi dalćj: „marscalcus processit prope Tracken et invenit Kynstut iWidem cum potentia, nec sciebant quid de eo. Kynstut hoc cognoscens, videns regem (i. e. Jagel) cum magistro Livoniensi, Kynstut et Witaud statim oceurrumt magistro.* Tak tóż k » to tłumaczą wydawcy Script. rer. Prus., t. II. str. 619 i t. III, Ne. ' str, 608, nota. Krok ten Kiejstuta wyjaśnia, dla czego Jaę giełło wziął inicyatywę w układach z nim i Witołdem, jak i to kroniki litewskie (wydanie Daniłowicza, str. 36, wydanie JA Narbutta, str. 26) opisują: „Kniaź wełyki Jahajło (mówią
sA A posłańcy Jagiełły do Witołda) posłał nas k tobie, sztoby A) jesi ujednał nas so oteem swoim ...* — „Jahajło pocznet prositi 4 Witołda, sztoby jesi meży nas ujednał.* To samo mówi Wi- " „BASE tołd w zażaleniach swoich (jak wyżćj) i Sprawozdanie prze-
chowane w archiwum krzyżackićóm (ob. Voigt: Geschichte Pręussens, t. V. str. 371, nota). W innóm położeniu bowiem inicyatywę układów wziąłby Kiejstut, okolony będące przez nieprzyjaciela.
Примечание 248. Quch so furchte her (Kiejstut) des Ordens macht (Die dltere Hochmeisters Chrontk, jak wyżćj). r
wiszący mu nad głową; udaremniał on wszystkie jego zachody, by zostać panem wyłącznym Litwy. Znał on dobrze stryja swojego, i wiedział, że chociaż już na pół obumaqły, to struna rodzinna zawsze jeszcze żywóm tętnem w sercu mu bije. Wysyła on więc bratą Skirgiełłę do obozu nieprzyjacielskiego, ofiarując pokój i pozostawienie stryja przy wyłącznóm posiadaniu Żmudzi. Negocyacya udała się. Szczegóły onćj podaliśmy na innóm miejscu *44), Witołd sądził, że jak najściślćój obwarować się wypada. Jagiełło tóż najuroczystsze dał zaręczenia 448). Przeciwnie Kiejstut nie przypuszczał, aby oddawszy się w ręce Synowca, na tóm miał szkodować, 1 oddał mu się w ręce wraz z synem Witołdem, przytóm polecając jego miłosierdziu żołnierstwo, które mu do końca pozostało wiernóm 446), i
- My Bracia Władysława Jagiełły, ustęp : Skirgiełło.
Ń t proste sprawozdanie Witołda w zażaleniach swoich: „do
sante czu minem, fatere und czu mir herczog Jagal seinen bruder herczogen Skirgal, unde begonste czu ruffen unszm fatere bi dem namen, das wir uns mit enamder besprechen im giuten, umd-sine truwe gab herczog Skirgal minem Vater von herczogs Jagal wein und gab im sine hand und von sinent wełn gab her ouch sine truwe und sine hand ete.* (Zażalenia Witołda, jak wyżćj).
