Wojsko Kościuszki
Wojsko Polskie Kościuszki, oryginał
zmieniono w armii polskićj mundury, a „włosy krótko obcięto, przez co mnićj dla żołnierzy było pracy." — Podług 'orzeczenia tego należałoby sądzić, że w wojsku ówczesnem nie tylko, że nie stósowano się do. rozporządzeń sejmu, ale postępowano nawet wbrew jego rozkazom.
Ww. Rok 1792 wywolał w armii polskićj nader wa- |, żne zmiany. Sejm czteroletni, wysławszy korpus 4b tysięczny przeciw Moskalom, rozwiązał się, a władza naczelna nad wojskiem spoczęła w ręku króla; a gdy Stanisław August przystąpił do konfederacyi targowickićj, przeszła równocześnie i sila zbrojna Polski pod władzę Targowiczan. Niebawem oczęły się objawiać następstwa nowych rządów. 4 kc usiłując wywrócić wszystko to, co zbudował sejm czteroletni, nio przepuścili i wojsku, ale e a. zaprowadzać w niem zmiany na swoją rękę. Chodziło im przedewszystkiem o to, aby osłabić wojsko, którego się obawiali, bądź przez odpowiednie ulokowanie, bądż tćż przez rozpuszczenio pojedyńczych regimentów. Hetman targowicki, Ożarowski przeznaczył więc 4 regimentom pieszym, a mianowicie: reg. 11. Jlińskiego, 12. Malczowskiego, 13. ordynacyi ostrogskićj, ks. Lubomirskiego i 14. imienia Potockich, — tudzież 4 brygadom: Kołyski, Jerlicza, Mokronowskiogo i Deniski, razem około 6000 wojska, załogi na Ukrainie, Wołyniu i Podlasiu i resztę Arm rozdzielił tak po całym obszarze kraju, że każdy oddział otoczony został przeważającemi siłami zbrojnemi rosyjskiemi. Artyeryi polskićj odebrano działa, i oddano je pod opiekę Moskali do arsenału w Warszawie. Negimenta i pułki, którym najwięcej niedowierzano, zaczęto rozpuszczać, a w ich miejsce formowano nowe. Tymczasem zebrał się w roku następnym sejm w Grodnie, na którym Rosya wymogła zatwierdzenie drugiego podziału kraju i przekonała Targo-
wiczan, że nie uważa ich za nie więcej, jak tylko za narzędzie, mające jój posłużyć do panowania nad resztą Polski. Z chwilą tą straciła siła zbrojna polska charakter instytucyi wolnój i niepodległćj, a przeszła po nadzór Rosyi. - Na sejmie grodzieńskim zapadła uchwała, aby obniżyć liczbę wojska polskiego do 15000. Wzięto się też niebawem do jój urzeczywistnienia. Hetman Ożarowski wydał rozkazy do szefów regimentów HA i pułków konnych, aby redukowali swe omendy. Niektóre z nich, jak Wodzickiego i Grochowskiego, musiały się też do tego zastósować. Regiment Wodziekiego, który liczył 8 kompanii po 150 głów, zatrzymał po rozpuszczeniu swych żołnierzy w każdćj kompanii tylko 67 ludzi. -Regiment piechoty gwardyi koronnej zredukowano do 800 głów. Regiment Działyńskiego do 414 głów.. Wojska załogujące dawnićj już na Ukrainiec,
i wysłane tam dotąd przez Ożarowskiego, przeszły, na mocy drugiego podziału Polski, w kordon rosyjski i zostały wcielone do służby moskiewskićj. Prze- : mocą wymogła Katarzyna na oficerach wyższych, że jój złożyli przysięgę wierności; pozostawiono im przecież mundury polskie i nadano tylko rosyjskie eszyła wy-
foldcechy.
Redukcya ta wojska polskiego przyspi buch powstania Kościuszkowskiego. Jak wiadomo, oparł się Madaliński, szef brygady wielkopolskićj,, otrzymanemu rozkazowi rozpuszczenia swój komendy, i stanąwszy na jój czele, pierwszy podniósł chorągiew rewolucyi.
W chwili wybuchu powstania liczyło wojsko
polskie: w Koronie 18000 głów; na Litwie 6000 , . w zaborze rosyjskim 6000__ razem 30000 jazdy i piechoty. Arsenał warszawski obejmował 15,000 karabinów i około 60 dział; Litwa posiadała 33 dział.
