Siła zbrojna w Polsce za Stanisława Augusta
Wojsko Polskie Kościuszki, oryginał
i położył około udoskonalenia artyleryi polskiej wiolkie zasługi. Za jego czasów napisał Kaźmierz Siemianowicz w języku łacińskim o artyleryi znakomite dzielo. : Następny jenerał artyleryi, Krysztof Arciszewski. odznaczył się za Jana Kaźmierza świetną obroną Lwowa (1648) i Zbaraża (1649).
Dzieje nasze wymieniają cały szereg imion jenerałów artyleryi, którzy w różnych czasach okryli się sławą nietylko u nas, ale i za granicą Polski. Zygmunt Przyjemski odznaczył się w trzydniowej bitwie pod Beresteczkiem (1651) i rozstrzygnął ją na korzyść wojsk polskich; za. jego jeneralstwa widzimy już ślady użycia dział na sposób dzisiejszy, t. j. pomiędzy oddziałami piechoty, co przemawia za wysoką na owe czasy zwinnością artylerzystów w obrotach polowych.
Krzysztof Grodzicki wytrzymał we Lwowie dwumiesięczne oblężenie Chmielnickiego, a w roku 1658 odebrał Szwedom Toruń po użyciu w siedmiomiesięcznem obleganiu wszystkich środków, na jakie ówczesna sztuka artyleryi zdobyć się mogła.
Jenerał urtyleryi litewskiej, Marcin Kazimierz
przeciw Turkom i Kozakom. Przyczynił się nie mało do zwycięztwa pod. Chocimem, a pod Wiedniem; celny strzał dany z polskićj armaty, rozwalił czerwony namiot Wielkiego Wezyra. eczpospolita Wenecka ofiarowała mu naczelne dowództwo sił swoich. : . Wynika ztąd, że artylerya polska dotrzymywała w rozwoju swoim kroku temuż rodzajowi broni innych narodów. Nie brakowało też Polsce na narzędziach i sprzętach. artyleryi niezbędnych; Władysław Jagiełło zakładał już zbrojownie i młyńy do robienia prochu; Zygmunt I zbudował fabryki do lania i świdrowania dział we Lwowie i Wilnie, a puszkarze polscy słynęli nawet za granicą. Za Zygmunta Augusta sławną była szczególnićj z wyrobów swoich fabryka broni w mieście Nowem Korczynie. : Gdy przecież pod wpływem ogólnego bezrządu począł się zakradać nieład i do organizacyi siły zbrojnój w Polsce, gdy mianowicie przeznaczone na cele wojskowe fundusze obracać poczęto na korzyść interesów osobistych, doznała i artylerya polska zaniedbania, stan jej pogarszał się z wolna, aż za panowania Sasów upadła artylerya w: odmęcie ogólnego szału i zaślepienia narodowego do tego stopnia, że
Kącki, wydoskonalony w służbie francuzkićj, towarzyszył Sobieskiemu we wszystkich: wyprawach jego
je polowych działek 10, do których zaprzęgano woły. * ”
© + 4
.L
Zauim przystąpimy do opisu wojska Kościuszki, wypada nam pomówić poprzednio o sile zbrojnćj, jaką posiadała Polska bezpośrednio przed wybuchem powstania. Stanisław August objął rządy nad państwem, którego stan pod każdym względem był opłakanym. Od kilka wieków już, a mia- 'nowicie po wygaśnięciu Jagiellonów, chyliła się Polska ku upadkowi. Królowie elekcyjni, siedząc na tronie z woli narodu, nie umieli ująć go w należyte karby, złąd wciskać -się począł bezrząd i nieład do wszystkich stosunków społecznych. Szlachta, zdobywszy silny wpływ na rządy, zasmnkowawszy w „złotój wołności", porzuciła dawne tradycye rodowe, a weszła na zgubną drogą dogadzania namiętno-
ściom. Niebawem „złota. wolność” skaziła. dzielnego
niegdyś ducha narodu. Poczęły znikać staropolskie
cnoty, a szerzyć się społeczne wady i występki.
W miejsce dawniejszej gorącej miłości ojczyzny zakorzeniał się brzydki egoizm, w miejsce patryotycznój ofiarności objawiać się poczęło uchylanie się
od płacenia podatków i ponoszenia ciężarów, — a dawniejszą dzielność rycerską osłabiała gnuśność i zniewieściałość.
Za królów elekcyjnych. począł się też objawiać coraz widocznićj upadek siły zbrojnój w Polsce. Szlachta polska już za czasów Zygmunta Starego, oddawszy się zajęciom rólniczym, odwykała od rze-- miosła i Życia wojennego; począł więć w sławnój niegdyś jaździe polskićj gasnąć duch rycerski, a nie było siły pieszćj, któraby. ją zastąpiła. Skarb państwa, wiecznie pusty, nie starczył nigdy na utworzenie i utrzymanie dostatecznej ilości wojska za-- ciężnego, 3 to które jeszcze było, nie opłacane regularnie, albo się rozchodziło, albo z bronią w ręk podnosiło bunty przeciw rządowi. *.
Smutny ten stan rzeczy budził poważne obawy w królach polskich, i wielu z nich pragnęło złemu zaradzić; wszystkie ich dążności do przeprowadzenia organizacyi wojska rozbijały się przecież o niechęć szlachty, która nie chciała podatków płacić, a przytem obawiała się, aby król, wsparty na sil-
nem "wojsku, nie stał się niebezpiecznym „złotój wolności.* Ponieważ zaś ani jeden z królów elekcyjnych nie posiadał stanowczćj energii Batorego, uginali się po nim wszyscy przed butą magnacką, : sprawa siły zbrojnej szła coraz więcój w zaniedanie.