ACC
PES." E YJ T
TWW A ta zana ie WIRE OYWYNWWY"EI
Примечание 249. Więcój jeszcze , niż opisy kronik swojskich, potępia Jagiełłę
Примечание 250. Amimo praemeditato subjięiunt se regi (t. j. Jagielle) dederuśltque se captivos et petunt pro religuo populo, ne perdatur (Wigand, jak wyżćj). — Kynstud videns quia evadere non PDoterat, se, cum Vitold fiko regi subjugawit, qui eos captivos susctpiens (Annales Thorunenses w Sertpt. rer. Prus., t. III. str. 121 — 22). — Dorumine dochte her (Kiejstut) Jagal werde siena obir en irbarmen als obir synen gebornen frunt, und gob sich mit Wytawt seym sone em in gnade (Altere Hochmeisters Chronik , tamże, t. III, str, 602), — I kniaź wełykij Witowt so otcem swoim wełykim kniaziom Kestutijom obadwa
Ki
Jagiełło na to pozwolił wojskóm swoim i Kiejstuto-
wym, zgromadzonym pod Trokami, rozejść się do domów. Kiejstuta zaś i Witołda wziął z sobą do Wilna pod pozorem ukończenia układów **7). W Wilnie rozdzielił ojea z synem. Tego zostawił w stolicy. Kejstuta w okowach 445) odesłał do twierdzy w Krewie, gdzie w więzieniu piątego dnia, najpodobnićj w przededniu Wniebowzięcia N. P. Maryi (15 sierpnia) uduszony został 449), Skirgiełło, który miał smutną misyę odwiezie-
90)
33)
148)
pojede wrat ko Jahajłu nadija sia na tyi prawdy (Kronika litewska wydania Daniłowicza, str. 37). — Und reten (t. j. ritten) czusampne mit herczogen Jagaln uff ire truwe und uf tre haut (Zażalenia Witołda , jak wyżćj). — Długosz (księga X., str. 65) dziwi się słusznie nieprzezorności, z jaką ojciec i syn oddali się oba na łaskę Jagiełły: „bo, mowi, gdyby jeden z nich wrócił do siedziby swojćj, Jagiełło nie byłby się odważył zdradzić do tego atopnia dobrą ich wiarę, jak to uczynił, *
Susceperunt (t. j, Jagiełło i Mistrz Infant) 5000: captivos, qui omnes promittunt regi fidem perpetuam. Statimque rex hbertatem dedit cuilibet ire im sua. Verum Kynstut et Witaut captivos duzit in eastrum Wilna (Wigand w Scripł. rer. Prus., t. II. str. 619— 20). — Kniaź Jahajło mołwit: pojed k Wilnu tamo dokonajem (Kron. litewska wydania Daniłowicza, str. 36).
I kąk w Wilni pojechali kniaź wełyki Kestutia diadiu swojeho okowaw, ko Krewu posłali i wsadyły wo weżiu (Stryjkowski widział tę wieżę w Krewie), a kniazia Witowta ostawili wo Wilni (jak wyżćj). — Czu hand sante sy Jagal feste gesmet (t. j. fest angeschmiedet) zcur Wille (Altere Hochmeisters Chronik, jak wyżćj).
I tamo wo Krejwie piatoj noczi (jak wyżej). — Um unser
„ frowven tag (Wniebowzięcie; Kronika Jana de Posilge , pod
r. 1382), — Circa festum Assumptionis Mariae (Annales Thorumenses w Seript. rer. Prus., t. III. str. 121 — 22). Oblężenie Trok przez Kiejstuta, które dało hasło do wojny, roz-
nia stryja okutego do Krewa, skąd już żywym tenże wrócić, nie miał, mógł mu przynajmnićj wspaniały sprawić pogrzeb w Wilnie, który kronikarz Stryjkowski ze Źródeł dziś zatraconych, a przeto tóćm więcój na rozpowszechnienie zasługujących, tak opisuje: „ Ciało jego Skirgiełło „Synowiec, brat Jagiełłów, do Wilna uczciwie obyczajem książęcym przyprowadził, a uczyniwszy wielki stos drew suchych na zgliszczach wileńskich według zwyczaju ojczystego pogańskiego, zgotowali wszystkie « potrzeby do spalenia ciała; tamże ubrawszy go w zbroję 1 szaty książęce z szablą, włócznią i sajdakiem, położyli go na stos drew, a przy nim sługę wiernego żywego, konia najlepszego ubranego, parę chartów, sokołów i wyżłów, paznokcie rysie i niedźwiedzie, i trąbę myśliwską , potóm uczyniwszy bogom modlitwy i ofiary, i wyśpiewawszy dzielności Jego, co za żywota czynił, ząpalili stos drew smolny, i tak wszystko ciało zgorzało, - popiół potóm i kostki wypalone zebrawszy, w trumnie pochowali; a to było dokonanie i pogrzeb sławnego książęcia Kiejstuta * 450), Tak samo kronika Wiganda wspomina w krótkości o tym obrzędzie pogrzebowym. Ale mnich dodaje: „że ziemia się rozwarła i pochłonęła popioły * (251),
poczęło się 3 sierpnia; wszystkie więc wyżój opisane wyradki aż do śmierci Kiejstuta, miały miejsce między 3 a 15 tegoż miesiąca,
*s0) Kronika Stryjkowskiego , wydanie z r. 1846, str. 65.