: I. Sila zbrojna, jaką rozporządzał Kościuszko, nie była już wojskiem regularnem w ścisł i
i kantonistów, dostawianych do obozów na mocy : pospolitego - ruszenia. Wojska regularnego posiadał Kości
tego wyrazu, bo przeważna jój liczba obejmowała tak zwaną ruchawkę, t. j. ochotników, którzy dobrowolnie garnęli się do szeregów powstańczych,
ko nie wiele, i nie mogło być inaczćj, zważywszy, że w chwili wybuchu powstania liczba jego w Polsce znacznie już była obniżoną. Kościuszko, znając stosunki w kraju bardzo dobrze,
_
wiedział też dokładnie, że na wojsko regularne mało ;
tylko liczyć może, dla tego postanowił brak jego zastąpić ludem, który powołał do broni. |
Przecież ta szczupła liczba wojska regularnego, która przyjęła udział we walce, była duszą calój armii Kościuszkowskićj i stanowiła jądro, około którego kupiły się wojska świeżo zrekrutowane. Leżało to w naturze rzeczy; uzbrojone i w karby wojskowe ujęte, mogło. w każdej chwili stanąć gotowe do czynności wojennćj, podczas gdy organizacya ochotników i kantonistów dłuższego wymagała czasu. Wszędzie też dokonywało się formowanie zbierających się oddziałów powstańczych pod opieką i zasłoną wojsk regularnych, które, albo pierwsze ogłaszały akt powstania i kupiły naokoło giebie gromadzących się ochotników, albo po ogłoszeniu powstania przez obywatelstwo, dążyły mu z pomocą. W opisany sposób 5 pri Kościuszko swój korpus, którego zawiązek stanowiła załoga krakowska, licząca 800 do 1000 głów wojska regularnego. Otoczony tą garstką, ogłosił 24 marca w Krakowie
owstanie i niebawem poczęły gromadzić się rozożone w okolicy Krakowa drobne komendy regułarne i oddziały Krakowian i Górali. Napływ ten powtarzał się z dniem każdym, tak że po upływie 10 dni wystawił już Kościuszko na dniu 4 kwietnia w bitwia pod Racławicami korpus, liczący 4440 głów i 11 armat.
Podobnie działo się i na innych miejscach. Podpułkownik Grochowski wywołał na czele swego regimentu powstanie w okolicy Chełma i Lublina; wojsko regularne polskie w Warszawie, liczące 2000 głów, udorzyło na dniu 17 kwietnia na 8-tysięczną załogę rosyjską, mieszczaństwo przyszło mu w pomoc 1 Moskale ponieśli klęskę. 'To samo powtórzyło się na Litwie, Źmudzi i Kurlandyi; w Wielkopolsco tylko, ogołoconej z wojsk narodowych, stanęli obywatele o własnej sile do walki, dopiero w kilka tygodni po ogłoszeniu powstania nadesłał im Kościuszko z pomocą jenerała, Henryka Dąbrowskiego, na czele 3000 wojska i 16 dział.
Przez cały czas powstania odznaczało się wojsko regularne, z małemi wyjątkami, męztwgm i dzielnością; prawdziwem :bohaterstwem przecież zasłużyła sobie na szczególniejsze uzganie piechota. Pogardzana przez tyle wieków w Polsce, o) ła w ostafnich chwilach niepodległego jej dowody nieustraszonój odwagi i tam, gdzie konnica w chwi- Jach niebezpieczeństwa stchórzyła i podawała tył nieprzyjacielowi, regimenta piesze stały jak mur, znacząc trupami swojemi powierzone sobie stanowiska, których do ostatniego tchu broniła z pogardą śmierci. Najpiękniejsze wawrzyny zdobyła sobie piechota regularna pod Szczekocinami, w rewolucyą warszawską i w nieszczęsnćj bitwie maciejowiekićj.