Smutny i bolesny obraz upadku wojska polskiego przedstawia historya królów elekcyjnych. Zygmunt III. stracił zaufanie do swego rycerstwa; nie śmie też już na jego czele stłumić rokoszu Zebrzydowskiego, ale wchodzi z buntowczykami w układy i zatwierdza stawione przez nich warunki.
Władysława IV. zmusza senat do rozpuszczenia wojsk zaciężnych i zmniejszenia gwardyi swój nadwornój do 1200 głów.
Za Jana Kaźmierza zapomina rycerstwo wszelkiógo poczucia godności narodowej i miłości ojczyzny, opuszcza króla i przechodzi tłumnie na stronę najezdnika.
Za Michała Wiśniowieckiego bawi się rycerstwo w hałaśliwe sejmy i krzykliwe konfederacye, a tymczasem zabierają Turcy Kamieniec, idą pod Lwów, zmuszają Polskę do zawarcia haniebnego pokoju i narzucają jój ohydny obowiązek płacenia rocznego haraczu: '
Po takim szeregu smutnych objawów wzmagającego sią niedołęztwa siły zbrojnój, budzi na chwilę w rycerstwie polskiem poczucie dawnćj dzielności Sobieski; stacza z Turkami bohaterskie walki, odnosi świetne zwycięztwa, ale są to ostatnie wysiłki upadającego ducha narodowego. Od zwyciąztwa pod Wiedniem 1683 rdzewieje przez lata długie oręż polski w pochwie: — husarya zarzuca kopije i ciężkie zbroje, a przekształca się w lekką jazdę, ale tak nędzną, że nie ośmiela się zajrzeć w oczy dragonom szwedzkim, na lichych siedzącym szkapach. Regimenta piesze, wyzyskiwane przez chciwych swych szefów, nędzny wloką żywot, — a artylerya. bawi się pukaniną przy uroczystościach kościelnych, albo na „wiwaty” wznoszone przy stołach możnych panów.
Rycerstwo polskie, zawiesiwszy na kołek oręż i zbroję, oddaje się z resztą narodu — szlachty gnuśnej bezczynności, zanurza się w morzu rozpa-
sanćj rozkoszy „saskich czasów" — je, pije, ban-"
kietuje i bawi się z królem na czele, aż z życia takiego bezmyślnego, szalonego, — budzi je dopiero w r. 1768 głos rozpaczy — konfederacyi w Barze.
Panowanie Basów doprowadziło Polskę i wojsko jej do ostatecznego poniżenia. August II. nie dosyć, że zniósł po r. 1709, t. j. gdy Karól XIL p bitwę pod Pułtawą, wszystkie chorągwie husarskie, które były po stronie Stanisława Leszczyńskiego, ale zawi jeszcze sprawy polskie w sieć intryg cara rosyjskiego, Piotra I, a chytry ten wróg nasz, któremu na osłabieniu Polski wielce
zależało, zadał podstępnie sile zbrojnćj polskićj pierwszy cios śmiertelny; — za jego przyczynieniem się obniżył sejm, zwany niemym, odprawiony H Warszawie r. 1717, liczbę wojska polskiego do
Trudno uwierzyć, że po siedmio - wiekowem istnieniu, pełnem smutnych już przejść, wynikłych w skutek niedostatecznej siły zbrojnój, mogła Polska oprzeć swą przyszłość na takićj garstce wojska, w którćj skład wchodziło tylko około 8500 bagnetów, a resztę wypełniała przeżyła już konnica, która zaledwie cieniem pozostała dawnej bohaterskićj jazdy polskićj. Każde z sąsiednich państw ówczesnych oparło już było siłę zbrojną głównie na piechocie i mogło jój wystawić, dobrze zorganizowanej, kilkanaście razy więcćj; — ale szlachta nie liczyła się z tem; — owszem rada była, że nie potrzebuje płacić wysokich podatków, Sejm w r. 1717 oddał Polskę przez obniżenie armii, na łaskę sąsiadów.
Podług etatu sejmu tego miała siła zbrojna wynosić
w Koronie: 16 chorągwi husarskich, głów 1000 76 3940
„ ancernych, „ 14 „ ekkich, „ 1000 7 pułków dragoni, „ 4000 4 pułki piechoty, „ 6750 gwardyi koronnćj, „ 3000 artyleryi porcyi, 850
3 chorągwie węgierskie, porcyi 550
na Litwie: 6 chorągwi husarskich, głów 400
25 chorągwi lekkich, „ 1160 12 ” Tatarów, 460 8 „ Kozaków, „ 240 4 pułki dragonii, „ 1500 3 „ piechoty, „ 1850 kompania artyleryi, porcyi | 150 pułk jańczarów porcyi 230
Ogółem wynosić miała siła zbrojna w Koronie 18,000 żołnierza na Litwie 6000.
Gdybyż to jeszcze starali się byli Polacy, aby tę garstę wojska przynajmnićj postawić na stopień ówczesnój sztuki wojennćj innych narodów, ale nie uczynili nawet tego; nie troszczył się oto ani król, ani naród.
Wśród ogólnego szału i strasznego bezrządu działy się wielkie nadużycia; — dochody przeznaczone na armią obracano na cele prywatne, a dla braku dostatecznej organizacyi stała ledwie połowa armii pod bronią.. Każdy regiment pieszy obarczony był nader wysoką liczbą oficerów, którzy często o wojskowości pojęcia nie mając, żyli z funduszów wojskowych; ztąd umniejszano liczbę szeregowych. Często liczono w regimencie, obejmującym ludzi, starszyzny tyle, że mogła starczyć
na 3000 wojska; wyglądały też regimenta takie, z potężną głową, a na słabych nogach, potwornie.
