O vielkim xiedzv Vitolcie i o xiędzv Skirgaile, iako szly na xiędza Swatoslava smolinskiego
Kronika, oryginał
Tedi xiadz vielid Skirgailo i xiądz vielki Vitolt przyechali z Lachow od brata swego, xiądza Iagaila, i vszliszeli, isz xiądz Swiętoslaw smolinski bil pot Vitepskiem, a potim ku Orssi przichodzil, a potim Mscislawskiego zamku dobival. I zmovili xiądz Skirgailo a xiądz vielki Vitolt z bracią swą, z xiądzem Constantinem, s Koributem i s Siemionem Lingwieieviczem, i rzekli tak: «Boże wssechmogąci, pomożi nąm na nieprzyaciele nasse. A czo kto sieye, to i żnie. Mi nicz złego nie vczinili nikomv, on z nami będącz twardei przysiągy [л. 305] przestąpil swą przisiągą, naszą ziemią voiuie, krew krzescyąnską rozleva». I poszli bracia na niego, nadzievaiącz sie na boga i swą spraviedlivosć, iechali richlo ku Mscislaviv. I xiądz vielki Swiętoslaw, stoiąć pot Mscislaviem dobivaiąć zamku, vszliszal, isz idzie nąn Skirgailo s xiądzem vielkim Vitoltem i z bracią swą i, zebrawszi voysko swe, poydzie naprzeciw ich, i iako vphi zeszli się i naczną bitwą. I bog pomoże iako prorok movi: «Obroci się bolesc iego na glovą iego i na vierzch iego zlosć iego stąpi». I iescze: «I wpadnie w iamą, ktorą sąm vikopal». I pomoże bog swiętemi slovi xiędzv vielkiemv Vitoltu i Skirgailv i braciey ich porazicz xiędza Swiętoslava. I sąm xiądz Swiętoslaw pobieżi że wszitkimi kniazi i boyari smolinskiemi, i tam niemało vczinilo się dzivow, pobito mnostwo xiążąt i boyar, i samego xiędza Stanislava ЫЫ vbili, i sina iego, xiędza Iurgia, zrąbali. I xiądz Skirgailo xiędza
Iurgia Swiętoslavovicza od rąn vigoil i prziviosl go do zamku Smolinska k matce iego, kniąhiniey Swiętoslavovey, i posadzili go na vielkim xiąstwie Smolinskim. I samy poszli precz, xiądz Vitolt s xiądzem Skirgailem w ziemią Litewską, i pocznie Skirgailo panovacz na Trocech. A w ten czasz do Vilna przislal krol polski starostą swego laczkiego. Xiądz vielki Vitolt tedi dzierżal Luczk i wszitką ziemią Volinską, a w Litewskiey ziemi oyczizna i iego ostała. Vitoltu smętno i żalobno bilo barzo, isz przet [л. 306] tim w Litewskiey ziemi dzierżawce czudzego nie bivalo, i viele litewskiey volosci przisluchalo iemv. Tedi Vitolt vczini sobie radą z vielą xiążąth i pani litewskiemi. I Skirgailo tedi iechal ku Poloczkv, a xiądz Vitolt iechal do Vilna, chcząć
Vilno zasiesć. Xiędza Vitolta tedi nie chcieli wpuscić w Vilno, alisz bi krolv Iagailv dal prawdę i Skirgailv, i Vitolt tedi nie wziawssi Vilna szedł do Niemiecz do mistrza i swą kniąhinią i swemi xiążąti i boyari, i z niemieczka silą stąmtąt począł voievać ziemią Litewską. Iusz xiądz Vitolt Litewskiey ziemie polovicza wziąl, po rzeką Vielyą, i Poloczk zamek podał się iemv, i wziąl to. I vsliszawssi tho xiądz Skirgailo, isz nie może przeciw Vitolta stać i Litewskiey ziemie odzierżęć, Szedł xiądz vielki Vitolt z niemieczkiemi silamy do Vilna i potkał go xiądz vielki Skirgailo z voyskiem na rzecze Viely v horoda Э zamkv. I Voiska sszedwssi vderzili się, i pomoże pąn bog vielkiemv xiędzv Vitoltu, i vciecze voysko Skirgailovo, i pobito ich viele, a inich żivich poymąno w ięcztwo xiążąth i boyar, xiędza Siemiona Iewnucievicza, xiędza Hleba Swiętoslavovicza, xiędza Ivana Lwovicza i inich xiążąth viele poymali. I poydzie xiądz vielki Vitolt ku Vilno swoym voyskiem, i ostąpi zamek Vilno, i pocznie naprzod Krzivego zamku dobivacz, i rosbili puskami Krzivi zamek, Skirgailovego brata Olgirdovicza vbily. A krola polskiego biła zastava na Visokim zamku laczka, i nie puscili xiędza vielkiego Vitolta, i xiądz Vitolt Krzivi zamek wziawssi [л. 307] i ziemią Litewską zvoiowawssy szedł do Niemiecz.