Chlubnie odznaczała się również przez caly ciąg
i powstania artylerya polska. W rewolucyę war-
szawską dopomogła przeważnie do odniesionego zwycięztwa; w bitwie pod Chełmem, lubo mało tylko liczyła dział, szerzyła spnstoszenie w szeregach nieprzyjacielskich; największe zasługi położyła przecież w obronie Warszawy przez czas dwumiesięcznego oblężenia. Celnością strzałów i skutecznością ognia zadawała wojskom pruskim i rosyjskim dotkliwe straty, a jeden z oficerów pruskich, naoczny świadek oblężenia, przyznaje jój w dziełku swem : „Der polnische Jnsurrectionskrieg"' sławę europejską.
Z konnicy regularnej odznaczyły się dzielnością niektóre brygady, jak: Madalińskiego, Wyszkowskiego, Kopcia i Kołyski, a z lekkićj jazdy: pułki Byszewskiego, księcia Józefa Lubomirskiego i kilka innych. — Natomiast gwardya konna koronna, tak zwana mirowska, niedotrzymała placu w bitwie pod Racławicami i Golchowem, a pułk ułanów królewskich pierzchnął z pola. pod Maciejowicami.
Mówiąc o wojsku regularnem Kościuszki, nie podobieństwem pominąć poświęcenia się 'tych oddziałów, które zająwszy załogi .na Ukrainie, wcielone zostały do służby rosyjskićj. Za pierwszą wia-
O
domością o ogł P tanowiły tak. ułki k jako i regimenta piesze opuścić swo eże, przedrzeć się do Polski .i połączyć się z sze-
regami powstańczemi. Wykonały zamiar ten szczęśliwie, lubo z pokonaniem rozlicznych trudności: brygada Wyszkowskiego, Kopcia, Łaźnińskiego i kilka innych oddziałów konnych pomniejszych; dla regimentów pieszych stawiała czujność władz rosyjskich i daleka podróż ie większe kody, przecież pojedyńcze bataliony potrafiły z nich wyjść zwycięzko i stanać do walki w obronie wolności.
Kościuszko, wspominając o wojsku regnlarnem, które walczyło w szeregach powstańczych, wystawia mu chlubne świadectwo w tych słowach: „Ktokolwiek zastanowi się nad postąpieniem rycerstwa naszego, w ć musi, że wszystko, co tylko może, czyniło i czyni dla ojczyzny. Pierwsze podniosło oręż do zrzucenia obcćj przemocy, rozszerzyło powstanie narodowe, znosi ochoczo wszelkie niewygody, krew samą chętnie przelewa dla ocalenia wolności i niepodległości ziemi swojćj. ea bohaterów naszych już z zagarnionych przez t prowincyi, drudzy z odl krajów, gdzie szukali schronienie, aby nie schylili cnoty i honoru swego pod zbrodnią przewodzącą, zbiegli się na łono ojczyzny, skoro święte hasło jój ratunku wydanem zostało.*
Nie mniejszą sławą poświęcenia i męztwa okryły się w powstaniu wojska nieregularne. Któż nie słyszał o dzielnych kosynierach krakowskich, którzy
z odw: tareg y Się na kli artyleryą, zdobyli 12 ar-
ą baterye rosyjskie, wysiel
mat, rzucili popłoch na szeregi nieprzyjacielskie i przyczynili się do świetnego zwycięztwał — Podobną dzielność okazały oddziały wieśniacze w kilku innych bitwach. Nie ustępowała im w męztwie milicya złożona z mieszczan warszawskich. Wśród oblężenia Warszawy używał Kościuszko wojsk regularnych głównie do wycieczek nocnych i pod- Jazdów; obronę okopów powierzył natomiast przeważnie wojsku municypalnemu. Służbę tę pełnili dzielni Warszawianie tak gorliwie, że Kościuszko po kilkakroć wyraził im publicznie swe zadowolenie. Wsród najstraszliwszćj kanonady nieprzyjacielskićj, wśród gradu kul i bomb, których wojska pruskie nie szczędziły, stały straże mieszczańskie na posterunkach swych z takim spokojem, jak gdyby wojna codziennem byla ich rzemiosłem. W bitwie pod Powązkami, dnia 28 sierpnia, przyczynili się do szczęśliwego odpierania całodziennych ataków; przy tój sp Ś d: ył się' zw złożon, z Warszawian pułk Kilińskiego, któremu dowodził na tym dniu sam Kościuszko. Dąbrowski w raporcie swym z tejże bitwy tak mówi: „Winienem odwagę przyznać dzielnym obywatelom miasta Warszawy. Pobudzeni odwagą, miłością ojczyzny, gorliwością o swobody, które im najezdnicy wydrzeć usiłują, zachęceni przez godnego swego prezydenta (Zakrzewskiego) nietylko, że z pilnością odbywają okopowe straże, ale w czasie tym wielka ich liczba wychodzi, ciągnie gdzie największe niebezpieczeństwo, atakuje nieprzyjaciela i potężnie go gromi."