Nie uczynił August II nic na zapobieżenie smutnym tym stosunkom ; środki, które w tym celu zdawał się podejmować, tehnęły obczyzną i przyjąć się na polskićj glebie nie chciały. Dziwnie przedstawiał się też cały ustrój ówczesnego wojska w Polsce ; od "polskich hetmanów, chorągwi narodowych, stroju polskiego odbijało się rażąco gospodarstwo niemieckie: Jenerał-lejtnanci, regimenta, krój niemiecki i niemiecki odgłos komendy. Za czasów Augusta III nie zaszła również w wojsku polskiem żadna ważniejsza zmiana na lepsze; wypracowano wprawdzie pod koniec panowania jego regulamin dlą piechoty w języku polskim, ale go nie- zaprowadzono.
Piechota ówczesna ubierała się przeważnie w strój niemiecki, a więc w mundury czerwone, spodnie białe, kamasze lub trzewiki. Chalsztuki na szyi nosiła czerwone, białemi sztryfiami obszywane; kapelusze miała trzyrogate, składane, białemi bortami obszywane. Włosy nosiła plecione w tyle w warkocz, tak zwany Żarcop, na przodzie przy uszach kręcone w loki; głowę musiała pudrować. —
Oficerowie nosili duże kapelusze czarne, stósowane na trzy rogi; szluf w piechocie nie nosili, tylko szarfy srebrne, a na piersiach ryngrafy, także "srebrne z białym orłem. —'
'W kawaleryi narodowej nosili oficerowie szlufy srebrne, — artylerya miała szlufy złote.
Gwardya konna nosiła mundur równioż czerwony, kamizelkę i spodnie jasno granatowe, z guzikami cynowemi, białomi. Na głowie kapuzę sukienną dwoistego koloru, takiego jak mundur, zwijaną nakształt baranka u czapki, urządzoną do spuszczania przeciw zimnu i słocie. Płaszcz okrągły, kolisty, czerwony z granatowemi z przodu lisztwami i takim samym kołnierzem.
W wielkim stanie osłabienia i ogólnego nieładu przeszła armia polska pod panowanie Stanisława Augusta.
II.
Gdy za panowania monarchy tego, pod wpływem kilku możnych rodzin, zaczął naród po długoletniej swawoli przychodzić do upamiętania i we wszystkich kierunkach uwydatniał się zwrot ku naprawie stosunków, wzięto się równocześnie i do reorganizacyi siły zbrojnój Rzeczypospolitej. Ustanowiono w roku 1765 komisyą wojskową, która po dokładnem zbadaniu ujemnych stron, obmyślić miała środki zaradcze. Była ona prawdziwem dobrodziejstwem dla wojska; wykorzeniła bowiem mnóstwo nadużyć, zaprowadziła porządek w organizacyi, podniosła rozluźnioną subordynacyą i dyscyplinę, posunęła . wykształcenie u wyższych wojskowych i w
końcu stworzyła armią, nieustępującą żadnćj. współczesnćj europejskiej. Pozostało jednak przytem wszystkiem jedno stare niedomaganie z dawnych czasów, wła liczba jsk którego przecież komisya usunąć nie zdołała, bo mogła tylko tworzyć z tego, co jój stany w tym celu przeznaczyły, a Polakom trudno było otrząsnąć się od razu z dawnych przesądów. Do najwybitniejszych ulepszeń, przez komisyą zaprowadzonych, policzyć wypada: 1) usunięcie nadliczbowych oficerów, 2) podwyższenie żołdu, 3) wydanie w roku 1767 nowego regulaminu egzercerunkowego w języku polskim, 4) zaprowadzenie w roku następnym polskićj komendy, i 5) utworzenie kilku nowych regimentów.
*Błogą tę czynność przerwała konfederacya barska (1768); czteroletnie zaburzenia w kraju przyczyniły się do zniszczenia w znacznój części osiągniętych przez komisyą rezultatów; nowy nieporzą-
ek w kraju tamował możność wybierania poborów,
wskutek czego zabrakło funduszów do wypłacania żołdu i pokrywania wydatków na wojsko. Przez kilka lat nie otrzymywało wojsko żadnój płacy; oficerowie zapożyczali się, gdzie mogli, dla zaspokojenia żołnierzy, byle ich wstrzymać od rozejścia się do domu. — Drugą klęską dla wojska był rozbiór kraju; wiele regimentów straciło. znaczną część utrzymania, pobieranego z prowincyi, przez podział utraconych. Dla braku funduszów nakazała też komisya w roku 1772 obniżenie liczby wojska w wielu regimentach, a Rzeczpospolita, przez kilka lat lecząc swo rany, nie była w stanie uczynić czegoskolwiek dla zapobieżenia smutnym stosunk
Dopiero w roku 1775 pomyślał znów sejm o urządzeniu i powiększeniu wojska i postanowił doprowadzić go do 30,000. Ustanowił też w tym celu etat w wysokości 12 milionów złotych, ale popełniono ten błąd, że zamiast na wzór innych państw starać się oprzeć siłę zbrojną głównie na wojsku pieszem i w tym kierunku przeważnie dzialać, postanowiono pozostawić dawną liczbę regimentów pieszych, a natomiast podnieść jazdę do czterech brygad kawałeryi narodowój i dwóch pułków straży przednićj, oprócz dragonów. Zwinięto też w tymże roku resztę chorągwi husarskich, a w ich miejsco utworzono kawaleryą, tak zwaną narodową, którą podzielono na brygady. '
Przecioż nie długo trwała hojność Rzeczypospolitej, bo: już w roku następnym obniżono etat na wojsko o połowę, wskutek czego projekt podniesienia siły zbrojnój do 30,000 pozostał w zawieszeniu. Ograniczono się jedynie na utworzeniu kilku nowych regimentów, ale ogólna liczba. wojska podniosła się tylko bardzo nieznacznie.