rantur (Wigand, Script. rer. Prus., t. IL. str. 620). Zgodność
tych szczegółów z powyższym opisem Stryjkowskiego dozwala wnioskować, że Stryjkowski miał pod ręką pierwotwór
Примечание 251. Bt ducit eum (Skirgiełło ciało Kiejstuta) in Villam, ubi in cinerem est redactus... Hqui vestimenta, arma cte. omnia fuerunt incinerata, aves atque canes venatici cum €0 incine-
O tym samym czasie Jagiełło inne miał zajęcia. Zaledwie Kiejstut wyzionął ducha, a natychmiast. pospieszył pomścić śmierć szwagra swojego Wojdyły na tych, których mienił być onćj sprawcami. Niektórym bojarom więc pościnał głowy, Widymunt zaś, stryj wdowy Kiejstuta, i Butrym, jój synowiee kołami óćwiertowani zostąli 45%), |
- Zachodzi teraz pytanie: czy Jagiełłę jako sprawcę śmierci Kiejstuta uważać hależy? Według znanych do. dziś dnią dat historycznych, to wątpliwości podpadać
niemiecki kroniki Wiganda rymowanćj. Co zaś następuje o cudzie, jest zapewne dodatkiem tłumacza: „I cudownym sposobem widziano w ziemi. otchłań sna półtora człowieka, która pochłonęła popioły Kiejstuta, co wielu widziało, ale nikt z przytomnych życia nie poprawił * (jak wyżćj, tłumaczenie. dosłowne). :
W *53) „Pomszczaja Woydyła: dwu welieli na kołesie rozbiti, jednoho Widimonta, diadia matki kniazia wełykoho Witowta, otczynia matki brata jeho, szto derżał Ulianu, potom pak była za Mon widom, a innych bojar mnoho postinał* (Kron. | litewska wydania Daniłowicza, str. 38). Tu oczywiście jest tekst aż do niezrozumiałości nadpsutym i kilku słów brakuje. Powtarza tę wersyą druga kronika litewska wydania Narbutta, str. 26, z wypuszczeniem tylko słów: „otczynia matki brata jeho.* Dopiero Długosz, który snać miał lepszy tekst kronik litewskich, mianowicie pierwszćj pod ręką, tak to wyjaśnia: „Bt duos quidem, quos extinctionis ejus (t. j. Wojdyły) magis conscios eredidit, widelicet Vidimund patruum germanum relictae Keystuthi et matris Witawdi, alterum Buthrin nepotem germanum rotis distracit* (Lib. X. str. 66). — A Stryjkowski znowu dodaje, „że ten Widymont wuj żony Kiejstuta Biruty, był to starzec i pan zacny, z okolic Połągi, i że wszystkie jego miona Jagiełło da-
,
j
' __ 199
nie może. Najdawniejsze dwie kroniki litewskie mówią: że kniazia Kiejstuta udusili komorniki kniazią Jagiełły, których nazwiska według najdawniejszój wersyi są następujące: Proksza, co Jagielle wodę podawał (podczaszy jego), Mostew brat, a Kucziok, a Lisica Zibentiaj 459), Słudzy zaś bez wyraźnego nakazu pana swego takiego czynu dopuścić Się nie mogli. To tóż Długosz wyliczając oprawców nie waha się wypowiedzieć, że mieli zlecenie od Jagiełły (quibus id munus a Jagdllone imperatum erat), oraz dodaje: „i tak mąż, prócz
"wiary, (practer fidem egregius) celujący zginął z rąk
rował Monwidowi, litewskiemu panu; żona zaś Widymonta Uliana że wszystkiego dzierżenia męża gwałtownie wybitą została na despekt Witołdowi;* co wskazuje, że z nim była „skoligacona, o cezóm Witołd w zażaleniach swoich na Jagiełłę także wspomina.