Na podobne uznanie zasłużyły niemal wszystkie oddziały ochotnicze, tak piesze jak konne; strzelcom Dembowskiego oddaje wyżej wspomniony autor dziełka, „Der polnische Resurrectionskrieg"* wysokie pochwały; — Krasickiego, dowódzcę ochotniczego pułku huzarów, obdarzył .Kościuszko w uznaniu 7asług złotą obrączką; — taka sama nagroda spotkała Sokolnickiego, pułkownika oddziału strzelców, których na własny koszt zorganizował. Pułk ten położył wielkie zasługi pod Kamionną, Radziminem i w Wielkopolsce, gdzie przyjął udział w wyprawie Dąbrowskiego; wytrwał on w powstaniu do ostatniego momentu. Do najdzielniejszćj jazdy ochotniczćj należał pułk Mazurów, zorganizowany przez Henryka Dąbrowskiego, — a nawet pułk lekkićj jazdy starozakonnych wsławił się mężną obroną Pragi, przy którćj cały niemal zginął śmiercią bobaterską. .''' + "
' Niepodobieństwem wyliczyć tu wszystkie rozliczne przykłady dzielności, męztwa i gorliwości, jakiemi odznaczały się oddziały ochotnicze; — złożyły one chlubne dowody, że w tym kierunku nie ustępowały wcale wojsku regularnemu.
Nasuwa się tu mimowoli pytanie: Dla czego, przy tak dzielnćj sile zbrojnój, nie spełnił Kościuszko swego zadania? — Odpowiedź na to prosta:
bo miał za mało wojska. — Gdyby nawet cała siła zbrojna, jaką ówczesna Polska posiadała, mogła była stanąć do boju, nie byłaby wystarczyła do pokonania trzech armii, rosyjskiej, austryackićj i pruskićj. Kościuszko liczył też na pospolite ruszenie, a to go zawiodło. W ludzie wiejskim, przez długie wieki nie przypuszczanym do pełnienia obowiązków obywatelskich, znalazł materyał surowy, — nieprzygotowany, a w szlachcie — Żywioł w wielkićj części powstaniu obojętny, albo nawet 6 i Naród, który przez tyle wieków dążył do upadku moralnego, nie zdołał w jednej chwili się do tój wysokości, aby zrozumieć wielką ważność doby historycznej, której jutrzenką była przysięga Kościuszki na rynku krakowskim. Ci, którzy pospieszyli do szeregów powstańczych, tworzyli tylko małą cząstkę narodu; — uratowali oni honor.Polski, ale od upadku zasłonić jój nie zdołali.
Ir.
Stan armii Kościuszki co do liczby, podlegał w różnych czasach zmianom; przypuszczać przecież można, że najwyższa liczba siły zbrojnój powstańczćj na całój przestrzeni Polski była za oblężenia Warszawy. Ruch narodowy obejmował w owym czasie około 55,000 żołnierza: z liczby tój przypadało na wojsko regularne mnićj więcój 20 tysięcy, a resztę siły zbrojnćj Ek oddziały ochotnicze i rozmaita ruchawka. Artylerya liczyła około 100 dział. — Armia ta dzieliła się na kilkanaście większych i mniejszych korpusów. Wykaz najważniejszych z nich, wraz z krótkiem zaznaczeniem ich czynności, podajemy poniżój.
Korpus Kościuszki. Opuścił 1 kwietnia Kraków; — 4 kwiotnia pobił Moskali.pod Racławicami; 6 czerwca stoczył bitwę z wojskami pruskiemi i rosyjskiemi pod Szczekocinami; 12 lipca stanął obozem w Mokotowie pod Warszawą, gdzie wytrzymał dwumiesięczne oblężenie.