Odstąpiono też od dotychczasowego podziału armii na -partye, a podzielono ją na 4 dywizye;
1. z nich ulokowano w Wielkopolsce: w Poznaniu, Kaliszu, Piotrkowie i nad granicą; 2. w Małopolsce: w Warszawie, Lublinie, Krakowie, 3. na Wołyniu i Podolu: w Kamieńcu, 4. w województwach: kijowskiem i bracławskiem. Komendę nad dywizyami oddano jenerałom.
Komisya wojskowa, która przyjęła z czasem nazwę „Departamentu wojskowego” , wzięła się po roku 1775 znów do energicznej czynności. Wielkiem złem, które zakorzeniło się w wojsku polskiem, był zwyczaj nabywania za pieniądze rang wojskowych. Wskutek zarazy tej, która nie wiadomo kiedy do wojsk polskich weszła, liczyła armia polska mnóstwo oficerów — niezdatnych i stanowiskom nieodpowiednich, którzy kupiwszy sobie patent na pierwszy „lepszy stopień wyższy, nak utrzymanie z fund Ztąd li stanowiska wojskowe nawet "najwyższe, "nie rzadko ludzie bez wykształcenia i charakteru, lekkomyślni i zbytkiem zepsuci, a nabyte za pieniądze rangi nadawały im prawo do tego samego szacunku ogólnego, jak dostojeństwa pracą nabyte.
Departament wojskowy wziął się enengicznie do wykorzenienia tćj frymarki i w roku 1776 nadał sejm królowi wyłączne prawo do mianowania i patentowania oficerów do wszystkich rang wojskowych, z wyjątkiem awansów i nominacyi pułkowników, szefów regimentów, jenerałmajorów i jenerałlejtonantów, dywizyami komenderujących, na które to stopnie przedstawiała Komisya wojskowa dwóch kandydatów, z których jednego król wybierał i zatwierdzał. Zatrzymali też rotmistrze chorągwi pol-
skich dawne prawo nominowania towarzyszów i ofi-.
cerów, których król tylko patentował.
'W roku 1777 wydał też departament wojskowy nowy regulamin musztry dla piechoty, który w stosunku do dawniejszych odznaczał się wielkim postępem; zamieniono również w tymże roku 4 vegimenta dragońskie na piesze, przez” co wynosiła ogólna liczba. regimentów pieszych 15, obejmujących 7135 żołnierza.
Po dwudziestoletnićj gorliwćj pracy Komisyi, a później Departamentu wojskowego, przedstawiała ogólna siła zbrojna poypoycy w roku 1786
obraz następujący :
: Wojsko Koronne.
Sztab jeneralny liczył głów 30. Jazda: 1) Bryg. wielk., — 24 chor. = 876 głów. 2) Br. Dzierzka — 24 chor. = 876 „ 3) Br. Jerlicza, — 24 chor. == 876 „ 4) Br. Lubidzk. — 24 chor. = 876 „ 5) Pułk przed: straży Malcz. = 391_ do przeniesienia 3895 głów.
z przeniesienia 3895 głów.
6) Pułk prz. str. Byszewsk. == 391 7) Gwardya konna . . == 465 8) Regim. buławy wielkićj == 257 9) Regiment buławy polnej == 257 10) Pułk Szydłowskiego . _== 257
„ „ „ „ „
Ogółem 5522 głów.
2) Batalion fizylierów . =
3) Gwardya piesza . . = ECA 4) Chor. węg. buł. wielkiej = 73 5) Chor. węg. buł. polnój 13
Piechota: 1) Korp. art. (z inżynierami) == a głów.
6) Regiment królowej == 467 4 7) Regiment królewicza | == 467 8) Regiment buł. wielkićj, = 467 9) Regiment buławy polnój = 695 10) Regim. ks. Sułkowskiego = 353 11) Regiment Potockiego | = 353 4 12) Regiment Czapskiego | = 353, 13) Regiment Raczyńskiego == 353 14) Regiment Mycielskiego == 353 15) Regiment Witła . . == 539 „ 16) Regim. ks. Lubomirskiego = 353 17) Reg. ordyn. Ostrogskićj == 437 „ 18) Reg. imienia Potockich == 400 4
19) Garnizon częstochowski = 125
Ogółem 8260 głów.
Wojsko litewskie. Sztab jeneralny liczył 25 głów.
7) Pułk lekkiej jazdy Stan.
Byszewskiego . . ==327 ,
8) Pułk lekkiej jazdy Bielaka (jazda tatarska) _ == 395
: 1) Brygada husarska =48 , 3 Brygada petyhorska = 48 „ Gwardya konna . =38 „ Pułk lek. jaz. Baranowsk. = 374
5) Pułk lek. jaz. Mińskiego == 150 6) Pułklek.jaz. Romanowsk. == 150 „
Ogółem 2670 gł głów.