*=8) Druga kronika litewska wydania Narbutta, str. 26, te same * nazwiska podaje (z małą odmianą; Kuczuk zamiast Kucziok). "Długosz, który, jak już wspomniano, miał kompletniejsze 'rękopisma tych kronik, niż te, które czasów naszych doszły, kładzie po podczaszym Prokszu brata tegoż Bilgena, potóm Mosthen (bez powyższego dodatku: brat), Get-
, kona Krewlanina, Kuczuka i Liszicza, który pełnił
" urząd Zibinty, t. j, nadzorcy nad opalaniem i oświetleniem , gmachów książęcych (Di szica, qui Zibinthae focum et lucernas accendentis gerebat officium); a więc kto pełnił tę służbę, nazywał się Zibintha po litewsku lub żmudzku. Stryjkowski trzyma się Długosza, z wyjątkiem, że Prokszę nazywa Prorą, a Liszyczę nazywa Kiszyczą, „który miał urząd u Jagiełła świece zapalać i ogień na kominie składać: zwano go Zibintą;« co więc potwierdzą domysł wyżój podany (wydanie z roku 1846, str. 65). — Narbutt zamiast wyPświecenia powyższych wyrazów, sam siebie przewyższa, robiąc z Bilgena, według Długosza” brata podczaszego Prokszy, brata Mistrza krzyżackiego, którego? nie mówi!! (Dzieje Litwy, t. V. str. 294).
krewnych swoich, on, za którym gorąco nawet obcy, się stawiali * (252), Toż samo Stryjkowski: „że udawion Kiejstut na zamku krewskim z rozkazu: Jagiełłowego." Kojałowicz: „submissis a Jagellone sicariis.* Witołd w zażaleniach swoich mówi z goryczą: „uff der truwe nomen sy unsen fatir, und worterbtem tn. W sprawozdaniu przechowanóm w tajnóm archiwum krzyżackićm ustęp jeden opiewa: „Jagiełło, obecnie król polski, udusił we więzieniu Kiejstuta * *55), Kronika Wiganda z Marburga, główne źródło co do tych spraw, a która aż dwie wersye O ostatnich działaniach Kiejstuta zawiera, w pierwszćj tak się wyraża: „Kiejstut wraz z synem udał się do obozu (t. j. Jagiełły i Mistrza Inflant) i po ukończeniu układów chciał wrócić do wojska swego, ale Jagiełło rzekł: tego ja nie chcę; i tak Kiejstut wraz z synem podstępem wzięci zostali, i oba wojska udały się do Wilna. Kiejstuta w więzieniu uduszono * (254), Nakoniec latopis grodu Twer, skąd
a
Примечание 252. Lib. X. pag. 66. Piękne te słowa Długosza i dalszy ustęp cytowany w 1. rozdziale, odbijają bardzo od napuszystego panegiryku Stryjkowskiego , który, podobnie jak i Olgierda, mianuje Kiejstuta: „drugi Achilles, Hektor, Ajax, Ulisses, Herkules litewski i żmudzki * (jak wyżćj). ' >
Примечание 253. Stryjkowsk?, jak wyżćj; Kojałowicz: Hist. Lituan., t. I. str. 372; Zażalenia Witołda, jak wyżej; Voigt: Gesch. Preussens, t. V. str. 372, nota. 4
Примечание 254. JTynstut cum filio intrat ecercitum et peractis placitis proposuit redire ad suum ecercitum, et ait Jagel: nec hoc placet mihi; et sie in dolo ibidem Kynstut cum filio captivalu" ... Kynstut in captivitate strangulatur. Witaut winculatw" ..- (Wigand w Seript. rer. Prus., t. II. str. 614.) Tak samo Stryjkowski, tylko żywszemi kolorami podstęp opisuje: » gdy
matka Jagiełły była rodem, i który sprawami Litwy tak mało zajęty, że nawet nie wspomina, że Olgierd księżniczkę twerską pojął za żonę , mówi pod fałszywą datą (bo r. 1378 zamiast 1382): „zabity Kiejstut od syna Olgierda * 457),
Większa jeszcze przewina w obec sądu potomności . cięży na Jagielle, bo ta nawet i tak zwaną koniecz- " nością stanową « usprawiedliwić się nie da: utopienie Biruty żony Kiejstuta. Kronikarze litewscy starsi
(za nimi Długosz) i nowsi pokrywają ją milczeniem (tak " jak pokryli milczeniem odstępstwo syna Kiejstutowego Butawda), co pod pewnym względem zaszczyt im przynosi. Ale głoszą tę zbrodnią najdawńiejsza wersya kro-