Korpus Zajączka. Strzegł brzegów Bugu przed wojskami rosyjskiemi; stoczył z niemi niepomyślną bitwę pod Chełmem. dnia 8. czerwca; — poczem cofnął się ku Warszawie. W pochodzie tym odbył krwawe spotkanie z Moskalami dnia:29 czerwca pod Golchowem, i 9 i 10 lipca pod Gołkowem. Dnia 12 lipca stanął pod Warszawą, gdzie zajął stanowisko w Czystem, zasłaniając z tój strony stolicę przed oblegającym nieprzyjacielem. ;
Korpus Mokronowskiego. Obożował pod:Błoniem, gdzie staczał utarczki z wojskami pruskiemi i rosyjskiemi. Dnia 9 lipca zmusił w żwawćj potyczce wojska pruskie do cofnięcia się o milę od Błoni, przez co ułatwił Kościuszce przystęp do stolicy; dnia 12 lipca sam podstąpił pod Warszawę, stanął obozem pod Marymontem, i wraz z kor-
_— —
pusem Kościuszki i Zajączka bronił stolicy przed oblegającemi wojskami pruskiemi"i"rosyjskiemi.
Korpus Sierakowskiego. Obozował pod Brześciem Litewskiem i zasłaniał Warszawę przez czas oblężenia przed Moskalami od Litwy. Dnia 17 września stoczył nieszczęśliwą bitwę pod Krupczycami z jenerałem rosyjskim Derfeldenem, a w dwa dni późnićj przegrał bitwę pod Brześciem z jenerałem Suworowem, w którćj stracił wszystkie działa i blisko połowę ludzi. Wzmocniony posiłkami z Warszawy, stanął pod osobistem dowództwem Kościuszki, na dniu 10 października do bitwy z jenerałem Fersenem pod Maciejowicami, która się skończyła zupełną klęską i wzięciem Kościuszki do niewoli. .
Korpus Dąbrowskiego Henryka, wyruszył po skończonem oblężeniu Warszawy, na dniu 9 września w marsz do Wielkopolski, celem wzmocnienia tamtejszego powstania. Połączywszy się z pojedyńczemi oddziałami wielkopolskiemi, stoczył bitwę pod Łabiszynem z pułkownikiem pruskim Szekulim, zdobył Bydgoszcz i podsunął się pod Toruń. Po klęsce maciejowickićj cofnął się pod Warszawę, a na dniu 18 listopada rozszedł się wraz z resztkami innych oddziałów polskich pod Radoszycami.
Korpus Poniatowskiego, zasłaniał tyJy korpusu Dąbrowskiego, idącego do Wielkopolski, poczem staczał utarczki przy ujściu Bzury do Wisły z wojskami a w okolicy Kamionny i Radzimina. Po zdobyciu przez Moskali Pragi należał do pierwszych oddziałów, biegły się.
Korpus Ponińskiego, złożony przeważnie z ruchawki, wysłany został po oblężeniu Warszawy przez Kościuszkę nad Wisłę, w celu niedopuszczenia przeprawy wojsku rosyjskiemu, cofającemu się z pod Warszawy i zamierzającemu połączyć się z Moska- Jami na Litwie, oraz obserwowania wojsk austryackich, które wkroczyły w Lubelskie. Korpus Ponińskiego nie zdołał przeprawie Moskali przez Wisłę przeszkodzić, a do wynikłój, wskutek tójże przeprawy, bitwy pod Maciejowicami, w którćj miał objąć ważno stanowisko, przybył za późno; rozproszył się też pierwszy po kapitulacyi Warszawy: ,
arwią
które, porzuciwszy broń, roz-
erował d Korpus w okolicy Ostrołęki i. Pul* Karwowskiego, tuska, 5 zie, otaczały ze Korpus sto potyczki z wojskami - $ ruskiemi. Obejmował Kwaśniewakago, Społem do 5000 stów z Orpu: spolitego ruszenia. — We Zielińskiego, wrześniu objął nad nią Korpus owództwo Jerz o Wojczyńskiego, | wek» i isiopadn gbak Korpus skie pod Piątkami, w wiel- Jaźwińskiego. kićj części poddać się
musiały,
Korpus Gedrojcia,
Sapiehy, późnićj Bielaka, | działały na
» Jaźwińskiego, później a po Mokronowskiego, części 1 w Kurlandyi.
„ Jerzego Grabowskiego, Korpus Wawrzeckiego,.. P :
„ Stetkiewicza, | Y walczyły na Źmudzi. Korpus Mirbacha, bronił Kurlandyi.