: 1) Korpus artyleryi . . . 125 4 2) Gwardya. piesza . . . 609 „, 3) Regiment I . . . . 220 4' 4) HH .... 20 ,
M ;.. . 220 4 W .... 220 , Y .... 171,
VI . . 110 „
)
9) Chorągiew strzelecka . . 100 I 10) Chorągiew węgierska
(buławy polnej) : . . . 80
Ogółem 2075'gk Sgłów,
A zatem wynosił: Ogół wojska koronnego == 13782 głów. Ogól wojska litewskiego |. . . = 4785_„ Ogół siły zbrojnój Rzeczypospolitćj == 18527 głów. Z tych przypadało: na jazdę koronną == 8192 głów.
i Jitewską .. . ... Na piechotę koronną i litewską == 10335
Porównawszy obecny stan wojska Rzeczypospolitćj, dobrze wyćwiczonego i uzbrojonego, ze stanem siły zbrojnej, Jaki widzieliśmy za panowania Sasów, trzeba przyznać, że uczyniła w kierunku tym Polska wiele, — ale nie było to jeszcze wysłarczającem. W stosunku do obszaru kraju, których granic bronić miała, była to garstka szczupła, mało co znacząca. 'Uo też Sejm czteroletni (17188—1792), pragnąc zrzucić z narodu pęta opieki rosyjskićj, postanowił podnieść liczbę wojska do 100 tysięcy, bo wiedział, że przyjdzie Polsce stoczyć z Rosyą bój zacięty o życie lub śmierć. Według zapadłćj na dniu 232 października +. 1788 uchwały sejmowej miała obejmować przyszła siła zbrojna
koronna: jazdy: 21,862 piechoty: 44,021
jazdy: 10,650 piechoty: 21,991_____
ogółem 98,524 głów,
Zadanie, które Scjm czteroletni spełnić postanowił, było olbrzymie. Wykonać je, znaczyło: naprawić blędy kilkowiekowe, zwalczyć stare uprzedzenia w narodzie, a zwłaszcza — złamać odwieczny wstręt szlachty do płacenia podatków. Nasuwało ono tem większe trudności, że wskutek długiego zaniedbania pracy w tym kierunku, niedostawało Polsce ludzi, naukowo i praktycznie wykształconych, którzyby środkami odpowiedniemi umieli drogą najkrótszą dążyć do wytkniętego celu. Sejm czteroletni - posiadał w składzie swoim mężów zdolnych, i pod względem ogólnej wiedzy wysoko stojących, nie liczył jednak między nimi Judzi ze spra-
litewska:
W instrukcyi, wydanćj w tym colu, dozwolił werbować łylko w dobrach ' królewskich i duchownych, i to ludzi, którzy byli bez zajęcia; — zak brać do wojska chłopów osiadłych, parobków w służbie będących, czeladzi dworskićj, fnrmanów przyjeżdżających na targi lub jarmarki i flisów w podróży lub wracających do domu; — w dobrach szlacheckich w ogóle werbunku zabronił. Nie dziw, że w obec takiego ograniczenia szło rekrutowanie jak z kamienia; w dziewięciu miesiącach zdołano podnieść liczbę piechoty koronnej zaledwie do 14 1 pół tysiąca. — Potem, o dziwo: w Polsce tak szerokiej i długićj zabrakło do dalszego werbunku ludzi. Sejm czteroletni postanawia natenczas skompletować w pierwszój linii jazdę, a od uzupełnienia, 1 tak już nisko naznaczonćj liczby piechoty, na razie odstępuje. o przecież i teraz jeszcze dał się uczuwać brak ludzi na żołnierzy, ucieka się sejm wreszcie do poboru rekruta kantonowego. W końcu roku 1789 postanawia, aby dobra królowskie i duchowne dostarczyły z 50 dymów, a dobra szlacheckie ze 100 dymów jednego rekruta! T ten środek dziwnie obmyślany; już w r. 1673 uzyskał Sobieski u sejmu zezwolenie na pobór jednego rokruta z każdych 20 dymów z dóbr królewskich i duchownych, i to z rynszłunkiem, odzieżą i żywnością; — a sejm czteroletni uważał pobór, który w proporcyi tak obniżonej, przy najściślejszem przeprowadzeniu mógł dostarczyć zaledwie 8,000 rekruta, za wystarczający: i to w chwili tak krytycznej! Przy tem wszystkiem przeprowadzenie nowego prawa rekrutacyi, natrafiło w skutek niedokładności potrzebnych taryf na takie utrudnienia, 2e ostatecznie trzeba było od niego odstąpić. Podobnie działo się z przeprowadzeniem projektu pomnożenia siły zbrojnój i pod niejednym innym względem.
Łatwo zrozumieć, że mimo chęci najlepszych i gorących patryotycznych pobudek, jakie wątpienia ożywiały członków sejmu czteroletniego, posuwała się,. wśród ogólnój bezradności, sprawa po-
wami wojskowemi do tego stop ych, żeby w tak ważnej chwili stanąć zdołali na wysokości swego zadania. —
Już uchwalenie zbyt szczupićj liczby piechoty, w stosunku do jazdy, dowodzi, że wbrew ogólnie naówczas przez wszystkie państwa przyjętej taktyki, nie nmiał sejm czteroletni pozbyć się dawnych uprzedzeń do pogardzanego od wieków wojska pieszego, ale ciągle jeszcze pokładał nadzieje w konnicy, lubo ta dawno już na takie zaufanie nie zasługiwała.