się już słońce ku zachodu miało, począł Jagiełło mówić: Le- : pićj jutro te rzeczy i ugody we Wilnie między sobą skończymy.* |
26
WA ZMPAZPY ZEN |
PERS" FZ WE FLA POPIEPAOCCJ | PRZZNPA
Ao Gda Abi
Примечание 255. Połn. Sobr. rus, latop., t. XV, str: 489; Kron. Pskowa druga (tamże, t. V. str. 16) trzymając się wersyi przez Jagiełłę w obieg puszczonćj, mówi pod r. 1383: „W lecie Kiejstuta isyna jego Witołda wtrącono do więzienia; Kiejstut umarł, „a Witołd uciekł.* — Wina Jagiełły nie ulegała u historyków śnajmniejszćj wątpliwości. Dopiero w nowszych czasach Narbutt podjął się zadania oczyszczenia Jagiełły; ale zamiast historycznego wywodu, ulepił, jak sam poniekąd wyznaje, romans, i do tego najniesmaczniejszy. Gdy zaś od czasów Kojałowicza (t. j. od dwóch wieków) on jeden wypracował obszerną historyą Litwy, zdawało mi się przez wzgląd ną _" jego powagę stósownóm , na podstawie dat spółczesnych wykazać prawdę (ob. Dzieje Litwy Narbutta, str. 294).
niki Wiganda, akta tajne archiwum krzyżackiego, nakoniec zażalenia Witołda , syna utopionćj *9).
s
h Drugie pytanie jest to, czy w zabójstwie Kiej- ? stuta zakon miał udział jaki? I tu bezstronny historyczny sąd wydać musi wyrok, że na to nie ma dowo- 3 dów *%8). Podejrzenie tylko wzbudza okoliczność, dla W czego zakon znając prawdę, tak skwapliwie przez organa swoje rozpowszechnił wiadomość, oczywiście przez Jagiełłę w obieg puszczoną, jakoby Kiejstut sam sobie śmierć zadał 460),
RPO
są i nia Witołda w Scripł. rer. Prus., t, II. str. 712). Twierdzenie
j Narbutta (t. V. str. 301, nota), że Biruta żyła jeszcze w roku
1413, nie ma najmniejszćj podstawy: bo autor dokumentu,
który to ma udowadniać, ani podaje, ani go nawet widział.
To co w pierwszym tomie historyi swój mieści o Birucie
(str. 86 — 8) jest tylko miejscową legendą, a oraz śmieszną
zarozumiałością autora, podawać te szczegóły, jako osnute
gicznych.* ,
«ssh Jako dowód jedyny spółwiny zakonu przytaczają wyżćj podany ustęp kroniki najdawniejszćj litewskićj, gdzie pomiędzy oprawcami nazwany moster brat. Ma to być według
jj jednych braciszek, według drugich brat Mistrza Krzyżaków.
Ale odpowiedni i poprawniejszy ustęp w Długoszu (jak wył żćj) usuwa ową hipotezę. Po podczaszym Prokszu kładzie tegoż brata Bilgena, potóm dopiero niejakiego Mosthen,
w którym trudno Krzyżaka upatrzyć. «s0) Annales Thorunenses mówią: „Kynstut postea circa festum Assumptionis Mariae, ut dicebatur, se ipsum interemit." — Altere Hochmeisters Chronik: „Tm gefengnisse totte sich selbir
ASB br
; „na zasadzie najpewniejszych faktów i postrzeżeń archeolo-
Примечание 256. JMatrem submergerunt (Wigand, jak wyżćj). -- Uzorem Kynstuti, matrem videlicet Wytowdi submersit (Voigt, t. V. str. 372). — Vorterbten (verderbten) in und mine. mutir (Zażale-
Takie to są koleje losów ludzkich. Kiejstut, któ-
rego cały żywot był pasmem nieprzerwanóm walki 0 ca- „łość i nietykalność ojczystój ziemi, którój, póki mu Ży-
Kinstutte." -— Kronika Jana de Posilge: „ Um unser frouven łag (15 sierpnia) totte sich Kinstod' selber yn deme Gefengnisse als man sagete.* — Już ostrożniejszy kronikarz Detmar: „ln der Vengnisse vorlor Kynstutte sin lyfć_ (Seript. rer. Prus., t. III. str. 121, 602 i 115). — Kronika Hermana Corner: „turrique castri Vilnae(?) eum (t. j. Witołda) mancipaverunt, ubi et pater suus captivus mortuus fuerat (ob. Na-
„ ruszewicza Historyą Polski, t. VII. str. 200, nota m.). — Kro-
nika Wiganda w kształcie, w jakim nas doszła, zawiera, co już wyżćj powiedziano, dwie wersye. Jedną podaliśmy. Druga wersya opiewa: „sed quomodo obierit, nemo unquam cognovit. Widocznie autor nie chciał powiedzieć nagićj prawdy.