Korpus Liberadzkiego wysłał - Kościuszko na Wolyń, celem wywołania tamże powstania. Nie osiągnąwszy celu i party przez Moskali, przeszedł za granicę austryacką, gdzie został rozbrojony.
Korpus Ogińskiego, udał się do Inflant w celu powołania tamtejszćj ludności do powstania, co mu się przecież nie udało.
Korpus Stefana Grabowskiego udał się w tymże samym celu do województwa Mińskiego, ale tu otoczony przeważającą liczbą Moskali, wzięty został do niewoli.
Poniżej zamieszczony spis pojedyńczych pułków i regimentów wojska regularnego, które przyjęły udział w powstaniu, tudzież oddziałów ochotniczych, zestawiony został przeważnie na mocy raportów z bitew i potyczek, zamieszczonych w ówczesnych czasopismach. Przypuszczać należy, że oprócz w spisie tym wymienionych pułków, regimentów i oddziałów stanęły do walki i inne jeszcze, ponieważ jednak źródła przytoczone o nich nic nie wspominają, dlatego nie można ich było w poniższym spisie zamieścić.
Wojska regularne.
Konnica koronna.
Brygada Biernackiego, służyła w korpusie Ponińskiego.
Brygada Jaźwińskiego, służyła w korpusie Mo-
ronowskiego, późnićj Dąbrowskiego.
Brygada Kołyski, służyła w korpusie Kościuszki, późnićj Mokronowskiego. :
Brygada Kopcia, służyła w korpusie Poniatowskiego.
Brygada Łaźnińskiego, służyła w korpusie Mokronowskiego, póżnićj Dąbrowskiego.
Brygada Madalińskiego, służyła w korpusie Kościuszki, późnićj Zajączka, późnićj Dąbrowskiego.
Brygada Mangeta, służyła w korpusie Kościuszki.
Brygada Ożarowskiego, służyła w korpusie Za- Jączka, późnićj Dąbrowskiego.
Brygada Wyszkowskiego, służyła w korpusie Zajączka. Ą
; Regiment gwardyi konnej narodowśćj, zwany
i mirowskim, służył podzielony w różnych korpusach.
Pułk 1 lekkićj jazdy służył w korpusie Ponińskiego (w czasie oblężenia Warszawy).
Pułk 3 lekkićj jazdy służył w .korpusie Poniatowskiego i Liberadzkiego.
Pułk 4 lekkićj jazdy służył w różnych korpusach.
Pulk 5 lekkićj jazdy (ułanów królewskich Koeniga) służył w korp. Mokronowskiego i Sierakowskiego.
Pułk lekkiój jazdy Wirtemberga służył w korpusie Zajączka i Kościuszki.
Pułk lekkićj jazdy Ks. Lubomirskiego służył w korpusie Zajączka i Mokronowskiego. s
, Konnica litewska.
Brygada Kosakowskiego służyła w korpusie Chlewińskiego.
Brygada Korsaka służyła w korpusie Jerzego Grabowskiego.
Brygada Sulistrowskiego służyła w korpusie Gedrojcia.
Regiment gwardyi konnój litew. służył w korpusie
ierakowskiego.
Pułk 1, Baranowskiego, tatarski, służył w korpusie Wiolhorskiego.
Pułk 4 służył w korpusie Jerz. Grabowskiego.
Pulk 5, Bielaka, Tatarski, w korp. Bielaka.
Pułk Azulewicza w korp. Jerz. Grabowskiego.
Korpus towarzyski kawaleryi litewskićj w korpusie Giedrojcia.,
Piechoła koronna.
Gwardya piesza koronna służyła w korpusie Poniatowskiogo i Sierakowskiego.
Rogimęnt 1. slużyły w kore. Kościuszki, z każdego ki
a kompanii.
. służył w korp. Grochowskiego.
. w korp. Zajączka.
w korp. Kościuszki i Sierakowskiego.
w korp. Sierakowsk. i Zajączka.
w korp. Zajączka.
w korp. Poniatowskiego.
w korp. Zajączka, późnićj Poniatowskiego.
w korp.?(przerznąłsięz Ukrainy)
w korp. Poniatowskiego i Poniłokego "(przerzngł się w kilka komp. z Ukrainy).