Również słabemi okazały się środki, któremi usiłował przeprowadzić powziętą uchwałę. Podczas, gdy państwa inne posługiwały się rekrutacyą kantonową, sejm czteroletni zamierzał 100,000 wojska zebrać werbunkiem! I w jakich warunkach?
wię siły zbrojnój nader leniwo. Daremnie wołali goręt8i patryoci, rozpaczliwie o „wojsko i skarb!* — sejm czteroletni nie zdołał w tak krótkim czasie sprostać trudnemu zadaniu, to też, gdy w roku 1792 zagroziła Rosya granicom Polski 60 tysięczną armią od Ukrainy, a 40 tysięczną od strony litewskiej, posiadała Rzeczpospolita w Koronie 39,149, a na Litwie 18,245 wojska, czyli ogólnej siły zbrojnój 57,394 głów.') Był to żołnierz na prędce uzbrojony i zorganizowany, co w obec wysłużonego żołnierza rosyjskiego przemawiało na tem większą niekorzyść Polski. Po odciągnięciu załóg w Krakowie, Kamieńcn,, Częstochowie, Poznaniu i kilku innych miastach, nie było gotowego
!) Dzieje Narodu Polskiego, Morawskiego.
wojska do boju nad 45,310. ) Korpus ten składał się przeważnie 7 pojedyńczych batalionów różnych regimentów i pułków, które resztę swoich hatalionów powoli uzupełniały w garnizonach.
Tak więc wszystkie wysilonia sejmu człerolelotniego zdołały podnieść siłę zbrojną Rzeczypospolitej zaledwić do połowy per początkowo liczby armii; — niezawodnie byłyby dalsze usiłowania w tym kiernnku wykazały korzystniejsze rezultaty, gdyby ich nie były przerwały wypadki polityczne, Jakie nastąpiły z rokiem 1792.
, II. ,
Podział armii. Podany poniżćj plan podzialu siły zbrojnój uchwalił sejm czteroletni dla zaprojektowanćj armii 100 tysięcznój. Gdy przecież mimo wszelkich usiłowań. nie udało się sejmowi tej
ilości wojska postawić, rzecz jasna, Że pojędyńcze.
regimonta i pułki nie mogły się uformować w tej objętości, jaką” im sejm przeznaczył. Pomimo to zorganizowano przecież armią w głównych zarysach
Konnicę litewską : podzielono na:
2 Urygady, każda liczyła 16 chorągwi po 150 koni i szłab złożony z 21 głów; ogółem Jiczyła brygada 2421 głów.
1 regiment gwardyi, liczący 318 głów.
5 pułków lekkićj jazdy, a mianowicie: 1) pułk przednićj straży J. Kr. Mości, pod komendą Baranowskiego, 2) pułk buławy wielkićj, Jeleńskiego, 3) pułk buławy polnój Romanowskiego, 4) pułk Byszewskiego, 5) pułk Bielaka.
Każdy pułk liczył 8 chorągwi po -135 koni i sztab złożony z 18 głów, razem liczył pułk 1,098 głów. Tak w brygadach jako i w pułkach koronnych i litewskich tworzyła każda chorągiew jeden szwadron.
Piechotę koronną podzielono na:
„Regiment gwardyi, liczył 1,556 głów.
Korpus artyleryi, liczył 20 kompanii po 156 głów, razem ze sztabem 3326 głów.
podług planu uchwalonego, lubo w ramach 17 reg łów polnych, a mianowicie: szczuplejszych, a śladów tój organizacyi dopatrzyć | Regiment 1. Ożarowskiego, królowej Jadwigi. się jeszcze można w wojsku Kościuszki. Regiment 2. Wodzickiego, królewicza.
Armia koronna podzieloną. została na cztery | Regiment 3. Czapskiego, królewicza. dywizye: wielkopolską, małopolską, wołyńską i ukra- | Regiment -4. buławy wielkićj. inską. Na czele każdćj z nich stał jenerał-litnant. | Regiment 5. fizylierów. Dywizyą wielkopolską komenderował: Arnold By- | Regiment 6. Brodowskiego, łanowy. szewski, — małopolską: książę Ludwik Wirtem- | Regiment 7. Potockiego, starosty szczyrzyckiego. bergski, — wołyńską: ks. Michał Lubomirski, — | Regiment 8. buławy polnćj. ukraińską: książą Józef Poniatowski. -Do pomocy | Regiment 9. Raczyńskiego. każdemu jenerał-lejtnantowi służyło dwóch jenerał- | Regiment 10. Działyńskiego. majorów. Każda dywizya obejmowała wszystkie j Regiment 11. Ilińskiego. trzy rodzaje broni: kawaleryą, piechotę i artyleryą. | Regiment 12. Malczewskiego. - , Armia litewska dzieliła się na dwie dywizye; Regiment 13. księcia Miebała Lubomirskiego, ord. pierwszej przywodził Judycki, drugiój Szymon Za: Regiment 4 miocia Potockich.
A , r . giment 15.
: Konnicę koronką podzielono na: P Regiment 16. | miały być nowo uformowane.
„8 brygad ;: każda z nich liczyła 12 chorągwi po | Regiment 17. ] 150 koni i szłab złożony z 19 głów; razem liczyła Każdy z regimentów polnych dzielil się na 3
brygada 1819 głów.
1 regiment gwardyi, liczący 465 głów.
6 pułków lekkićj jazdy, a mianowicie: 1) pułk przodnićj straży pod imieniem królowej: 2) pułk buławy wielkiój, 3) pułk buławy polnój, 4) pułk 'Byszewskiego, 5) pułk księcia Józefa Lubomirskiego.