Jak zaś przedstawiano tę katastrofę w czasie, kiedy Jagiełło był już królem polskim, a Skirgiełło został wielkorządzcą Litwy, to nas poucza Kronika archidyakona gnie-
„Zmieńskiego, pisana o tym cżasie. Opisawszy zajęcie Trok przez Jagielłę i sprzymierzeńca jego Mistrza Inflant, mówi
dalej: „ Quibus recedentibus, Keystud congregato exercitu circumwallavit Vilnam(2). Sed cum Sererdeyko (Skirgielło) frater Jagellonis cum suo exercitu licet parvo exercitum Keystutonis appropinquasset, et Keystud vecillum suum erectum vidisset, moc fugere cepit. Cuius ecercitum fugientem Skirgello insecutus, tantam multitudinem ex ipsis prostrawit, quod nunquam tanta strages im populo ,Lith. dicitur commissa fuisse. Keystud vero ad quoddam fortalitium perfugit, quem ec eodem M. princeps memoratus ecpugnavit et ad vincóla cum SU0 filio conjecit. (Qui post modicum tempus in captivitate se ipsum dicitur jugulasse * (Seript. ver. Silesicarum, t. II. str. 136). W tój relacyi, wyjąwszy uwięzienia Kiejstuta i Witołda, daleko się mnićj mieści prawdy, jak w kroniee
"jednćj Wielkiego Nowogrodu, która mówi: „ Tego lata był
ua Litwie bunt. Bóg puścił na nich gniew swój tak, że sami na siebie powstali, ubili wielkiego kniazia Kiejstyta Gedy: minowicza i bojarów jego* (Połn. Sobr. rusk. let., t. III. str” 94, Kronika nowogrodzka pierwsza).
NE TĄ i
' cia stało, i cząstki nie dał uronić, nie wahając się na-
wet w tym celu podnieść oręż na zwierzchnika swojego, co mimo prostactwa swego odgadł, że sukcesya do tronu wielko - książęcego na prawie starszeństwa oparta, jest to jedyną kotwicą zbawienia dla słabój , bo różnorodnój Litwy; tę zasadę dwa razy w życie wprowadził, ićj poświęcił, on ojciec sześciu synów, blask ofiarowanćj mu korony, Kiejstut, na którego imieniu nie ciąży nie tylko zbrodnia, ale czyn srogi, tak pospolity w owych czasach, przeciwnie, co wzniosłością uczuć celowzł nad nieprzyjaciołmi swoimi Krzyżakami o tyle, co oni sprytem wojennym i polorem nad nim górowali: teń więc starzec zakończył życie w więzieniu, zabity z rozkazu synowca , któremu chciał być ojcem i opiekunem. Żałując mu nawet uroku męczeństwa , głoszono, że sam sobie życie odebrał, a przekleństwa wrogów ścigały go za grobem **').
Jagiełło zaś ; którego pierwszy występ tóm się odznaczył, że w bitwie z Krzyżakami pod Rudowem umknął z placu boju, co potóm, osiągnąwszy berło, zaciągnął się pod chorągwie tatarskie przeciw Chrześcianom, ale w słymnój bitwie na polach Kulikowa nie wziął udziału, lecz trzymał się na uboczu, oczekując wyniku bitwy, gdzieby większy plon mógł unieść *5%); co w pierwszym
*6') Historia opłat ci ve el maledictionem reproborun (Wigand w Ścript. rej. Prus,, t. II. str. 611—12)-— Sicque gloria ipsius... cecidit et in mihilum est redacta, et tota gloria elus et filiorium in fawillam est redacta (Anon. Archidiac, Gnesn. , jak wyżój, obacz także I. oddział tego dzieła ).