Regi on węgierski, buławy polnćj, służył w korp. ajączka.
Korpus inżynierów, podzielony służył w różnych
s
z
4. [;)
7. 8. 9. 10,
„ i „
korpusach.
Piechota litewska.
Gwardya piesza litewska służyła w różnych korpusach. |
Regiment x ył w korp. Wawrzeckiego. w korp. Jerz. Grabowskiego.
- w korp. Gedrojcia i Sapiehy. w korp. Gedrojcia. w korp. Wawrzegkiego i
drojcia. . .
W kory. Wielhorskiego. w korp. Gedrojcia.
Ge-
95 onerw
: Korpus artery podzielony służył w różnych kor-
pusach.
Wojska ochotnicze.
Pułk 7, Mazurów w korpusie Dąbrowskiego (konny).
Pułk 9 w korp. Poniatowskiego (konny).
Pułk 10 w korp. Zajączka i Ponintowsk go (konny).
Regiment 15 w korp. Poniatowskiego (pieszy).
Regiment 16 w korp. Poniatowskiego (pieszy).
Regiment 18 złożony z Podlasian, w korp. Karwowskiego (pieszy).
Regiment 20 złożony z Warszawian (Kilińskiego) w korp. Dąbrowskiego (pieszy).
Regiment 19 złożony z ochotników ori, slużył w korp. Wielhorskiego (piesz
Pułk Kwaśniewskiego, w korp. Kwaśniowsk, (ułani).
Pułk Krasickiego w korp. Ponistowskiego (husarzy).
Pułk Ośmiałowskiego (lekka jazda).
Pułk Pągowskiego (lekka jazda).
Pułk Piotrowskiego w korpusie Dąbrowskiego (lekka
jazda).
Pułk Urbanowskiego (lekka jazda, kozacka).
Pułk powiatu Preński o, (lekka jazda, mia)
Pułk Morawskiego (lek ' jazda, ułani).
Pułk Josielowicza Borki, starozakon. (lekka jazda).
Pułk Sierzpińskiego, w korp. Stetkiewicza (jazda kozacka).
Pułk Frankowskiego (lekka jazda).
Pułk województwa lubelskiego, w korp. Ponińskiego (lekka jazda).
Pułk. Sokolnickiego Michała, przezeń wystawiony i eT (konni strzelcy).
Legii Mazowieckićj (konny).
a pospolitego ruszenia województwa hrzesko-litewskiego (konny).
Pułk ziemi Bielskiej (konny).
bry podlaska, w korp. Karwowskiego (konna).
Batalion Rafałowicza (lekkićj jazdy).
Oddział wolnych strzel ców tokio, przezeń zore ganizowany i utrzymywany (konny).
Oddział wolnych strzelców Księcia Kaźmierza Sapiehy, przezeń zorganizowany i utrzymywany (?).
Regiment brzesko-litewski (pieszy).
Batalion strzelców wileńskich i upitskich (?). Pułk ochotników Żmudzkich, Tyszkiewicza (?). Batalion strzelców Dembowskiego (?). Oddział zbrojny ziemi Bielskiej (pieszy). Batalion strzelców kowieńskich (?). : Batalion_grenadyerów krakowskich (pieszy). Oddział Legii Mazowieckićj (pieszy). Batalion ochotników wiłkomiskich (?). Rokitnickiego oddział yk zancki (?). Wasintyńskiego oddział ochotniczy (?). Oddział strzelców puszczowych litewskich (pieszy). Radzimskiego pułk ochotniczy lubelski (?). Milicya miasta Krakowa Milicya miasta Warszawy Milicya miasta Wilna Milicye konne i piesze) rozmaitych wojewódzw, ziem Oddziały kosynierów (i powiatów Korony, Litwyii Oddziały pikinierów > ) Wielkopolski w różnych służyły korpusach.
| piesze.
Bliższe szczegóły dotyczące: korpusów, regimentów, pułków i ochotniczych oddziałów wojska Kościuszkowskiego, znajdują się w rozdziałach następnych niniejszego dziełka. ”
Do powyższego zestawienia siły zbrojnój Kościuszki dodać wypada, że największa część, tak pułków konnych jako i regimentów pieszych nie obejmowały liczby głów normalnój; — niektóre z nich, rozpuszczone przed wybuchem powstania w znacznćj ilości, liczyły malo co nad połowę liczby, którą mieć były powinny; inne nie stanęły całe do boju. Istniały bowiem bafaliony i szwadrony, które, mając przełożonych Moskwie zaprzedanych, nie sprzyjały powstaniu. Przychodziło nawet tu i owdzie do bójek pomiędzy oddziałami patryotycznie .usposobionemi i takiemi, które do ruchu narodowego przyłączyć się wzbraniały.