Każdy pułk liczył 10 chorągwi; .po 135 koni EP złożony z 19 głów; razem. liczył pułk 1369 głów. h
*) Szanowny Autor dzieła: „Historya piechoty polskićj" Konstanty Górski, podajo liczbę wojsk polskich wysłanych do boju, jako i całkowitej armii ówczesnój póleki ) Znacznie niższą. Różnica ta zdaje się pochodzić w skutek op li ki k
ia wojska go, 'g 8- nowny Autor, w dziele w mowic będącem. nio uwzględni
ia.
"bataliony, i
czył 12 kompanii po 176 głów; razem ze sztabem 2,153 głów. Chorągiew węgierska buławy wielkićj liczyła 73 głów. korągiew węgieiska bulawy polnój liczyła 73 głów. , Korpus strzelców liczył cztery bataliony, każdy batalion 4 kompanie, z których każda obejmowała 147 głów. Cały korpus liczył ze sztabem 2,352 głów. Piechotę litewską podzielono na: Regiment gwardyi, liczył 568 głów. . Korpus artyleryt, liczył 10 kompanii po 156 głów, razem ze sztabem i korpusem inżynierów 1,661 glów. ' :
„8 regimentów polnych, a mianowicie: Regiment 1. buławy wielkićj. Regiment 2. buławy wielkićj. Regiment 3. buławy polnćj. Regiment 4. buławy polnćj. Regiment 5. księcia jenerała artyleryi. Regiment 6. Grabowskiego.
Regiment 7. Niesiołowskiego. Regiment 8. Radziwiłłów.
Ksżdy z imentów polnych dzielił się na 3 bataliony i liczył 12 kompanii po 176 głów, razem ze sztabem 2,153 głów. .
Chorągiew węgierska buławy wielkićj, liczyła 3 głów.
'horągiew węgierska buławy polnćj, liczyła 73 głów.
„Korpus strzelców liczył 4 bataliony, każdy po 4 kompanie, z których każda obejmowała 147 głów. Cały korpus liczył ze sztabem 2,352 głów.
Stopnie wojskowe. Najwyższa władza wojskowa spoczywała w Polsce od czasów Zygmunta I. w ręku wielkiego hetmana, któremu do pomocy stał " hetman polny. Władza ta była tak rozległą i sa-
modzielną, że sprawę z nićj obowiązany był hetman zdawać jedynie przed walnym sejmem Rzeczypospolitej. Wpływ hetmanów w Polsce był też potężny, nietylko na wojsko, ale i całą szlachtę, która w królu upatrując często wroga, zagrażającego swobodom „źłotćj wolności", z tem większem zaufaniom zwracała się ku hetmanowi. Z biegiem czasu przecież, a mianowicie za panowania królów saskich w Polsce, straciło hetmaństwo wiele na dawnym uroku, a powolana za Stanisława Augusta do życia komisya wojskowa podcięła władzę urzędu tego niemal zupełnie. W obronie tójże władzy staczali ostatni hetmanowio walki ze stanami Rzeczypospolitej, ale daremne. "Sejm czteroletni, oddając naczelnictwo nad wojskiem królowi, zatrzymał wprawdzie urząd wojskowy hetmana, ale znaczenie jego było już tylko słabym odblaskiem godności i powagi hetmaństwa dawnych czasów.
W armii, którą wystawił sejm czteroletni, następowały stopnie wojskowe, od najwyższćj rangi idąc ku dołowi, w podanym poniżej porządku:
Członkowie sztabu jeneralnego:
2 Hetman wielki.
2) Hetman polny,
3) Jenerał artyleryi.
4) Jenerał-lejtnanci, szefowie dywizyi. 5) Jenerał-majorzy. :
7 9 R 1 [A w
a) w brygadach: ” 1) Brygadyerzy, szefowie brygad, w stopniu, jenerałów.
2) Wicebrygadycrzy. 3) Majorzy. 4) Rotmistrze, szefowie chorągwi. 5) Porucznicy. 6) Podporucznicy. 7) Kwatermistrze. 8) Audytorzy. 9) Adjutanci. 10) Chorążowie. 11) Namiestnicy. 12) Towarzysze. 13) Wachmistrze. 14) Furyerzy. 15) Kaprale. b) w pułkach: .
1) Szefowie pułków; w stopniu jenerałów. 2) Pułkownicy. 3) Podpułkownicy. 4) Majorzy,
i t. p. jak w brygadach.
Stopnie wojskowe w piechocie:
1) Szefowie regimentów ; zazwyczaj w stopniu jenerałów.
2) Pułkownicy.
3) Podpułkownicy.
4) Majorzy.
b e szefowie kompanii.
6) Audytorzy.
7 iments-kwatermistrze.
8) Adjutanci.
9) Porucznicy.
10) Podporucznicy.
11) Chorążowie.
12) Podchorążowie.
13) Feldweblowie.
14 z
15) Furyerzy.
16) Ksprale.
Stopnie wojskowe w artyleryi:
1) Jenerał-major artyleryi.
9) Pułkownicy.
3 Podpułkownicy.
4) Majorzy.
3 Kapitanowie.
6) Kwatermistrze.
7) Adjutanci jeneralscy.
8) Ober-ceugwarterzy.
9) Ceugwarterzy.
10) Porucznicy.
11) Podporucznicy.
12) Sztukjunkrzy.
13) Sztabs-furyerzy.
14) Obęrfeuerwerkerzy.
15) Feuerwerkerzy.
3 Furyerzy. 17) Oberbombardyerzy. 18) Bombardyerzy. Stopnie wojskowe w korpusie inżynierów: » Szef korpusu. 2) Pułkownicy. 3) Podpułkownicy. 4) Kapitanowie. 5) Porucznicy. 6) Podporucznicy. 7) Konduktorowie. . 8) Unter-oficycorowie. 9) Minierzy. 10) Saperzy.