*8:) Bracia Władysława Jagiełły, ustęp I.: Andrzej. — Krzyżacy tak mało cenili odwagę młodego Jagiełły, że Wigand jako _ osobliwość podaje: „rex Kynstut venit prope Tracken, rex Jagal occurit ei nec fugit* (Wigand, jak wyżćj, str. 614)
okresie panowania swojego, aby się pozbyć stryja i tak gasnącego, i którego cała wina, że obyczajem starców synowcem panującym chciał się opiekować , wszedł przeciw temu stryjowi w ścisłe przymierze z obu zakonami, gdzie mógł własnemi siłami podołać, wżywał zawsze ich pomocy, przefrymarczył jednemu znakomitą część Żmudzi, drugiemu cząstkę kniaźstwa połockiego 153); co dostawszy podłym podstępem w ręce swe rodzonego stryja, gwałcąc słowo dane, w więzieniu udusić go kazał, «1 przytóm nie wstydził się pastwić nad tegoż wdową i krewnymi: temuż Jagielle więc po zbrodni tćj popełnionćj gwiazda szczęścia przyświecać zaczęła. Pokonał wewnętrznych przeciwników, osiadł na obcym tronie © uchyleniem rodowćj dynastyi, był protoplastą krótkiego, ale świetnego szeregu królów, synom jego, prawie niemowlętom, ludy sąsiednie ofiarowały korony. Krew ż Jego płynęła i płynie omal nie we WYRY panują-
cych domach Europy.
Примечание 257. O tój cząstce ob. Bracia Władysława Jagiełły, ustęp pierwszy,
077 zzcdj "aaa xe Śp: w r ęÓŻE
SYNOWIE. KIEJSTUTA.
NR
Kiejstut, mówi dawna kronika litewska, a za nią Długosz, miał z Birutą synów sześciu 63). Z tych dwaj
młodsi: Witołd i Zygmunt, oba wielcy książęta
Litwy, położyli sobie kartę w historyi. Im więc osobna rozprawa poświęcona będzie. Tożsamo trzeciemu synowi imieniem Tokwil czyli Towtywil, nieodstępnemu towarzyszowi Witołda. Czwarty był Butawt, którego imię, koleje i potomstwo dopiero w ostatnich czasach wyśledzić się dały. Podane są one w trzecim oddziale tego pisma, gdzie oraz wykazano, jak kroniki litewskie w chlubnóm poczuciu narodowóm albo go zupełnie pomijają albo tylko gwiazdkami oznaczają, lub nakoniec inne mu imię dowolnie dają, jak Andrzej, Dowgot, Wojszwil.
O dwóch ostatnich, którzy bez wątpienia byli najstarszymi, Patryky i Wojdacie, oraz o wyżćj wspomnionym Towciwile albo Tokwilu, mówi taż kronika, iż umarli w młodości wszyscy trzej bez udzia-
Примечание 258. Kronika litewska wydania Narbutta, str. 22; Długosz, lib. X. pag. 62.
łów 185). I tak być musiało. Wojdat unieśmiertelnił się w dziejach Litwy bohateiską obroną twierdzy Kowno (r. 1362) przeciw Krzyżakom, ale dostawszy się przytóm w ich niewolę, już więcćj o nim nic nie słychać 465),
Patyrg czyli Patryk najstarszy, już w r. 1347 Wy- . stępuje na polu bojów 467), Rezydencyą jego było Grodno (Garthen, Karthen), i kroniki pruskie mianują go z tego powodu rec de Garthen *5), . Gdy częste zacho-
- urodzenia i śmierci Wojdata i braci jego, daje mu także dwóch synów: Aleksandra i Iwana, bez przytoczenia dowodów, chyba dla tego, że brat jego Patryk miał dwóch synów tego imienia. Mówi dalćj, że odtego Iwana pochodzą kniaziowie Kroszyńscy (od Kroszyna w Siewierskióm), *znani w dziejach Rosyi w XVI. i XVII. wieku. Powołuje się przytóm na Skazania (pamiętniki) kniazia Kurbskiego. Ale ten milczy o tóm pochodzeniu. Tylko w dodatkach objaśniających wydawcy powiedziano, że kniaziowie Kroszyńscy pochodzą od Kiejstuta. Wydawca zaś bez wątpienia wziął to z herbarza Niesieckiego, który podaje ich jako po-
+ tomków Wigunda, syna Kiejstutowego , któren Kiejstut zaś r syna imienia Wigunda nie' miał (Narbutt, t. V. str. 802,
« t VIL dodatek X. str. 112).