Brygada Madalińskiego np. liczyła regularnej jazdy tylko 700 głów; Wyszkowski miał w brygadzie swój starć) konnicy. zaledwie tysiąc; inne pułki liczyły po 300 i mnićj ludzi. Regiment Działyńskiego miał w rewolucyą warszawską tylko 414 żołnierza. Podobnie miało się i z innemi regimentami pieszemi. Ztąd też, lubo dość znaczna liczba pułków i regimentów przyjęła udział w powstaniu, to jednak ogólna ilość wojska regularnego ' wynosiła szczupły tylko zastęp 20000 żołnierza.
Reszta armii Kościuszki składała się, jak to zauważyliśmy już powyżej, z oddziałów ochotniczych, z tak zwanćj ruchawki. Lubo wojsko to obejmowało liczbę dość pokaźną, to jednak nie dawało ono Siły, któraby wartością odpowiadała swo-
jej ilości. Był to żołnierz odważny i gotowy do wszelkich poświęceń, ale nie obeznany z karnością i sztuką wojskową. Potrzeba było tak wielkiego geniuszu jskowego, jaki posiadał Kościuszko żeby z tego materyału surowego w tak krótkim czasie módz utworzyć potęgę, któraby mierzyć się mogła ze zastępami starego i wytrawnego wojska pruskiego i rosyjskiego. Toż kosynierzy krakowscy, po kilku dniach pobytu w obozie, przyczynili się głównie do odniesionego zwycięztwa pod Racławicami. Gdziekolwiek też Kościuszko osobiście lud ten, świeżo do broni powołany, prowadził do boju, wszędzie on nie ustępował staremu żołnierzowi; — wszelako pojedyńcze te objawy dzielności nie mogły zastąpić ducha militarnego, który polegając na dyscyplinie wojskowej, czyni dopiero armią siłą, na którą w każdym przypadku liczyć można. Ducha tego nie posiadało wojsko. ochotnicze Kościuszki i posiadać go nie mogło. O ile też stało pod okiem Kościuszki, sprawiało się dzielnie, ale w szeregach, do których osobisty wpływ genialny Kościuszki nie sięgał, nie zdołało, pod kierownictwem wodzów, mnićj doskonałych, sprostać swemu zadaniu.
Ztąd też przedstawiało toż wojsko ochotnicze jaką taką siłę dopóty, dopóki opierało się na wojsku regularnem, dopóki mu starczyło Kościuszki, który je ożywiał i zapałem rzeczywistego patryotyzmu przejąć umiał. Gdy przecież regularne regimenta wyginęły w bitwach nieszczęśliwych pod Szczekocinami, Krupczycami, Brześciem, Kobyłką i Maciejowicami, gdy zwłaszcza zabrakło Kościuszki, przestało być wojsko ochotnicze, lubo liczyło: jeszcze do 30000, poważną siłę, na którąby się oprzeć było można.
Siła zbrojna Kościuszki wzięła też koniec, jaki w warunkach takich nie mógł być jpnym. Wszystkie niemal regimenta piechoty regularnej, dokazawszy cudów męztwa i dzielności, poniosły śmierć bohaterską w obronie Rzeczypospolitej, która Je zawsze po macoszemu traktowała; — pułki konne przeszły częściowo w służbę rosyjską, częściowo rozpierzchły się, żeby zmartwychwstać w legionach Dąbrowskłego, a oddziały ochotnicze: — mieszczanie i wieśniacy, — przeszedłszy chrzest krwi i poświęcenia się dla ojczyzny, rozeszły się, podniesione duchem patryotycznym i poczuciem spełnienia obowiązku obywatelskiego do rodzinnych zagród. Tysiące przecież męczenników zapełniły więzienia rosyjskie; a wielkie. mnóstwo żołnierzy Kościuszkowskich znalazło przymusowe umieszczenie w szeregach wojsk trzech państw zaborczych.