Strój wojska. Równocześnie z organizacyą armii usiłował sejm czteroletni przeprowądzić też i zmianę w umundurowaniu wojska. Zanważyliśmy już poprzednio, że żołnierz polski, zwłaszcza w piechocie, nosił się po niemiecku, w mundurze czerwonym, kamaszach, trzewikach z harcopem. "Trwało to do r. 1789. W skutek nowych przepisów zaprowa-
tak przecież, żeby klapy mogły być zapięte do włożenia pendenta i szarfy. — Pod kurtką lejbik biały, gładki, na guzik zapinany. — Spodnie białe w buty zachodzące. — Buty węgierskie, w tyle wycięte, zachodzące do kolan. — Halsztuch czarny z białym sztryflikiem. — Czapka pąsowa, z barankiem czarnym, na3 caleszerokim obwiedziona, stósownie do naramiennika, galonem złotym lub srebrnym. Kitka u czapki biała, prosto stojąca, 10 cali wysoka, — kokarda | okrągła, nie wielka, z wstążki białój, jedwabnój; kordon, cyfra królewska i cały kszłałt czapki jak u oficera kawaleryi narodowej. — Włosy z przodu - ładko zaczesane, z tylu podpięte. — Naramnik jeden, z kutasem, z bulionów i znakiem stopnia. — "Pendent z taśmy jedwabnój, w kolorze wyłogów, srebrem lub złotem przerabianój. Klamra do pendenta srebrna lub wyzłacana, stósownie do guzików; na klamrze orzeł. — Kapota granatowa, z kołnierzem stojącym i obszlagami, w kolorze na wyłogi przepisanym; niezbyt długa, na guziki zapięta; zrobiona tą formą, jak w kawaleryi narodowćj, dochodząca do pół nogi.
Odznaki oficerskie: Szef nosił jednę szlifę
dzono po roku tym w całój armii, tak dla konnicy | ną ramieniu z czterema paskami; — pułkownik jako i piechoty, mundury granatowe, tak zwane |z trzema paskami; — podpułkownik z dwoma; — kurtki polskie; dla artyleryi zielone, z wyłogami major z jednym paskiem; — kapitan z czterema i kołnierzem o barwie dla każdego regimentu innćj. gwiazdkami; — porucznik z trzema; — podporu-
Prócz tego przepisany był dla szeregowców | cznik z dwoma gwiazdkami; — chorąży z jedną
i unteroficerów w piechocie: (с. 28, прим.)
Pod kurtką lejbik biały, na haftki zapinany, w szerokości piersi żołnierza. — Spodnie długie białe, w buty zachodzące, nie opięte i nie zbyt przestronne, gładko leżące, przyciągnięte dołem krajkową sprzączką. — Buty z węgierska z tyłu wycięte, wysokie pod kolana. — Naramiennik z bla- Ep grabój, żelaznej, czarno szmelcowany, z obwódką z blachy mosiężnej i kutasem nicianym. — Kołpak okrągły, filcowy, 12 cali wysoki, z sukiennym pąsowym wierzchem, biało taśmowanym. Do połowy kołpaka zwieszał się z lewój strony kutas białopąsowy. Z przodu blacha mosiężna, lub pobielana, z orłem o rozpostartych skrzydłach; tudzież zasłona ócz od słońca skórzana i rzemień ze sprzączką do ściągania. — Włosy gładko z przodu na tył zaczesane, w tyle splecione w warkocz, opuszczony do wysokości kołnierza. — iRi u mundura nosiły cyfrę odnośnego regimentu.
Dla oficerów piechoty i artyleryi, będących w. służbie lub przed frontem, przepisany był następujący ubiór: Kurika, w artyleryi zielona, w piechocie granatowa, z wyłogami koloru, dla każdego regimentu przepisanego, z kołnierzem stojącym, zapięta u góry na jednę haftkę, zresztą otwarta, w stanie dobrze wycięta, z przodu rozchodząca się,
Примечание, с. 28. Historya piechoty polskićj Konst. Górskiego.
gwiazdką.
Przytoczonego powyżćj regulaminu nie zdołano prawdopodobnie, czy dla braku czasu, czyli też z innych przyczyn, ściśle przeprowadzić, jak się to wykazuje na wojsku regularnem Kościuszki. Dodane do dziełka niniejszego ryciny przedstawiają żołnierzy i oficerów różnych regimentów w stroju, który pod wielu [względami nie zgadza się z wymienionemi powyżej przepisami. Podpada mianowicie na wszystkich rycinach brak butów długich, węgierskich, o których wspomina regulamin w swych przepisach tak dla oficerów jako i szeregowców. Natomiast widać u wszystkich niemal żołnierzy regularnych Kościuszkowskich i trzewiki, jakie nosiło wojsko polskie przed 1789. Zaznacza również regulamin zatrzymanie „harcopu”, którego przecież u żołnierzy Kościuszkowskich nie znajdujemy. Nie podobna przypuścić, Żeby w czasie tak krótkim, w jakim po wydaniu w mowie będącego regulaminu, nastąpiło powstanie, miało było zajść nowe przeobrażenie stroju wojska; — a że i twórca rycin wojsk Kościuszki, rysując je z natury, mylić się nie mógł, przeto wypada wnosić, Że rozporządzenie to sejmu czteroletniego, jak nie jedno inne, przeprowadzonem zostało, co najwyżej, w niektórych tylko szczegółach. Za przypuszczeniem tem przemawia też wzmianka Kierzkowskiego, który w pamiętnikach swoich pisze, że po konstytucyi 3 maja