"może zachodzić wątpliwość, że tu mowa o Patryku, synie Kiejstuta.
Примечание 259. Kronika litewska, jak wyżćj.
Примечание 260. Narbutt, który nie cytując źródeł, wie bardzo dokładnie rok
Примечание 261. Długosz, lib. IX. pag. 1085. „ Cuius vestigia Olgerdus cum fratribus Kynstuto Patrigig et aliis secutus.* Pod późniejsśemi laty: 1853 — 6, 1861—2—38—4 zawsze mówi: „Ołgierd, Keystut, Patrigig duces albo principes Lithuanorum. Tożsamo Wigand najczęścićj nazywa ich reges Tithuanorum. W porównaniu z podaniem powyższćm kroniki litewskićj nie
Примечание 262. Rea Paterki vulgariter de Karten (Wigand w Scripź. rer. Prys., t. II. str. 522 —48). W r. 1361 był przy boku ojca gdy tenże do niewoli wzięty został, ale on ucieczką się ra-
dziły spory graniczne między mieszkańcami tegoż po-
wiatu a ziem mazowieckich Wizna i Goniądz (inter ter-
ram Lithuaniae et districtum mostrum (t. j- Kiejstuta) Grodnensem et terram ducis Semovit Masoviensem et dstrictus eius Wizna et Goniądz), za zezwoleniem obu stron złożono zjazd polubowny w Grodnie r. 1358. Kiejstut za zezwoleniem Olgierda wyznaczył do tćj komisyi Patryka, Wojszwiła i trzech innych bojarów ***). Ale mówi kronikarz Wigańd: „W r. 1863 Krzyżacy pod dowództwem Kuna de Hattenstein napadają krainę grodzieńską i tę nieludzko niszczą. Z tego powodu król (rex) Patricke miał naradę z marszałkiem, przyprowadził nań kobiety i dzieci, częstując gości piwem i miodem obyczajem Rusinów. W roku następującym Kiejstut widząc, że syn jego sprzyja zakonowi dał mu inną ziemię na Rusi * 79). Jaka to była ta ziemia nie wiedzieć.
tował. "Wigand (jak wyżej, str. 527) mówi, że wielee zatrwożony uciekł, jakby szalony. Dyplomatyczniejszy Długosz (Lib. IX. str. 1130), że obroniony od swoich, uszedł niebezpieczeństwa.
*6%) De consensu fratrum nostrorum Holgerdi supremi prineipis Lithuanorum, nec non ducis Jawnutonis, ducis Koryati, ducis Georgii ceterorunque seniorum ducum Lithuaniae.* Tak opiewa wstęp dokumentu, wydanego przez Kiejstuta. A członkami tój komisyi mianuje; „ duces et bojaros nostros videlicet Patryki, Woyszwił et Aykszy, Olizar (imię, może Eleazar) et Vaskonem Kerdejewiczi* (ob. Naruszewicza Historyą Polski, t. VI. str. 281 — 82). Ź tego wziął powód Naruszewiez policzenia w tablicy genealogicznćj Wojszwiła także do synów Kiejstuta, acz niesłusznie.
Примечание 263. Unde rex dictus Patrike loquitur cum marscalco , adducens secum mulieres cum pueris, cerevisiam cum medone propinantes more Ruthenorum. Sequenti anno Kynstud dedit ei aliam terram, quia amicus fuerat ordinis in terra Russiae (Wigand, jak wyżćj, pod latami 1368 — 64),