Historia dziedziczenia — od czasów dawnych po współczesne prawo.
Historia pojęcia „dziedzictwo”
„Ruska prawda” (XI wiek) jest jednym z pierwszych źródeł, w których odzwierciedlono regulację stosunków spadkowych. Spadek nazywano tu „zadnicą” lub „ostatkiem”, co oznaczało majątek pozostawiony po zmarłym. Do rzeczy przechodzących przez dziedziczenie zaliczano ruchomości, na przykład niewolników i bydło, dom, zagrodę i towary. Jeśli chodzi o ziemię, nie można było otrzymać spadku na ziemię, ponieważ nie była ona przedmiotem prywatnej własności. Różnicy między dziedziczeniem z mocy prawa a zwyczajem wówczas nie było.
Jeżeli zmarły nie pozostawił testamentu, nazywano go spadkodawcą „bez rzędu”, a jego majątek dziedziczyli tylko członkowie rodziny. Zgodnie z „Ruską prawdą” dziedziczenie następowało po rodzicach. Po śmierci ojca cały majątek przechodził na dzieci z małżeństwa, a dzieci pozamałżeńskie nie były uwzględniane. W pierwszej kolejności spadek otrzymywali synowie, a tylko przy ich braku — córki. Jeśli syn odziedziczył cały majątek rodziców, a w rodzinie były córki, pozostawały one w domu do zamążpójścia, a brat miał obowiązek zapewnić siostrze posag „jak tylko mógł”. W razie braku testamentu spadek dzielono równo między dzieci, lecz dom z zagrodą nieuchronnie przechodził na najmłodszego syna.
W późniejszym okresie (rok 1397) sporządzono „Pskowską księgę sądową”, która dzieliła spadek na pozostawiony według testamentu — „prikazne” i przechodzący bez testamentu — „otmorszinę”. Wcześniejsze rozróżnienie między dwoma podstawami uległo zmianie i zyskało samodzielne znaczenie, pojawiając się w odpowiedzialności i prawach wszystkich spadkobierców. Testament sporządzano w formie pisemnej i nazywano wówczas „porjanaj” lub „rękopisem”. Do grona spadkobierców należeli już nie tylko dzieci, lecz także bratankowie i siostrzeńcy, „bliższe plemię”. Przyjęcie spadku mogło teraz nastąpić zarówno od męża na żonę, jak i odwrotnie, i to odnośnie całego majątku. Księga określała także dziedziczenie krewnych wstępnych, ojca i matki.
W Statucie Wielkiego Księstwa Litewskiego z 1529 roku (jeden z pierwszych w Europie zsystematyzowanych praw. Stworzony z rozkazu wielkiego księcia Zygmunta I. Główne źródła statutu — miejscowe prawo zwyczajowe, przywileje, postanowienia sądów i instytucji państwowych, niektóre normy Ruskiej Prawdy i prawo zagraniczne przystosowane do miejscowych potrzeb) mówi:
![]() |
17. Jeżeli ktoś zapisałby komuś coś w testamencie lub w liście i ogłosił to przed wielkim księciem i panami-radnymi, niech to ma moc na wieki. |
Ustanawiamy także i dopuszczamy za radą naszych radnych, że jeżeli ktoś, będąc w dobrym zdrowiu, osobiście stawiłby się przed naszym majestatem lub przed którymkolwiek z naszych urzędników powiatu, w którym mieszka, i zapisałby komuś innemu w testamencie lub w dokumencie jedną trzecią swego majątku dziedzicznego po ojcu lub matce, a ten, któremu zapisano ten majątek, miałby na to nasze pozwolenie lub pozwolenie naszego powiatowego urzędnika, to taki testament lub dokumenty powinny mieć moc. A jeżeli ktoś zapisałby bez naszego pozwolenia lub bez pozwolenia naszego powiatowego urzędnika jedną trzecią swego majątku, będąc chorym, lecz miałby godnych świadków, taki dokument powinien mieć moc. Jednak po śmierci testatora ten dokument dla krewnych musi być potwierdzony u nas, wielkiego księcia, lub u panów radnych.
W Statucie Wielkiego Księstwa Litewskiego z 1566 roku, rozdział ósmy O TESTAMENTACH (O testamentach) składa się z ośmiu artykułów:
ARTYKUŁ 1.
Kto może, a kto nie może sporządzać testamentu o swoich rzeczach ruchomych.
ARTYKUŁ 2.
O testamentach dotyczących rzeczy ruchomych nabytych, jak mają być sporządzane.
ARTYKUŁ 3.
O świadkach, którzy mają być przy sporządzaniu testamentów.
ARTYKUŁ 4.
Nikt nie może zapisać swojemu niewolnikowi niczego, nie uczyniwszy go wolnym.
ARTYKUŁ 5.
Każdy sługa pracujący, mieszczanin niepozbawiony praw oraz zwykły człowiek mają prawo sporządzić testament.
ARTYKUŁ 6.
Co się dzieje, gdy testament nie został dostatecznie sporządzony.
ARTYKUŁ 7.
Przyczyny, z powodu których ojciec może wydzielić lub odebrać synowi części z majątku.
ARTYKUŁ 8.
O człowieku niewidomym.
W Rosji natomiast, niemal aż do objęcia tronu przez Piotra I, praktycznie nie poświęcano uwagi rozwojowi dziedziczenia ustawowego ani testamentowego. Następnym etapem rozwoju był ukaz Piotra I z 1714 roku o „dziedziczeniu całego majątku przez jednego syna”, ponieważ dzielenie posiadłości zmniejszało ich wartość i sumę wpływającą do skarbu z tytułu użytkowania ziemi. Posiadłości i wotczyny stały się jednym niepodzielnym majątkiem.